Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

Kumo no Mukou, Yakusoku no Basho

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Maxromem 18.03.2017 15:35
    Zdecydowanie najlepszy film Shinkaia.

    Poczatek jest powolny, stonowany, ale akcja potem przyspiesza zanczaco by skonczyc sie znowu w dosyc statyczny, lecz niezwykle satysfakcjonujacy sposob.

    Jedna z rzeczy, ktora wyroznia ten film od duzej czesci innych Shinkaia jest fabula. Dosyc dobra i logicznie poprowadzona, z w miare ciekawymi postaciami.

    Jednak to co zdecydowanie wyroznia ten film to niesamowite uczucie pustki i samotnosci. Jest wiele scen, gdzie na ekranie znajduja sie gora dwie­‑trzy postaci, czesto nawet tylko jedna, a kamera jest bardzo oddalona tak, ze widzimy tylko zarys sylwetki. Nie tylko tworzy to te specyficzna atmosfere, ale tez pozwala nacieszyc sie przepieknymi pejzazami jakie tworzy Shinkai.

    Oczywiscie oprawa graficzna na najwyzszym poziomie. Z wyjatkiem postaci, chyba wtedy jeszcze Shinkai nie umial ich rysowac albo nie mial do tego odpowiednich ludzi.

    Zdecydowanie polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Subaru 26.02.2014 17:27

    Wyglądem to zachwyca. Wnętrze to kwestia sporna.

    Historia z gatunku tych ckliwych i sentymentalnych jakoś do mnie nie trafiła, nie w tym wydaniu. Nudziłem się i ciągle sprawdzałem, kiedy wreszcie się to skończy. Jakoś mdła fabuła, sceny akcji niezbyt emocjonujące… No nie porwał mnie ten film.

    Jedynym, co wzbudzało mój podziw, były te liczne detale, piękna gra świateł, wiernie odwzorowane wnętrza. Niestety, tylko tyle. Shinkai znów mnie zawiódł, ale ciągle łudzę się, że może mnie kiedyś zachwyci.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Marlow 2.02.2014 02:51
    Pozycja obowiązkowa
    Wspaniały film. To historia, przy której można kompletnie oderwać się od rzeczywistości śledząc losy trojga młodych ludzi. Historia o przyjaźni, miłości i dojrzewaniu, otoczona tajemnicą i upiększona wspaniałymi kadrami i muzyką.

    Aż trudno mi uwierzyć, że półtoragodzinny film może wywołać tak wielką ilość najpiękniejszych uczuć i emocji drzemiących w ludzkim sercu. Gdyby końcówka była odrobinę dłuższa to przysięgam, że zaczął bym płakać.

    Dużo jeszcze chciałbym napisać o tym filmie, ale to kiepski pomysł w chwili, gdy emocje po seansie ciągle mnie trzymają. Dodam więc tylko, że to pozycja obowiązkowa dla każdego, bo wobec tej animacji nie da się pozostać obojętnym, a w niektórych z nas poruszy ona tą czułą strunę…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    imspidermannomore 30.01.2014 22:01
    Film wygląda niesamowicie. Mnóstwo pięknych kadrów. Nawet stare zapyziałe rudery wyglądają malowniczo.

    Sama opowieść nie urzekła mnie może w równym stopniu, co strona graficzna, na pewno jednak dała mi do myślenia.

    Polecam!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    adacho2012 12.05.2012 15:57
    niezły film
    Hmm, film nie jest zły, nie dałbym może 9/10 jak w recenzji, prędzej 7,5/10. Jest on poprostu dobry, ale szału nie ma. Ciekawie się zapowiada, ale potem fabuła kontynuuje dość liniowo, brakuje zwrotów akcji. Tajemnicze zniknięcie Sayuri, która mimo wszystko jest jedną z ważniejszych postaci, potraktowane jest bardziej jako ciekawostka bez większej wagi dla ogólnego rozwoju zdarzeń. Chłopak, który podobno ją kochał, nawet jej nie szuka. Do tego po chwili zastanowienia dochodzimy do wniosku, że dwaj przyjaciele nie natrafiają na żadne przeciwności w ciągu całej historii. Takuya z początku gotowy do pobica własnego przyjaciela, chwilę później wpada do centrum badań, żeby zabrać dziewczynę na pokład ich samolotu. Ostatnią dziwną rzeczą jest nagła, nie do końca zrozumiała potrzeba wyznania miłości, którą odczuwa Sayuri. Koniec końców, bohaterowie dostają dokładnie to czego chcieli bez większych przeszkód.
    Film mógłby faktycznie trwać trochę dłużej. Zdecydowanie mamy za mało czasu żeby poznać tak naprawdę postaci, ich prawdziwe uczucia, czy też ogólny kontekst filmu.
    Mimo wszystko jest on zdecydowanie warty obejrzenia ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    bassty 22.04.2012 10:08
    Mogę zarzucić jedno: pod koniec miałem ochote powiedzieć „WYSTRZEL TĄ ******* BOMBE xD” tyle.Trochę za bardzo melancholijne jak dla mnie ale ogólnie to spoko.Ocena 9.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Misae 13.02.2012 12:28
    Doskonały film.
    Oglądałam ten film wczoraj wieczorem i byłam nastawiona na zwykłą produkcję. Myliłam się. To jeden z najpiękniejszych, a może nawet najpiękniejszy z filmów anime jakie widziałam. Grafika jest przepiękna podziwiałam każde światło, cień i krajobraz. Muzyka stoi na bardzo wysokim poziomie, Tenmon to wspaniały kompozytor i zamierzam poznać inne ścieżki dźwiękowe, które skomponował dla filmów Shinkai Makoto. Zakończenie bardzo mi się podobało. Nie wiem dlaczego, ale poczułam się w końcowej scenie jakbym była w kinie i widziała to wszystko na dużym ekranie. Kiedy zaczęły się napisy poczułam straszny niedosyt, że film tak szybko się skończył. Dawno żadne anime nie wzbudziło we mnie tylu emocji. Gorąco polecam!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    zensc 15.09.2011 00:52
    10/10
    Najpiękniej namalowane anime jakie do tej pory widziałem. A po za tym wspaniały kawałek slice of life i romansidełka. Polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    anmael 17.08.2011 00:34
    10/10
    Oceniłem a nie skomentowałem hmmm ???
    10 na 10 za wszystko dla produkcji jak ta jeśli ktoś widzi wady to kolejna zaleta tego anime, jeśli komuś się ono wogule ono nie podoba to kolejna zaleta, jeżeli ktoś myśli tak jak ja może włączyć jeszcze raz i rozkoszować się tak piękną produkcją.
    Produkcja która poruszy,zachwyci,zrazi,znudzi i zniesmaczy to jest esencja wielkich produkcji – takim właśnie jest Kumo no Muko.

    Ideał
    Coś czego człowiek nigdy nie osiągnie
    i nigdy nie pozna.

    ocena 1 czy 10 to tylko metafora naszego zachwytu i zrozumienia
    Odpowiedz
  • kamiltrol 14.04.2011 22:37:43 - komentarz usunięto
  • kamiltrol 7.04.2011 20:22:53 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    kamiltrol 7.04.2011 20:21
    arcydzieło
    Historia trojga ludzi z bezsensownym konfliktem militarnym w tle, o której mimo iz dostajemy minimum informacji, stanowi oś rozwoju fabuły.
    Doskonała fabuła, znakomicie skonstruowani bohaterowie i ta obietnica łącząca wszystko i wszystkich.
    Anime znakomite, lecz raczej przeznaczone dla dojrzalszego widza – główny aspekt merytoryczny, duchowy.
    Dajcie się porwać znakomitej muzyce – majstersztyk…
    Coś takiego ogląda i słucha się rzadko.
    Jeszcze raz potwierdza się teza: „nawet zwykła historia, bez zawirowanej i szybkiej akcji, odpowiednio przedstawiona potrafi zachwycić każdego i ukazać prawdziwość świata i ludzi w nim egzystujących”.
    Polecam każdemu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    R
    odpowiedzi: 3
    Zupka 15.01.2011 18:21
    Jakby nie można było ostrzec na początku, że w recenzji jest dość poważny spoiler.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rgjk 15.11.2010 12:40
    Nie dla każdego...
    Przynajmniej nie dla mnie. Graficznie jest piękne, to muszę przyznać, ale klimat, który może się nawet podobać na początku, szybko zaczął mnie przytłaczać. Powiedziałbym, że było mdłe, momentami chciałem przewijać je do przodu w nadziei znalezienia chwili wytchnienia od potężnych dawek sentymentalizmu, która jednak nie nadeszła, ponieważ mocno zabarwione nim były nawet sceny akcji. Poza tym, pomimo tego, że początkowo były jakieś nawiązania do fizyki, to później bardzo się to rozmyło i przeszło w niezrozumiały mistycyzm. Ponadto nie podobało mi się zakończenie, dość naiwne z pewnych względów, ale nie napiszę dlaczego, żeby nie psuć innym oglądania. :P

    Polecałbym osobom które mają dużą tolerancję na rzeczy ckliwe lub bardzo lubią ładną animację.
    Odpowiedz
  • Avatar
    R
    Rzepik 21.10.2010 22:00
    To trzeba miec wzrok nie byle jaki! (jak to się pisze?!)
    'Zachwyca zarówno grafika, jak i oprawa dźwiękowa. Jako wzrokowiec bardziej zwróciłem uwagę na tę drugą.' no, nie chcę być czepialska (choć często bywam ;P), ale czy podawali nutami od razu czy co? ;P
    Ale nie powiem, lubię czytać zachwyty nad jakimś tytułem, bo to pomaga w wyborze ciekawej pozycji do zobaczenia! ^^
    Odpowiedz
  • Anielski_Pyl 5.10.2010 12:55:33 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Krzyszofer85 9.07.2010 01:26
    Uważam, że ocenianie dzieł przez pryzmat innych produkcji tego samego autora to brak dojrzałości w odbiorze. Każdy ma prawo do własnego poglądu na obraz i do jego wygłaszania, jednakże miło by było, gdyby taka ocena była podparta rzeczowymi argumentami. Z całym szacunkiem, ale uzasadnienie w stylu: „słabe, bo Byousoku 5cm lepsze” nie ma żadnej wartości merytorycznej, bo opiera się na trudnej do udowodnienia przesłance, że drugi film jest faktycznie „lepszy”.

    A jeśli chodzi o moją ocenę filmu: doskonały, z zastrzeżeniem, że wpisuje się w charakter innych dzieł autora. Pamiętać należy, że styl Makoto Shinkai nie musi trafiać do każdego. Tak więc dla ludzi refleksyjnych wg mnie 9/10. Dla ludzi mniej zainteresowanych warstwą duchową 7/10 (wysoka nota ze względu na pierwszorzędne wykonanie).
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    miju 29.06.2010 21:23
    Wrażenie
    Co tu dużo mówić – oglądałam to z zachwytem, urzekło mnie – fabuła, tła, muzyka, kreska… wszystko.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Mitsurugi 2.05.2010 16:15
    Miłość i obietnica trojga przyjaciół na tle niezrozumiałej wojny
    Wypada wreszcie napisać komentarz do tego filmu. Piękna i wzruszająca opowieść. Wspaniała ukazana przyjaźń trojga młodych ludzi. Do tego cudowna, urzekająca grafika (polecam w HD) i najpiękniejsza muzyka jaką miałem przyjemność usłyszeć w anime. Skrzypce, pianino- cudo. Spotkaliście kiedyś w anime muzykę, która wzruszała was tylko samym swoim brzmieniem? Ja nie spotkałem dopóki nie oglądnąłem tego filmu. Ujęcia, kadry- opadła mi szczęka. Finałowy lot wreszcie ukończonego samolotu w przestworzach na zawsze zapisze się w mojej głowie, podobnie jak reunion bohaterów na tle błękitnego nieba.

    Autorzy nie udzielają nam kompletnych wyjaśnień odnośnie świata w którym dzieje się akcja, czasu, historii, Unii i wszystkich sekretów Wieży. Zostawia nas tutaj z większą ilością pytań niż odpowiedzi. Ale w tym jest urok tej produkcji. Osią jest karta historii owych trojga ludzi i my, widzowie skupiamy się na ich opowieści. Epizodzie na tle czegoś znacznie większego i niezrozumiałego. Tak jak bohaterowie, nie za dużo wiemy co się dzieje gdzieś tam za horyzontem. Ale to jest nieważne. Wojna jest tam, gdzie jest, daleko od nich. My obserwujemy ich małe zwycięstwo, ich własną bitwę, dorastanie, uczucia i wiarę w daną obietnicę.

    Nic więcej nie można powiedzieć. Anime głębokie, piękne i niezwykle ciepłe. Siadać, oglądać i przygotować chusteczki. Najlepiej paczkę. Polecam :).
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Eishe 2.02.2010 19:05
    Po prostu niesamowite…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    gaijin 24.01.2010 22:40
    brak słów
    To trzeba obejrzeć, dać się porwać obrazowi i historii, by na koniec zagościł uśmiech przez łzy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Kamil 25 1.12.2009 01:40
    Nie przemawia do mnie.
    Nie rozumiem tej historii, nie zauważyłem w niej ani jednego mocniejszego akcentu charakterystycznego dla dramatu.
    Nie kupuję tej produkcji. Powiem więcej, czuję że straciłem na nią niepotrzebnie czas.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ayumi_Tsukada 11.11.2009 13:24
    Arcydzieło.
    Na żadnym anime jeszcze tak nie płakałam – nie licząc zakończenia Spirited Away. I ta cudowna muzyka końcowa ...
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Altramertes 18.06.2009 15:21
    Doskonałe
    Niczym perła pośród bezkresnego morza przeciętności. Więcej chyba mówić nie trzeba.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Crossedtheline 17.06.2009 23:06
    Miodzio :)
    Czasem nie trzeba pokręconej fabuły, zawrotnego tempa akcji czy dynamicznych efektów specjalnych aby miło spędzić czas przy anime. Gdy dotarłem do napisów końcowych, pozostł mi lekki uśmiech na twarzy. Polecam sprawdzić czy to anime podziała na was podobnie :)
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime