Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Mushoku Tensei ~Isekai Ittara Honki Dasu~

  • Avatar
    A
    ? 17.10.2021 08:29
    Wytrwałem do 9 odcinka i szczerze mówiąc jestem zaskoczony pozytywnym odbiorem tej serii.

    Dawno nie oglądałęm tak niesamowicie nudnej serii, że aż musiałem przewijać z nadzieją „spokojnie, zaraz się zacznie” no i się nie zaczęło, tzn zaczęło się na 2 minuty chyba 8 odcinka jak ich  kliknij: ukryte 

    Ogólnie nuda straszna, wszystko strasznie przeciągnięte i nieciekawe, do tego główny bohater to zwykły pedofil i to, że wsadzili go w ciało kilkulatka niczego nie zmienia, coś jak „PANIE SĘDZIO ONA MA 1000 LAT BO TO WAMPIR I CO Z TEGO ŻE WYGLĄDA JAK 5 LATKA NA TYM OBRAZKU JA WCALE NIE MAM POCIĄGU DO DZECI” jak to sobie fani loli tłumaczą.


    No ale wróćmy do samej chińskiej bajki.

    Jest OK do momentu zakończenia nauki przed rudolfa, no ale od momentu spotkania z czerwonowłosą eris wszystko szlag trafił.
    Sama czerwonowłosa to postać irytująca, no ale dobra, w 9/10 chińskich bajek takie się trafią i „można się przyzwyczaić” jednakże ta tutaj przez pozostałe odcinki które oglądałem, zamiast troche się ogarnąć to była irytująca coraz bardziej i bardziej.


    Ogólnie bajka przegadana, nudna, marne postacie, fabuły brak, no przynajmniej do 9 odcinka, no ale ludzie, tak się nie robi że dajesz 9 odcinków praktycznie o niczym(poza jasnym przedstawieniem, że autor tej bajki jest trochę skrzywiony na tle jego „seksualności”) a potem na parę sekund przedstawia się parę postaci i powrót do tej miernoty..


    Nie lubię takich porównań, ale patrząc po postaciach to widać, że bajka raczej skierowana do fanów „1000 letnich wampirzyć w ciele 5 latki” patrząc po np. władczyni demonów z 8 czy 9 odcinka..


    No ale pomijając te aspekty, bajka nadal strasznie nudna.
  • Avatar
    A
    ursa 2.09.2021 21:39
    Zwiastun drugiej połowy
    Filmik tutaj: [link]
    Premiera 3 października.
  • Avatar
    A
    Windir 21.06.2021 13:35
    9=-/10
    Ciężko ocenić. Mooocno naciągane 9/10. Z jednej strony bardzo dobry pomysł, PRZEPIĘKNA pełna detali grafika, niezłe postacie i świetnie poprowadzona fabuła całości (regularne przeskoki o rok/porę roku). Z drugiej strony ten nieszczęsny główny bohater. Główny bohater to obrzydliwy creep, ale z własnymi poważnymi problemami osobistymi, które „jakoś” to usprawiedliwiają. No i w przypadku  kliknij: ukryte . Zdecydowanie seria unikat i coś nowego. Jak mam porównać to może taki sporo poważniejszy Gigi la trottola (majteczki i macanie) zmieszany z dobrze pomyślanym isekaiem? Ale ciągle Gigi i przewracamy oczami zniesmaczeni, szczególnie, że rasowych dojrzałych cycolin na ekranie nie brakuje, a bohaterowi w oko wpadają tylko te dziewczyny w przedziale 7(!!!)-15… Bardzo chętnie więcej sezonów bo z takim bohaterem wszytko może się zdarzyć (nieodkryty świat i zasady w nim panujące) zarówno coś strasznego/traumatycznego jak i totalnie niedojrzałego i głupiego – i to jest najlepsze. Bohater to w końcu nie jest ten zawsze prawy, sprawiedliwy, zwycięski i bez wad.

    PS: Zmartwił trochę ostatni EPek.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    God Himself 16.06.2021 12:22
    całkiem OK
    Obejrzałem, bardzo dobrze wyreżyserowana, oraz nie robiona po kosztach produkcja.
    Postaci na plus, fabuła też jakby trochę mniej sztampowa niż w większości isekai­‑ów, tylko…

    Tylko ten główny bohater. Ja rozumiem że to stary creep. Ale… ale przesadzili.

    Jeśli Rimuru jest creepem lvl 3 – lubi pooglądać cycunie ewentualnie trochę się poprzutulać, ale tylko za zgodą macanej, Kazuma jest creepem lvl 7 – kradnie majty i pakuje się (trochę dla beki) dziewczynom do łóżka…
    To Rudeus jest creepem lvl 20 ze specjalizacją napastowania seksualnego. Trochę przesadzili – o ile jego pozostałe zachowanie i akcje mogą przysporzyć mu trochę sympatii, o tyle pod tym względem ciężko go było lubić, nie wspominając już o pochwalaniu jego czynów.

    Poza tym bez zastrzeżeń.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 8.05.2021 02:34
    Czemu ten gościu ma łeb jak Equus caballus
    Fajne bardzo, szkoda tylko,  kliknij: ukryte  Nadal się przyjemnie ogląda, jednak straciło to „coś”.

     kliknij: ukryte  przez co świat przedstawiony traci na wiarygodności. W sumie to pierdoła, większość widzów nawet w ten sposób o tym nie pomyśli.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 5.05.2021 15:38
    Będziemy mieli drugi i trzeci sezon! Dzisiaj potwierdzono, że są już w produkcji.
    • Avatar
      Saber 5.05.2021 22:35
      dobre wieści! :D
    • Avatar
      weiter 6.05.2021 20:09
      To tylko plotka, nigdzie nie widzę, by zostało to oficjalnie potwierdzone. No chyba, że przegapiłem.
  • Avatar
    A
    MarPett 23.04.2021 20:52
    ??? Co k**** ???
    Ja wiem, że to anime i Japończycy różnią się kulturowo od Polaków. Ale k****, jeżeli w drugim odcinku główny bohater, który ma ponad 30 lat  kliknij: ukryte  Takiego mężczyznę określa się mianem pedofila. Oglądanie tego typu zachowań jest po prostu niesmaczne i dziwią mnie pozytywne oceny tej serii. A kiedy jeszcze widzę komentarze typu „genialny protagonista” to odnoszę wrażenie, że ludzie którzy wypisują tego typu rzeczy są lekko oderwani od rzeczywistości i powinni się leczyć na głowę. Z przykrością dochodzę do wniosku, że medium które dostarczyło mi wiele miłych przeżyć za dziecka staje się rozrywką dla zboczeńców i amatorów nagich dzieci.
    • Avatar
      Zomomo 24.04.2021 15:23
      Re: ??? Co k**** ???
      Ta „młoda” dziewczyna ma lat dokładnie kliknij: ukryte :)
      Co do głównego bohatera, to jak na typa, którym był w poprzednim życiu, to i tak jest ukazany zbyt subtelnie :)
      Poza tym seria ma rating 17+ (violence & profanity)... Jak na anime o takiej klasyfikacji, to kontrowersyjnych treści jest tu zadziwiająco mało, chociaż początkowe odcinki mogą sugerować co innego. Mimo wszystko, dla fanów isekai, pozytywów jest tu znacznie więcej niż negatywów i dla nich to anime będzie warte obejrzenia.
      • Avatar
        Wiek 24.04.2021 18:09
        W teorii każde z nich jest w określonym wieku, w praktyce patrzysz i widzisz dzieci, czy nieletnich, w seksualnych kontekstach.
      • Avatar
        MarPett 25.04.2021 01:02
        Re: ??? Co k**** ???
        Ta „młoda” dziewczyna ma lat dokładnie 44 :)

        Nie ma znaczenia ile lat ma ta czarodziejka, protagonista postrzega ją jako dorastającą młodą dziewczynę, a pomimo to decyduje się zaglądać jej pod spódniczkę, dlatego jest pedofilem.
        Analogicznie, jeżeli dorosły mężczyzna idzie podglądać przebierającą się w szatni dwunastolatkę, a potem okazuje się, że tak na prawdę to była młodo wyglądająca osiemnastolatka, zaskoczę cię, ten ktoś też jest pedofilem.

        Tak więc mamy 34 letniego protagonistę ze skłonnościami pedofilskimi, który w naszym świecie byłby skazany na żywot wyrzutka, lub na więzienie.
        Ten oto człowiek zostaje odrodzony w innym świecie, gdzie może bezkarnie realizować swoje odrażające zapędy, bo przecież „jest jeszcze dzieckiem”, no i przy okazji uczy się magii.
        Wspaniały pomysł na fabułę, drop po kilku minutach drugiego odcinka i pierwsze 1/10 na MALu.

        Mimo wszystko, dla fanów isekai, pozytywów jest tu znacznie więcej niż negatywów

        Sądząc po ocenach i opiniach które tu czytam, niektórzy w ogóle nie postrzegają zachowania protagonisty jako negatywu, a seksualizowania nieletnich w ogóle nie zauważają xD
        • Avatar
          :) 25.04.2021 03:05
          Re: ??? Co k**** ???
          Jeżeli wierzyć komentom na YT to podobno to co dostajemy i to co jest w noweli w wersji finalnej jest dużo mniej „pikantne” w porównaniu do tego co autor napisał pierwotnie. Ponoć jego fandom go tak zjebał że spuścił z tonu co już o czymś świadczy…
          Zgadzam się co do tego że zachowanie postaci głównej jest przegięciem momentami ale z drugiej strony w porównaniu do „redo of heler” z tego samego sezonu trudno się dziwić ludziom że nie robi to na nich wrażenia lub po prostu tego nie rejestrują/ignorują.
        • Avatar
          MrParumiV18 25.04.2021 16:41
          Odpowiedź na komentarz użytkownika MarPett
          Jestem tylko ciekaw czy w swoim wywodzie wziąłeś pod uwagę świat przedstawiony? To świat fantasy z tego co mi wiadomo, więc w nim także panują inne zasady niż w prawdziwym życiu. Jeśli w nim takie zachowanie byłoby karalne i nie istotne w jaki sposób, to tak by było, a tutaj widzimy nawet w kolejnych odcinkach, że ojciec rudowłosej (albo czerwone włosy ma… nieważne) zachęca protagonistę aby bardziej się zbliżył do jego własnej córki – rzeczonej rudowłosej. Czyli podsumowując, takie zachowania i związki oraz chyba nawet współżycie w takim wieku jest w tym świecie akceptowalne. Jeśli we wszystkich seriach oczekujesz realizmu i jeszcze w tym serii skierowanej tylko dla dzieci lub młodzieży np. wiele shounenów, to zmień preferowane gatunki, czytaj je przed rozpoczęciem seansu i na koniec zaznajom się z ratingiem serii. Tyle.

          Nie będę też w tym momencie oceniał protagonisty z przed przenosin, gdyż jest to bez sensu. Wiemy jaki był, jaki jest i jaki chce być już po tym sezonie. I nawet szkoda dogłębniej komentować twoją ocenę protagonisty tylko po dwóch odcinkach. Obejrzyj do końca, napisz to samo, a wtedy będzie to miało przynajmniej więcej sensu. :D

          W sumie to chyba niepotrzebnie komentuję… Wlazłem na taki grząski grunt, że jak typo się odpali, to nic nie zostanie…
          • Avatar
            MarPett 25.04.2021 23:28
            Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika MrParumiV18
            Jeżeli dobrze rozumiem, mówisz, że nie mam racji ponieważ autor wymyślił sobie i stworzył świat w którym panują inne normy społeczne niż nasze. To co w naszym świecie było by nie do pomyślenia tam jest normalne, oraz, że powinienem oceniać tamtych ludzi przez pryzmat moralności ich świata.

            To co napisałeś, to bzdury, ponieważ każdy człowiek oglądając film czy jakieś wydarzenie patrzy na nie ze swojej perspektywy, wykorzystując swoją moralność, a nie kogoś tam innego, np.
            Kiedy Europejczyk ogląda dokument o arabskich fanatykach oblewających kwasem kobietę za nie noszenie burki, ten człowiek potępi mężczyzn. A nie spojrzy na sytuację z ich perspektywy i powie: „należało się tej kobiecie w końcu złamała religijne nakazy”.

            Tak też i ja poprzez patrzę na anime z mojej perspektywy za pomocą moralności i kultury w jakiej zostałem wychowany. Dla tego brzydzą mnie przedstawione w serii pedofilskie ciągoty protagonisty.

            Kolejny powód dla którego piszesz brednie, jest taki, że idąc twoją logiką można bronić każdej, nawet najbardziej odrażającej fantazji przedstawionej na ekranie, np.
            Jeżeli jakiś autor kiedyś wymyśli sobie mangę, w którym normalne jest spółkowanie 10 letnich chłopców z 50 letnimi mężczyznami, idąc twoją logiką można tego hipotetycznego komiksu bronić tak.
            „Z tego co mi wiadomo w tamtym świecie takie zachowania są normalne i akceptowalne więc nie wiem czemu cię to brzydzi, powinieneś spojrzeć na ten świat z perspektywy jego mieszkańców”

            MrParumiV18 napisał(a):
            Jeśli we wszystkich seriach oczekujesz realizmu

            Nie wiem skąd to wziąłeś, oglądając isekai'a z magią nie oczekuję realizmu. Oczekuję, że jakikolwiek film czy anime oglądam nie będzie tam przedstawionych pewnych treści takich jak np. sex ze zwierzętami, nagie dzieci, czy choćby tak tak w tej serii protagonisty pedofila.

            Nie wiem czemu często kiedy ktoś porzuca serię i wyraża swoją opinię, zawsze znajdują się ludzie którzy piszą „obejrzyj do końca i potem oceniaj” itp. To od autora krytyki zależy po ilu odcinkach ocenia i co. Nie muszę oglądać całego One Piece, żeby po paru odcinkach ocenić co mi się w One Piece podoba czy nie. Już się na ten temat rozpisywałem w komentarzach do „Tower of God” i nie będę się powtarzał.

            „Wlazłem na taki grząski grunt, że jak typo się odpali, to nic nie zostanie…"
            Wlazłeś na grząski grunt bo z jednym do tego słabym argumentem próbujesz bronić…? w sumie ciężko mi dopatrzeć czego… związków pedofili w ciałach dzieci, z niepełnoletnimi?
            • Avatar
              Zachajv 26.04.2021 21:41
              Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika MrParumiV18
              W średniowieczu takie coś było czymś normalnym tyle z dyskusji przewrażliwionych ludzi, czujecie się moralnie skrzywdzeni to nie oglądajcie, to tylko anime i nikt pod wpływem tej bajki nie zostanie pedofilem.
            • Avatar
              Zachajv 26.04.2021 21:44
              Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika MrParumiV18
              A i wszystko co piszesz o pedofili nie ma sensu bo takim czymś określa sie robienie niemoralnych rzeczy kogoś dorosłego z dzieckiem, główny bohater jest pedofilem skoro mu się to podoba, ale nie robi niczego złego bo jest w tym samym wieku i nie krzywdzi w ten sposób psychiki tych dziewczyn.
              • Avatar
                MarPett 26.04.2021 23:56
                Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Zachajv
                „W średniowieczu takie coś było czymś normalnym”
                Jakoś pomimo, że widziałem setki seriali, anime, czy filmów osadzonych w średniowieczu, jakoś nie było żadnego, który pokazywał by np. sex dziecka z dorosłym. Pomimo tego, że w tamtym okresie było to czymś normalnym. Ciekawe dla czego tak się dzieje? Może dla tego, że nikt normalny nie chce oglądać pedofili na ekranie, a ludzie patrzą na film ze swojego punktu widzenia, a nie poprzez pryzmat tego jak było w średniowieczu.
                Zresztą już to tłumaczyłem, kłania się brak zdolności do czytania ze zrozumieniem.

                „tyle z dyskusji przewrażliwionych ludzi”
                Jeżeli ktoś nie chce oglądać zachowań pedofilskich na ekranie to jest przewrażliwiony? Czyli co, teraz główny bohater pedofil w anime to coś normalnego, rzecz zupełnie niekontrowersyjna?

                Nie czuję się moralnie skrzywdzony, a jak już napisałem, anime porzucam, brzydzi mnie.

                W drugim komentarzu zupełnie odleciałeś kolego.
                Mówisz, że główny bohater jest pedofilem, ale nie robi niczego złego. Skoro jest w ciele dziecka to nikogo nie krzywdzi.
                Skoro tak, to umieszczenie pedofila w ciele dziecka i wpuszczenie go do szatni gdzie będzie mógł do woli oglądać nagie dzieci nie jest niczym złym, bo końcu nie krzywdzi niczyjej psychiki.
                Idąc dalej twoją logiką:
                Po co w ogóle kombinować z przenoszeniem czyjegoś umysłu, po prostu wystarczy zamontować w przebieralniach dzieci ukryte kamery, żeby wszyscy pedofile na ziemi mogli się naoglądać. Nie będzie to krzywdziło dzieci i nie ucierpi na tym ich psychika. xD
                • Avatar
                  Zachajv 27.04.2021 01:47
                  Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Zachajv
                  W jaki sposób miałbyś sądzić dziecko o bycie pedofilem, bo nie rozumiem, wyobraź sobie taką sytuacje w rzeczywistości, że jakiś dzieciak ma umysł dorosłego faceta bo jakimś cudem pamieta swoje poprzednie życie, i co nie mogą mu się w takiej sytuacji podobać jego rówieśniczki w szkole ? Inna sytuacja, są na świecie dzieci mające inteligencję na poziomie dorosłych ludzi i co to też są pedofile ? Liczy się to w jakim wieku jest czyjeś ciało a nie umysł, nie można kogoś karać za takie coś, gdyby w naszym świecie 10 latek z inteligencją dorosłego zamordował np kogoś byłby sądzony jak dziecko a nie dorosły.
                  • Avatar
                    Dziecko to też myślący człowiek 27.04.2021 02:28
                    I wiesz użytkownik Zachajev, że tu już zahaczasz o filozofię? czyli o to, w którym momencie i co sprawia, że człowiek jest człowiekiem. Ciało ludzkie, czy ludzka świadomość.

                    Odwróćmy sytuację. Czy dorosłą osobę będzie bawić, czy brzydzić, gdy siedmiolatek go lub ją podgląda przez dziurkę od klucza w celach erotycznych?
                    A może nie bywa, że 7latkowie porno oglądają i może się nie uzależniają od tego?

                    Dziecko to nie jest tabula rasa. I tylko prawo obecnie chroni dzieci od odpowiedzialności za przestępstwa. I próbuje jednocześnie chronić je przed nieprzemyślanym, lub celowym działaniem dorosłych.
                  • Avatar
                    MarPett 27.04.2021 10:50
                    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Zachajv
                    Nie ma czegoś takiego, że dzieciak ma umysł dorosłego faceta. To mózg jest organem nadrzędnym który operuje ciałem i jeżeli masz umysł dorosłego a wyglądasz jak dziecko, to i tak jesteś dorosły. To dla tego młodo wyglądający uczeń liceum może kupić alkohol z dowodem osobistym, jeżeli skończył 18 lat, pomimo, że wygląda na np. 15 lat.
                    " i co nie mogą mu się w takiej sytuacji podobać jego rówieśniczki w szkole ?”
                    Nie nie mogą. Jeżeli jesteś 34 latkiem w ciele dziecka i uprawiasz sex z 15 latką to jesteś pedofilem i popełniasz przestępstwo. Jeżeli Jeff Bezos wyda miliony, żeby przeszczepić sobie mózg do ciała dziecka i pójdzie uprawiać sex z nieletnimi to powinien za to iść do więzienia.

                    „W jaki sposób miałbyś sądzić dziecko o bycie pedofilem”
                    Nie da się kogoś takiego sądzić, właśnie dla tego tak brzydzi mnie to anime. Pedofil w ciele dziecka może spełniać wszystkie swoje fantazje, podglądać nieletnich, obmacywać ich, molestować i wszystko to ujdzie mu płazem, bo każdy uzna go za dziecko.
                    Jest to, że się tak wyrażę „mokry sen każdego pedofila”.

                    „Liczy się to w jakim wieku jest czyjeś ciało a nie umysł, nie można kogoś karać za takie coś, gdyby w naszym świecie 10 latek z inteligencją dorosłego zamordował np kogoś byłby sądzony jak dziecko a nie dorosły.”

                    To jest nie prawda, piszesz brednie. Gdyby wspomniany wcześniej Jeff Bezos w ciele dziecka zamordował kogoś, a policja miała by jego dowód osobisty i dokumentacje o „zmianie ciała” to gwarantuje ci, że wsadzili by go do pierdla. Zastanów się nad tym przez chwilę kolego.
            • Avatar
              Ryuki 27.04.2021 12:53
              Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika MrParumiV18
              np. sex ze zwierzętami, nagie dzieci, czy choćby tak tak w tej serii protagonisty pedofila.


              Ogólnie się z tobą zgadzam według tego co piszesz w twoich odpowiedziach, chociaż mnie bardziej zadziwiają opinię o unikatowości tej serii, cóż każdy ma swoje własne doświadczenie w oglądaniu różnych gatunków( u mnie jak zwykle zobaczenie haremu -> nie tykam nawet palcem ). Jednak muszę jedną tu rzecz wyprostować bo mimo, że wiem o czym piszesz nie mogę tego nie sprecyzować. Nagie dzieci =/= seksualność. Często nagość zwłaszcza młodszych jest używana jako cześć fabuły, głównie symbol dziecięcej niewinności lub naturalności. Dlatego nie zawsze jest tutaj problem. Chociażby w moim ukochanym Digimon Tamers widzisz nagie dziesięcioletnie dzieci bardzo często w ostatnich arcach, jest to jednak całkowicie aseksualne i ma fabularne znaczenie^^ Podobnie również jest w filmach Ghibli.

              To co napisałeś, to bzdury, ponieważ każdy człowiek oglądając film czy jakieś wydarzenie patrzy na nie ze swojej perspektywy,


              Jest jeszcze jeden argument dlaczego tłumaczenie w treści nie działa w ten sposób^^ Za każdym anime, mangą czy w tym wypadku LN stoi człowiek. Kiedy tworzy się fikcyjny tytuł często daje się część siebie, w tym swoje przekonania więc pisanie tego typu wątków bez pokazania jakiś negatywnych refleksji tworzy czerwone flagi. Nie zapominajmy również, że temu autorowi udało się na tyle wkurzyć japońskich czytelników, że z pewnego pomysłu( wiązał się on z kazirodztwem ) został zmuszony do zrezygnowania^^ Dlatego też anime jakie osoby oglądają jest wersją ugrzecznioną bo oparte jest na LN zamiast web noweli, która z tego co czytałam zwyczajnie by nie przeszła poza wydanie na necie.
          • Avatar
            Zomomo 26.04.2021 21:47
            Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika MarPett
            Zacytuję klasyków: „Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji” :)
            • Avatar
              Inkwizycja? 27.04.2021 02:15
              Antybohater w przebraniu.
              Hiszpańska Inkwizycja?

              Każdy człowiek jakiś jest.

              Jednego w anime brzydzi pedofilia, innego brzydzą incesty, albo mocno stresuje pokazana przemoc szkolna, albo wstręt wywołują doświadczenia i znęcanie na dzieciach itp. Nawet uczucie 17letniej prawie kobiety do 40letniego mężczyzny nieraz wywołuje kontrowersje. Albo uczucie ucznia do nauczycielki.

              A co do głównego Antybohatera.
              Dosłownie jest to częsty w anime motyw wilka w owczej skórze. Albo raczej to wilk z Czerwonego Kapturka.
              To, że jego otoczenie nie ma świadomości, że to mentalnie dorosły facet nie zmienia faktu, że jest on dorosłym facetem z określonymi skłonnościami. A niewiedza jego otoczenia wcale go moim zdaniem nie tłumaczy. Przeciwnie, ów mężczyzna oszukuje stale swoje otoczenie, wykorzystując przewagę, jaką mu daje bycie w ciele dziecka.

              Autor pierwowzoru tak to sobie wymyślił, że na główną postać da taką osobę, oraz stworzył sobie pole do popisu, do kreowania zapewne swoich wizji, czy też chęci.

              To chyba taka tendencja w ostatnim czasie w części anime, aby fetysze oprawiać w fabułę, i w inne ozdobniki, przez co wychodzą ze strefy porno­‑anime do strefy anime. Zresztą w filmach, książkach, czy w serialach także to się dzieje.

              Jednych widzów to cieszy, a innym przeszkadza. Odmienność spojrzenia na dane anime, to nie powód, żeby urządzać polowanie na MarPetta. Bo właśnie to mi przypomina polowanie na czarownice.

              Jak to mówią „nie ma mocnych”. Każdy jakiś jest.
              • Avatar
                Zomomo 27.04.2021 05:10
                Re: Antybohater w przebraniu.
                Polowania na MarPetta to ja tu nie widzę, ot dyskusja jakich wiele już skasowała Moderacja :) Z tym Monthy Pythonem to był oczywiście żart. Śmiać mi się chce, bo zwykle to ja tu jestem jednym z etatowych krytykantów treści kontrowersyjnych, ale w tym przypadku zgadzam się z MrParumiV18 i uważam całą dyskusję za burzę w szklance wody. W całej serii mamy zaledwie kilka takich problematycznych scen, z których MarPrett widział tylko majtkowy fetysz głównego bohatera związany z Roxy, kobietą całkowicie dorosła, o czym wiedziałby, gdyby nie zakończył oglądania na 2 odcinku. Tłumaczenie się wyglądem Roxy też nie ma sensu, bo stosując takie kryterium, to należałoby z marszu porzucić 99% anime, bo jest to jakby nie było standard w tym gatunku :) Generalnie takich scen jest niewiele, z reguły mają komediowy charakter i dotyczą dziecko­‑faceta, czyli postaci jakiej w życiu realnym raczej nie znajdziemy… :) Ocena tej postaci może być skrajnie różna, w zależności od tego, ile starego, sprzed śmierci protaga, a ile nowo narodzonego ktoś dostrzega… Jakby nie patrzeć, to nowy bohater bardzo różni się od dawnego przegrywa­‑oblecha, co im dalej, tym lepiej widać, ale ponownie – nie w pierwszych 2 odcinkach :)
                I jeszcze raz chciałbym przypomnieć komentującym, że cały czas mówimy o serii R17+(violence & profanity), jak ktoś zaczyna oglądać serial z takim ratingiem, to chyba powinien czuć się ostrzeżony :) Inaczej bym się wypowiadał, gdyby to było chociażby PG13.
                A z zupełnie innej beczki, to szacun dla MarPetta za to, że porzucił bez oceny. Pogadać sobie o swoich odczuciach zawsze można, po to są też komentarze, ale ocenianie, gdy się nie zobaczyło nawet połowy, to już bolesny temat na zupełnie inną dyskusję :)
                • Avatar
                  Havamaal 27.04.2021 08:43
                  Wnioski...
                  Spodziewałem się takich soczystych dywagacji raczej w komentarzach do „Kaifuku coś tam coś tam”.A tu taka niespodzianka.
                  Wystarczyło napisać że się nie podobało i przestało sie ogladać. Szanse na to że ktoś sie zapyta dlaczego sie nie podobało są mniejsze niż przy podaniu faktycznych powodów.to zawsze prowokuje jakiś respons.
                  A w tej dyskusji respons był trafny i trudno sie z nim nie zgodzić.
                  Czasem się zastanawiam jak coś tak fikcyjnego/nierzeczywistego jak anime w świecie fantasy może wywoływać tyle emocji…
                  • Avatar
                    Zomomo 27.04.2021 09:20
                    Re: Wnioski...
                    Ale często coś z tego wynika, np. aktualizacja ogryzka, bo obecnie:
                    MAL: Rating­‑R 17+ (violence & profanity), ecchi
                    Shinden: Rating­‑R, przemoc, seks
                    Tanuki: ???
                  • Avatar
                    MarPett 27.04.2021 11:19
                    Re: Wnioski... i Antybohater w przebraniu.
                    „Czasem się zastanawiam jak coś tak fikcyjnego/nierzeczywistego jak anime w świecie fantasy może wywoływać tyle emocji…"
                    Otóż może, ponieważ widzisz, niektórzy ludzie, pomimo tego, że widzieli setki filmów czy anime nie są przyzwyczajeni do oglądania pedofili i ich to niepokoi, że tak to ujmę.

                    A i Zomomo
                    „tłumaczenie się wyglądem Roxy też nie ma sensu, bo stosując takie kryterium, to należałoby z marszu porzucić 99% anime”
                    To ja nie wiem kolego jakie ty anime oglądasz bo muszę przyznać jako nastolatek zdarzyło mi się obejrzeć chyba ze 2 setki tytułów i na pedofilie czy pokazywanie nagich dzieci natknąłem się może ze 2 razy w „Kodomo no Jikan” i „Dance in the Vampire Bund”, serie których teraz jako dorosły bym nawet kijem nie tknął, a nawet jako głupi nastolatek miałem co do nich bardzo negatywne odczucia.

                    „cały czas mówimy o serii R17+(violence & profanity)"
                    Jestem całym sercem za dodaniem do każdego anime które zawiera pedofilskie zachowania TAGu „Uwaga Pedofilia” gwarantuje, że będę się od takich anime trzymał z daleka i nawet mi przez myśl nie przejdzie aby je choćby na nie zerknąć.



                    • Avatar
                      Zomomo 27.04.2021 13:31
                      Re: Wnioski... i Antybohater w przebraniu.
                      Chodziło mi wyłącznie o wygląd bohaterek anime… w sensie – ile widziałeś anime w których dorosła kobieta wygląda faktycznie na swój wiek? Bo ja niewiele… :) Wcale nie twierdzę, że takich scen tu nie ma wcale, tylko, że jest ich bardzo mało, szczególnie w dalszej części serii. Dodatkowo ich odbiór może być bardzo różny, bo to nie seria obyczajowa. Scenki dla jednych będą żenujące, dla innych może tylko śmieszne, aczkolwiek pozostałe zalety tej serii przeważają w mojej opinii nad tym jednym aspektem. Ocenę wystawiłem taką samą jak Nanami, czyli 7/10, również chętnie zobaczę 2 sezon, szczególnie po 2 ostatnich odcinkach. W zasadzie jej komentarz był tu wystarczający… Osobiście nie widzę sensu dyskusji nad takimi aspektami w seriach o ratingu R lub NC­‑17, ale widzę sens ostrzegania przed takimi treściami w opisach lub nawet komentarzach, ale bez zbytniej egzaltacji, w końcu grupa docelowa to ludzie dorośli (lub prawie) :)
              • Avatar
                MarPett 27.04.2021 11:06
                Re: Antybohater w przebraniu.
                „To, że jego otoczenie nie ma świadomości, że to mentalnie dorosły facet nie zmienia faktu, że jest on dorosłym facetem z określonymi skłonnościami. A niewiedza jego otoczenia wcale go moim zdaniem nie tłumaczy. Przeciwnie, ów mężczyzna oszukuje stale swoje otoczenie, wykorzystując przewagę, jaką mu daje bycie w ciele dziecka.”

                Otóż to, chciałbym tutaj po raz kolejny wspomnieć, że bohater wykorzystuje tą przewagę do spełniania swoich niezdrowych, chorych pragnień, a ponieważ jest w ciele dziecka to nie czeka go za to żadna odpowiedzialność.

                „to nie powód, żeby urządzać polowanie na MarPetta.”
                Nie uważam, żebym był obiektem polowań, przyjemnie czyta mi się komentarze innych forumowiczów. Chociaż argumenty MrParumiV18 i Zachajv, broniące protagonisty takie jak:
                „Takie zachowania są normalne bo dotyczą fikcyjnego świata w którym panują inne normy moralne”.
                „W średniowieczu takie coś było czymś normalnym”
                „Liczy się to w jakim wieku jest czyjeś ciało a nie umysł”
                Są bzdurne, czego staram się dowieść w moich komentarzach.









                • Avatar
                  Zachajv 27.04.2021 12:51
                  Re: Antybohater w przebraniu.
                  Ja tylko chciałem jeszcze dodać, że przeniesienie swojego umysłu do ciałą dziecka w świecie w którym się żyje, a śmierć w jednym świecie i odrodzenie się całkowicie na nowo z innych rodziców i bycie dosłownie inną osobą, a nie pustą skorupą z umysłem gościa który przeniósł w nie swoje ciało to 2 zupełnie różne rzecz.
                  Na tym skończę bo ta dyskusja i tak do nikąd nie prowadzi, bo swojego zdania oboje pod jej wpływem nie zmienimi.
    • Avatar
      poprostuszymon 11.05.2021 11:38
      zagląda pod dpódnice dziewczynie w wieku 14-16 lat
      jeśli masz na myśli roxy to roxy w tamtym momencie ma około 40 lat więc pedofilią bym tego nie nazwał
    • Avatar
      Apokalips 24.05.2021 16:39
      Re: ??? Co k**** ???
      Śmiesznie popłyneliście.

      A czy pedofilami według hinduizmu w takim przypadku nie jesteśmy my wszyscy?
      Sama wiara w reinkarnację według waszych przemyśleń jest niesmaczna i obrzydliwa.
      Czy nikt z was nie jarał się koleżanką z klasy czy dziewczyną na studiach? Toż to obleśne! Jak możecie, starzy 70 latkowie po X reinkarnacjach a jaracie się kobietam w.. jakimkolwiek wieku!
      Fuj!
      Bo jak Marpett powiedział nie liczy się ciało! A sorry, to że nie pamiętacie was nie tłumaczy! Wstydźcie się wszyscy!

      Pozdrawiam


      PS. Anime bardzo fajne.
  • Avatar
    A
    Nanami 27.03.2021 20:44
    Unikatowe, ale... ugh
    Mushoku Tensei to anime, które potrafi jednocześnie niesamowicie oczarować oraz okrutnie zdegustować, a nadmienię, że naprawdę trudno mnie czymś zdegustować. A jednak tu się udało, choć wytrwałam przy seansie, choć miałam ochotę niejednokrotnie rzucić je w kąt.

    Mushoku Tensei to porządny kawał niesamowicie pięknego isekaja. Świat przedstawiony zdaje się być rozbudowany i bardziej w klimacie zachodniego fantasy. Są ludzie, są i inne istoty. Są i potwory – które naprawdę wyglądają jak potwory, a nie kolorowe mięso armatnie, które wzbudza litość. Jest i magia. Magia, której nie dostaje się „ot tak”, ale której się uczy, którą się rozwija, która ma prawa którymi się rządzi. Do tego ciekawe zwroty akcji, wartka historia… dopełniona piękną grafiką. Może nie na poziomie „masterpiece”, ale oferująca bardzo fajną kolorystykę, świetnie tworzącą klimat. Gdyby to było wszystko, co ta seria oferuje, to spokojnie dałabym 10/10.

    Niestety to jednak nie wszystko. Mam sporo problemów z głównym bohaterem, Rudeusem. Otóż nasz główny bohater odradza się w innym świecie, ale jako zupełnie nowa istota – czyli od momentu narodzin, zachowuje jednak psychikę dorosłego faceta. A niestety w poprzednim życiu umarł jako dorosły człowiek z masą problemów… bezrobotny, śliniący się do pornografii wyrzutek społeczny. Wyobraźcie sobie więc bobasa śliniącego się na widok cycków własnej matki, a to naprawdę jeszcze nic. Tak naprawdę byłam w stanie przełknąć taką konwencję – no, okej, po prostu twórcy podeszli aż nazbyt poważnie do tematu i nadali anime mocno zaakceptowaną warstwę erotyczną. Tak mocno zaakcentowaną, iż czasem miałam wrażenie, że główny bohater to chyba do nieba trafił, mogąc delektować się majtkami, cyckami, dorosłymi kobietami zupełnie­‑przypadkowo wyglądającymi fizycznie na nastolatki, chętnymi małoletnimi… oj. Elementy te są na tyle kontrowersyjne, że nie trzeba szukać daleko, by znaleźć głosy oskarżające tą produkcję o pedofilię. Czujcie się ostrzeżeni.

    To anime potrafi momentami mocno zniesmaczyć. Naturalnie każdy widz, nawet dojrzały, ma trochę inną granicę co jest dla niego akceptowalne, a co już nie. Jestem pewna, że sporo osób skusiło się na seans, ale szybko odpadło z gwizdem i głębokim zniesmaczeniem, gdy natknęli się na któryś element, który im zepsuł całą radość z oglądania. Są oczywiście i osoby, którzy będą wręcz próbować usprawiedliwiać zachowanie Rudeusa – w końcu to dorosły facet w ciele dziecka! Facet z problemami i bagażem doświadczeń, które nagle się nie naprawiają no. A poza tym „on się zmienia”... tak jakby jego zachowanie to usprawiedliwiało. No cóż. Jak dla mnie to co odwala momentami na ekranie jest obleśne i nic tego nie zmieni. Nie raz i nie dwa miałam ochotę za te akcje anime odwalić 1/10 i wyrzucić przez okno.

    To takie anime, które jednocześnie uwielbiam i nienawidzę. Uwielbiam, bo niesamowicie mnie wciągnęło swoją strukturą i pięknością; szczerze nienawidzę, bo po tym jak mnie oczarowało, to chwilę potem przywaliło bezlitoście z liścia akcjami Rudeusa. Na szczęście w pewnym momencie jego zachowanie osiąga apogeum, a dwa ostatnie odcinki oglądało mi się znów niesamowicie przyjemnie, stąd ostatecznie ocena 7/10 i z chęcią czekam na kolejny sezon.
    • Avatar
      weiter 27.03.2021 23:34
      Re: Unikatowe, ale... ugh
      Ah czekałem, aż pojawi się ten osobnik, który poruszy temat MC i jego zachowania, choć miałem chwilę zwątpienia, Polska taka postępowa?! :D

      Sądząc po kontrargumentacji już czytałaś topicki na malu.

      Cóż taki z niego pedofil, że żadnej nie naruszył. „Ale jak to przecież chciał ściągnąć majtki z eris!!” Ot scena pod fanservice. Ile to mieliśmy anime, gdzie podczas kąpieli postacie zabierały sobie bieliznę? Gdzie młode dziewczyny dobierały się do biustu swojej koleżanki pod prysznicem? To już nie jest kontrowersyjne? meh

      Oczywiście znacznie treściwsza jest późniejsza scena i o ile pedofili bronić nie będę tak:

      1. Świat przedstawiony to takie typowe średniowiecze, więc mocno wiek pełnoletności jest zaniżony.
      2. Młody dostał pozwolenie od jej ojca+ jeszcze wcześniej nakręcił go na inne młode, byle się zabezpieczył, więc młodemu się pod czachą zadymiło upewniając go, że nie robi nic złego.
      3. Eris sama wyraziła zgodę, sama przylazła i się przygotowała.
      4. Fizycznie jest ok.
      5. Psychicznie to jak już opisałaś dorosły facet. Tyle, że bez połowy życia i doświadczeń jakie powinien już mieć. Brak znajomych, pracy, życia szkolnego, pierwszych miłości jedno wielkie nic. On chcę być lepszym człowiekiem i będzie do tego dążył, lecz wszystkich mankamentów się nie pozbędzie. Teraz pewne rzeczy chcę nadrobić i choć nie usprawiedliwia go to całkowicie, tak jest to bardziej akceptowalne.

      Jak by był z niego taki pedofil, jakiego robią z niego ludzie, to Eris już by z dzieciakiem latała. Zwłaszcza po wydarzeniach, które trochę pozmieniały, ilość okazji bywała ogromna. Nawet ta scena po 11 odcinki gdzie rudy podgląda Eris pod wodospadem. No zbok. Tyle, że w LN również i Eris próbuje podglądać rudego przy kąpieli :) Co pokazuje, że już są w tym wieku, by się sobą interesować.

      6. Ludzie to jest animeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee. Chcesz promocji pornografii, to proponuje byle hentaja z odpowiednim tagiem czy doujinshi.. Choć, to i tak wpłynęło wprost odwrotnie od tego, co się mogło wydawać i zamiast grona pedofili, to siedzą w domu i się sami zadawalają nie robiąc nikomu krzywdy.

      Ah ten sex. Taki kontrowersyjny temat, ale urżnięcie komuś głowy, to jest picobelo może być. :DD
      • Avatar
        Ech 28.03.2021 08:20
        Re: do użytkownika weiter
        Czy masz jakieś rzetelne dowody, badania i statystyki, że faktycznie dzięki pokazywaniu scen erotycznych z dziećmi liczba czynnych pedofili zmmniejszyla się dzięki temu a nie zwiększyła? Na przykład, że wzrost akceptacji zjawiska podanego formie animowanej spowosowal w efekcie wzrost tego typu zachowań. I nic w stylu wydaje mi się, ale podaj solidne dane na poparcie tego, co piszesz.


        [No zbok. Tyle, że w LN również i Eris próbuje podglądać rudego przy kąpieli :) Co pokazuje, że już są w tym wieku, by się sobą interesować.

        Również dzieci w wieku przedszkolnym są zainteresowane obserwacją różnic w wyglądzie i nieraz się wzajemnie oglądają. Co nie oznacza kontekstu seksualnego.
        Jeżeli w anime i w pierwozorze taki kontekst występuje, to już inna sprawa.

        I od kiedy postępowość jest równoważna z akceptacją pedofili, zoofilii itp.

        Ostatnia kwestia. To anime to w teorii nie jest hentai. Czemu dziwi Cię, że temat erotyka&dziecko tu wypłynął? Temat jak każdy inny. Jeżeli kogoś coś w anime bulwersuje, czy obrzydza, to może o tym tu napisać. Po to są komentarze, aby dzielić się przemyśleniami w danym temacie.
        Czyli gdyby ktoś się oburzał na muzykę, grafikę to też byś negował?
        • Avatar
          Ech 28.03.2021 08:24
          Re: do użytkownika weiter
          *że wzrost akceptacji tego zjawiska podanego w formie animowanej NIE spowodował w efekcie wzrostu tego typu zachowań.
        • weiter 28.03.2021 11:03:27 - komentarz usunięto
      • Avatar
        Nanami 28.03.2021 11:23
        Re: Unikatowe, ale... ugh
        Oczywiście, a ja tylko czekałam aż pojawi się adwokat diabła, któremu taki „fanserwis” pewnie się podobał, więc będzie bronić do upadłego. Jak też już wspomniałam, nie interesuje mnie usprawiedliwianie na siłę jego zachowań i nie zmieni to mojego odbioru.
        • weiter 28.03.2021 11:41:41 - komentarz usunięto
        • Avatar
          weiter 28.03.2021 12:21
          Re: Unikatowe, ale... ugh
          A z jakiej racji mój post został usunięty? Może administracja mi to wytłumaczyć? Nic niezgodnego z regulaminem tam nie było.
          • Avatar
            Avellana 28.03.2021 12:25
            Re: Unikatowe, ale... ugh
            1) Link do YT.

            2) Ogólnie napastliwy ton i kłócenie się dla samego kłócenia. Uwaga odmoderacyjna: serio, przez ten sezon za dużo razy gasiło się pożar przy okazji dokładnie identycznej dyskusji na Discordzie, żeby nie rozpoznać zarzewia flejmu, kiedy się go widzi.
            • Avatar
              weiter 28.03.2021 12:28
              Re: Unikatowe, ale... ugh
              Link do yt to jest powód do kasacji? Przecież w każdej dyskusji pojawiają się takowe..

              2. To już raczej osobliwa opinia i nie podpinałbym ją ani pod kłócenie się dla samego kłócenia ani pod napastliwy ton. Oj nie ładnie z waszej strony.
            • MrParumiV18 28.03.2021 15:09:50 - komentarz usunięto
    • Avatar
      KamionLi 11.04.2021 04:53
      Re: Unikatowe, ale... ugh
      Całkowicie popieram. Wydaje mi się, że te pedofilskie zapędy Rudeusa to odzwierciedlenie autora. W anime tego nie ma, w oficjalnej wersji nowelki już też nie, ale kononicznym jest to, że Rudeus w poprzednim życiu został wyrzucony z domu przez brata za to, że nagrał jego córkę w kąpieli i się onanizował do filmu. Zresztą co do Rudeusa to pomimo, że w nowym świecie uchodzi za geniusza to dalej jest co najwyżej przeciętniakiem.
  • Avatar
    A
    Rinsey 27.03.2021 02:20
    Chyba największe zaskoczenie sezonu. Fantastycznie zbudowana seria, która tylko zaczęła się rozwijać.
  • Avatar
    A
    Przechodzien 26.03.2021 08:32
    Jakby to dziwnie nie zabrzmiało, w porównaniu do większości tego typu anime to w tym przypadku bohaterowie nie zostali magicznie wykastrowani, a wręcz przeciwnie, prowadzą bogate (przynajmniej co niektórzy) życie erotyczne. Oczywiście umizgi Rudego z Eris ze względu na wiek bohaterów to nieco kontrowersyjna scena.
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 24.03.2021 12:34
    Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu po 11 odcinku (koniec)
    Świetna seria. Wciągająca historia, genialny protagonista, bardzo dobra strona techniczna. Niestety troszkę szkoda, że dla mnie i też nie tylko, patrząc na poniższe komentarze, muzyka nie była na tak wysokim poziomie jak pozostałe kwestie. Jak cenię zabieg z brakiem wizualnych aspektów openingu (coś nowego) i udźwiękowienie efektów, tak osty kompletnie do mnie nie przemawiały. Wydawały się być nijakie i nie byłem w stanie jakiegokolwiek zapamiętać. Ostatecznie zlały mi się w jeden i nawet nie potrafię stwierdzić czy było ich kilka, czy też właśnie ten jeden wałkowany cały czas, zbyt podobne do siebie i mało wyróżniające się na tle innych z pozostałych serii. Wpada w tą ocen też ending. Jak gitarka na początku fajna, tak później zbyt… no właśnie nijako. Zgadzam się też z tym, że Kevin Penkin mógłby pasować tutaj idealnie, a przynajmniej miałby większe szanse rozwinąć skrzyła niż w przypadku chociażby wspomnianego tarczownika. Za to sam seans był dla mnie niezwykle udany w którym pierwsze skrzypce grał jakże świetny Rudeus i jego seiyuu, ale był również nieco rozpołowiony. Bawiłem się genialnie do tego konkretnego momentu i ich przenosin w inne rejony świata, później troszkę się wynudziłem, ale końcówka na szczęście to w pewnym stopniu zrekompensowała. Jednak mimo wszystko szkoda, że ten sezon kończy się akurat teraz, ponieważ spoilerując sobie niektóre wydarzenia z mangi mogę stwierdzić, że to przykład serii w której im dalej, tym lepiej. Pozostaje jedynie czekać na kontynuację i wierzyć, że i w niej studio podoła pod względem technicznym oraz poprawią muzykę, a wtedy będzie perfecto. Ogólnie to jedna z najlepszych serii tego sezonu, ale czy najlepsza to nie jestem w stanie tego stwierdzić. Jest zbyt duża konkurencja jak dla mnie. Jednak dodatkowo można przypomnieć, że Mushoku ma tą jedną dla mnie wadę, a raczej coś co nie dochodzi pod względem poziomu do reszty, czyli napomknięta muzyka, która troszkę tą serię zaniża w rankingu. Niemniej niezwykle doceniam, bo jak wiedziałem, że pierwowzór popularny i wysoko oceniany, tak nie spodziewałem się aż tak udanego tytułu. Czekam na ciąg dalszy.
  • Avatar
    A
    Saber 23.03.2021 22:32
    Bardzo, bardzo dobre anime. I zyskałam dzięki niemu nową postać do grona ulubionych. Kocham takie energiczne rudzielce, a Eris wypada wyjątkowo dobrze wśród nich moim zdaniem. C u d o w n a.
  • Avatar
    A
    weiter 22.03.2021 20:56
    Kłoniec
    Top 1 sezonu, stawiam ponad re:zero i tatany. Nie spodziewałem czegoś tak konsekwentnie zrobionego od 1 do ostatniego odcinka.

    Daje 9/10. Byłoby 10/10, ale w mojej ocenie zabrakło jakiegoś świetnego soundtracku. Do tej serii idealnie nadawał się Kevin Penkin, miałby naprawdę spore pole do popisu, znacznie większe niż w tarczowniku.

    Równie świetnie wypadliby autorzy ost od Shuumatsu nani Shitemasu kaa
    [link][link]
    [/link]
    Zmarnowany w tej kwestii potencjał.
    Gorąco polecam.
    • Avatar
      Impos 23.03.2021 15:20
      Re: Kłoniec
      Rzecz gustu, ale mi się te „nie­‑openingi” pokazujące spokojne, codzienne życie w tle bardzo podobały…
      • Avatar
        weiter 23.03.2021 16:09
        Re: Kłoniec
        Owszem były fajne, ale można było zrobić o wiele więcej w tej materii. Po prostu się nie postarali, a przecież można by było sieknąć czymś konkretnym niczym w mia. Może w 2 sezonie nadrobią.

        Tak z innej beczki. Ciekawi mnie po co wcisnęli te 2 minuty na końcu odcinka 11. Jakościowo i stylistycznie mocno odstawały od reszty (nie licząc mini wodospadu, wygląda świetnie i 3 fajnych szotów na eris+). Ten szot z roxy, elfem i krasiem jest paskudny.

        [link] elf na autyzmie :D

        • Avatar
          Impos 23.03.2021 21:50
          Re: Kłoniec
          No właśnie jestem pod wrażeniem funkcjonalności tego nie­‑openingu. Świetnie pokazywał sielankę, w jakiej przez pewien czas żył główny bohater ( kliknij: ukryte ), pokazywał upływ czasu, miał w sobie coś fantastycznego, ale jednocześnie nie był zbyt epicki czy przesłodzony. Za to ending idealnie nijaki i zgadzam się, że tutaj mogli się bardziej postarać.
          Co do końcówki, to może dorabiali na szybko? W sumie sporo się ostatnio mówiło o złych warunkach pracy animatorów itd.
          • Avatar
            Serene 23.03.2021 21:59
            Re: Kłoniec
            Co do końcówki, to może dorabiali na szybko? W sumie sporo się ostatnio mówiło o złych warunkach pracy animatorów itd.


            Nie, ta scena pojawiła się już w teaserze opublikowanym w październiku 2019 r. Też mnie ona razi.
            • Avatar
              Impos 23.03.2021 22:32
              Re: Kłoniec
              To może ktoś zadecydował, że nie warto powtarzać, skoro materiał już jest? ;)
    • Avatar
      Miroll 24.03.2021 17:21
      Re: Kłoniec
      Zgadzam się i popieram.

      Anime świetnie wyważone i konsekwentne w scenariuszu, seyuu przynajmniej poprawni (nic nie pobije seyuu Ryuzu Meyer z Re:zero, przykro mi ;p) a przede wszystkim nic nie wydaje się wymuszone lub przerysowane/karykaturalne.

      U mnie też 9/10 ale minus nie za op/ed(od czasów „Life is like a boat” do Spice and Wolf'a, bardzo lubię tego typu podejście – dodatkowo, tutaj pasuje swoim stonowaniem).

      Anime niebezpiecznie zaczyna się zbliżać do schematu „mamoru” i oklepanego „from zero to hero” znanego z shounenów. Bardzo bym sobie tego nie życzył.
      • Avatar
        Miroll 24.03.2021 17:29
        Re: Kłoniec
        *małe sprostowanie. Rie Fu śpiewała oczywiście do Bleach'a

        natomiast S'n'W to oczywiście Akino Arai i „Mitsu no yoake” :)
  • Avatar
    A
    blob 21.03.2021 19:13
    No i koniec S1. Chyba jeszcze podkręcili animacje na koniec…

    Fantastyczna seria, nie zawiodłem się. Aczkolwiek czegoś mi brakło, czegoś czego nie potrafię jeszcze zidentyfikować i może S2 to zmieni.

    Tak czy tak 9+/10.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 7.03.2021 18:45
    Warto było dzisiaj oglądać choć dla  kliknij: ukryte  :D

    No i  kliknij: ukryte .
  • Avatar
    A
    Miroll 28.02.2021 23:32
    Anime
    Anime to nie tylko perełka ostatniego sezonu ale co najmniej kilku ostatnich lat.

    kto nie widział musi zacząć. Anime jest tak genialnie wyważone że ze świeczką szukać – a przez ostatnie kilka lat nic nie przychodzi do głowy co by trzymało ten poziom.

    Oczywiście jest to isekai więc dla niektórych to od razu może tą produkcję skreślać, natomiast, powinni mimo wszystko obejrzeć aby doświadczyć świetnego spasowania elementów – postaci, fabuły i scenariusza.
    • Avatar
      Impos 1.03.2021 13:11
      Re: Anime
      Nie wiem, czemu akurat fakt, że to isekai, miałby być potencjalnie najbardziej problematycznym elementem?
      Jeśli już, to bardziej może odrzucać fanserwis (zwłaszcza ten dziecięcy w ostatnim odcinku).
      • Avatar
        Miroll 2.03.2021 18:18
        Re: Anime
        bo isekai to szerszy gatunek z charakterystycznymi cechami, dlatego na starcie może odrzucać. Przykładowo ktoś kto preferuje jeden gatunek może unikać inny, nie widzę w tym nic dziwnego.

        Nie wiem jaki jest sens skupianie się na jednym elemencie danego odcinka za wyznacznik do skreślenia serii.
        Poza tym brak powściągliwości i otwartego taboo w seri jest jednym z jej mocnych atutów.
        • Avatar
          Impos 2.03.2021 23:36
          Re: Anime
          Jak ktoś nienawidzi wyjściowego schematu, to i tak nie obejrzy, ale isekai to rzeczywiście bardzo szeroki i popularny gatunek, więc raczej nie sądzę, żeby wiele osób skreśliło serię tylko ze względu na to. Zwłaszcza, że klasycznego fantasy ostatnio niewiele…
          Za to tak mocno podkręcony fanserwis („przedszkolak” z ostatniego odcinka to tylko przykład) dla jednych będzie wielką zaletą, a dla innych wadą. Mnie np. trochę wybija z klimatu, więc nie mogę się w pełni cieszyć tą dobrą pod innymi względami serią.
        • Avatar
          :) 23.03.2021 21:36
          Re: Anime
          Isekai nie jest szerszym gatunkiem tylko okrojonym fantasy gdyż Japońcy mieli dosyć bycia porównywani z szeroko rozumianym/klasycznym fantasy…
          • Avatar
            Miroll 24.03.2021 17:12
            Re: Anime
            Isekai'a nie powinno się nazywać fantasy a wręcz nie było by to poprawne. I tu nie chodzi czy Japończycy lubili czy nie lubili tego porównania tylko po prostu w isekai'u ważny jest element współczesnego świata i jego wpływu na osobę która się przeniosła.

            Zresztą isekai sam w sobie nie definiuje że nowy świat ma mieć elementy fantasy.
            • Avatar
              Bez zalogowania 24.03.2021 19:04
              Re: Anime
              Czyli wszelkie podróże w czasie też by można nazwać mianem isekai?

              Czy też konieczny jest element wcielenia w nowe ciało?
              • Avatar
                Miroll 25.03.2021 18:52
                Re: Anime
                czego nie rozumiesz w słowie „isekai” ? to znaczy oznacza nowy inny świat a nie cofanie w czasie :).
                • Avatar
                  Bez zalogowania 26.03.2021 01:48
                  Re: Anime
                  Inny świat, różny świat – w ten sposób nie można określić zakresu. Dla przeciętnego Europejczyka miejsce w głębi Afryki, czy Azji to w takim razie też isekai.

                  Podobnie jak przeniesienie się z kilkunastodomowej wsi do dużego miasta i odwrotnie.

                  Samo przeniesienie może nie, ale czasy (świat) których się nie przeżyło wcześniej – np o 70 lat wstecz – także będzie to dla dwudziestolatka innym światem.
                  • Avatar
                    Miroll 26.03.2021 23:44
                    Re: Anime
                    Rozumiem do czego zmierzasz i jasne, ma to sens. Natomiast przy tworzeniu tego podgatunku „isekai” musieli sobie przyjąć jakieś zasady i póki co nie widziałem i nie słyszałem jeszcze o takim gdzie cofasz się w czasie w obrębie 'tego samego świata'.

                    Z reguły jest to przeniesienie ze świata A do świata B – często z silnym wpływem doświadczeń ze świata A.
            • Avatar
              :) 27.03.2021 05:31
              Re: Anime
              Isekai'a nie powinno się nazywać fantasy a wręcz nie było by to poprawne

              Ta bo isekai jest starszy od fantasy i w ogóle nie wykorzystuje motywów przez nie stworzonych, przecież sam je stworzył… <<< to sarkazm jak byś nie umiał tego złapać…
              • Avatar
                Miroll 27.03.2021 22:46
                Re: Anime
                sorry, ale nie jestem w stanie złapać Twojego sarkazmu :).
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 28.02.2021 19:21
    ep 8
    Znakomity odcinek!

    Same urodziny Rudego były sporym eventem, na którym praktycznie wszyscy przekonali się do mc(włącznie z  kliknij: ukryte ), potem krótkie przedstawienie nowych bohaterów(miałem trochę nadzieję, że zrezygnują z fanserwisu  kliknij: ukryte , no ale cóż…) i na koniec zapoczątkowanie eventu, który potrząśnie całym światem, zmieni bieg historii i nada nowy cel bycia dla Rudego.

    Cieszy mnie, że bajka cały czas trzyma poziom, oby drugi cour prezentował się podobnie.
    • Avatar
      Miroll 28.02.2021 23:22
      Re: ep 8
      ale po co to streszczenie odcinka…?
  • Avatar
    A
    rool 4.02.2021 19:45
    Dziwnie początek podobny do tej novelki: „World Teacher – Other World Style Education and Agent”
    • Avatar
      bobik 10.02.2021 14:06
      Może było by w punkt tylko Mushoku Tensei z tego co patrzyłem jest z 2012 a World Teacher z 2014 wiec chyba na odwrót.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 2.02.2021 13:02
    Pozwolę sobie zacytować bardzo ważną wiadmość odnośnie adaptacji MT:

    In the latest interview today with Mantan Web, Egg Firm chairman and producer Nobuhiro Osawa revealed that „Mushoku Tensei: Jobless Reincarnation” is planned to be a long­‑running anime adaptation of light novel works, similar to 'Sword Art Online' and 'DanMachi'. Thus, Egg Firm established the studio named Studio Bind only for this project in order to create a perfect system planning and they've been only working on it for last 4 years.

    To nie będzie tylko reklamówka :3
    • Avatar
      blob 28.02.2021 20:05
      Super! Mam nadzieję że seria im wypali i stanie się popularna (tylko żeby nie przegięli z tym fanserwisem później).
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 1.02.2021 10:23
    Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu po 4 odcinku
    Moi poprzednicy napisali już wszystko co chciałem, więc pozostaje mi jedynie dodać, że kolejny świetny odcinek, a kreacja protagonisty zaskakuje mnie co chwilę. Bezbłędna postać, której poczynania aż chce się obserwować. Dla mnie to oni mogliby całe 23 minuty jeść kolację i to już robi świetny klimat. Ogląda się to z niezwykłą przyjemnością i co obejrzę kolejny odcinek to nie mogę się doczekać nastepnego. Mega zaskok sezonu, wszystko jak na razie logiczne, spójne i z sensem poprowadzone, a co za tym idzie jak dotąd brak wad według mnie. Oby tak pozostało do końca.
  • Avatar
    A
    weiter 1.02.2021 00:02
    Ep 4
    Zadziwia mnie jak naturalnie, to wszystko wychodzi. Nic nie jest z przysłowiowej „dupy”.

    Największe zaskoczenie tego sezonu i radzi sobie znakomicie nawet w starciu z absolutnymi asami. Personalnie bardziej wyczekuje odcinka z tej serii niż chociażby tytanów/re zero/neverland (choć ten ostatni, to sobie zakpił z fanów po całości) :D

    23 odcinki mają być? Świetnie.
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 31.01.2021 19:36
    Bardzo podobał mi się odcinek.

    Zaczynając od sytuacji z  kliknij: ukryte , która została rozwiązana ździebło inaczej, niż w pierwowzorze, czy adaptacji mangowej – jest to sensowne i przekonywujące.

    Dwa, brakowało mi trochę szerszego wyjaśnienia dlaczego koniec odcinka był jaki był – być może jeszcze do tego wrócą(powiedzmy, że jest to dosyć jasne ale mogli powiedzieć krótko i wprost, że w obecnej sytuacji ani  kliknij: ukryte ).

    Trzy, pojawia się w końcu moja druga ulubiona żeńska bohaterka –  kliknij: ukryte . Ofc ma ona dość… specyficzny design ale nadrabia charakterem.

    Widać tutaj następny raz jak wiele rzeczy MT robi prawidłowo ale inne isekaje zamiast zaciągać te lepsze rozwiązania, zmieniły je na własne, kompletnie je spłycając. Chciałbym naprawdę, żeby ta adaptacja zmieniła ten trend – zwłaszcza, że rynek już nie jest zalewany isekajami jak kilka lat temu i pojawiają się co raz to bardziej oryginalne pomysły.

    W następnym odcinku pojawia się  kliknij: ukryte  – co ciekawe, z czasem ona będzie łamać też kilka stereotypów.

    Niedziele są o wiele lepsze przez MT :3
    • Avatar
      Serene 1.02.2021 13:24
      Nikodemsky napisał(a):
      Zaczynając od sytuacji z kliknij: ukryte , która została rozwiązana ździebło inaczej, niż w pierwowzorze, czy adaptacji mangowej – jest to sensowne i przekonywujące.


      A jak to zostało rozwiązane w pierwowzorze?
      • Avatar
        Nikodemsky 1.02.2021 17:42
        jeśli dobrze pamiętam,  kliknij: ukryte " – zagrał kartą niewinnego dziecka.
  • Avatar
    A
    blob 31.01.2021 18:24
    Odc 4.
    Niezła akcja…

    Pomyśleć że się zastanawiałem jak to jest że z takim  kliknij: ukryte . Rudy się dobrze zachował.  kliknij: ukryte .

    Swoją drogą znowu wychodzi atut tej serii. Historia snuje się z głową, nie ma się wrażenia, że pewne zdarzenia biorą się znikąd.
    • Avatar
      Nikodemsky 31.01.2021 19:24
      Re: Odc 4.
      Rudy się dobrze zachował.

      Generalnie zostało to rozwiązane trochę inaczej, niż np. w adaptacji mangowej, gdzie po jego pierwszych słowach do matki wszyscy nagle zaakceptowali sytuację. To na serio jest adaptacja z głową, gdzie materiał się poprawia, tam gdzie trzeba.

      Swoją drogą znowu wychodzi atut tej serii. Historia snuje się z głową, nie ma się wrażenia, że pewne zdarzenia biorą się znikąd.

      Szkoda właśnie, że inne isekaje wzorując się czy podbierając z MT nie zaciągały tych rozwiązań :>
  • Avatar
    A
    Miroll 31.01.2021 13:19
    Pytanie
    Jestem mega zaskoczony tym jak „well rounded” ta seria wydaje się być – niczego nie ma za wiele ani za mało, wszystko w odpowiednich ilościach.

    Stąd pytanie do osób które znają pierwowzór – w jakim kierunku to idzie? Będzie trzymać poziom?
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 26.01.2021 12:52
    Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu po 3 odcinku
    Coś tak przeczuwałem, ale tego można było się w sumie spodziewać. :D
    Kolejny wyśmienity odcinek, a sama seria nie obniża poziomu. Perfecto!
  • Avatar
    A
    blob 24.01.2021 19:35
    Odc. 3
    Kyute!

    Ale mogliby wreszcie pokazać OP :)
    • Avatar
      Olafo 25.01.2021 08:46
      Re: Odc. 3
      Przecież był.
      • Avatar
        blob 25.01.2021 17:16
        Re: Odc. 3
        Niby gdzie? Jak po lesie chodził? Owszem główny motyw muzyczny odegrali ale na OP mi to nie wyglądało…
        • Avatar
          Olafo 25.01.2021 19:26
          Re: Odc. 3
          No jak nie, jak tam nawet logo serii jest na końcu.
          Sama piosenka też ładna. W polskich subach tłumaczenie ma orgazmiczny typesetting.
          • Avatar
            Olafo 25.01.2021 19:27
            Re: Odc. 3
            Coś takiego:
            [link]
          • Avatar
            blob 25.01.2021 22:33
            Re: Odc. 3
            No ale mi chodzi o „tradycyjny” format Openingu w anime, nie samą piosenkę. Taki gdzie pokazują zajawki z całej serii. Tutaj główny motyw muzyczny został jedynie podłożony do normalnych scen na początku odcinka. Taki zabieg czasem stosuje się w anime np. w Re: Zero gdzie od początku 2 połówki sezonu drugiego też nie pokazano Openingu…
            • Avatar
              MrParumiV18 26.01.2021 00:44
              Odpowiedź na komentarz użytkownika blob
              Akurat w przypadku Re Zero to jest na plus. Po co go zamieszczać, skoro uważają, że lepiej pominąć, a pokazać w odpowiednim tempie czasowym kluczowe wydarzenia. Zapewne zrobią to jak będzie ku temu odpowiedni moment aby te 1:30 minuty zmieścić. Chociaż nie zdziwię się i też nie obrażę jak go w ogóle nie pokażą, a zyska na tym sam przekaz historii.
  • Avatar
    A
    weiter 23.01.2021 10:41
    Wizualnie jest bardzo ładne i bardzo w porządku podchodzi do tematu tabu jakim jest sex. Ot zaspoilerowałem sobie i spodobało mi się, że to nie kolejny harem, gdzie choćby bohater obcował 20 lat z płcią przeciwną, to ich relacje nie ograniczają się do trzymania rączek.

    Trzymam kciuki, by było jak najbardziej udanie.
  • Avatar
    A
    rool 22.01.2021 01:18
    Mało oryginalny „isekai”. Może niektórych dziwić moja wypowiedź, ale więcej przeczytałem z rodziny „isekai” novel plus mang niż obejrzałem anime, stąd moja opinia. Jak lubiłem rodzinkę Isekai, tak teraz już sie przelewa.
    • Avatar
      Daerian 22.01.2021 04:48
      Znawca isekaiów powinien jednak wiedzieć, ze ma do czynienia z jednym z prekursorów gatunku…
      • Avatar
        rool 25.01.2021 01:36
        Jeżeli czytasz gatunek Isekai, zmienia się tylko autor, postacie i miejsce a wszystko „po jednych pieniądzach” – zaczynasz się tym nudzić i w końcu zniechęcać. Grubo ponad 10 lat tłukę anime, krócej novelki, ale to i tak nadto aby wyłapać te same powtarzające się schematy, niezależnie kto jest twórcą i jaki gatunek. Poza tym może i być jednym z prekursorów – całkowicie to nic nie zmienia w moim odczuciu. I jeszcze jedno, kreska jest dla mnie najmniej istotna, liczy sie fabuła. Jak ciekawa i jest novela – to szukam i czytam. Jak mało ciekawa ale ciekawy jestem finału, przewijam. Inaczej porzucam.
        • Avatar
          Daerian 25.01.2021 11:55
          Nie zmienia to faktu, że pisanie o serii będącej prekursorem, że jest „mało oryginalna” to jakby pisać coś takiego o Dragon Ball – serie, które zapoczątkowały trendy nie są „mało oryginalne” tylko dlatego, że wszyscy zaczęli je kopiować.
        • Avatar
          MrParumiV18 27.01.2021 02:13
          Odpowiedź na komentarz użytkownika rool
          Pomijając bullshit.

          Zawsze mnie zastanawia podejście ludzi, którzy piszą coś w stylu, że „kreska jest dla mnie nieistotna' itp. Polecam zamknąć oczy i 'oglądać' (czy raczej słuchać już w tym przypadku) tak cokolwiek. Zobaczymy co z tego będzie. Śmiem stwierdzić, że twoje zrozumienie fabuły (którą tak cenisz najbardziej) wyjdzie oknem. xD Twór ocenia się jako całość i każdy jego aspekt z osobna, a nie 'wywalone na wizualia bo dla mnie liczy się fabuła'. Istotne jest wszystko i nawet osobiście uważam, że w takim samym stopniu.
          • Avatar
            Bez zalogowania 24.03.2021 17:15
            Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika rool
            Oglądając ostatnie odcinki Hungry heart Wild Striker „zamknęłam oczy” tzn zajęłam się gotowaniem, co zupełnie mi nie przeszkodziło w słyszeniu przebiegu meczy. A wręcz „ratowało wzrok”.

            Oglądając ileś odcinków danego anime – zarówno krajobrazy, czy tła, jak i postacie i ich animacje można mieć na tyle zakodowane, aby słysząc cały czas komentatora, czy postacie – wiedzieć, co się dzieje na ekranie.

            I tak, kiedyś (a być może dotąd) było coś takiego jak słuchowiska. Ostatni raz słyszałam takowe kilka lat temu. I myślę, że to przecież indywidualna kwestia przetwarzania. Ktoś dźwięki i słowa zamienia w obrazy, ktoś inny musi widzieć obraz, a słowa i dźwięk tylko uzupełniają mu odbiór.

            Z moich doświadczeń z anime – czasem wyciszałam dźwięki zupełnie i czytałam, bo seiyuu psuli całość widzianą na ekranie.
            Czasem zaś wolałam słuchać i nie patrzeć na statyczne obrazy z kiepską grafiką, albo na tonę fanserwisu pasującą w danej serii jak klapki do kożucha.

            A mam też takie serie, gdzie „grzechem” byłoby pominąć cokolwiek ;)
            • Avatar
              MrParumiV18 24.03.2021 22:39
              Odpowiedź na komentarz użytkownika Bez zalogowania
              Ale to i tak nie zmienia faktu, że właśnie udowadniasz, że ona (w tym przypadku strona wizualna) jednak ma znaczenie. Po prostu jej świadomie unikasz, aby nie obniżyć oceny serii za tą niedogodność i żeby po prostu lepiej się przy niej bawić.

              To tak jakby dostać groszek na talerz, którego się nie lubi i odsunąć go świadomie na bok, zjeść resztę, a sam groszek zostawić. Obiad dla ciebie spoko, ale nie możesz go w pełni ocenić czy był dobry, czy nie, bo nie zjadłeś całości. Inna sprawa, że nawet nie wiesz jak to zrobić (tzn. ocenić smak groszka), bo go nie spróbowałeś.

              Czyli w skrócie, aby dobrze/lepiej się bawić przy czymś, to zabieg jak najbardziej wskazany, ale żeby ocenić szczerze daną produkcję biorąc pod uwagę każdy jej aspekt, to już takie rozwiązania nie przejdą. A przynajmniej wtedy taka ocena jest niemiarodajna.
              • Avatar
                Bez zalogowania 26.03.2021 02:44
                Odpowiedź na komentarz użytkownika MrParumiV18
                strona wizualna (...) Po prostu jej świadomie unikasz, aby nie obniżyć oceny serii za tą niedogodność i żeby po prostu lepiej się przy niej bawić.


                No nie. Ocenę za stronę wizualną i tak obniżyłam. Na podstawie kilkudziesięciu odcinków spokojnie można wyrobić sobie zdanie w tym temacie. Pominięcie grafiki w niespełna trzech odcinkach serii – w której brak niespodzianek graficznych – w mojej ocenie w tym konkretnym przypadku nie miało większego znaczenia. Środki stylistyczne w trakcie trwania serii zmieniały się o tyle, że rysy postaci jakby nieco złagodniały ale za to było więcej deformacji.



                tak jakby dostać groszek na talerz, którego się nie lubi i odsunąć go świadomie na bok, zjeść resztę, a sam groszek zostawić. Obiad dla ciebie spoko, ale nie możesz go w pełni ocenić czy był dobry, czy nie, bo nie zjadłeś całości.


                Porównanie zupełnie moim zdaniem nietrafione. Nie trzeba wypić całej butelki wina by ocenić jego smak/bukiet.
                Podobnie z groszkiem – jeżeli się spróbowało go w tymże obiedzie – a był suchy i przypalony – to jedząc całość nie zauważy się pozostałych walorów dania. Jako najbardziej wybijający się negatywnie element – przesłoni smak. Jak najbardziej odsunięcie go na bok talerza ma sens.


                ale żeby ocenić szczerze daną produkcję biorąc pod uwagę każdy jej aspekt, to już takie rozwiązania nie przejdą. A przynajmniej wtedy taka ocena jest niemiarodajna.


                No i właśnie dlatego po spróbowaniu groszku można go odsunąć – a czasem należy.

                Np ocenę z powodu zakończenia dałabym 2/10, ale dałam po upływie doby, żeby emocje opadły i wyszło 5/10

                I wypisałam dla osób wątpiących – szczegółowe oceny cząstkowe. Zanim jeszcze rozpoczęłam tę dyskusję.

                Wiesz – z tym ocenianiem całości i masz rację i jej nie masz. Przykładowo jeżeli wdepnięcie w coś na trawniku jest brzegiem buta – to nie trzeba całym butem, aby ocenić walory tego co na trawniku leżało ;) Z drugiej strony pies mógł połknąć złoty pierścionek. Ale naprawdę mało kto będzie w tym celu rozgrzebywał treść znaleziska ;)
                • MrParumiV18 26.03.2021 11:27:01 - komentarz usunięto
                  • Bez zalogowania 26.03.2021 12:36:14 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Saber 21.01.2021 01:36
    w koncu ciekawy isekai. :)
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 17.01.2021 17:53
    Niestety jednak pokazali początek nowelki… jest to co prawda zminimalizowane i obcięte z kilku (niesmacznych) detali ale jest, no i są retrospekcje do przeszłości protaga – miałem nadzieję, że bajka sobie je podaruje ale niestety tak się nie stało. Oby na tym był koniec, bo jest to nieprzyjemne w oglądaniu.

    Tak poza tym – nadal trzyma poziom, no i może nie jest epickość z pierwszego trailera ale nadal mamy bardzo fajnie i ładnie zanimowane sceny, malownicze tła i przykuwające oko kadry.

    Co raz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że będzie to udana adaptacja.

    No i za chwilę poznajemy nową koleżankę :>
    • Avatar
      blob 17.01.2021 18:46
      Hehe, tak sobie pomyślałem że zwrócisz na to uwagę po drugim odcinku w kontekście tego co pisałeś w poprzednich komentarzach :)

      Wiem o co ci chodzi (tak myślę), nie chcesz żeby wizerunek tej bardzo dobrze zapowiadającej się serii został spaczony przez takie właśnie momenty. No ale powiedzmy sobie wprost – nie mogą przypudrować pewnych kwestii – żeby zrozumieć (w sensie „skąd się wziął i na czym polega jego dziwność”) bohatera musimy mieć kontekst. Wydaje mi się ze drugi odcinek dobrze ukazuje jakie prowadził „życie” lub „nieżycie”. Ktoś powie „ech typowy Neet, ile razy to już było?”, ale jest to jednak wciąż poważny problem z japońskim społeczeństwie (a coraz częściej także i w innych kulturach) i taki bohater wcale nie jest czymś banalnym. Po raz kolejny też jakiś obraz pokazuje jak w sumie strasznym miejscem dla „ukształtowania” człowieka może być szkoła…

      Motyw z Roxy tez może być uznany za niesmaczny i może był niepotrzebny, ale nie bądźmy też znowu purystami.

      Odkładając na bok, kolejny bardzo fajny odcinek, nawet trochę wzruszający. Oby tak dalej. Nie mogę się doczekać jak będzie rozwijać się ta historia a nawet trochę ci współczuje, że wiesz co będzie dalej.

      Powiem wam, że o wiele bardziej wolę ten styl isekaji gdzie bohaterowie dostają drugą szansę i generalnie są „defektowi” (może być trauma, ale powinna być niebanalna), niż te sztampy z prostymi jak budowa cepa protagonistami…
      • Avatar
        Nikodemsky 17.01.2021 19:11
        Wiem o co ci chodzi (tak myślę), nie chcesz żeby wizerunek tej bardzo dobrze zapowiadającej się serii został spaczony przez takie właśnie momenty. No ale powiedzmy sobie wprost – nie mogą przypudrować pewnych kwestii – żeby zrozumieć (w sensie „skąd się wziął i na czym polega jego dziwność”) bohatera musimy mieć kontekst. Wydaje mi się ze drugi odcinek dobrze ukazuje jakie prowadził „życie” lub „nieżycie”. Ktoś powie „ech typowy Neet, ile razy to już było?”, ale jest to jednak wciąż poważny problem z japońskim społeczeństwie (a coraz częściej także i w innych kulturach) i taki bohater wcale nie jest czymś banalnym. Po raz kolejny też jakiś obraz pokazuje jak w sumie strasznym miejscem dla „ukształtowania” człowieka może być szkoła…

        Ja z tym nie mam problemu, o ile jest to ciekawy background, czy faktycznie dotyka jakiejś sfery, o której powinno się mówić – ta nie jest żadną z nich, imo. Tutaj w pewnych momentach retrospekcje stąpały bo bardzo cieńkim lodzie.

        Motyw z Roxy tez może być uznany za niesmaczny i może był niepotrzebny, ale nie bądźmy też znowu purystami.

        Nie o tym mówiłem, zupełnie :) W adaptacji mangowej zaczerwieniła się jak burak i to było bardzo cute, jeden z moich ulubionych momentów początków MT. Poza tym Roxy jest jedną z moich ulubionych, żeńskich bohaterek MT, także tym bardziej nie narzekam na nieco bardziej pikantne sceny z nią.

        Niesmaczny detal, o którym mówiłem to fakt, że  kliknij: ukryte . Nie jestem purystą ale pewne rzeczy nie bez powodu lepiej pomijać.

        Powiem wam, że o wiele bardziej wolę ten styl isekaji gdzie bohaterowie dostają drugą szansę i generalnie są „defektowi” (może być trauma, ale powinna być niebanalna), niż te sztampy z prostymi jak budowa cepa protagonistami…

        Tych niestety jest mało(autorzy kochają robić self­‑inserty z drawbackami, które przemieniają się w cheaty albo nie mają istotnego znaczenia dla rozwoju bohaterów) ale oryginalne pomysły wśród isekajów stają się coraz bardziej solidne, więc istnieje niewielka szansa, że w niedalekiej przyszłości dostaniemy inne, ciekawe isekaje – zapewniam, że kilka ich jest, nawet wśród dzieł mainstreamowych :)
        • Avatar
          blob 17.01.2021 21:33
          Nie o tym mówiłem, zupełnie :) W adaptacji mangowej zaczerwieniła się jak burak i to było bardzo cute, jeden z moich ulubionych momentów początków MT. Poza tym Roxy jest jedną z moich ulubionych, żeńskich bohaterek MT, także tym bardziej nie narzekam na nieco bardziej pikantne sceny z nią.


          Do tego akurat nawiązałem tak od siebie, nie w kontekście backgroundu bohatera :) Sorry jeśli źle mnie zrozumiałeś.

           kliknij: ukryte 

          No tak, to już degeneracja, chociaż… w kontekście osoby która tak nisko upadła to chyba nie ma żadnych taboo już. Natomiast widzisz, nie wspomnieli o tym fakcie i zaś to pozostawienie widza w pewnej niewiedzy bo…  kliknij: ukryte . Bo oto nagle też zaczynasz rozumieć dlaczego rodzinka przyszła do niego z bejsbolem :/

          Ale dobra już koniec bo dziele g*wno na atomy a tak naprawdę nie na tym powinna skupiać się uwaga widza. Mamy już pewien obraz bohatera i to powinno nam pozwolić patrzeć na jego przemianę z zaciekawieniem (np. wątek, że tak naprawdę dzięki Roxy przestał się  kliknij: ukryte ).
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 16.01.2021 19:49
    Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu po 1 odcinku
    Tyyy… ale jaja… no nie wytrzymałem… to prze zajebiste jest! :D Tyle pozytywnych emocji, że aż strach…

    Ale wracając na ziemię…
    po 1. Na samym początku strasznie mi się to skojarzyło pod pewnymi względami ze świetnym i wciągającym według mnie komiksem The Beginning After the End, ale znów nie aż tak bardzo, bo sam główny bohater ma inną przeszłość i charakter, lecz założenia bardzo podobne. Tak tylko chciałem to odnotować, gdyż może kogoś zainteresuje tym tytułem, a warto i w sieci za free, bo komiks internetowy.

    a po 2. Wracając do samego anime, to nie miałem go w planach, a zachęciły mnie do zerknięcia poniższe pozytywne komnetarze, no i muszę przyznać, że zaczyna się naprawdę bardzo fajnie. Dodatkowo pozytywnie za serią przemawia fakt, że pomimo iż to znowy powielanie isekajowych schematów, to tutaj wydaje się to być na pierwszy rzut oka wykonane z sensem, przedstawia niezwykle sympatyczne postaci, ciekawy zarysy świata oraz nie jest traktowane przez twórców po macoszemu, czego owocem przyjemne dla oka wizualia. Pierwowzór wysoko oceniany i kontynuacje już zapowiedzieli z wyprzedzeniem, więc bardzo duża szansa na udaną i minimum dobrą produkcję.

    W końcu coś co poza Re Zero i AoT może nie tylko być przyjemnym wypełniaczem czasu (i tak, są w nich Slime, Neverland czy Stone), ale czymś o wiele lepszym. Gdybym miał oceniać już teraz po 1 odcinku to może to być nawet top 1 sezonu nie licząc kontynuacji i to na luzie. Wstęp podoba mi się bardzo i jestem niezwykle zainteresowany tym co będzie dalej.
    • Avatar
      MrParumiV18 16.01.2021 19:50
      Re: Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu po 1 odcinku
      PS W ogóle zaskok, że to jakieś nowe studio, bo pierwsze widzę.
      • Avatar
        Daerian 17.01.2021 08:48
        Re: Mushoku Tensei: Isekai Ittara Honki Dasu po 1 odcinku
        Studio studiem, ale za sterami praktycznie sama śmietanka.
        • Avatar
          MrParumiV18 17.01.2021 13:36
          Odpowiedź na komentarz użytkownika Daerian
          Nie ukrywam, że nie zagłębiałem się w nazwiska. Zerknąłem tylko na studio i stąd moje zdziwienie. Czyli po prostu zatrudnili zewnętrznych animatorów do pracy nad tą serią?
          • Avatar
            Daerian 17.01.2021 15:03
            Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Daerian
            [link]

            Mother's Basement ma tutaj (ustawiłem timestamp) ładne podsumowanie kto pracuje nad serią.
            • Avatar
              MrParumiV18 17.01.2021 15:42
              Odpowiedź na komentarz użytkownika Daerian
              Dzięki, zerknąłem sobie też na różne strony i już teraz wiem czemu mi się też tak udźwiękowienie podobało. Jin Aketagawa (np. strażaki) + Yoshiaki Fujisawa (od np. Kryształów) i wszystko jasne. A to nie wszystko… Faktycznie śmietanka produkcyjna.
    • Olafo 17.01.2021 09:36:05 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 10.01.2021 18:03
    To jest jeden z najlepszych wstępów do isekajów, jaki widziałem od bardzo dawna.

    Pacing pierwszego odcinka jest prawidłowy – wiadomo, że tną mniej istotne detale ale wyciągnięte jest to, co najważniejsze z materiału źródłowego i jest to poparte bardzo fajną, własną narracją.

    Rudeus ma swój „charakter” – twórcy bajki nie poszli na łatwiznę kopiując wszystko z materiału źródłowego ale dodali kilka swoich pomysłów i zastosowań, co daje bardzo fajny obraz charakterystyki protagonisty i jego… „zainteresowań”. Wszystko z jajem.

    Styl graficzny jest podobny jak na materiałach reklamowych(tych nowszych) i najważniejsze, że tego się trzymają – animacja przy tym jest również jak najbardziej ok.

    Na szczęście pominęli początek powieści materiału źródłowego, z którym wielu ludzi miało problem – i to jest jak najbardziej na plus, bo to mogło bardzo szybko zniechęcić sporą część nowych fanów. Zamiast tego doprawili Rudeusa cechami charakteru ze starego życia.

    Jestem póki co zachwycony. Jeśli utrzyma dalej ten poziom, to być może będzie to jedna z najlepszych adaptacji isekajów.
    • Avatar
      Daerian 11.01.2021 00:50
      Na szczęście pominęli początek powieści materiału źródłowego

      Z ciekawości, o czym tutaj mowa?
      • Avatar
        Nikodemsky 11.01.2021 13:09
         kliknij: ukryte  W bajce pozostawili tylko sam fakt wypadku i informację, która jest istotna dużo później – czyli, że  kliknij: ukryte .
        • Avatar
          blob 11.01.2021 18:15
          Pominięcie wątku pewnie słuszne, z drugiej strony na razie musimy zawierzyć bohaterowi, że w poprzednim wcieleniu był „human trash”. Bo na razie poza pewnymi, hmm, zainteresowaniami co do kobiecych wdzięków (co chyba nie jest dziwne dla faceta po 30­‑tce) to niewiele mowa o jego poprzednim wcieleniu. W Japonii jest sporo NEET­‑ów wiec na razie się nie wyróżnia z tłumu (a sporo Japończyków ma chyba w ogóle problemy z komunikacja tak czy tak), a wątek o którym mówisz rzucił by trochę więcej światła…
          • Avatar
            Nikodemsky 11.01.2021 20:15
            z drugiej strony na razie musimy zawierzyć bohaterowi, że w poprzednim wcieleniu był „human trash”

            Był najgorszym typem piwniczaka, gardzili nim wszyscy włącznie z własną rodziną.
            • Avatar
              Slova 12.01.2021 08:49
              Można było więc ten wątek ukazać tak, by to było dla widza jasne.
              • Avatar
                Daerian 12.01.2021 08:57
                Powiedziałbym, że jego zachowania w obecnym wcieleniu w pełni to sugerują i jest to całkowicie jasne.
          • Avatar
            Daerian 12.01.2021 09:01
            Bo na razie poza pewnymi, hmm, zainteresowaniami co do kobiecych wdzięków (co chyba nie jest dziwne dla faceta po 30­‑tce)


            Powiedziałbym, że próba rozpoczęcia interakcji z nieznaną sobie kobietą przez obmacanie jej piersi czy chodzenie z używanymi kobiecymi majtkami na twarzy wychodzą daleko poza normalną, zdrową seksualność.
            • Avatar
              blob 12.01.2021 18:07
              Heh, toż mówimy o anime :P Ale fakt, ta akcja była dziwna.
        • Avatar
          Daerian 12.01.2021 01:08
          Faktycznie wyjątkowo nieprzyjemne, dziękuję za odpowiedź.
    • Avatar
      blob 11.01.2021 18:27
      Naprawdę wporzo.

      Człowiek oglądał tyle isekajów gdzie jest to traktowane po macoszemu, a tu tak jak mówisz – jeden z najlepszych wstępów od dawna, jeśli nie w ogóle. Fajnie pokazane jak bohater „rozkminia nową rzeczywistość”. Bo większość serii obecnie i tak zakłada ze widz wie o co chodzi wiec się nie patyczkują. Nawet te które uwzględniaj „młodzieńcze lata” bohaterów, tez z reguły jada po łebkach. A takie wprowadzenie pozwala oswoić się z bohaterem, zbudować z nim relacje.

      Jak wspomniałem w innym komentarzu na razie za mało wiem o bohaterze. Niby mamy założenie ze był odludkiem i nawet nie umie komunikować się z ludźmi, ale na razie wiemy o tym z jego perspektywy, nie wiemy do końca jak jest naprawdę. Np. może jak nie znam się na psychologii, ale gość nie sprawia wrażenia jakiegoś totalnego dziwadła. No chyba ze to jest ten myk: fakt ze jest dzieckiem pozwoli mu się „nauczyć” życia, bo przecież nikt od dziecka nie będzie oczekiwał umiejętności socjalizowania się…

      Technicznie super, warsztatowo very good. Jedynie zmartwiły mnie te paskudne CGI­‑aje na początku (policjant i pies), ale później już nie zarejestrowałem nic gorszej jakości… (hmm może, mimo ze to dosłownie pierwsze sceny animca, zmiana była wprowadzona na ostatnia chwile dlatego takie użycie CGI).

      Nie zawiodłem się, seria wzbudziła we mnie naprawdę pozytywny vibe, będę bacznie obserwował jak się rozwinie. Gdzieś słyszałem iż pewniakiem są przynajmniej 24 epizody, wiec może i obcinania nie będzie…
      • Avatar
        Nikodemsky 11.01.2021 20:27
        Jak wspomniałem w innym komentarzu na razie za mało wiem o bohaterze. Niby mamy założenie ze był odludkiem i nawet nie umie komunikować się z ludźmi, ale na razie wiemy o tym z jego perspektywy, nie wiemy do końca jak jest naprawdę. Np. może jak nie znam się na psychologii, ale gość nie sprawia wrażenia jakiegoś totalnego dziwadła. No chyba ze to jest ten myk: fakt ze jest dzieckiem pozwoli mu się „nauczyć” życia, bo przecież nikt od dziecka nie będzie oczekiwał umiejętności socjalizowania się…

        Protag jest dzieckiem­‑geniuszem ale i w świecie fantasy zmaga się później z  kliknij: ukryte .

        Zapewnić jednak mogę, że śledzenie młodzieńczych lat Rudeusa jest znacznie ciekawsze, niż w większości innych isekajów.

        Gdzieś słyszałem iż pewniakiem są przynajmniej 24 epizody, wiec może i obcinania nie będzie…

        Niby mieli rozbić na dwa coury ale nie wiem jak to ma być koniec końców.
        • Avatar
          Koogie 12.01.2021 23:45
          Czytałem trochę tę mangę i myślałem żeby do niej wrócić, ale skończyłem jak zaczął się (i chyba parę chapterów in) motyw magicznej akademii. Warto próbować do tego wrócić czy najlepsze i tak za mną? No bo pamiętam, że do czasu akademii nawet nawet się to czytało.
          • Avatar
            Nikodemsky 13.01.2021 14:48
            Akademia to kliszowy, isekajowy arc – manga dochodzi właśnie powoli do jej końca i w ostatnich dwóch rozdziałach pojawił się ciekawy zwrot akcji.

            Po prawdzie to poczekałbym, aż akademia dojdzie zupełnie do końca.
      • Avatar
        Impos 13.01.2021 00:33
        To „uczenie się życia” to byłby naprawdę fajny motyw, gdyby poświęcono trochę czasu na naukę komunikacji z ludźmi i nawiązywanie więzi z rodziną, ale na razie za dużo tego nie było. Bohater wyraźnie zainteresował się nauką magii, ale wciąż sprawia wrażenie zdystansowanego od otoczenia i rodziców. Mam nadzieję, że nie skończy się na przyjaźniach z ładnymi dziewczętami.
        • Avatar
          Nikodemsky 13.01.2021 14:52
          Jest kilka większych wątków skupiających się na rodzinie, czy relacjach – bajka na pewno będzie zawierała przynajmniej jeden z tych wątków.
          • Avatar
            Impos 13.01.2021 16:22
            O, to super, bo wolałabym nie marnować czasu na kolejne Hachi­‑nan tte…
            • Avatar
              blob 13.01.2021 16:38
              Nie sadze ze oglądanie tej serii będzie zmarnowanym czasem…
      • Avatar
        Nikodemsky 15.01.2021 16:51
        [link] – jednak 23 :)