Komentarze
Tongari Boushi no Atelier
- komentarz : Klemens : 28.04.2026 19:41:10
- komentarz : Klemens : 28.04.2026 19:27:16
- komentarz : blob : 28.04.2026 18:23:55
- komentarz : Klemens : 27.04.2026 21:30:49
- komentarz : xx : 27.04.2026 21:12:38
- odcinek 5 : Patka : 27.04.2026 21:11:57
- komentarz : Sulpice9 : 27.04.2026 19:15:17
- komentarz : xx : 27.04.2026 18:49:58
- komentarz : xx : 27.04.2026 18:32:34
- Re: Równie ładne, co rozczarowujące : xx : 27.04.2026 18:07:44
Chociaż nie, jednego ten tytuł się trzyma – konsekwentnie dąży do tego, żeby nie polubić Coco. Tylko wątpię, żeby to było celowe.
odcinek 5
Potem kliknij: ukryte złamanie pieczęci bez pomyślunku… O tyle dobrze, że w drugiej rundzie już sprawę kliknij: ukryte ze smokiem załatwił kliknij: ukryte Qifrey
Coco wciąż głupiutka, naiwna, irytująca coraz bardziej ze swoją dobrocią, przepraszaniem – kliknij: ukryte oczywiście każdy jej wybacza i koniec końców wychodzi, że ona jest super. Uh…
I serio, jakkolwiek ten odcinek pod względem animacyjnym wyglądał świetnie – chyba nawet był najlepszy, znaczy tu twórcy ze względu na dużo akcji mogli się wykazać – tak przez te wszystkie głupotki, zachowania bohaterów plus raczej średnie wstawki komediowe nie jestem w stanie cieszyć się z seansu. Nie należę do osób, którym ładne opakowanie wystarcza. Plus animacja jak dla mnie jest aż „za bardzo”, napuszona, jakby twórcy wołali: „patrz i się zachwycaj!”. Pokażcie od strony historii, bohaterów (może, patrząc na końcówkę odcinka, kliknij: ukryte Qifrey okaże się ciekawszy, bo na dziewczyny nie liczę… plus czekam na drugiego pana z plakatu), świata przedstawionego itp., że jest się czym zachwycać, bo na same ładne obrazki to ja się nie nabiorę jak inni.
Równie ładne, co rozczarowujące
Ogólnie sezon wiosenny ma kilka mocnych pozycji, ale to na razie nie ta ;D
I gdyby na tym się skończyło, to ok, ale ilość głupotek, budzących wątpliwości kwestii, nieprzemyślanych rozwiązań (przynajmniej na tym etapie tak wyglądających – może otrzymamy jakieś w miarę sensowne wyjaśnienia) robi się coraz więcej i boję się, co będzie dalej…
Przedmówcy napisali już wiele o zasadach magii i świecie przedstawionym i całkowicie się z nimi zgadzam. Ja o ile trzy pierwsze odcinki jakoś obejrzałam – bez zachwytów – to czwarty wystawił moją cierpliwość na sporą próbę.
- nie wiem, czy wszystkie kliknij: ukryte smoki w tym świecie są tak durne, czy po prostu kliknij: ukryte dziewczyny miały szczęście w nieszczęściu i im się taki trafił, no ale uh… Jak jeszcze okaże się, że kliknij: ukryte bohaterki same stwora pokonają albo, nie daj boże, kliknij: ukryte zrobi to samodzielnie protagonistka w przypływie wielkiej mocy, to opluję ze śmiechu monitor.
- kliknij: ukryte Agottwydziera się na kliknij: ukryte Coco, że uniemożliwiła jej kliknij: ukryte narysowanie magicznego okręgu, po czym stwierdza: kliknij: ukryte nie mam czasu narysować nowy. Dziewczyno, gdybyś się nie darła, dałabyś radę, poza tym przy tak niezbyt bystrym kliknij: ukryte okazie smoka, którego dało się przechytrzyć kliknij: ukryte latającym strojem, myślę, że byś kliknij: ukryte z tysiąc znaków narysowała.
- kwestia kliknij: ukryte zawczasu przygotowanych okręgów, żeby tylko w odpowiednim momencie domknąć całość i zaatakować: jakkolwiek doceniam pomysł, to mimo wszystko wygląda na dość kłopotliwe; stres, działanie pod presją czasu itp. i już łatwo o niepowodzenie. W ogóle im więcej myślę o tych kliknij: ukryte magicznych okręgach, w sensie że trzeba je rysować/dokańczać, tym mam większe wątpliwości, czy takie czarowanie jest wygodne.
- bohaterowie nie pomagają przetrwać seansu… protagonistka nie ma w sobie za grosz oryginalności, ot dobre, z lekka głupiutkie, ciamajdowate dziewczę, irytujące też niestety, choć na razie nie aż w takim stopniu, by nie dało się oglądać. Inne dziewczyny też chodzące stereotypy, Qifrey też nie przekonuje. Mam tylko nadzieję, że opowieść nie pójdzie w stronę „słodkie dziewczynki robią słodkie rzeczy” i że rozwój Coco to nie będzie w kierunku najpotężniejszej wiedźmy świata…
Na razie 5/10. Oglądam 14 serii w sezonie i Tongari Boushi no Atelier jest najbliższe do dropu.
4 epek
Ta rysowana magia jest w beznadziejna, gdy mamy „pracujące” elementy. Jak te buty, byle gówno i po zabawie. Ciekawe czy ktoś wpadł na pomyśl wydrążenia tych symboli w jakimś materiale, zalania ich atramentem i zabezpieczeniem.
4 epek dał nadzieje na bardziej mroczne, naturalistyczne podejście. Zobaczymy.
kliknij: ukryte Agott ale z ciebie wredna sucz.
Oczywiście to kwestia tego co kto od anime oczekuje – myślę że seria znajdzie wielu fanów.
Tongari Boushi no Atelier po 2 odcinku