Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

Shingeki no Kyojin: The Final Season

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    MrPrado30 29.04.2021 13:55
    Shingeki no kyojin
    Zdecydowanie najgorszy sezon tytanów jaki wyszedł. Jest bardzo nudny, połowa odcinków jest o niczym + przez time skip nie wiadomo co się dzieję a jest naprawdę mało wytłumaczenia. Nowa grafika bardzo słaba, postacie ludzkie raz są normalne a raz plastelinowe, dodatkowo wyglądają inaczej i gdyby nie imiona to wielu bohaterów ciężko było by rozpoznać. Specjalni tytani zawsze są plastelinowi i przez co okropni. Jak zobaczyłem pierwszy raz zwierzęcego to aż się za głowę złapałem bo jego rzut kamieniami wyglądał dramatycznie. Niesamowity regres w stosunku do poprzednich sezonów, rozumiem, że ciężko innemu studiu podtrzymać poziom bo to seria która słynęła ze świetnej animacji i grafiki ale plastelinowych ludków nie zdzierżę. Jedyne co się udało to opening który jest wybitny. W mojej ocenie Sasageyo się przy nim chowa. Szkoda, że tak ta seria skończyła bo raczej w drugiej części się nic nie zmieni w kwestii oprawy. Dodatkowo patrząc na bardzo niestandardową liczbę odcinków to moment zakończenia jest śmieszny.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    MrParumiV18 29.03.2021 00:22
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 16 odcinku (koniec)
    Szczerze? Już mi się nawet nie chce i dobrze, że to już koniec, bo mi się już powoli nudziło, to co sobie założyłem na początku, czyli komentowanie każdego odcinka na gorąco co tydzień. Tak więc robiąc to już ostatni raz…

    Wszystkie pozytywy z zeszłego tygodnia wyszły oknem. Jest to bez wątpienia najgorszy sezon tytanów pod względem audio­‑wizualnym i ogólnie technicznym. Na całe szczęście nawet gówniane wizualia nie zniszczą świetnej jakościowo historii, która przez cały czas trwania emisji broniła się sama. Nawet w tym cholernym ostatnim odcinku nie potrafili się postarać, zrobili go wręcz na odwal się i nie ustrzegli się w nim masy niedoróbek i błędów montażowych. Nawet ta muzyka, która przez te ponad 3 miesiące była zmienna, czasami dobrze dobrana, a czasami źle, lecz w tym ostatnim epizodzie nie rekompensuje niczego. Totalnie złe dobory, a ten ost z trailera już zaczyna mnie irytować. Mogli go sobie darować, naprawdę. Reszty raczej nie trzeba komentować, ponieważ szli przez cały czas praktycznie zgodnie z pierwowzorem, nie licząc dużej ilości wyciętych/pozmienianych scen z powodu nam dobrze znanego, braku czasu. Szczęście w nieszczęściu, że w większości wybrali raczej odpowiednie do tego momenty. Kilka zabiegów udanych, kilka mniej, a kilka kompletnie nietrafionych, które niepotrzebnie mieszały i niszczyły jednocześnie przekaz. No i to nieszczęsne zakończenie, a raczej moment na nie. Tak jak to pisałem już wcześniej, jest to jeden z najgorszych momentów jaki mogli sobie wybrać, który urywa akcję będącą punktem kulminacyjnym całej historii. Tragedia, nie pierwszy raz zresztą. Ogólnie ogromna szkoda i zawód na praktycznie całej linii, no ale nic z tym niestety nie mogę zrobić. Gdyby nie najwyższa jakość fabuły i rozwoju postaci z komiksu, to byłbym całkowicie rozczarowany seansem, a tak to jest on połowicznie udany. Nie zmienia to jednak faktu, że historia i postaci niesamowicie ciągną ten sezon do góry pod względem ostatecznej mojej oceny, która w gruncie rzeczy się nie diametralnie nie zmienia, ale jest to na pewno najgorzej oceniany przeze mnie sezon tytanów.

    Co do standardowych informacji. Poza pominiętymi kilkoma (dosyć istotnymi) scenami z Zeke'iem w roli głównej z 115 rozdziału, to zekranizowali cały 116 rozdział, który nosi taki sam tytuł ja ten odcinek. Czyli part 2 pokaże wydarzenia zaprezentowane w rozdziałach 117­‑139. Szkoda, że nie znamy jeszcze ilości odcinków, bo 23 rozdziały to sporo, no chyba, że 24 epizody nam zaserwują lub niestandardową jak w tym przypadku ilość.

    Natomiast co do zapowiedzianej kontynuacji, która nadejdzie za rok. Przynajmniej teraz już nie będzie żadnych wymówek, że mieli mało czasu. Jeśli w 2022 roku nie będzie jakości przynajmniej na porównywalnym poziomie z tym od WITu, to już nie będzie żadnych argumentów, które mogłyby obronić studio Mappa. Chociaż w tym przypadku wypadałoby już przebić jakość poprzedniego studia, ponieważ po pierwsze, po tym co nam tutaj zaserwowali, to zasłużyliśmy zwyczajnie na coś więcej, a po drugie, po Jujutsu widać, że potrafią jak tylko mają czas i odpowiednich ludzi za sterami. To co już wyszło nie zostanie zapominane i naprawione, ale mają szansę aby w pewnym stopniu wybaczyć im te złe wykonanie tego sezonu. Nie oczekuję, że im się uda. Może mnie miło zaskoczą, ale jestem zbyt rozczarowany takim traktowaniem mojej ulubionej serii, aby im już teraz wybaczyć i wierzyć, że się poprawią. Poczekamy, zobaczymy. W tym momencie wyczekuję jedynie ostatniego rozdziału mangi, który może okazać się albo spektakularnym zakończeniem wbijającym w fotel, albo totalną farsą i bezprecedensowym upadkiem.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    ZSRRKnight 28.03.2021 22:45
    16
    Koniec. Na razie. Kontynuucja w przyszłym roku. Chyba.
    A co do odcinka… Równie dobry jak pozostałe. Zaznaczę jedynie, że takie cliffhangery powinny być nielegalne i bardzo, bardzo szkoda, że nie udało się tego zamknąć w bardziej neutralnym momencie.
    Ogólnie ten sezon był bardzo różny od poprzednich i pod względem fabularnym i niestety technicznym. MAPPA zrobiła, co mogła, ale przy takich warunkach i możliwościach produkcyjnych od początku było wiadomo, że animacyjnie do studia Wit się nie zbliżą. Zmiana reżysera też jest nieco zauważalna, choć narzekać nie mam prawa: fabuła obroniła się sama, a nowy reżyser jej w tym nie przeszkodził.
     kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 22.03.2021 13:03
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 15 odcinku
    Ale jaja… nawet nie wiem od czego zacząć… więc po prostu lecimy. Odcinek w większości pokrywa się z końcówką 113 i całością 114 rozdziału, ale zawarli też kilka ważnych scen z rozdziału 115, co w sumie jest jednym z lepszych zabiegów mieszania wydarzeń przez Mappę w tym sezonie, dlatego pochwalam. Oglądało się go również zacnie i z zapartym tchem za sprawą świetnej muzyki, która perfekcyjnie budowała klimat, no i końcówka wymiata, bezbłędnie zrobiona. No nie powiem… Mappa mnie zaskoczyła tym odcinkiem. Jak na ich prezentowany poziom do tej pory, to ten epizod był jednym z lepszych według mnie, ale oczywiście do WITu wciąż porządna ilość km. Na koniec polecam zapamiętać dosłownie każdy dialog z tego odcinka, wszystko ma ogromne znaczenie. Szczególnie, że nie każda wypowiedź postaci jest taką jaka się z początku wydaje i co za tym idzie też intencje są inne. :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 18.03.2021 23:30
    Shingeki no Kyojin: The Final Season - mała polecanka
    Polecam. Bardzo ciekawe oraz wyjaśniające to i owo na temat pochodzenia tytanów i to na czym się wzorował Isayama. Oczywiście są tutaj spoilery z mangi, więc oglądacie na własną odpowiedzialność. [link]
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    kot schrödingera 16.03.2021 02:23
    Po czternastym odcinku
    Czternasty odcinek to miejscami istna Nerawareta Gakuen w wersji dla masowego widza. Albo sen nocy letniej, kto co woli. To miłe, że Isayama­‑kun rozmyśla (czasami) o klasyce.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    weiter 16.03.2021 00:17
    Ep 14 - muzyczna tragedia.
    Po cholerę ten dziadowski rap czy kij wie co to, przy walce leviego.. Ależ to zepsuło impet wydarzeń. Wtf.. W ogóle quality wizualne też jakieś biednawe..
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 14.03.2021 22:43
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 14 odcinku
    Pomimo ucięcia odcinka w końcówce z powodu trzęsienia ziemi, a zatem i także nadania komunikatu informacyjnego w związku z tym, to myślę, że mogę co nieco skomentować już teraz, bo większość pokazali.

    W końcu scena stołowa, która według mnie wypadła naprawdę bardzo dobrze, ale znowu dzięki muzyce i materiałowi źródłowemu. Natomiast co do konfrontacji Levi'ego i Zeke'a to mam bardzo mieszane uczucia. Początek dobry, ale później duża ilość animacji wyglądała jakby była robiona w dosłownie kilku fpsach i w miernej jakości wizualnej, strasznie się to oglądało, a gdy spróbuje się ją porównać z ich wcześniejszą walką od WITu z trzeciego sezonu, to… no lepiej po prostu tego nie robić. Ale to co przelało dla mnie czarę goryczy, to zastosowana muzyka po przemianie Zeke'a. Kompletnie tragiczny utwór, który nie dość, że totalnie nie pasuje do klimatu serii, to w efekcie zrobiła się z tego jakaś nędzna podróbka jednej z wielu akcji Jezuska z Mahouki. Co twórcami kierowało przy doborze ost'a, nie wiem… ale wiadomo jedno, wyszło ostatecznie strasznie. Reszta znośna. A Floch to jedna z tych postaci, która niemiłosiernie zyskała w tym sezonie, typowy psychopata, ale bezbłędnie wykreowany. Nawet jeśli jego postępowanie nie jest pozytywne, to świetnie się go ogląda w akcji.

    W kwestii drobnych informacji. Standardowo idą zgodnie z mangą, poza kilkoma wyciętymi dialogami z wiadomego powodu. Ten odcinek prezentuje resztę 112 rozdziału i większość 113.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 7.03.2021 23:10
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 13 odcinku
    Ależ to się dobrze oglądało. Nawet jeśli były pewne buble, na czele z chwilowym wycięciem dwóch postaci oraz ich dialogu (nie wiem czemu) i standardowym pomieszaniem kolejności kadrów z rozdziałów poprzednich jak i tych głównych z tego epizodu, czyli 111 oraz połowa 112, to jednak materiał źródłowy robi swoje przy dostarczaniu emocji. Fajnie też zrobili scenę z Leviem wspominającym przeszłość, w której to kilkukrotnie ratował Erena. No, ale to chyba już powoli koniec pozytywów, ponieważ od następnego odcinka długo wyczekiwana akcja stołowa i zapewne również rewanż Levi vs Zeke, w której Mappa standardowo niedojedzie i chyba definitywnie zamknął ten sezon w najgorszym możliwym momencie, czyli w środku akcji – 116 rozdziale jak ktoś dobrze zaznaczył i poinformował mnie poniżej.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    MrParumiV18 2.03.2021 23:00
    Shingeki no Kyojin: The Final Season - mała polecanka
    Ostrzegam na wstępie przed spoilerami, ale obejrzycie sobie to. Gość jest niesamowity. [link] [link] [link]
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nick 2.03.2021 19:48
    [link][link][/link]
    Uśmiechnąłem się.

