Komentarze
Otonari no Tenshi-sama ni Itsunomanika Dame Ningen ni Sareteita Ken 2
- Meh : Countach : 17.08.2026 21:18:00
- Re: Merch mit uns : xx : 17.08.2026 20:01:24
- Re: Merch mit uns : Fern : 17.08.2026 17:41:30
- Re: Merch mit uns : xx : 16.08.2026 15:56:21
- Re: Merch mit uns : Fern : 14.08.2026 07:00:14
- Re: Merch mit uns : xx : 13.08.2026 16:30:23
- Re: Merch mit uns : Fern : 12.08.2026 22:43:22
- komentarz : xx : 12.08.2026 18:38:52
- Re: Merch mit uns : xx : 12.08.2026 18:25:38
- Merch mit uns : Fern : 12.08.2026 09:14:05
Meh
Czy Ore Monogatari tu pasuje? To seria znacznie starsza niż pozostałe przykłady, ma już ponad 10 lat.
To tak na marginesie, ale jakiś czas temu, przy okazji dyskusji o Dandadan ktoś zwrócił uwagę, że opisany tu problem – serie unikające pokazywania bohaterów w związku – w zasadzie dotyczy shounenów w większym stopniu niż shoujo. Oczywiście jest wiele serii dla dziewcząt, gdzie bohaterowie schodzą się dopiero na koniec, ale jest też wiele popularnych tytułów, gdzie wyznania następują na początku albo w połowie. Tak jest chociażby z Ore Monogatari, Znakami naszych uczuć, Hananoi‑kun to Koi no Yamai czy Yamadą na 999 poziomie.
Też z tego co kojarzę „realistyczne” romanse, tzn. bez żadnych elementów nadprzyrodzonych, częściej dostają adaptacje aktorskie, po które przeciętna publiczność sięga chętniej niż po anime. Możliwe więc że dostajemy teraz więcej bohaterów w związkach z tego samego powodu, z którego jest teraz więcej adaptacji starszych mang – po prostu produkuje się więcej anime, więc serie, które jeszcze do niedawna nie dostałyby adaptacji, nagle mają na nią szansę.
Merch mit uns
Pierwszy sezon był świetny i bardzo przyjemny, ale drugi był zwyczajnie nudny.
W wielu romansach, a szczególnie w tych które kończą się wyznaniem, zawsze liczyłem na kontynuację na zasadzie, że chciałem zobaczyć co będzie dalej jak bohaterowie zostali parą.
Tutaj to dostałem i chyba wolałbym żeby zakończyło się to właśnie w momencie wyznania.
Złe to nie było(oglądałem do 9 odcinka) ale nudne do tego stopnia, że przewijałem odcinki.
Po czterech odcinkach
Ogólnie podoba się :)
Otonari no Tenshi-sama 2 po 1 odcinku