Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

9/10
postaci: 10/10 grafika: 9/10
fabuła: 10/10 muzyka: 7/10

Ocena redakcji

9/10
Głosów: 20 Zobacz jak ocenili
Średnia: 9,10

Ocena czytelników

9/10
Głosów: 655
Średnia: 8,72
σ=1,24

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Nanami)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Seirei no Moribito

Rodzaj produkcji: seria TV
Rok wydania: 2007
Czas trwania: 26×25 min
Tytuły alternatywne:
  • Guardian of the Sacred Spirit
  • Moribito - Guardian of the Spirit
  • 精霊の守り人
Tytuły powiązane:
Gatunki: Dramat, Fantasy
zrzutka

Niezwykłe anime – na bazie powieści z elementami fantasy, a zarazem niezwykle realistyczne. Perełka dla wybrednego fana, zdecydowanie warta rzucenia na nią okiem.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Imperium Cesarskie. Włada nim kolejny czcigodny imperator, potomek założyciela cesarstwa – Torogala – który zgodnie z oficjalnymi podaniami przybył na te ziemie wraz z ośmioma wiernymi wojownikami, pokonał wodnego potwora, który nękał mieszkańców i objął pieczę nad tą krainą, która została nazwana Nowym Cesarstwem Yogo. Cesarza wspiera oczywiście kadra gwiezdnych wróżbitów, dzielna gwardia wiernych wojowników, gotowych wypełnić każdy jego rozkaz oraz rodzina cesarska wraz z resztą dworu. Poza sferami wyższymi zwykli mieszkańcy Yogo wiodą niczym nie zakłócane życie w licznych wioskach, pomiędzy którymi rozciągają się lasy, pola ryżowe i góry. W tym spokojnym świecie, zwanym Sagu, istnieje równoległy wymiar – Nayug, zamieszkany przez przedziwne stwory i rządzący się odmiennymi prawami. Tylko niektórzy mieszkańcy Sagu zdają sobie sprawę, jak silna więź łączy oba światy i jak mocno ich egzystencje splatają się, bezpośrednio wpływając na wydarzenia w innym wymiarze.

Mająca około 30 lat Balsa – jedna z nielicznych kobiet wojowniczek – wędruje po świecie, zatrudniając się jako ochroniarz, kierowana pragnieniem odkupienia ośmiu dusz i spłacenia długu z przeszłości. Podczas swojej wędrówki dociera do Yogo i jest świadkiem wypadku syna cesarza, Chaguma. Skacze za chłopcem w nurt rwącej rzeki i ratuje go przed utonięciem, po czym zostaje zaproszona do pałacu cesarskiego. Jednakże, jak się okazuje, nie wezwano jej tu w celu podziękowania za jej wyczyn. Balsa dowiaduje się od cesarzowej, matki Chaguma, o tajemniczym potworze, który przebywa w młodym księciu i który nęka go podczas snu. Obawiając się tych niepokojących objawów, imperator wydał potajemnie rozkaz zgładzenia własnego syna. Matka Chaguma powierza Balsie życie chłopaka i rozkazuje garstce zaufanych ludzi podpalić jego sypialnię, dając im czas potrzebny na ucieczkę z pałacu. I tak rozpoczyna się historia, w której nie zabraknie walki o życie, przeciwstawiania się przeznaczeniu i rozwijania niezwykłej więzi pomiędzy bohaterami.

Niewątpliwie mocną stroną historii są postaci i fabuła, które z pewnością nie powielają znanych schematów i są niezwykle starannie przemyślane. Balsa, pomimo pozornego chłodu, stara się jak najlepiej wywiązywać ze swoich obowiązków i nauczyć podopiecznego prawdziwego życia. Chagum mimo młodego wieku jest niezwykle rezolutnym chłopakiem i szybko dostosowuje się do nowej sytuacji. Jednakże nadal pozostaje jedenastolatkiem, któremu trudno jest zaakceptować swój los. Poznajemy także Tandę, medyka i przyjaciela Balsy, który już nieraz ratował ją z opresji oraz szamankę Torogai, która pomaga naszym bohaterom w rozwikłaniu zagadki potwora nękającego Chaguma. W pogoń za uciekinierami wyrusza grupa zabójców, a w pałacu cesarskim jeden z młodych gwiezdnych wróżbitów – Shuga – zaczyna na własną rękę poszukiwać prawdy. Wszystkie postaci cechuje niezwykła głębia, relacje między nimi są przedstawione bardzo subtelnie, a ich uczucia i motywacje pozostają cały czas przekonujące. Końcówka zgrabnie zamyka wszystkie główne wątki.

Kolejnym ogromnym plusem jest animacja, która stoi na najwyższym poziomie. Często przyłapywałam się na rozkoszowaniu się samymi krajobrazami i tłami. Ich szczegółowość i niepowtarzalność z pewnością nie zawiodą miłośników pięknej grafiki. Same postaci są rysowane z zachowaniem proporcji, bez przesadnie dużych oczu czy innych udziwnień. Bardzo spektakularne są także pojedynki, podczas których walczący zazwyczaj posługują się włóczniami lub mieczami. W ich trakcie nie ma momentów statycznych czy przydługich dialogów, nawet pojedyncza rana może okazać się bardzo poważna, a jedno porządne pchnięcie włócznią potrafi zabić. Rany bynajmniej nie goją się w mgnieniu oka i dokuczają jeszcze jakiś czas. Drobiazgowi widzowie mogą dostrzec tylko jeden mankament – broń, którą zadano celny cios, jest nadal idealnie czysta, jednak dynamiczna animacja maskuje to drobne niedociągnięcie. I choć walk nie jest za dużo, nikt nie powinien być nimi zawiedziony, zwłaszcza biorąc pod uwagę niezwykłą scenerię, w jakiej zazwyczaj się odbywają.

Muzyka Kenjiego Kawai świetnie podkreśla nastrój, choć jest tylko parę utworów, które głębiej zapadają w pamięć. Opening L'Arc~en~Ciel Shine wpada w ucho, choć mnie jakoś specjalnie nie zachwycił, tak samo jak ending Itoshii Hito e w wykonaniu Sachi Tainaki. Podkład muzyczny pozostawia pewien niedosyt i stanowi najsłabszy punkt serii, choć mimo wszystko trzyma wysoki poziom.

Seirei no Moribito to złożona, wielowątkowa opowieść, osadzona w zadziwiająco spójnym i realistycznym świecie z elementami fantasy, które zaskakująco dobrze wtapiają się w tło. Fabuła nie skupia się jedynie na akcji, ukazując życie codzienne postaci, a także sposoby, w jakie starają się stawić czoła różnym problemom. Na uwagę zasługują pełne dramatyzmu i angażujące emocjonalnie widzów relacje między bohaterami. Zobaczymy tu także spektakularne walki, jednakże tempo wydarzeń jest dosyć zmienne i w pewnym momencie może znudzić odbiorców łaknących szybkiej akcji. Świat jest niezwykle skomplikowany i dopracowany, odsłaniając kawałek po kawałeczku coraz więcej szczegółów. Ta seria klimatem i szczegółowością świata przedstawionego przypomina Twelve Kingdoms, ale zarazem zasadniczo się od niego różni. Komu polecić? Z pewnością nie jest to propozycja dla każdego, skierowana jest raczej do dojrzalszego i wyrobionego widza. Spodoba się tym, którzy szukają czegoś wciągającego, wymagającego zastanowienia się i wczucia w emocje bohaterów.

Nanami, 28 października 2007

Recenzje alternatywne

  • Zegarmistrz - 22 marca 2008
    Ocena: 9/10

    Rzadki klejnot prawdziwego fantasy. Smakowity rarytas dla koneserów gatunku. więcej >>>

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Production I.G.
Autor: Nahoko Uehashi
Projekt: Gatou Asou
Reżyser: Kenji Kamiyama
Scenariusz: Naoki Arakawa
Muzyka: Kenji Kawai

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Podyskutuj o Seirei no Moribito na forum Kotatsu Nieoficjalny pl