    PS. Muszę tych tytanów w końcu obejrzeć.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    MrParumiV18 1.03.2021 19:38
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 12 odcinku
    W sumie to typowy Mappowy odcinek z jedną dla mnie perełką.
    Typowy, ponieważ dostajemy dosłownie takie samo podejście do pierwowzoru i wykonanie jak wcześniej. Coś tam wytną, pozmieniają kolejność scen, niektóre dialogi skrócą, a niektóre powie ktoś inny niż to pierwotnie było w mandze, ale finalnie raczej nie burzy to ogólnego przekazu i jest zjadliwe. Co do technicznego wykonania, to nic się nie zmieniło. Dalej kanciasto, a pod względem animacji drewnianie, a zatrzymywanie w losowych momentach kadrów i przyglądanie się designom postaci dalej wzbudza niewyobrażany śmiech na sali. :D Dziwi mnie tylko, że tak naprawdę tylko nieco ponad jeden (110) rozdział nam zekranizowali w tym odcinku. Coraz bardziej moje przekonanie, że skończą na 122 rozdziale idzie w diabły, bo jak zrobią niecałe 12 rozdziałów w 4 odcinki to ja nie wiem… Wiadomo, było dużo dialogów oraz rozmów w tym momencie, więc może jak ruszy akcja, to całość się na tyle skondensuje i nie będzie problemu. Ale i tak się martwię i zastanawiam jak oni to zamierzają zrobić, żeby wszystko zamknęło się w miarę sensownym momencie.
    Natomiast wspomnianą przeze mnie perełką za którą Mappę chcę pochwalić (bo tak naprawdę nie za bardzo jest za co innego), to wcale nie wiadoma scena z Erenem, która zresztą wiadomo było, że będzie wyglądać inaczej niż w zwiastunie, a po kilku obejrzeniach wcale nie wygląda tak źle jak ją widziałem za pierwszym razem. Dobrze się komponuje z tłem i dialogiem jaki wypowiedział w tym momencie, ale tą perełką jest końcówka odcinka i zastosowany w niej soundtrack. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak bezbłędnie go wkomponowali w dialog pomiędzy zwiadowcami przy koniach na temat powierzenia całego planu Erenowi i Zeke'owi. Niby nieznaczący za wiele i do tego krótki moment, ale świetnie wzbudza emocje i buduje napięcie przed tym co czeka nas za tydzień.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 11
    Perełka 24.02.2021 16:30
    SNK; S4ep11
    Z czwartym sezonem mam taki problem, że bardziej jara mnie fakt, że oglądam Shingeki no Kyojin niż to co faktycznie dzieje się w danym odcinku. Nie chce zwalać całej winy na studio, chociaż uważam, że poprzednie w wielu scenach poradziłoby sobie znacznie lepiej. Mam wrażenie, że poprzednik miał dużo lepsze wyczucie co do wyeksponowania pewnych scen, emocji, zachowań, o walkach nie wspominając, bo po tym co dostałam w czwartym sezonie moje oczy jeszcze dochodzą do siebie (oczekiwania vs rzeczywistość). Chodzi mi jednak przede wszystko o to, że jako odbiorca jedynie anime czuję się momentami zagubiona podczas seansu. Niektóre sceny powodują pojawienie się znaku ładowania w mojej głowie i nie wiem czy coś nie dostrzegłam, czy czegoś nie połączyłam, czy to później będzie wyjaśnione… przez co to wszystko dla mnie jest takie… bezpłciowe. Historia poszła też w zupełnie innym kierunku, skupia się na czymś innym, co może też nie do końca mnie teraz interesuje. Pytanie więc czy to wina studia, czy też w mandze miałabym podobne odczucia, a może to właśnie wina tego mojego zagubienia w niektórych scenach. Generalnie, moje rozczarowanie oceniłabym na 6/10, ale czekam cierpliwie aż sezon osiągnie te planowanie 16 odcinków, aby na spokojnie obejrzeć sobie go jeszcze raz, jednym ciągiem. W międzyczasie skuszę się chyba na pierwowzór.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 3
    MrParumiV18 22.02.2021 00:30
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 11 odcinku
    Gdy pierwszy raz czytałem wydarzenia pokazane w tym odcinku, to byłem pod ogromnym wrażeniem (przy tym tytule nie pierwszy raz zresztą) jak wszystkie postacie i ich przeżycia się ze sobą zazębiają. Wspomina się przeszłość, pojawiają się stare charaktery, które na pierwszy rzut oka wydawały się nieistotne, a to daje całkowicie nowe światło na obecne wydarzenia, lecz wspomnę, że to jeszcze nie koniec i podobnych zabiegów jeszcze uświadczymy trochę. Przechodząc dalej, ale poza stroną techniczną, która jak już chyba ustaliliśmy, jest raczej nie do odratowania, to był to naprawdę udany epizod. Dobrze dobrana muzyka, poprawnie oddane emocje przy rozmowie Gabi i Falco z Kayą oraz mistrzowski koń. Uśmiałem się jeszcze bardziej niż przy czytaniu. :D Zamykamy tym samym ostatecznie rozdziały 107­‑109 z których co nieco wyciętego, co nieco pomieszano i raczej już do tego niestety nie wrócą, lecz już wspominałem o tym wcześniej, więc nie będę się niepotrzebnie powtarzał. Oczywiście mogło być o wiele lepiej pod tym względem, ale nie ma też tragedii. Ogólnie dzisiaj nadspodziewanie pozytywnie, ale bez nadmiernego uczucia hypu, oczekuję tego co pokażą nam za tydzień.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 10
    mordarg 18.02.2021 14:42
    manga
    To jak jest> Manga już się skończyła i anime skończy się zgodnie z nią. Zakończenia będą takie same bądź podobne i to seria TV wyprzedzi mangę. Czy zakończenie serii TV będzie kompletnie inne niż te z mangi ????
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    MrParumiV18 14.02.2021 22:48
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 10 odcinku
    Oooo… a to ci heca. Niespodziewanie strasznie pomieszali wątki i rozmowy, które zostały w pewnej części skrócone z rozdziałów 107 i 108 np. rozmowa Zeke'a z Azumabito. Więc zalążek tego zabiegu z poprzedniego odcinka nie był przypadkowy. No nie powiem… współczuję tylko fanom anime, gdyż nie znając pierwowzoru można nieźle się pogubić i jeśli tego nie naprostują w następnych odcinkach, będzie dużym wyzwaniem zrozumieć w pełni to co zaszło w tym epizodzie. Wywalili też sceny z Gabi i Falco, ale to zapewne w całości pokażą za tydzień, więc pomijam. Ewidentnie brakuje im czasu antenowego i tną gdzie się tylko da, na naszą niekorzyść. Ogromna szkoda, ponieważ te rozdziały mają naprawdę duże znaczenie dla zrozumienia fabuły, dlatego dobrze by było je przekazać spójnie i bez niepotrzebnego komplikowania, a oni jak zwykle… na przekór. xD
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    imspidermannomore 9.02.2021 18:28
    🤿☎🍕🧁🍻🏡🚽🧻🌊❤🧡☢🐇🦷🎶
    Intrygują mnie pewne decyzje artystyczne studia Mappa przy adaptacji materiału. Właściwie intryguje mnie dokładnie jedna. Żadna goła klata w sezonach Witowych nie była tak przedstawiana. Czy tak już zostanie? Czy w ogóle będzie jeszcze okazja do oglądania gołych klat w tej serii? Czy czas poświęcony na dorysowywanie sutów można przeznaczyć na dokładniejsze rysowanie czegokolwiek innego?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 8.02.2021 02:23
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 9 odcinku
    Potwierdza się to co napisałem tydzień temu. Gdy nie ma kiedy użyć CGI, to wtedy robią naprawdę bardzo dobrą robotę. Do tego odcinka nie mam większych zastrzeżeń, oprócz niektórych kardów, które były nieco koślawe i uproszczone. Jak na Mappę i porównując z tym co pokazywali do tej pory, to ten odcinek jest tendencją zwyżkową, ale zapewne tylko do kolejnego momentu z większą ilością rozróby.

    I w celu potwierdzenia, historia idzie nadal w miarę zgodnie z pierwowzorem i nie ma znaczących zmian. Wycięli między innymi krótką scenę z lądowaniem sterowca na wyspie po całej akcji i niektóre dialogi z rozmowy pomiędzy zwiadowcami, a Yeleną i Onyankoponem, lecz uważam osobiście, że wyrzucenie tego nic nie zmienia, a nawet były sceny, czy też krótkie dialogi, których w mandze zabrakło, więc wszystko się mniej­‑więcej równoważy i sam przekaz pozostaje bez zmian.

    Odcinek kończy 106 rozdział i jednocześnie 26 tom, ale warto tutaj zaznaczyć, kontynuując jeszcze wątek ze zgodnością z komiksem, że zmienili kolejność niektórych scen i jak sama końcówka epizodu niby kończy wspomniany wyżej rozdział, to w tym odcinku pokazali też sceny z rozdziału 107 z 27 tomu. Troszkę mieszają w chronologii, ale tak jak wspomniałem wcześniej, w ogólnym rozrachunku nic to nie zmienia. Tyle.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 10
    Saber 6.02.2021 19:06
    Cała seria AoT jest tak wciągająca, że jak tydzień temu zaczęłam pierwszy sezon, tak dziś jestem już na bieżąco z aktualnym.

    Słyszałam wcześniej jak inny jest najnowszy sezon, że zmiana studia, że spadek jakości. Dlatego miałam obawy. Ale ogląda się nadal super. Jest inaczej, ale nie gorzej. Myślę że kreska nawet tym razem lepiej pasuje klimatowi tego sezonu. No i opening jest mega, za pierwszym przesłuchaniem mnie nie przekonywał, ale teraz mi się bardzo podoba.
    Tęsknię trochę jedynie za rzucającym się na wszystkich dzieciakiem krzyczącym na prawo i lewo KOROSU gryząc się po łapach i za tą świetną choreografia walk, ale postaram się enjoyować ten sezon za to czym jest.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nick 5.02.2021 15:49
    Zabójczy pocisk
    W końcu miałem chwilę czasu i nadrobiłem ten odcinek. Na wstępie chcę znowu zaznaczyć, że odcinek 8 był outsourcowany do Cygames Pictures? Czy to coś zmienia w kwestii technicznej? Raczej nie, choć ujrzałem mniej trollików i 85% zwiadowców była animowana ręcznie. Poza tym, ten odcinek przykuł moją uwagę co do Mikasy. W seriach Wit bardzo podkreślano odchylenie ciała zwiadowcy, kiedy linka zaczynała ich przyciągać. Tutaj, a także w poprzednio animowanych w 2D manewrach tego zabrakło. Pójście na łatwiznę? Może tak.

    Fabularnie. Mimo bardzo zmniejszonego hajpu, mogę powiedzieć, że odcinek podobał się mocno. Ciekawie się obserwowało to, co na ekranie się działo. Nie wiem jak innych, ale mnie od początku irytowała Gabi, między innymi dlatego też przez  kliknij: ukryte  Bardzo dobra scena, smutna (bo lubiłem ją) i wyrazisto narysowana.

    Wylatujemy z Marley, wracamy na Paradis. Historia toczy się dalej. Pionki rozchadzają się na swoje miejsca na planszy, aby być gotowi do wielkiej wojny o wyspę.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    MrParumiV18 31.01.2021 21:22
    Shingeki no Kyojin: The Final Season po 8 odcinku
    Po tym odcinku mam tylko 3 wnioski.
    Gdy nie ma akcji i animacji to naprawdę świetnie się to ogląda. To dobry prognostyk przed nadchodzącymi epizodami wyjaśniającymi to i owo.
    Gdy w końcu zamieszczą odpowiednią muzykę w odpowiednim momencie, to ogląda się to z jeszcze większymi emocjami, nawet jeśli zna się pierwowzór.
    Gdy zobaczyłem w wersji anime twarz Erena pod koniec tego odcinka to byłem trochę zmieszany. Mimo wszystko w komiksie wyraz twarzy raczej w 100% wyrażał rozbawienie, a tylko oczy emanowały wrogością, a przynajmniej ja tak to odebrałem z kadru mangi i po spojrzeniu ponownie nadal mam takie same odczucia. Tutaj natomiast mamy tylko zalążek chichotu, a na sam koniec ewidentnie wrogi wyraz twarzy jak i to samo wyrażające spojrzenie. Nie wiem co o tym myśleć…

    Lecz mimo wszystko o dziwo pozytywne zaskoczenie i jeden z lepszych odcinków w wykonaniu Mappy. Głównie dzięki ścieżce dźwiękowej. Brawa za użycie 進撃 vc­‑pf20130218 巨人 oraz 進撃 vn­‑pf20130524 巨人 z pierwszego sezonu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rinsey 29.01.2021 19:54
    Pierwszy odcinek dał mi sporą nadzieję, ale niestety podzielam opinię, że Mappa tutaj nie sprostała oczekiwaniom postawionych, po tym, co zrobił Wit. Ale jak czytam okoliczności powstawania, to się łapię za głowę i się dziwię, jak taki tytuł mógł nie dostać komfortu czasowego, aby kontynuować dotychczasową fantastyczną robotę. To znaczy SnK jest tak fantastyczną historią, że każdy odcinek oglądam jak zahipnotyzowana. To wciąż jest bardzo, bardzo, dobre. Ale nie jest już perfekcyjne, jak w poprzednim wykonaniu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nick 27.01.2021 11:28
    Z kwestii animacyjnych:
    - te komputerowe manewry wokół pokraki Bestii i Szczęki były nawet gorsze niż w poprzednim odcinku, no z Bestii to już śmiałem się przy zapowiedzi w tamtym tygodniu
    - można jednak narysować więcej manewrów zwiadowców tradycyjnie, nie wygenerować komputerowo, co pokazano w nowym odcinku, wszakże wszystkie ruchy Mikasy i Leviego są w 2D, jakby bali się, że pokażą ich komputerowo, to zostaną zjechani
    - tytan Kolos… pojawił się także w 2D, to nie było CGI
    - 29 key animatorów
    - 9 bandytów CGI od V­‑Sign i 12 z Mappy


    Z kwestii fabularnych:
    Tak jak napisał ZSRRKnight, ta historia ma szansę wybronić się sama, pomimo beznadziejnej animacji. Odcinek 7 był mocny, czego tym razem CGI aż tak nie zniszczyło. Levi vs Zeke – 2:0, Pieck ledwie dycha, Porco leży, Młot się trawi. Atak na Liberio się powoli kończy. Poczekajmy do niedzieli i sprawdźmy, co tym razem Mappa natworzy.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    ZSRRKnight 25.01.2021 22:20
    7
    Ech, człowiek dopiero z czasem docenia jak wiele dobrego dla tej serii zrobiło Studio WIT… No, możnaby długo marudzić, że reżyseria nie ta, że grafika bardzo średnia, że CGI za dużo i słabej jakości, ale tak szczerze to odcinek mnie wgniótł w fotel, co przyjmuję jako ostateczne potwierdzenie, że ta historia sama się wybroni, nawet jeśli wiele elementów na raz zejdzie poziom niżej.  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    imspidermannomore 25.01.2021 18:39
    zabili dzika, cóż to był za dzik!
    ta scena z dziadkiem do orzechów pomimo oszczędnej animacji była całkiem dzika.

    Niedawno postanowiłem jeszcze raz obejrzeć sezony Witowe. Już za pierwszym razem bardzo mi się podobały. Przy ponownym oglądaniu tylko zyskały. Wit zrobił w trzech sezonach całkiem zgrabną całość, którą da się oglądać wielokrotnie pomimo tego, że się wie co będzie dalej.

    Pozostaje jeszcze do zobaczenia, czy Mappie uda się coś podobnego osiągnąć (mam wrażenie, że nie). Kolejne odcinki wprawdzie oglądam z zapartym tchem ale nie wiem, czy po zakończeniu będę miał ochotę do tej serii wracać. Mam wrażenie, że studio postawiło sobie za cel w miarę kompetentne przeniesienie historii na ekran (mangi nie czytam więc tak na prawdę nie wiem, czy robią to kompetentnie) a siła samej historii pozwoli utrzymać zainteresowanie widzów do końca.

    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime