Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Oshi no Ko [2026]

  • Avatar
    A
    blob 25.02.2026 17:09
    Po odcinku 7
    Ta historia już jest bardzo dobra, a adaptacja wynosi ją na jeszcze wyższy poziom – np. punkty zwrotne w owej historii są mega dobrze zrealizowane (te płynne przejścia z końcowych scen/cliffhangerów w ED!), z odpowiednim dramatyzmem, muzyką czy animacją. Sceny z mangi stają się jeszcze bardziej widowiskowe, a to przecież „tylko” dramat (no dobra, z elementami thrilleru i nadprzyrodzonymi, ale wciąż). Lepsze niż w niejednym akcyjniaku :) To chyba jedna z najlepszych adaptacji jakie znam. Po prostu znakomita seria – ale to wie chyba każdy kto ja ogląda, ja tylko śpieszę donieść że w sezonie 3 dalej trzyma to poziom.
    • Avatar
      Klemens 25.02.2026 19:45
      Re: Po odcinku 7
      A ja bym się kłócił z tymi stwierdzeniami – zarówno o bardzo dobrej historii (w sensie, piszesz o adaptacji, więc zapewne całą historię z mangi znasz), jak i adaptacji. Mam parę zarzutów co do tego, jak scenarzyści postanowili pokierować całą historią, bo szczerze, niektóre elementy kupy mi się nie trzymają.
      • Avatar
        blob 26.02.2026 16:27
        Re: Po odcinku 7
        Nie no historia jest dobra. Przemyślana w tym sensie że wie dokąd zmierza (nie spojlerując mangi, bo zakończenie jest szokujące) – ale przede wszystkim (i tu nie wiem czy są podobne dzieła) – próbuje ukazać branże rozrywkową „od kuchni”. Może nie jest to wiedza encyklopedyczna, ale myślę że autor odrobił lekcje – to nie jest pisane na kolanie jak 90% isekajów gdzie autorzy biorą się za „ekonomię” czy „geopolitykę” w swoim świecie a wychodzą jakies bzdety. Wydaje się że tutaj autor przynajmniej jakiś risercz robił – może robił wywiady, a może po prostu obserwuje showbiznes w Japoni i to dodaje tej historii autentyczności…
        • Avatar
          Klemens 26.02.2026 17:23
          Re: Po odcinku 7
          Miałem wrażenie, że historia była dobra do momentu, aż autorowi ewidentnie odechciało się ciągnąć tytuł dalej, przez co wiele elementów było całkowicie sprzecznych ze sobą, a całe wątki straciły na znaczeniu, bądź nigdy go nie zyskały. Sam zamysł na historię uważam za super i tego nie można odebrać Akasace, ale zakończenie było… Meh.
          Ale, nie o mandze mowa.
          Mój problem z anime jest taki, że zdarzenia z poprzednich 2­‑3 odcinków nie bardzo wynikają z tego, co autor chciał wtedy w historii przekazać (tj. ciąg przyczynowo skutkowy typu  kliknij: ukryte ), a myślę, że z ingerencji scenarzystów, którzy będą chcieli albo zmienić zakończenie, albo je bardziej zracjonalizować i zrobienie z Aquy postaci „miłosiernej” ma w tym jakoś pomóc.
          Czy się mylę? Pewnie tak. Czy szukam dziury w całym? Pewnie tak.
          Pozostaje czekać na zakończenie sezonu i obserwować, czy tutaj też dostaniemy  kliknij: ukryte  i jak historia się potoczy.
          • Avatar
            blob 2.03.2026 14:54
            Re: Po odcinku 7
            Ja jestem daleki od takich interpretacji… ale dobrze, cała zabawa w tym żeby wynosić z historii swoje spojrzenie i dyskutować.

            Niee ja bym się nie doszukiwał  kliknij: ukryte .
    • Avatar
      Shorexen 25.02.2026 22:33
      Odpowiedź na komentarz użytkownika blob
      A ja tam z tobą Blob'ik się zgadzam. Pod względem realizacyjnym dla mnie mistrzostwo.
      • Avatar
        Rinsey 26.02.2026 18:38
        Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika blob
        Też się zgadzam :). Mangę czytałam na bieżąco, a wciąż adaptację oglądam z zapartym tchem w oparach zachwytu :).
  • Avatar
    A
    kamil88 3.02.2026 00:37
    Jedna rzecz mnie zdziwiła w odcinku 3
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Sulpice9 1.02.2026 20:48
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Od samego początku dostajemy „pół roku później” i podoba mi się, że ten upływ czasu ewidentnie działa. Są lekkie przemiany wśród bohaterów, ta branża nie lubi na zmiany i układ relacji poszczególnych postaci nieco przetasowano. W poprzednim sezonie narzekałem na  kliknij: ukryte , bardzo mnie cieszy, że to się zmieniło. Oprawa jest bardzo dobra, na czele z wyśmienitą czołówką, zaś fabularnie… Dalej jest mrocznie i obyczajowo, ja jestem zdecydowanie na tak.

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – kontynuuję z entuzjazmem. Z tym, że jeśli kogoś nie przekonały dwa poprzednie sezony, to ten też raczej Was nie przekona.