Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

One-Punch Man

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    blob 27.10.2015 17:46
    Oj zdajsie, że się „piniążki” kończą bo czwarty odcinek już kłuł lekko w oczy słabszą jakością…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Numriel 27.10.2015 01:21
    Początek wypadł słabiej niż w mandze, to chyba kwestia medium. Przy Sonicu coś zaskoczyło, im wiecej tego barwnego tła z społeczności superbohaterów i okolic tym lepiej!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    yayami to 26.10.2015 00:42
    Serduszko dzieciaka który codziennie po szkole oglądał na rtl7 DB zabiło!
    Moi drodzy mam 23 lata i prawie przebieram nóżkami jak wychodzi odcinek.
    Absolutne mistrzostwo pastiszu i niszczycielskiej zajebistości.

    Btw najlepszy opening od czasu… No właśnie nie wiem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Chmura 23.10.2015 22:52
    Jeszcze coś dodam, bo dopiero po tym jak napisałam mój komentarz, zauważyłam zażartą dyskusję pod komentarzem Kysz. Wcale nie pytam „o co kaman?”, bo jest to dla mnie całkiem jasne jakby co:) Miłej zabawy na seansach:)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Chmura 23.10.2015 21:58
    O co kaman?
    Zgadzam się z opinią Kysz. Ja też nie znam tej mangi, ale to, co zobaczyłam w dwóch pierwszych odcinakach mi się nie podoba. Zainteresowałam się serią ze względu na opis, zapowiadało się coś ciekawego, a tymczasem, z żalem, muszę się przyznać, że na pierwszym odcinku zasnęłam, a do obejrzenia drugiego zmusiłam się tylko dlatego, że już go miałam na kompie. Żałuję straconego czasu, nie spodziewałam się, że to będzie aż taaakie nudne. I aż taaakie durne. Ale… Jest jednak coś, jedna rzecz, która mnie w związku z tym tytułem bardzo zaciekawiła, czyli pod jaki gatunek zostanie toto podpięte. I to jest seinen. To jest seinen?! Buhahahaha! Nie będę mówić jakie sobie zabawne rzeczy pomyślałam, po obejrzeniu tego cuda, odnośnie gatunku i „seinenów” do jakich jest to to skierowane, bo jeszcze bym obraziła Pana Piotrusia. No i to była jedyna rzecz, która mnie rozbawiła w tym tytule. Nie wystawiam oceny, bo nie lubię oceniać serii, których nie widziałam do końca, powiem tylko, że mi się nie chce tego oglądać.
    Odpowiedz
  • odpowiedzi: 0 Guardddian 20.10.2015 10:15:46 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    pol 19.10.2015 15:39
    ocena
    postacie: 1
    fabuła: 1
    grafika: 3
    muzyka: 2

    Tak tanuki oceni to anime. Pomyliłem się gdzieś?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nick 18.10.2015 20:43
    Najzabawniejsze anime od czasów „Gekkan Shoujo Nozaki­‑kun”! xD
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rashiash 18.10.2015 00:58
    Dobra manga to i dobre anime. Przeczytałem obie wersje i kiedy usłyszałem że anime wyjdzie miałem same złe przeczucia, a tutaj miłe rozczarowanie. Choć jeśli ma być to tylko 12 odcinków to najdalej mogą dojść do walki z Sea King, choć obstawiam że skończy się przed nim. Na mój gust wydają tak mało odcinków by sprawdzić popyt.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    RaiRenall 16.10.2015 13:41
    12 odcinków
    Ech… rozwiali nadzieję. 12 odcinków + 10 min OVA z oryginalną historią. A więc mamy reklamówkę mangi.

    Co do kontynuacji – kto wie. Najciekawsza akcja będzie dopiero później więc nie wiem czy samo wprowadzenie okaże się na tyle interesujące, żeby narobić szumu…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 59
    Kysz 13.10.2015 17:18
    A ja się w sumie odetnę od zachwytów, bo mnie ta seria nie ruszyła ani przez sekundę. Dobra, podchodziłam do tego z wysokimi wymaganiami z powodu euforii fanów mangi. Również trailer wyglądał zachęcająco. A potem… wynudziłam się przez pierwszy odcinek, a drugim już było lepiej, lecz to wciąż nie to. Najprawdopodobniej prezentowany tu humor do mnie nie trafia. Okay, fajnie, główny bohater ubija wszystkich jednym ciosem. No po prostu szał, haha hihi i te sprawy. Do tego jest łysy jak kolano, no ja cię kręcę, faktycznie gagi roku -.-
    Tak szczerze powiedziawszy nie jest to złe, ale nie widzę w tym wychwalanego przez niektórych geniuszu – ot, taka odmóżdżająca seria nieco powyżej przeciętnej. Na dodatek jakieś kawałki flaków czy kij wie czego rozwleczone co chwila po ekranie mnie zwyczajnie nie kręcą – gdybym była nastoletnim chłopcem, to może, ale tylko może, by mnie to jarało.
    Oczywiście animacja jest genialna i seria prezentuje się wizualnie świetnie. Opening wpadł mi do ucha od początku i nie chce wylecieć. Gdyby tylko dołożyć do tego jakieś inne anime…

    Ogólnie to nie mam zamiaru tego kontynuować, bo najzwyczajniej w świecie nie potrafię sobie wyobrazić niczego, co mogłoby ten tytuł uratować w moich oczach. Przez dwa odcinki było nudno, czyli w stylu takiej shounenowej „epickości” z ledwie kilkoma ciekawszymi momentami. Już wolę sobie wybrać jakiś inny rozrywkowy tytuł z sezonu, który mnie tak nie zmęczy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Koogie 12.10.2015 09:35
    W sumie chce tylko wspomniec o animacji. Chyba ostatni raz kiedy widziałem tyle talentow pracujących przy jednym projekcie to był Space Dandy. MadHouse sciagnal najlepszych freelancerow jakich się dalo (sami nigdy by nie zrobili anime tej jakości). Budżet jest, najwyższej klasy animatorzy są. Watpie by wizualnie seria spadla poziomem.
    Martwia mnie co prawda trochę pierwsze spekulacje o preorderach, bo One Punch Man ma tragiczne wyniki jak na anime tej kategorii.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Artevius 11.10.2015 20:34
    Fanboy Saitamy
    Najbardziej czekam na sparing Saitamy z Genosem. Czytając ten rozdział miałem wrażenie jakbym oglądał animację, a nie statyczne obrazki. Mam nadzieję, że dadzą radę to dobrze zekranizować (zanimować?), ale po pierwszych dwóch odcinkach jestem pełen dobrych przeczuć. :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    spider_jerusalem 11.10.2015 20:12
    He came!
    drugi odcinek trzyma poziom. kilka różnic w stosunku do mangi, ale tylko na plus. rozszerzona walka między Komarzycą a Genos­‑em była naprawdę świetna. poza tym w końcu znamy jedyną słabość Saitamy – moskity!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Turbotrup 10.10.2015 00:07
    Na razie powstał pierwszy odcinek i dopóki nie dadzą durnym haremów i innych żenujących rzeczy, to jestem sprzedany!
    Pod względem animacji, to chyba najlepiej zrobiony serial anime jaki do tej pory widziałem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Cthulhoo 6.10.2015 16:39
    Jest moc, jest powah, jest Saitama.
    Uwielbiam mangę, więc czekałem z niecierpliwością na tę adaptację. I na razie mnie nie zawodzi. Oby tak dalej, I oby tylko na 12 odcinkach się nie skończyło, bo (UWAGA: Spoilery do chapterów, których Murata jeszcze nie przerysował)  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 5.10.2015 00:55
    Ale fajerwerki!

    Fajnie, że seria nie jest ocenzurowana. Zapowiada się przednia zabawa i odmóżdżacz najwyższej próby :P

    PS: Spoko ED.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nick 4.10.2015 23:22
    Kurilin vs Niebieski Piccolo. Genialne! xD
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    GLASS 4.10.2015 21:53
    Ach, te przerysowane ujęcia walk… Jak ja to kocham! Pierwszy odcinek to wizualny roller coaster i wgłębienie się w psychikę Wielkiego Saitamy – mnie się podobało! Jeśli twórcy oddadzą tą samą magię, co ma manga (oby!), to mamy murowany hit sezonu, jak nie roku.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    spider_jerusalem 4.10.2015 21:41
    HE comes!
    potężny niczym wielki Cthulhu (Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn), niezniszczalny Superman, bardziej charyzmatyczny niż Batman i silniejszy niż wszystkie postacie Marvela, DC i Black horse razem wzięte, oto nadchodzi superbohater ekstraordynaryjny. oto i on: SAITAMA!!!

    dłuugo czekałem na tą serię i sporo sobie po niej obiecuję, o tak….
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime