Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

Ocena 6/106/10
postaci: 7/10 grafika: 6/10
fabuła: 5/10 muzyka: 6/10

Ocena redakcji

Ocena 6/106/10
Głosów: 5 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,60

Ocena czytelników

Głosów: 208
Średnia: 6,62
σ=2,93
wystaw ocenę

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Bambosh Rider)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Dragon Ball GT: Goku Gaiden! Yuki no Akashi wa Sushinchu

Rodzaj produkcji: odcinek specjalny
Rok wydania: 1997
Czas trwania: 45 min
Tytuły alternatywne:
  • Dragon Ball GT: 100 Years After - TV Special
  • Dragon Ball GT: A Hero's Legacy
  • Dragon Ball GT: Goku's Sidestory! The Proof of His Courage is the Four-Star Ball
Widownia: Shounen; Inne: Supermoce
zrzutka

Przygody małego Goku – wnuka Pan – sto lat po wydarzeniach zawartych w Dragon Ball GT. Czy malec dorówna wielkiemu prapradziadkowi?

Recenzja / Opis

Od zniszczenia Li Shenrona mija stulecie. Wszyscy z wyjątkiem Pan pomarli ze starości, a sama wnuczka Goku jest już sędziwą kobietą, wychowującą wnuka, notabene noszącego imię swojego słynnego prapradziadka. Niestety chłopiec nie jest obdarzony potężną mocą, czy choćby wolą walki. Jest tchórzliwym słabeuszem, szykanowanym w szkole. Pewnego dnia Pan trafia do szpitala. Mały Goku, bojąc się śmierci babci, mimo czyhających na niego niebezpieczeństw postanawia odnaleźć legendarną czterogwiazdkową Smoczą Kulę, w nadziei, że dzięki niej uleczy Pan…

Dawno, dawno temu fandom obiegały plotki o Dragon Ball AF, będącej kontynuacją serii Dragon Ball GT. Na stronach internetowych pojawiały się takie „rewelacje”, jak supersaiyanin piątego poziomu, powrót Raditza, tudzież fuzja Freezera i Coolera. Oczywiście producenci oficjalnie zapewniali, iż Dragon Ball zakończył się na serii GT i dzisiaj chyba już nikt nie wierzy w istnienie kosmicznego stwora, zwącego się AF. Jednakże saga GT doczekała się swego rodzaju kontynuacji w postaci niniejszego odcinka specjalnego.

Akcja dzieje się w sto lat po zniknięciu Li Shenrona, ale przed pokazanym w finale Dragon Ball GT turniejem młodzików, w którym uczestniczą praprawnukowie Goku i Vegety. Fabuła osnuta jest wokół poszukiwań czterogwiazdkowej kuli. Twórcy wyraźnie starali się wrócić do korzeni, to jest do pierwszego Dragon Balla. Pierwszym posunięciem twórców, które też najbardziej rzuca się w oczy, jest zdecydowane ograniczenie mocy bohaterów. Nie uświadczymy tu supersaiyan dziesiątego poziomu z włosami na kilometr – ba, mały Goku jest słabszy od zwykłych Ziemian, natomiast sędziwa Pan nie obnosi się ze swoją mocą. Poza tym częstotliwość walk jest znacznie niższa od tej, do której nas przyzwyczaiła seria i filmy Dragon Ball Z.

Z bohaterów znanych z serii telewizyjnej spotkamy jedynie Pan (i kogoś jeszcze, ale byłby to za duży spoiler) – staruszkę trenującą uparcie swojego wnuka, małego Goku. Oprócz tych dwojga pojawia się także Pack – szkolny łobuz, dotrzymujący towarzystwa malcowi w poszukiwaniach czterogwiazdkowej kuli.

Dragon Ball GT: A Hero's Legacy można polecić fanom Smoczych Kul, jako ciekawostkę z kategorii „co się stanie po wielu latach”. Osoby nieznające świata i występujących w nim postaci mogą sobie seans spokojnie darować.

Szaman Fetyszy, 27 grudnia 2005

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Bird Studio, Toei Animation
Autor: Akira Toriyama
Reżyser: Osamu Kasai

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Dragon Ball: fanfiki na Czytelni Tanuki Nieoficjalny pl
Podyskutuj o Dragon Ball na forum Kotatsu Nieoficjalny pl