Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Genjitsu Shugi Yuusha no Oukoku Saikenki

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    ziomaaal 15.10.2021 22:56
    realizm XD
    Przestałem to oglądać mniej więcej w połowie. Pomijając nudę, rozbroił mnie odcinek, w którym król państwa wybiera się na penetrację lochów z grupą poszukiwaczy przygód xD No ludzie, albo realizm albo fantazja.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Amarette 13.10.2021 17:14
    Nuuuda...
    Widzę, że tylko mnie ta seria wydała się wprost przeraźliwie nudna :p

    Doceniam próbę bardziej „realistycznego” podejścia… która jednak próbą pozostała, bo oprócz kompletnie nieinteresujących wykładów z ekonomii, mamy wyidealizowanego do granic mdłości bohatera, któremu wszystko się udaje, nieciekawe postacie, ich słabe wizualnie projekty a przede wszystkim masę dłużyzn w i tak potwornie nurzącej fabule.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 6
    Zomomo 21.09.2021 18:17
    Po 12
    Trochę odjechali z tym  kliknij: ukryte  :) ale generalnie jest nieźle i widać potencjał na kolejne serie :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Zomomo 18.09.2021 16:26
    Po 11
    Jak dla mnie, to najlepszy isekai sezonu, jak nie spartaczą 2 ostatnich odcinków to chyba mniej jak 9/10 nie dam :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    MrParumiV18 25.08.2021 12:23
    Genjitsu Shugi Yuusha no Oukoku Saikenki po 8 odcinku
    Jak na razie bardzo mi się podoba ta seria. Nawet jeśli studio w niektórych momentach nie prezentuje jakości takiej jakiej bym chciał, to nie jest też aż tak tragicznie pod tym względem. Gdy obrazy są w miarę statyczne, to wtedy przyjemne dla oka, gorzej gdy animacja zaczyna wchodzić na salony, ale też nie oczekiwałem po tej produkcji bóg wie czego, więc pretensji większych nie mam. Za to największym dla mnie plusem w tym tytule jest samo podejście, podejście autora pierwowzoru do swojego dzieła. Widać, że przynajmniej na tym etapie opowieści zależy mu na solidnym przedstawieniu całości i nie idzie na skróty w żadnym aspekcie. Wszystko skrupulatnie jest tłumaczone, od świata przedstawionego, zasad w nim panujących, obecnego stanu terytorialnego, stosunku każdego z krajów czy ogólnej sytuacji w królestwie, po zasady magii, klasyfikacje ras, rozwój technologiczny, relacje postaci i ich stopniowy rozwój oraz prezentacja, a to wszystko w bardzo przystępnej oraz częstymi momentami zabawnej formie. W wielu podobnych tytułach albo jest to całkowicie pomijane, albo traktowane po macoszemu, bo „akcja­‑emocjonalność­‑dramaturgia najważniejsza”. Tutaj mamy przykład, że da się to zrobić dobrze i wcale nie musi nudzić podczas seansu. Dodatkowo seria wzbogacona jest o dużą ilość początkującej terminologii w zakresie ekonomii, co może być plusem dla widzów, którzy interesują się tymi tematami, a nawet jeśli nie, to każdy powinien znać chociaż te podstawy. Jeśli szkoła nie zachęcała do ich poznania, to może w takiej formie ktoś zachęci się do zainteresowania tym tematem. Tak czy siak, ja bawię się o dziwo znakomicie, bo oczekiwań, a tym bardziej w planach tej serii nie miałem i czekam z dużą niecierpliwością na dalszych rozwój wydarzeń w tym świecie.

    A, no i prywatnie mnie cieszy, że aktorzy głosowi Lisci i Kazuyi odpowiadają Rem i Subaru z Re Zero. :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Nikodemsky 3.07.2021 22:22
    Nie jest to na pewno katastrofa na poziomie Hachi­‑nan – po materiałach reklamowych spodziewałem się, że będzie o wiele gorzej, tym czasem są nawet rysowane konie, czy sceny które mają trochę więcej klatek.

    Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że mimo wszystko jest to słaba adaptacja(a przynajmniej na taką się zapowiada); chardesigny są wyjątkowo słabe(choć to już było wiadomo po zapowiedziach) – co mnie mocno dziwi, bo Ootsuka Mai ma na koncie całkiem sporo solidnych rzeczy… materiał jest przełożony „tak sobie”, nie skupiają się na pewno na tym, na czym powinni – ponownie mnie dziwi, bo reżyser od Boogiepopa, od skryptu aż dwóch gości(z czego Oonogi to solidne nazwisko) i tu być może ten drugi Pan mógł namieszać; wśród aktorów jest sporo fajnych nazwisk – w tym choćby mc, którego podkłada gość od Senkuu/Dr Stone, elfkę podkłada Pani od Milize/86, czy smoczkę podkłada Gray/Lord El­‑Melloi II… czyżby efekt ostateczny był piętnem sytuacji w branży i nadmiernym outsourcingiem?

    Nie wiążę z tytułem wielkich nadziei ale jako iż jestem fanem adaptacji mangowej, to mam nadzieję że jednak całość będzie trzymać jakiś tam poziom.

    To naprawdę jeden z lepszych(i przy okazji sprawiających masę frajdy) ekonomicznych isekajów i szkoda mi, że rzeczy zostały potraktowane po macoszemu.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime