Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Domestic na Kanojo

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Tomik 17.10.2020 02:23
    Typowe dla japońskiej popkultury. Inwecji twórczej starczyło na stworzenie opisu, a dalej to już powrót do schematu gatunku i to w kiepskim wydaniu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 15
    Saarverok 10.10.2020 08:09
    Wchodzę sobie, patrzę, recka zjechała anime strasznie, 1.5 gwiazdki, czyli mniej więcej 3/10. Liczę sobie średnią z ocen wystawionych przez recenzentkę, wychodzi 20/40. Czyli co najmniej 5/10, czyli 2.5 gwiazdki. Jedyne co mogę napisać o takiej recenzji to to, że niezbyt dobrze oddaje stan faktyczny, to są bardzo delikatne słowa.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    ? 6.10.2020 00:28


    Możliwe, że nie narzekałabym aż tak bardzo, gdybym dostała chociaż porządną adaptację pozwalającą przymknąć oko na poszczególne zgrzyty,


    A to nie trzeba oceniać anime jako samodzielny twór? Większość adaptacji jest niezgodna z oryginałem bo nie da się zrobić dobrze adaptacji. Albo jest lepsza, albo gorsza, albo nijak się ma do pierwowzoru.
    Odpowiedz
  • Avatar
    R
    odpowiedzi: 2
    MrParumiV18 4.10.2020 14:35
    Komentarz do recenzji
    Zawsze gdy nie umie się tworzyć recenzji, zawsze można iść w kontrowersyjne tytułu, nie?
    Ale spokojnie, bo jestem świadom, że robisz to specjalnie. Powielasz co recenzję ten sam schemat, więc już mnie to nie dziwi, ale bawi niemiłosiernie. ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    R
    odpowiedzi: 8
    Łowca czarownic 4.10.2020 08:19
    Recenzja ?
    Kolejny przykład jak napisać długą recenzję na wiele słów, wystawiając całkowicie losową ocenę podporządkowując wszystkie oceny cząstkowe do z góry założonego celu – wychwalę pod niebiosa lub zjadę. Nic pośrodku. Nic obiektywnie. Rozumiałbym jeszcze jakby autorka nie stworzyła recenzji Yesterday wo Utatte gdzie wszystko jest idealne i ocena wspaniała a przy tym tytule wszystko jest fatalne.
    Oglądał obie serie obie lubię. Czytałem obie mangi tu nieco inna historia ale znam oba tytuły.

    Rozumiem, że można czepiać się nierozwinięcia wątków pobocznych w stosunku do mangi ale jednocześnie przy drugiej recenzji wycięcie wielu postaci i takie ścinanie materiału że nie wiadomo nawet ile czasu minęło.

    Czepianie się postaci z Domestic z wymienionych powodów przy jednoczesnym uwielbieniu dla tworów z Yesterday jak Shinako, jej przyszywany braciszek Rui i w pewnym stopniu MC czy to coś czego nie da w moim odczuciu bronić racjonalnie.
    Jak można czepiać się muzyki i ocenić ją tak nisko skoro seria dysponuje dobrze dobraną ścieżką muzyczną a chociażby opening to jeden z najlepszych utworów roku.

    Jedna i druga seria zasługiwały na zdecydowanie racjonalniejszą ocenę.


    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 8
    Miroll 21.06.2020 01:02
    MC
    Czy tylko ja uważam że to ogromny strzał w stopę, w kolano i w co tam jeszcze… dawanie takiej ciepłej kluchy – przetrawionej przez krowę i wyplutej na ziemię (jak w shounenkach), jako MC – do anime o tak poważnych tematach?

    Ubolewam strasznie, bo o ile tematy są przerysowane i scenariusz z życiem za dużo wspólnego nie ma, to chociaż są dobrze przedstawione i jakieś tam puenty można wyciągnąć… ale główny bohater to typowy przedstawiciel naiwnego siusiumajtka.

    Odpycha troszkę że Twórcy tak bardzo lubują się w obsadzaniu naiwnych, pustych kartek papieru bez charakteru i inteligencji za głównych bohaterów.

    Najlepsze sceny w anime to te w których MC się nie odzywa :/
    Szkoda. 6/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Anonimowa 21.03.2020 14:18
    POLECAM :) 10 /10 chociaż widzom raczej po 18 roku zycia:)
    Wiem że to, co się komu podoba jest kwestią gustu, dlatego wypowiem się tylko za siebie.

    Mnie ta seria podobała się i to nawet bardzo.

    Oczywiście krótka, zaledwie 12 odcinkowa formuła nie pozwoliła w pełni rozwinąć każdego z poruszonych tematów i czasem były tylko pokazane jednym krótkich ujęciem,
    albo kilkoma zdaniami zasygnalizowane jak źródło czyjegoś problemu.

    Podobało mi się naprawdę wszystko.
    Tematyka, muzyka, grafika i postacie ( zarówno graficznie, jak psychologicznie bardzo „Z ŻYCIA WZIĘTE ")
    I nie pamiętam abym oglądała ostatnio jakąś tak krótką serię która aż tak by mnie zaciekawiła

    Mało natomiast było zabiegów typowych dla anime, być może dlatego ma czasem takie słabe noty (wiek większości odbiorców)

    Tutaj w zaledwie 12 odcinkach poruszone zostało mnóstwo bardzo trudnych tematów,
    oraz tych nie trudnych za to funkcjonujacych jako tabu.

    Mogę podać przykłady
    jednak będą to spojlery

     kliknij: ukryte 

    A że bohaterowie mieli mnóstwo wad, czasem zmieniali zdanie, błądzili lub podejmowali niewłaściwe decyzję czyni ich tylko bardziej ludzkimi, a mniej stereotypowymi

     kliknij: ukryte 

    Sorki za przydługi komentarz.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Anonimowa 20.03.2020 06:35
    Bardzo dobre anime i łamacz tabu
    Jestem na pocz.8ego odcinka. Ale seria naprawdę ciekawa, porusza takie tematy jak zdrada małżeńska, rozwody, niemożliwe społecznie do spełnienia miłości, relacje między siostrami, niedoszłe samobójstwa, nawet samozadowalanie. A wszystko podane w dosyć subtelny jak na tematykę sposob.
    Seria dla uważnych
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Łowca czarownic 17.12.2019 13:25
    Szkoda, tego drugiego sezonu.
    Sporo ludzi ma mieszane uczucia względem tego tytułu a ja przyznam szczerze, że przykro mi, że nie będzie tego drugiego sezonu. Szkoda potencjału materiału źródłowego który pomimo pewnych wad uważam za zdecydowanie bardzo dobry w swoim gatunku i godny przeniesienia na ekran. Przeczytałem kilka tworów z podobnej półki i zwyczajnie szkoda. Przy odpowiedniej reżyserii i rozmieszczeniu wątków mogłaby to być naprawdę fajne dzieło. Szczególnie przy nieodległym zakończeniu mangi kiedy wszystko będzie wiadome. Gorsze serie dostają swoją szansę stąd mniej to fajne.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Slova 21.04.2019 21:14
    Ależ to było pasmo skrajnych i nietypowych przeżyć dla widza, prawdziwy majstersztyk komedii i dramatu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 9
    Łowca czarownic 6.04.2019 01:08
    Dobre ale mogli lepiej
    Obejrzałem i akurat mi się podobało. Co prawda zacząłem oglądać z czystej ciekawości i tutaj zadecydował opening ale spodobało mi się. Kreska fajna i same postacie w większości zdecydowanie na plus. Główny bohater jak na osobnika z takich serii w sumie nie irytował jakoś szczególnie. Sytuację miał nie do pozazdroszczenia i wybór trudny. Problem największy to skróty wydarzeń z pierwowzoru przez co pewne inne ważne elementy wychodzą znacznie bardziej płasko. A niektóre postacie straciły na istotności (koleżanki z klasy) Inna sprawa, że pewne elementy z mangi opuścili bo jakby tego nie zrobili to na Zachodzie byłoby skrajne oburzenie  kliknij: ukryte . Dzięki serii sięgnąłem po mangę i jest dużo lepiej. Zarówno z anime jak i z mangi  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Keicam 3.04.2019 20:13
    Znośne
    Kilka pierwszych odcinków wciągnęło, bo zaczynało robić się intrygująco. Sytuacja gdzie chłopak staje przed takim wyborem jest faktycznie trudna. Potem natomiast ostro zwolniła, dodano kilka totalnie przeciągniętych bohaterów drugoplanowych i postaci zrobiły się dosyć powolne w kwestii zdecydowania 'co dalej?'.
    Ogólnie od połowy do końca oglądało się spokojnie i w zasadzie bezstresowo, jedynie chwilami irytowało kilka elementów – przede wszystkim główny bohater. Straszna z niego klucha, im dalej w anime tym gorzej. Irracjonalne wybory i decyzje, rozumiem że młody i zakochany, ale jednak bądź co bądź to  kliknij: ukryte , więc należy myśleć rozważnie i .. przyszłościowo. Hina również od połowy została przez mnie lekko znienawidzona przez jej dziwny kompleks 'bycia dorosłej' i ogólnie zachowanie.

    Ogromny plus – o dziwo – dla Rui, która miała w zasadzie wszystko co lubię w żeńskich bohaterkach: od wyglądu i aktorki głosowej po ciekawą wersje Tsundere. Od początku to właśnie jej kibicowałem i rozczarowałem się że anime obiera troszkę inną drogę. Tym bardziej ucieszyłem się, gdy jednak  kliknij: ukryte 

    Opening genialny, kreska i animacje średnie. Takie w sumie 7/10
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saber 31.03.2019 21:25
    Ech, dla mnie maksymalnie takie słabe 4/10.
    Dosyć strawne jak na tego typu serię, ale jednak trochę wkurzały mnie postaci i ich zachowanie. Idiotyczne to to bywało, ale o dziwo oglądało się nawet łatwo i z jakiegoś rodzaju przyjemnością, ale jednocześnie też trochę irytacją i zażenowaniem tym, co się działo na ekranie.
    Z drugiej strony też lubię takie tabu związki, typu nauczyciel x uczeń, więc momenty Hina x Natsuo i problemy z tym związane przypadły mi do gustu. Gorzej z tym niezdecydowaniem, kłamstwami i bezmyślnością bohaterów…
    Aha, no i OP faktycznie bardzo spoko, dopiero z czasem się przekonałam, ale w sumie spodobał mi się.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 31.03.2019 11:44
    Jak na Diomedeę całkiem nieźle. Co prawda koincydencja naparzała po mordzie w prawie każdym odcinku, a te dzieciaki były bardzo potłuczone, ale profil psychologiczny był w miarę spójny. I na dłuższą metę mogę szczerze powiedzieć, że chyba nie było postaci której bym nie lubił. Na zachętę 7/10, bo opening był naprawdę dobry :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 31.03.2019 04:05
    Domestic na Kanojo po 12 odcinku (koniec)
    A mnie tam również się podobało. Większość odcinków mnie mega rozbawiła, co chyba nie było zamiarem twórców jak i samej serii, ale mimo wszystko tytuł odbieram na plus, dlatego z miłą chęcią zobaczyłbym kontynuację.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 30.03.2019 23:23
    A mnie tam się podobało.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    IndridCold 30.03.2019 19:11
    W końcu coś poważnego. Dość mam serii dla 15­‑letnich dzieci. To tyle.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    hhhmk 30.03.2019 07:55
    Eh na początku myślałam ,że może będzie to fajny romans pomiędzy tym typkiem a Rui.Wyszedł śmietnik.Fabuła beznadziejna,ten typek w sumie też a o Hinie szkoda gadać(nie przypasował mi jej charakter i żałosne filozofowanie )
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 23.03.2019 13:11
    Kek, no i  kliknij: ukryte .
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    MrParumiV18 17.03.2019 03:28
    Domestic na Kanojo po 10 odcinku
    Co to miało być?! xD [link]
    A tak poza tym to biedna Rui :(
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 10.03.2019 02:31
    Domestic na Kanojo po 9 odcinku
    No nie możliwe… co za zbieg okoliczności… kto by się spodziewał! xDDD A kolejne sceny utwierdziły mnie tylko w poprzednim przekonaniu, że ja to chyba jednak na pewno będę miał z tej serii przysłowiową bekę już do końca seansu. :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 4.03.2019 00:42
    Domestic na Kanojo po 8 odcinku
    Bardzo przepraszam jeśli kogoś urażę, ale dla mnie jak dotąd jest to wręcz genialna komedia. Po prostu każda scena, każdy kadr mnie tak niemiłosiernie bawi, że teraz nawet nie wiem jak mam traktować tą produkcję. Najbardziej w tym wszystkim chyba żal mi głównego bohatera, który chyba się nie wysypia i cierpi raczej na anemię, bo ciągle w nocy gdzieś się wymyka, tu na podglądanie, tu na igraszki z czego sam w końcu jest podglądany. Oczywiście na tą chwilę pomijam wątki pobocznych postaci, w tym naszego mistrza, ten to dopiero jest kozak. xD Całe szczęście, że w tym odcinku powróciło dobre kadrowanie oraz praca kamery (oby na dłużej) i strona techniczna też się nieco poprawiła, gdyż już myślałem, że po 3 odcinku podmienili ludzi odpowiedzialnych za ten tytuł, ponieważ w epizodach 4­‑7 występował ewidentny spadek jakości wizualnej. Jak na razie niesamowicie się uśmiałem, ale w związku z tym może jest też coś ze mną nie tak, gdyż jednocześnie rozumiem uczucia, emocje, czy też dylematy jakie targają postaciami, co się niestety wyklucza, bo z jednej strony ewidentnie z nich szydzę, a z drugiej ich rozumiem. Tak czy siak na pewno będę w wolnej chwili kontynuował seans, ponieważ jestem najzwyczajniej ciekaw co z tego wyniknie, a nóż przynajmniej motyw komedii pozostanie na tym samym poziomie. :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    blob 23.02.2019 13:03
    Muszę przyznać, ze wciągnęła mnie to anime. Może dlatego że już dawno nie oglądałem tego typu romansu, ale uważam iż dobrze oddaje emocje bohaterów. Szczerze mówiąc nie chciałbym się znaleźć w takiej sytuacji, więc współczuje MC.

    Jeśli mam być szczery, uważam że seria poradziłaby sobie bez dwóch kolejnych żeńskich postaci. Mimo, że wątek Momo jeszcze by uszedł jako „przerywnik” (na razie nie wygląda, że go pociągną dalej), to Miu i ten poryty nauczyciel to już za dużo.

    Moim zdaniem już sama dynamika Natsuo­‑Hina­‑Rui wystarczyłaby aby ta seria była ok, zwłaszcza ze wdg tego co widzę będzie trwała tylko 12 odcinków.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Saarverok 15.02.2019 22:56
    6
    No nie wytrzymię, muszę aż skomentować (znowu). Co to jest za dziwny watch. W sensie w jakiś sposób podoba mi się napięcie seksualne które gdzieś tam w tle wisi, a także chyba jest to jedno z niewielu anime, gdzie bardziej mnie interesują losy całego tła, a MC nie za bardzo. Taki sflaczały kapeć, co nie umie spojrzeć na dziewczynę bez rumienienia się. No ale nie mogę przeboleć tego, że nawet tureckie soap opery chyba nie mają takiego przemiału kto­‑z-kim­‑może­‑coś:

     kliknij: ukryte 

    SPIRAL ENERGY INCREASE~!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Saarverok 2.02.2019 02:07
    4
    Temat już kiedyś poruszony przy Grand Blue, tutaj chyba znajduje potwierdzenie – czy to jest normalne, że w Japonii wszyscy wtryniają się w cudze związki, jak im coś nie pasuje? Jeszcze nie obejrzałem do końca odcinka, bo po prostu mnie zatkało, jak otoczenie ochoczo wspiera MC w próbie zniszczenia związku dwóch osób, których de facto nikt nie zna poza Rui. I trzymam stronę Hiny w tym wszystkim, powiedziała mądrą rzecz – coś w stylu „czy znasz uczucie, kiedy ukochana osoba trzyma Ciebie w ramionach?” Miłość nie wybiera, bywa toksyczna i nie jest racjonalna. Ale jednocześnie dla zakochanej osoby jest najwspanialszym uczuciem jakie istnieje. Nie da się tego racjonalnie skategoryzować, więc why MC i Rui nagle stają się guru w kwestii związków wyznaczającymi, co jest dobre dla takiej osoby, skoro oboje są socjalnie upośledzeni? Strange.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime