x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.
Przyzwoicie wykonany isekai‑iyashikei, który łatwo wchodzi, ale łatwo też może wyjść bokiem :)
Trzydziestoparoletni salaryman schodzi na zawał i odradza się jako dziecko liczącego się szlachcica (ノ_<。). Brak mu jakichkolwiek zdolności poza umiejętnością oceny zdolności innych osób i to jest chyba jedyny oryginalny koncept w tym serialu. Fakt ten niewiele zmienia, bo choć Ars sam niewiele potrafi, to szybko otacza się przepakowanymi postaciami, które wszystko zrobią za niego, czyli jednak może wszystko, tylko trochę lepiej się to ogląda :)
Największą wadą tego anime jest główny bohater, który w najmniejszym nawet stopniu nie korzysta ze swojej wiedzy i dojrzałości jakie miał w poprzednim życiu, więc nie rozumiem po co zrobiono z tego isekai. Dodatkowo jest wzorem cnót wszelakich, co twórcy wbijają nam młotkiem do głowy stanowczo za często. Mimo to seria może być całkiem przyjemnym zapychaczem sezonu, chociaż lepiej w tej roli wypada Lv2 kara Cheat datta Moto Yuusha Kouho no Mattari Isekai Life :)
Tak, ale tamten miał więcej przegiętych zdolności i magiczny miecz – Ars ma tylko tę jedną i uśmiech :) Dalej nie ma co porównywać, bo Tensei Kizoku to iyashikei, a Isekai Meikyuu wręcz przeciwnie i dałbym wiele, żeby go jakoś odzobaczyć :)
A ja bym nawet zobaczył ciąg dalszy, nie było takie złe ;)
Bez przesady xd
9.07.2024 17:12 Re: Po całości
Przecież w IMdHo fanserwis choć dla dorosłych nie miał w sobie nic do odzobaczenia, a przy tym owszem, jest tu w serwisie sporo takich serii do odzobaczenia ;)
Chyba, że masz na myśli fabułę kliknij: ukryte i zarzynanie w bandyckiej dzielnicy, to nadal jest całe mnóstwo serii brutalniejszych.
łatwo też może wyjść bokiem :)
Znaczy, że zanudzi, zniesmaczy Garym Stu? coś takiego?
Co do IMdHo, to z Windirem wrzuciliśmy obszerne komentarze pod anime, więc tu już się nie rozpisujmy :)
Tak, zanudzi Garym Stu. Dzieciak jest ciągle idealny, ale najgorsze, że twórcy mają widzów za idiotów i początkowo muszą to łopatologicznie podkreślać na każdym kroku i zdecydowanie za długo. Potem jest lepiej i da się oglądać, ale chyba też dlatego, że jest więcej postaci, które na szczęście odbierają mu część czasu antenowego :)
Jednak jak się to trochę przemęczy (jeśli kogoś to w ogóle męczy jak mnie), to seria wciąga i chce się oglądać dalej.
Saarverok
9.07.2024 21:45 Re: Po całości
Mnie strasznie wkurzało to, że z trzydziestoparoletniego kolesia zrobili taką męczybułę, jakby faktycznie był adekwatny do swojego wieku po odrodzeniu. Odczuwa respekt przed starszymi, robi mu się niedobrze jak kliknij: ukryte stary go bierze na egzekucję jakiegoś typa i w ogóle zachowuje się jak prawdziwy jedenastolatek.
Po całości
Trzydziestoparoletni salaryman schodzi na zawał i odradza się jako dziecko liczącego się szlachcica (ノ_<。). Brak mu jakichkolwiek zdolności poza umiejętnością oceny zdolności innych osób i to jest chyba jedyny oryginalny koncept w tym serialu. Fakt ten niewiele zmienia, bo choć Ars sam niewiele potrafi, to szybko otacza się przepakowanymi postaciami, które wszystko zrobią za niego, czyli jednak może wszystko, tylko trochę lepiej się to ogląda :)
Największą wadą tego anime jest główny bohater, który w najmniejszym nawet stopniu nie korzysta ze swojej wiedzy i dojrzałości jakie miał w poprzednim życiu, więc nie rozumiem po co zrobiono z tego isekai. Dodatkowo jest wzorem cnót wszelakich, co twórcy wbijają nam młotkiem do głowy stanowczo za często. Mimo to seria może być całkiem przyjemnym zapychaczem sezonu, chociaż lepiej w tej roli wypada Lv2 kara Cheat datta Moto Yuusha Kouho no Mattari Isekai Life :)
Re: Po całości
Świta mi, że główny bohater z Isekai Meikyuu de Harem o miał podobną umiejętność/przewagę nad całym światem. Tak mi się przypomniało ;)
Re: Po całości
Re: Po całości
Re: Po całości
Chyba, że masz na myśli fabułę kliknij: ukryte i zarzynanie w bandyckiej dzielnicy, to nadal jest całe mnóstwo serii brutalniejszych.
Znaczy, że zanudzi, zniesmaczy Garym Stu? coś takiego?
Re: Po całości
Tak, zanudzi Garym Stu. Dzieciak jest ciągle idealny, ale najgorsze, że twórcy mają widzów za idiotów i początkowo muszą to łopatologicznie podkreślać na każdym kroku i zdecydowanie za długo. Potem jest lepiej i da się oglądać, ale chyba też dlatego, że jest więcej postaci, które na szczęście odbierają mu część czasu antenowego :)
Jednak jak się to trochę przemęczy (jeśli kogoś to w ogóle męczy jak mnie), to seria wciąga i chce się oglądać dalej.
Re: Po całości
Re: Po całości