Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

5/10
postaci: 5/10 grafika: 7/10
fabuła: 5/10 muzyka: 6/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 2 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,50

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 26
Średnia: 6,69
σ=1,46

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Chudi X)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Detektyw Conan: Architekt zniszczenia

Rodzaj produkcji: film
Rok wydania: 1997
Czas trwania: 94 min
Tytuły alternatywne:
  • Case Closed: The Time Bombed Skyscraper
  • Detective Conan Movie 1
  • Detective Conan: The Timed Bombed Skyscraper
  • Meitantei Conan: Tokei Jikake no Matenrou
  • 名探偵コナン 時計じかけの摩天楼
Tytuły powiązane:
Widownia: Shounen; Postaci: Policja/oddziały specjalne, Uczniowie/studenci; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność
zrzutka

Miłość, bomby i drapacz chmur. Przed państwem pierwszy kinowy występ detektywa Conana.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Conan spędza dzień w domu profesora Agasy. Zajęty jest przeglądaniem masy listów, które zostały wysłane do jego ojca. Wśród nich znajduje przesyłkę zaadresowaną do Shinichiego. Jest to list od sławnego architekta, Teijiego Moriyi, który słyszał wiele o sukcesach młodego detektywa i pragnie zaprosić chłopca na przyjęcie odbywające się w jego rezydencji. Conan telefonuje do Ran i udając Shinichiego nakłania ją, aby udała się na przyjęcie wraz ze swoim ojcem i Conanem. Dziewczyna stawia warunek: Shinichi będzie musiał spotkać się z nią trzeciego maja na całonocnym maratonie filmowym odbywającym się w kinie, które znajduje się w najwyższym budynku miasta – Beika City Building. Wszystko to, aby uczcić urodziny chłopca, które będą miały miejsce następnego dnia. Conan, Ran i detektyw Kogorou udają się na przyjęcie. Jego organizator – Teiji Moriya, który zasłynął z tworzenia budynków w angielskim, symetrycznym stylu, jest zaskoczony tym, że Shinichi nie mógł się pojawić, lecz mimo to przyjmuje gości ze wszystkimi honorami. W trakcie przyjęcia architekt zadaje zgromadzonym gościom zagadkę. Rozwiązuje ją Conan, dzięki czemu wraz z Ran zostaje zaproszony na zwiedzanie specjalnej galerii architekta, w której znajdują się zdjęcia jego prac. Zapytana o relacje z Shinichim, dziewczyna wyjawia Teijiemu plany dotyczące urodzin młodego detektywa. Trzeciego maja, podczas wizyty u profesora Agasy, uwagę Conana przykuwa specjalne wydanie wiadomości, z którego to dowiaduje się, że zeszłego dnia z zakładów chemicznych w Tokio zniknęła spora ilość materiałów wybuchowych oraz że ostatniej nocy w Haido spłonęły apartamenty Kurokawa. Chwilę później profesor Agasa odbiera telefon do Shinichiego. Osoba odpowiedzialna za kradzież materiałów wybuchowych nakazuje młodemu detektywowi udać się do parku w pobliżu rzeki Temizura. Jednak to dopiero początek, bowiem wraz z rozwojem wydarzeń Conan musi stawić czoła kolejnym zadaniom od przestępcy, który umieścił bomby w wielu punktach miasta. Czy młodemu detektywowi uda się rozwiązać sprawę? Czy całe zamieszanie odbije się na spotkaniu z Ran? Przekonajcie się sami!

Twórcy filmu nie zapomnieli o osobach, które nie oglądały serii telewizyjnej od samego początku, bądź takich, które zdążyły zapomnieć część faktów związanych z obecną sytuacją Conana. Przed rozpoczęciem właściwej części fabuły umieszczono skrót najważniejszych informacji dotyczących młodego detektywa i tego, co przytrafiło mu się od feralnego wieczoru spędzonego w parku rozrywki. W fabule można wyróżnić dwa wątki. Pierwszy z nich dotyczy kradzieży materiałów wybuchowych i podłożenia bomb w mieście, a drugi ściśle związany jest z relacjami łączącymi Ran i Shinichiego. Oczywiście, jak to bywa w tego typu produkcjach, w kulminacyjnym momencie filmu oba wątki zazębiają się ze sobą. Sprawa detektywistyczna zapowiadała się dość ciekawie, jednak gorzej było z samym wykonaniem. Twórcy filmu nie pokazali przestępcy jako zacieniowanej postaci, jak to miało miejsce w części odcinków serii telewizyjnej, zamiast tego postanawiając ukazać ją w przebraniu. Niestety był to błąd, bowiem nawet najmniej uważnemu widzowi niewiele czasu zajmie domyślenie się, kto jest winny całego zamieszania. Z samym motywem przestępstwa jest już nieco lepiej i choć początkowo nie zostaje on ukazany wprost, co jakiś czas podawane są wskazówki pomagające w samodzielnym rozwiązaniu sprawy. Na szczególną pochwałę zasługuje jeden z problemów związanych z podłożeniem bomb. Daje on do myślenia i jest dość trudny do samodzielnego rozwiązania. Niestety nie można powiedzieć tego o ostatnim ładunku wybuchowym, bowiem wystarczy obejrzeć zaledwie część filmu, powiązać to z tytułem i już wiadomo, co ma wylecieć w powietrze, przez co ostateczne rozwiązanie sprawy również nie jest zaskakujące. Jest wręcz banalnie przewidywalne, jednak dość zgrabnie zostało połączone z miłosnym wątkiem i relacjami łączącymi Shinichiego z Ran. Uczuciowy dramatyzm ostatnich scen wręcz wylewa się z ekranu, pozostawiając pytanie, czy twórcy filmu stawiali bardziej na romans, czy kryminał. Niestety, padło na romans.

W filmie występuje szereg stałych bywalców serii telewizyjnej. Znajdują się wśród nich Conan, Ran, detektyw Kogorou, profesor Agasa, inspektor Megure, Genta, Ayumi, Mitsuhiko, Sonoko oraz dwie zupełnie nowe twarze – architekt Teiji Moriya oraz policyjny śledczy, Ninzaburo Shiratori. Charakterystyka i zachowania dziewiątki dobrze znanych postaci nie odbiegają od tego, co widzowie mogli poznać podczas oglądania serii telewizyjnej. Jedynie ich role w filmie można podzielić na bardziej lub mniej istotne. Tak więc przez większość czasu będzie można podziwiać Conana, Ran, Kogorou, profesora Agasę oraz inspektora Megure. Szkolni przyjaciele młodego detektywa odegrają mniej znaczące role, a Sonoko pojawi się zaledwie na dwie­‑trzy sceny. Teiji Moriya jest słynnym architektem, znanym z tworzenia budowli w symetrycznym, angielskim stylu, ma surowe mniemanie o młodych twórcach i może pochwalić się zdolnościami kulinarnymi. Jest to postać, która spokojnie nadaje się do roli jednej z głównych postaci konkretnego filmu. Ninzaburo Shiratori jest pomocnikiem inspektora Megure. Bardzo dobrze wspiera swojego przełożonego, może pochwalić się sprawnością w działaniu, jak również dużą wiedzą na temat dziejów architektury. Jego postać także została stworzona na potrzeby pierwszego filmu kinowego, jednak z upływem czasu przeniesiono go do serii telewizyjnej, jak również mangi, uzupełniając na stałe szeregi tokijskiej policji.

Strona graficzna prezentuje się dobrze, rzekłbym nawet – bardzo dobrze, patrząc na część odcinków o dość słabej animacji, powstałych w pierwszym roku emisji serii telewizyjnej. Już sama kolorystyka sprawia wrażenie głębszej i bardziej żywej. Projekty głównych postaci są dopracowane, podobnie jest z osobami, które przewijają się w dalszych planach i ukazane są z bliska. Wraz z oddaleniem obrazu projekty postaci służących za tło stają się coraz bardziej proste. Nie są one jednak identyczne, poruszają się, więc nie tworzą zastygłego i szarego tłumu. Tła i wnętrza domów są równie dobre. W miarę dokładne, różnorodne, przez co miasto nie wygląda identycznie i monotonnie i można dostrzec w nim dodatkowe szczegóły. Jest to plus, zwłaszcza gdy ktoś zwraca uwagę na takie drobnostki, jak źdźbła trawy, liście na drzewach, błyski na tafli wody czy kamienie na drodze. Oczywiście, potknięcia się zdarzają. Czasami można zauważyć, że oczy bohaterów nie są równe bądź rozmieszczone w miarę identycznie, twarze bywają lekko zdeformowane, aczkolwiek nie pojawia się to za często i nie psuje pozytywnego wrażenia. Budżet graficzny filmu z pewnością nie poszedł na marne.

Wśród dźwięków, które możemy usłyszeć w trakcie oglądania filmu, odnajdziemy standardowe melodie znane z serialu telewizyjnego oraz kilka nowych podkładów dźwiękowych. Zarówno jedne, jak i drugie, dobrane są odpowiednio i budują stosowny nastrój, zwłaszcza podczas najważniejszych scen. Na potrzeby filmu powstały też dwie zupełnie nowe piosenki. Pierwszą z nich jest Aitai yo w wykonaniu Iori, znanej fanom serii z utworu Kimi ga Ireba, który w wersji wokalnej bądź dźwiękowej przewija się przez wszelakie możliwe produkcje z Conanem w roli głównej. Aitai yo, utrzymane jest w dość nastrojowym, romantycznym klimacie. Drugą nową piosenką jest Happy Birthday śpiewana przez Kyouko, znaną głównie z utworu Mirai Seiki Maruhi Club, będącego endingiem anime Boogiepop Phantom. Happy Birthday jest piosenką o dość silnym, popowym brzmieniu, pasującym doskonale do romantycznej otoczki filmu.

Meitantei Conan: Tokei Jikake no Matenrou poleciłbym głównie fanom Ran i Shinichiego. Film ten niewątpliwie koncentruje się na ukazaniu uczuć łączących dwójkę głównych bohaterów, co bardzo dobrze widać zwłaszcza pod koniec. Osoby szukające dobrego kryminału raczej nie znajdą tu niczego, co mogłoby je zaciekawić i mogą czuć duży niedosyt po seansie. Jak na pierwszą kinową produkcję, film wypada przeciętnie. Nie jest zły, jednak brakuje mu tego czegoś, co przyciągnie przed ekran osoby inne niż zwolenników owej pary bądź wytrwałych fanów cyklu.

Chudi X, 2 lutego 2010

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: TMS Entertainment
Autor: Goushou Aoyama
Projekt: Masatomo Sudou
Reżyser: Kenji Kodama
Scenariusz: Kazunari Kouchi
Muzyka: Katsuo Oono