x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Tak wiem że to adaptacja w formie właściwej oryginałowi. I to jest spoko, czasem trzeba czegoś „innego”. Ale mam wrażenie że bardzo to chcą na każdym kroku podkreślać – od muzyki po kolory – że to jest coś zupełnie innego w formie niż utarło się w popkulturze. Wiadomo.
Ale ja nie wiem czy się do tego przekonam… jestem fanem tego ciężkiego, poważnego stylu od Mamoru Oshiego, a nawet późniejszych adaptacji telewizyjnych (SAC). Brakuje mi tego klimatu, tej muzyki Origi (z serii TV). To tylko pokazuje jakim geniuszem był Oshii, że poszedł tak pod prąd i zupełnie zmienił lub całkowicie wyciął niektóre elementy mangi.
Seans był przyjemny, jednak dziwaczna grafika, choć bardzo dopracowana, trochę mi przeszkadzała w całym odbiorze. Tak, jakby Science Saru chciało przebić Triggera w celowo zdeformowanych sekwencjach w Cyberpunku. Ale jestem ciekaw całości i tego, jak anime adaptuje mangę – czy z dokładnością, czy zmieniają.
Bardzo intensywny początek. Trochę się pogubiłem, ale oglądało się to bardzo fajnie, więc mam nadzieję, że wraz z kolejnymi odcinkami poszczególne elementy tego niezwykle bogatego i ciekawego świata przedstawionego będą się stawać co raz bardziej jasne xd
Ale ja nie wiem czy się do tego przekonam… jestem fanem tego ciężkiego, poważnego stylu od Mamoru Oshiego, a nawet późniejszych adaptacji telewizyjnych (SAC). Brakuje mi tego klimatu, tej muzyki Origi (z serii TV). To tylko pokazuje jakim geniuszem był Oshii, że poszedł tak pod prąd i zupełnie zmienił lub całkowicie wyciął niektóre elementy mangi.
1