Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Twierdza - konwent

Komentarze

Re:Creators

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Otak 25.04.2017 01:18
    to dopiero trzeci epek, dude's chill out.
    Gdyby tyle nie obgadali a więcej walczyli to marudzilibyście że za dużo akcji, że za szybko, że nie wiadomo o co chodzi, że postaci w ogóle nie przedstawiono należycie i że nie mają charakteru bo tylko walczą i nic więcej.

    Dialogi były konkretne, na temat a w ich tle coś tam się działo zawsze. Powalczyć zdążą bo to ma mieć 22 epki a nie 12 jak zwykle.

    A służby ich nie zgarnęły bo szukały one terrorystów jakiś a nie cosplayerów. Japońskie służby raczej nie mają gotowych procedur na wypadek ataku postaci z anime i gier.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    The Beatle 23.04.2017 02:22
    3 odcinek
    Ajajaj.

    Po pierwsze, wejście nowej postaci na samym początku było fatalne. Drugi odcinek zakończył się w sercu wydarzeń, a tu absolutnie wszystko postanowiono rozwiązać jeszcze przed openingiem, w minutę trzydzieści. Cieniutkie ujęcia, zrobione tak, że nie wiadomo do końca, co się dzieje (ale za to pewnie były proste do narysowania), jakiś dźwięk motoru wydobywający się z konia i generalny chaos. A to chyba postać z openingu, czyli chyba istotna dla serii. Klapa.

    Po drugie, co już zostało niżej napisane, pół miasta rozwalone, nikt się nie przejmuje. Idą sobie do rodzinnej restauracji w tych samych ciuszkach i się naradzają. Okej, mogę wybaczyć, bo jakoś łapie się w konwencję gatunku.

    Po trzecie, poważne niedopatrzenie w wewnętrznej logice serii. W jednej scenie są w stanie stwierdzić „ach, no tak, Ty nie wiesz, co się ma wydarzyć, bo jesteś z anime, a nie LN” i jednocześnie kombinować z dopisywaniem bohaterce nowych umiejętności przez autorów LN, by na końcu wcisnąć wytłumaczenie, że to musi mieć rozgłos wśród odbiorców, żeby dało jakiś efekt. Otóż nie – pierwszym naturalnym krokiem jest stwierdzenie, że to autorzy anime muszą zrobić animację, żeby był efekt. Tu wszyscy jednogłośnie zgadzają się na pomysł z rozgłosem tylko dlatego, że tak chce scenariusz, a nie dlatego, że myślą (a Meteora podobno potrafi wnioskować). Ponieważ wcześniej argumentują „ale Ty jesteś z anime”, ja tego kompletnie nie kupuję.

    Ponieważ poza powyższymi odcinek w zasadzie był o niczym, całkiem skutecznie zmazuje to moje dobre wrażenie po dwóch poprzednich. Będę oglądał, ale zaczynam mieć poważne wątpliwości, bo seria nie radzi sobie już na poziomie pomysłu na siebie. Cóż, to scenariusz oryginalny, więc teoretycznie mogą się jeszcze w każdej chwili zreflektować…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 6
    Impos 23.04.2017 00:45
    Spekulacje...
    Coraz bardziej jestem przekonana do teorii, że  kliknij: ukryte .
    Trochę to też dziwnie wyglądało, jak ruda najpierw stwierdziła, że  kliknij: ukryte .
    Natomiast podoba mi się podejście do sytuacji niebieskowłosego gangstera. kliknij: ukryte No i twórcy już któryś raz sugerują, że rzeczywistość jest dla postaci wyrwanych z ich światów dużo bardziej intensywna (intensywniej czują smaki i zapachy).
    Trochę szkoda, że twórcy tej serii nie zdecydowali się do tego dodać różnic wynikających np. z poziomu grafiki. W końcu nie każda taka postać była rysowana szczegółowo, część zapewne w uproszczonym stylu, bez trójwymiaru. Już samo przejście na „wyższą rozdzielczość” powinno spowodować niezły szok…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Otak 23.04.2017 00:37
    ep3
    Nawet mi nie przeszkadza że mało akcji bo dialogi i fabuła mi się podobają. Poza tym wstrzymam się z ostatecznym osądem skoro to dopiero trzeci z 22­‑óch epków, jeszcze sporo może się zdarzyć. Już lubię Yuuyę (bisz z kataną w fioletowych włosach) i czekam aż wbije Makagami (ta z ząbkami ostrymi i warkoczem) oraz facio w płaszczu i z klamką. Mahou Shoujo i Pani Rycerz to ewidentnie naiwne idealistki którymi cwana białowłosa w mundurze na luzie manipuluje.

    Tak wiem, nie znam się, po trzecim odcinku powinienem już wiedzieć że to anime jest słabe a dalej tego nie wiem bo się nie znam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 10
    Koogie 22.04.2017 22:07
    Trzeci odcinek
    Yup, to anime to syf. Żeby zaoszczędzić czas powiem co mi się podobało w trzecim odcinku…
    ...
    ...
    Pani rysownik była urocza
    ...
    ...

    Chyba niczego nie pominąłem. Seria ma ambicje lecz nie ma skryptu który miałby ją udźwignąć. A rozmowa o kawie przypomniała mi rozmowę o piasku ze Star Wars: Wojna Klonów.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    ep3 19.04.2017 08:53
    Shoty po lewej to najprawdopodobniej sceny z trzeciego odcinka.
    Wciąż nie mogę rozszyfrować czy ten pilot mecha po prawej to facet czy laska.
    Makagami wygląda kozacko.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 26
    Ted 17.04.2017 12:56
    Wygląda słabo
    Prawie odpadłem, ale jeszcze dam szansę. Generalnie muszę pochwalić oprawę (Sawano Hiroyuki!), ale to mniej istotna kwestia.

    Niby nie ma mechów, ale strasznie toto cuchnie Aldnoahem (o zgrozo, to nawet to samo studio). Problem w tym, że Aldnoah miał początek zdecydowanie lepszy, bo przynajmniej wiedzieliśmy, co się mniej więcej dzieje. Tutaj jest z kolei straszna chaotyka, a tłumaczenie tego wszystkiego wychodzi dość koślawo. No, możliwe że to też trochę wina oglądania tej bajki o 3 w nocy, ale i tak za dużo gadania jak na mnie. Mój mózg działa na 150% obrotów, ale np. przy Monogatari, a nie przy serii akcji, w której jak na razie jest więcej gadki niż walk, a wszystko tak zakręcone, że pewnie po 20 odcinków będziemy wiedzieć niewiele więcej niż po 2.

    PS: dla mnie kolejny minus to zbyt mała dawka fanserwisu. Ewidentnie powinni bardziej wyeksponować te nóżki Celestii, bo nawet nie ma na czym oka zawiesić między akcją.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Makowiec 17.04.2017 08:39
    ep2
    Zaserwowali nam kilka mini plotów. Dobrze, że Mamika nie jest jest taką typową mahou shoujo, ale to nie znaczy, że mi nic nie zgrzytało. Można to zwalić na świat, w którym się wychowała, jej Twórcę, wiek,

    Otak napisał(a):
    Zaatakowała pierwsza bo jest naiwna, zmanipulowana przez białowłosą w mundurze, no i była święcie przekonana że jej spelle zadziałają jak wjej anime- niczego nie niszcząc i nikogo nie krzywdząc sprawią że wszystko i wszyscy będą dobrzy. A tu się okazuję że nowy świat nie jest taki prosty jak jej macierzysty.


    Koogie napisał(a):
    Główny bohater to nadal cep tak w ogóle.

    Jego brak siły wiąże się z przebywaniem w prawdziwym świecie, ale dlaczego kolejny MC jest lansowany na otaku?

    Otak napisał(a):
    spotkały swoich twórców

    Checked

    Bezapelacyjnie kreska należy do jednych z najpiękniejszych jakie widziałem. Muzyka na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że moje wątpliwości dotyczące fabuły znikną z kolejnymi odcinkami.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 64
    Koogie 16.04.2017 21:09
    Magiczne dziewczynki
    Teraz się doczepie.

    Idea serii jest taka, że postaci z typowych gatunków wpadają do naszego świata, integrują się i dzieje się fabuła. Spoko.
    W drugim odcinku jest pokazana magiczna dziewczynka w takim typowym cardcaptor/precure/sailor sensie. Ponieważ ta postać jest naiwna to dochodzi do konfrontacji i potem anime próbuje moralizować ów magiczną dziewczynkę jak to to co robi jest faktycznie brutalne. I spoko, można trochę, lecz… duży zgrzyt, ogromny dla całej sceny.

    Magiczna dziewczynka jest agresorem.

    W swojej najbardziej podstawowej formie magiczne dziewczynki są postaciami ekstremalnie dobrymi. Nigdy pierwsze nie atakują i zawsze dążą do rozmowy, bardzo często wręcz próbują dyskutować nawet jeśli są bezpośrednio atakowane. To jest esencja i bardzo ważny element gatunku.
    Krótko mówiąc nie łapiąc czegoś tak podstawowego, nie przenosisz bohaterki z bajek dla dzieci… a cała dyskusja później i to pieprzenie o bólu jest oparte na tym założeniu.

    To naprawdę żałosne, że seria której głównym pomysłem na siebie jest zabawa z archetypami nie jest w stanie nawet odwzorować poprawnie czegoś tak prostego jak typowa magiczna dziewczynka.

    Główny bohater to nadal cep tak w ogóle. Zobaczymy jak to będzie wyglądać jak fabuła się rozkręci.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Otak 16.04.2017 11:59
    ep2
    To może być najlepsze anime sezonu. Nie ma to jak zderzenie poglądów i ideałów postaci z różnych anime. Najlepszy był motyw z  kliknij: ukryte 

    Miło też gdy seria spełnia twoje oczekiwania, pojawiły się bowiem oczekiwane przeze mnie żarciki z fandomu anime.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Conquest 10.04.2017 14:30
    Pierwszy odcinek
    Zaczyna się dosyć interesująco. Postaci wypadają nieźle, choć nie jestem jeszcze do nich przekonany do końca, ale sceny akcji są bardzo widowiskowe. Z jednej strony czuć tutaj patos, ale nie jakiś przesadzony i wydaje się, że to anime pójdzie właśnie w takie nieco poważniejsze wątki.

    Oprawa audiowizualna stoi na wysokim poziomie. Efekty specjalne robią wrażenie, projekty postaci są w większości ładne. Muzyka to wspaniałość – ending był tutaj świetny, a co dopiero ścieżka dźwiękowa towarzysząca scenom walki.

    Główny bohater generalnie jest lansowany na  kliknij: ukryte  czyli spodziewam się rozbudowania tejże części jego charakterystyki w tym aspekcie. No i sporo mówi o „wybitnych dziełach”, odbieram to jako aspirację Re:Creators do wielkości i chęć studia TROYCA do odpokutowania wreszcie tego Aldnoaha.Zero.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    Koogie 10.04.2017 10:09
    1
    A ja nie jestem do końca przekonany. W sensie podobało mi się co zobaczyłem i jestem bardzo zadowolony, że twórcy mają rozmach. Seria wydaje się mieć to uczucie skali, co jest raczej rzadkie w anime. Muzyka także daje radę i potencjał fabularny tutaj jest.
    Tylko że seria nie pokazała jeszcze nic by mnie przekonać, że ten potencjał będzie użyty. Potrzebuję więcej odcinków by zobaczyć w jaką stronę seria będzie chciała pójść. Czy pójdą po pełny epic mieszając wszystko jak się da tworząc całkowite zderzenie światów? Czy może okaże się, że większość czasu spędzimy z typowym głównym bohaterem ciamajdą o złotym sercu i jego rosnącym haremem fantastycznych dziewcząt?

    Parę odcinków więcej i wszystko powinno się wyjaśnić.

    Bardzo podobała mi się ta postać co używała szabli i Thomsona jak skrzypce. Nie wiem kto wymyślił tą postać (może to dzieło autorstwa głównego bohatera), ale podoba mi się jego styl… kicz do kwadratu. Nie mogę się też doczekać magicznej dziewczynki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    GLASS 8.04.2017 21:12
    Nie spodziewałam się tak dobrego wstępu. Osobiście mam mieszane uczucia, czy będzie mi się to podobało jako całość, ale na pewno mogę potwierdzić, że mnie zainteresowało…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Otak 8.04.2017 20:48
    1ep
    Zapowiada się epickie anime akcyjniak o dziecięcym marzeniu każdego geeka- wymiatacze z ulubionych serii przybywają do naszego świata. Walki, dialogi i humor są spoko. Fajnie gdyby pojawiły się gagi śmieszkujące z fandomu, np postać spotyka hejtera swojej serii i słucha jak ona, jej historia i uniwersum są płytkie XD
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kysz 8.04.2017 08:50
    Po 1 epku
    Ha! No zaczęli z przytupem, przede wszystkim wizualnym. Trzeba przyznać, że studio TROYCA całkiem nieźle buduje swoją markę. A ponieważ seria wyraźnie ma mieć trochę akcji (jeśli nie sporo), to też i będą się mieli czym popisać. Do tego podkład muzyczny wypadł bosko. Nie lubię mówić takich rzeczy po pierwszym odcinku, ale jeśli by utrzymali taki poziom, to będzie to mój kandydat na sountrack roku. I nie chodzi mi tylko o piosenki, które leciały w tle przy scenach walki, ale o ogólne udźwiękowienie. No i do tego jeszcze ten opening (który tu jest endingiem)! Jednym słowem – Hiroyuki Sawano wie co robi!

    Natomiast co do samej treści… cóż… tu już może być różnie – od totalnej klapy poprzez wielki hit. Pomysł jest niezły, a że warstwa techniczna daje radę, można go świetnie przedstawić. Mnie zaciekawili, a teoretycznie nie jest to anime z rodzaju tych, w których najbardziej gustuje. Jest tu kilka rzeczy, do których mogłabym się przyczepić (chociażby sposób, w jaki Celestia „wkomponowała” się w nowy świat), a które wynikają z samej specyfiki tytułu (nie sądzę, by miało z tego wyjść głębokie, psychologiczne dzieło xd). Jeśli pozostaniemy na takim poziomie, nie będą mnie jednak razić.

    Nie planowałam tego oglądać, ale po dobrych opiniach po pierwszym epku, zdecydowałam się to sprawdzić i raczej zostanę z tym do końca. Do tego ma to być dwusezonówka, więc jest szansa na dobrze rozwiniętą historię. No nie mogę ukryć, że moje oczekiwania względem tego dość zauważalnie wzrosły.^^
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Maxromem 8.04.2017 02:32
    O wow. W ogóle podchodziłem do tej serii na sucho, ledwo co przeczytałem zajawkę, a tu proszę. Techniczne wykonanie jest przepiękne, walki świetnie zanimowane a muzyka jest genialna. Na razie po fabule czy postaciach nie wiem czego się spodziewać, ale nie zapowiada się na jakąś tragedię, a jest szansa na kolejne pozytywne zaskoczenie.

    Warto zobaczyć ten pierwszy odcinek, bo coś czuję, że będzie to całkiem niezła seria.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime