Komentarze
Tokyo Mew Mew
- Re: Chcesz truskawkę? : Byczusia : 26.11.2011 23:02:19
- Re: Chcesz truskawkę? : Byczusia : 26.11.2011 23:01:38
- Istna karykatura Sailor Moon : shim : 26.11.2011 14:13:53
- Re: Chcesz truskawkę? : zakuro5 : 26.11.2011 03:05:31
- Re: Chcesz truskawkę? : Byczusia : 14.09.2011 17:06:20
- Re: Chcesz truskawkę? : Kanaria. : 14.09.2011 16:56:11
- Re: Chcesz truskawkę? : Kanaria. : 14.09.2011 16:50:54
- Re: Chcesz truskawkę? : Byczusia : 12.09.2011 22:08:24
- Re: Chcesz truskawkę? : Nadeshiko : 12.09.2011 18:44:38
- Chcesz truskawkę? : Kanaria. : 12.09.2011 18:05:15
Istna karykatura Sailor Moon
Chcesz truskawkę?
Dlaczego postaci dostały 4 gwiazdki?! Szok! Ja to bym nawet 1 nie dała.Oj wróć,za Minto dałabym 2.
A teraz pytania,które powinny skutecznie zobrazować co myślę o tym anime:
Dlaczego dziewczyny ubierają się pod kolor włosów?
Dlaczego wszyscy chłopcy z Mew Mew latają za Ichigo? Co inne dziewczyny wymarły?
Dlaczego 11‑letnia dziewczynka ma chłopaka?
Dlaczego jedyna bohaterka,która jest fajna (Minto) ma skłonności lesbijskie w stosunku do starszej od siebie Zakuro?
Dlaczego kawiarenka,w której pracują nasze „laski”, wygląda jak napompowany ponton w kształcie zamku? I dlaczego ma okna w kształcie serc?
Dlaczego ktoś musiał zginąć?
Dlaczego przed każdą transformacją muszą wykrzykiwać jakieś banialuki?
Dlaczego „laski” mają imiona jak warzywa/owoce? np.Ichigo‑truskawka,Lettuce‑sałata
I Dlaczego,Gdy Laski Walczyły W Terenie,W Pobliżu Nie Było Żadnego Człowieka,Który Mógłby Je Zobaczyć?
To anime dla dziewczynek do lat 9.
Za dużo w nim…praktycznie wszystkiego,poczynając od serduszkowych motywów,a kończąc na kolorowych wstążkach Ichigo.
1/10
Za słodkie
Mnie się podobało
zbyt różowe
no dobra, może 6/10
Scalono.
Morg
...
jak to się zaczęło...?
nr.2.komentarz.od mojego ostatniego spróbowałam obejrzeć sobie wszystkie kawałki z odcinków 2‑15, w których ichigo miała główną rolę. i co? SZOK! zajęło mi to około
1h (dokładnie nie wiem) ,a potem to samo z
resztą. tylko około 30 min! coś strasznego. poza tym oglądnęłam opening i jest tak kiczowaty, że uświadomiłam sobie, dlaczego go zawsze przewijam. to wszystko obniżyło moją ocenę do 8/10 mimo to nadal uwielbiam zakuro. raz nawet znalazłam taką jej plastikową broń. wiecie, ile kasy!??? nie, za taką zabaweczkę to ja dziękuję. no to pa, i czekam na odpowiedź na nr.1 ;-)
Czego mnie nauczyło TMM?
- Dlaczego jedynym marzeniem głównej bohaterki MG musi być zostanie robotem kuchenno‑sprzątającym? I to takim, żyjącym tylko dla swojego lubego?
- Dlaczego główna bohaterka musi być idiotką o złotym serduszku?
- Czemu wszyscy, ale to absolutnie wszyscy faceci muszą zakochać się w Ichigo?
- Czemu atak musi składać się z piruetów, wstążek, serduszek ewentualnie bąbelków i dlaczego im dłuższy „taniec” tym silniejszy atak?
- Dlaczego każda postać z potencjałem musi a)zakochać się w Ichigo lub b) zostać zmarginalizowana?
- Dlaczego „źli” są ciekawsi od „dobrych”? Tu zwłaszcza wybija się postać Kishu.
- Czemu „rycerz na białym koniu” nie dość że musi żyć tylko dla… to jeszcze, a jakżeby inaczej, wygląda jak debil? No litości, jak zobaczyłam jego spodnie wraz z gustownym płaszczykiem myślałam, że padnę ze śmiechu.
- Ile razy na odcinek może paść „Ichigo! Aoyama‑kun!”? Z resztą, spróbujcie powtórzyć to szybko pięć razy pod rząd.
- A gdzie są inne postacie? Pomarły? A nie, zamiatają…
- Czy aby na pewno szczytem dobrego smaku w Japonii są pantalony?
- Czemu romantyczny facet na randce musi czytać książki o segregacji śmieci? Nic bardziej wzruszającego w bibliotece nie było?
- Skąd takie uwielbienie do bachorów z denerwującym, pardom, uroczym chińskim akcentem oraz skrajnym, pardom, lekkim ADHD? Tak, piję do Pudding i tak, wybitnie jej nie lubię. Od początku miałam ochotę ją odstrzelić.
- Jaki jest sens niszczenia planety, którą chce się podbić?
- Jak to się dzieje, że w niektórych odcinkach umiejętność latania ma tylko Mint, w innych nie ma jej żadna z bohaterek, a są też odcinki, w których cała ferajna wisi w powietrzu?
- Ile czasu można gadać pod wodą?
- Czy aby na pewno niepoprzestawiały mi się kontrasty w monitorze?
- Co ma wstążka do puddingu, mięty, echa i piekła?
I tak dalej, i tym podobne. Przyłapałam się nawet na tym, że część odcinków skasowałam zanim obejrzałam! Wystarczyły mi same zapowiedzi…
Co do reszty, to ending naprawdę mi się spodobał, opening już mniej. Animacja była wyjątkowo nierówna, ale jakoś szokująco na dół nie zjeżdżała, zaś transformacje na szczęście często były skracane. O fabule nic nie powiem, bo nic w niej oryginalnego nie zauważyłam, a z resztą, jak się ominęło tyle odcinków, trudno mówić o obejrzeniu całości. Na domiar złego humor raczej mnie nie śmieszył (dość, że najzabawniejszym momentem, była literówka w podpisach, która co prawda nie nadaje się do zacytowana, ale za to nadała zupełnie niespotykanego smaczku serii).
Ale mimo to, bawiłam się dość dobrze na przygodach Ichigo i spółki, a gdyby spółki było choć trochę więcej niż Ichigo, a odcinków trochę mniej seria byłaby dużo lepiej.
4/10, no, powiedzmy dzięki Zakuro i Kishu 5/10.
,,Patrzcie! To ja, najwspanialsza postać świata!'' na dodatek wszyscy chłopacy za nią ganiają: Ryo, Akasaka, Qiche i (naturalnie) wspaniały Aoyama, chociaż przecież wcale nie jest taka ładna. No, ale, mimo wszystko TMM (Choć trudno w to uwierzyć) bardzo mi się podoba.Strasznie podoba mi się Zakuro, według mnie spokojnie mogłaby być główną bochaterką. No, ale wtedy chyba nie byłaby taka fajna. 8,5/10 w mojej ocenie.
dla dzieci
Kiedy oglądałam to anime nie mogła pozbyć się myśli:
,,Boże, dlaczego to jest aż TAK podobne do (zdziwienie) shugo chara?'' No bo sami zobaczcie. zacznę od postaci:
Ichigo- Amu
Aoyama- Tadase
Shirogane(LUB Kishu)- Ikuto
Mew mew- pozostali
Taru taru- nigaidou lub utau
Pai- Patrz wyżej
i tak dalej….. Walka z chimera animal- walka z jajami X.
Potem walka o mew aqua- walka o embrion. I tak dalej….
Ending omijałam SZEROKIM łukiem,a opening znosiłam lub przewijałam.
Może teraz stroje?
Ichigo- za różowe, za słodkie na dodatek jak doszło to coś kolorowe do dzwoneczka to pozbyto się JEDYNEJ zielonej części.
Mint- dobra. w tym stroju chodzi o baletnice, więc czemu nie ma (jak to się nazywa?) tej spódnicy? No bo to tak głupio wygląda jakby gaci nie miała.
Lettuce- Dobra. Tej chyba nic poważnego nie zarzuce.
Pudding- Co ma jakieś kółko do małpy? Poza tym też znośne.
Zakuro- No cóż lepiej do nie pasuje miecz. Poza tym może trochę ciemniejszy odcień? No bo już i tak kotka jest różowa, więc mogli dać ciemniejszy.
Poza tym (no MUSZĘ ponarzekać) To całe Aoyama to, Aoyama tamto, Aoyama sramto. No to z tego wszystkiego najbardziej mdlące. A imieniem to nie można? CHOCIAŻ taka odmiana. No a Kishu? No a Shirogane? O ile dobrze naliczyłam to on pocałował ją ze trzy razy, Kishu raz no i co? Nada. Mogli by się zlitować i niech CHOCIAŻ RAZ Ichigo pomyśli, ża Shirogane jest taki taki i owaki, a Kishu jeszcze taki taki i taki. No i już nie tylko Aoyama! Aoyama!!! Gdzie jest ten cholerny Aoyama?! Mnie toi już wkurza na maxa.
Może tera coś pozytywnego?
Pozytywne:
-Opening przez całą serię taki sam. (To dla MNIE plus)
-Chociaż parę ostatnich odcinków fajnych.
-Postaci takie jak: Kishu, Taru‑Taru no i może Pai.(Wrogowie)
-Postaci takie jak: Shirogane… (Ktoś jeszcze?) Przyjaciele,a no i może niebieski rycerz. (Był fajny do czasu, aż PEWNA OSOBA ŚWIADOMIE się w niego zaczęła zmieniać.
-Próby zabicia Ichigo przez Kishu. (Coś ciekawszego!)
No i chyba na tyle. Dzięki temu co wymieniłam seria ma tego plusa.
Ocena końcowa: 6‑7/10 No już nie będę wredna, ze względu na fanów i Kishu, który jest fajny. Szczególnie wtedy kiedy oszalał.
Powtórka z rozrywki
Mew x3
Moim ulubionym bohaterem jest Ryou Shirogane x3
A co do Ichigo mogłaby mówić trochę mniej o Aoyamie…
Tak wogóle to ja byłam za tym żeby umarł na końcu xd
Daję 10/10 x3
Za słodkie
z czystym sumieniem moge dać 6/10