Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

B Gata H Kei

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Tytanowe Pomelo 4.11.2020 18:28
    Główna bohaterka jest skończoną kretynką, główny bohater za to urodziwy jak kartofel lub bloczek budowlany Ytonga, o werwie rozgotowanej kluchy. Dowcip błyskotliwy niczym psia kupa na chodniku i fabuła, której brak. Muszę się zgodzić z recenzentem. Te 12 odcinków to był totalny trainwreck, zmarnowany czas, którego mi nikt nie odda.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    ;) 26.09.2020 15:31
    Odcinek 12 bezcenny. Warto było wytrwać
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 6
    Zomomo 23.05.2020 18:29
    Szkolny romans - historia prawdziwa :)
    To chyba pierwsza komedia romantyczna – anime, w której występują prawie normalni bohaterowie, prawie normalnie się zachowujący :) Prawie żadnych psycholi i półgłówków obu płci, jak to ma miejsce w większości takich serii… Prawie, bo Japończycy zawsze muszą coś spartolić, więc i tu im się świetnie udało dodając np. niepotrzebny, zboczony wątek związany z Kyouką, na szczęście mało istotny, ale jednak niesmak pozostał. Szkoda, bo było tu kilka dobrych postaci drugoplanowych, których potencjał kompletnie nie został wykorzystany jak Akai, Mayu Miyano, czy Mami Misato, więc po grzyba jeszcze Kyouka, postać „z czapy”? Jednak w sumie 8/10 za sporą dawkę udanych gagów i bardzo sympatycznych głównych bohaterów z ich „ekipami wsparcia” :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Anonimowa 3.05.2020 00:46
    Dosyć lekka komedia ecchi i romans
    Serię właśnie obejrzałam w ramach poprawy nastroju i oderwania od sytuacji na świecie. Humor prosty i zabawny jeżeli ma się trochę dystansu do siebie i nie tylko.

    Główna bohaterka jest odwóceniem stereotypu, że to tylko chłopcy nastoletni marzą aby zaliczyć masę różnych dziewczyn. Niektóre osoby nazwą ją nimfomanką, a ja uważam że było to lekkie zafiksowanie na punkcie seksu. W dodatku spowodowane jego brakiem. Oraz nałogowym oglądaniem czasopism porno.

    Sam jej charakter przypomina mi bohaterkę serii Love is war, z tym że tu mamy widoczny bardzo ognisty temperament, oraz szczere podejście do spraw własnych cielesnych potrzeb. Oraz przyjemną fizjonomię bohaterki.

    Grafika pomimo że skąpa, to jest w miarę realistyczna, zwłaszcza ciała głównych bohaterów. Ale i twarze świetnie ukazują kto jest ładny, a kto zwyczajnie przeciętny.

    Dźwięk wyłączyłam bo irytował, wystarczyły mi obrazy oraz dialogi w formie napisów. Openigi i endingi pominęłam.

    Fabuła dla niektórych nierzeczywista, dla mnie do przyjęcia, bo życie pisze różne dziwne scenariusze a i my ludzie często mamy tak że wydaje nam się iż chcemy spełnić jakieś marzenie, albo że gotowi jesteśmy je realizować.
    Co do marzenia głównej bohaterki nie wypowiem się, bo cóż, każdy ma inne erotyczne fantazje.

    Jak już pisał ktoś w komentarzach, jest to raczej seria dla dojrzalszych widzów, ewentualnie instrukcja jeśliby posłuchać rad starszej siostry bohatera, zwłaszcza odc 12y.

    Wracając do bohaterki, to jej niby dziwne reakcje są często sposobem na rozładowanie emocjonalnego napięcia. Pamiętajmy, że bohaterka nie stosowała żadnych zagłuszaczy emocji ani w postaci alkoholu, ani innych środków, więc mogą to być reakcje jak najbardziej naturalne dla kogoś z większym temperamentem.

    W sumie 8/10 w kategorii komedia ecchi romans.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Alt_TruIsta 8.10.2017 21:51
    Obejrzałem, dałem radę tylko dlatego, że długie to dzieło na szczęście nie było. Zastanawiam się teraz tylko o czym to było… Czy o leczeniu z nimfomanii za pomocą zdjęć plenerów i gwiazd? Czy też może była to wspaniała historii o pogoni za marzeniami(w tym przypadku za jednym konkretnym)? Na pewno głównej bohaterki nie da się polubić. Choć doceniam fakt, że dla realizacji swojego marzenia jest skora do poświęceń. A jak się już na coś napali, to nic jej nie zatrzyma. Żadna przeszkoda nie jest jej starsza, choćby to była wysoka ściana, super przystojniak, czy żart niskich lotów, Yamada zawsze sobie poradzi. Gdyby się tylko tak nie darła w każdym odcinku. Ale uczciwie trzeba napisać, ze tam normalnych postaci za bardzo nie było. W sumie to mógłbym je policzyć na palcach jednej reki. No ale dzieło zaliczone.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    lasagna777 10.10.2015 16:59
    at last!
    Wreszcie skończyłam seans. Po dłuższej przerwie postanowiłam jeszcze raz do tego podejść. Zasada pierwsza: przed oglądaniem wyłączyć mózg! Inaczej człowieka szlag trafi przez głupotę głównej bohaterki, a następnie jej konkurentek.

     kliknij: ukryte 

    Podchodziłam do całości dość sceptycznie ze względu na fabułę głupią jak kilo gwoździ, jednak po pewnym czasie miałam problemy z opanowaniem rechotu – sprawił to zarówno humor sytuacyjny, jak i dowcipna cenzura oraz postaci erogami. Potem jednak zaczęło robić się nudno, tempo akcji spadło. Jednak nie było to tak tragiczne, jak się obawiałam. Dlatego czwórka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Asumi 24.06.2015 01:10
    Jak dla mnie jedna z lepszym komedii i dodatkowo zabarwiona lekkim romansem w tle.Jak dla mnie fabuła super krótko na temat i treściwie.Nie można się nudzić na tym anime dużo zabawnych scen oraz gagów.Główna bohaterka sympatyczna.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    lasagna777 22.06.2015 10:53
    zero absolutne
    Żeby nie było, lubię ecchi, byleby prezentowało jakiś poziom. A tutaj – jeden wielki rzal i bul. Najbardziej pesymistyczny jest obraz młodzieży, można się załamać. Główna bohaterka postanawia zostać największą kobietą wyzwoloną (wg niejakiej Frytki) w okolicy – baardzo ambitnie. Wiem, że jest równouprawnienie, ale w społeczeństwie pewne zachowania zawsze u mężczyzn będą postrzegane pobłażliwie jako „skakanie z kwiatka na kwiatek”, a u kobiet traktowane surowiej… Zwłaszcza w krajach o wielowiekowej tradycji patriarchalnej, oczekującej od kobiet wierności (Japonia, Korea, Chiny)... Do bohaterki najwyraźniej to nie dociera.

    Rozumiem, że seria miała wyśmiewać niedoświadczenie w tych sprawach. Ale bez przesady – to, że ktoś jest nierozprawiczony, nie znaczy, że jest kompletnie nieuświadomiony, to nie Syfon z Ferdydurke! A nawet jeśli ktoś nie do końca umie czytać między wierszami (Kousuda), to nie znaczy, że nie zna podstaw współżycia międzyludzkiego, czyli dobrych manier. A Yamada, niestety, zachowuje się jak dzikus z rozdwojeniem osobowości, a trochę jak kotka/suczka w rui. Oprócz tego są inne nieciekawe postaci – jakieś głupiutkie meganekko, jakieś zepsute królewny z obcych krajów…

    Tak jak napisał recenzent, komedii tu jak wody na pustyni. Tak naprawdę tłuczony niemiłosiernie jest jeden i ten sam gag: ona chce – on nie chce – on nagle chce – ona nagle nie chce”. Nuuuda veritas. I za tę nudę – drop.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Pierce 21.05.2015 20:51
    Zaskakująco dobry początek, śmiechu co nie miara, jest nieszablonowo. Niestety już po 3­‑5 odcinkach kończą się pomysły, jest przewidywalnie, nudnie.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    myszahihi 8.04.2015 17:17
    Niesamowite poczucie humoru :D Obejrzałam ponownie i znowu przy każdym odcinku płakałam ze śmiechu :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Razeroth 27.09.2014 15:48
    Takashi... ty farciarzu.
    Całość obejrzana z uśmiechem na ustach. Czego chcieć więcej od szkolnej komedyjki ecchi? :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ja 21.02.2014 21:48
    świetne! i uważam że oddaje to co się dzieje w tych czasach. Uśmiałam się do łez :)
    polecam! główna bohaterka – rewelacja!
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Zef 4.01.2014 00:15
    świetne!
    Anime jest rewelacyjne i wartościowe. Ponieważ daje realny obraz tego co się dzieje i dlaczego w głowach nastolatków. To film edukacyjny.

    Zarwanie chłopaka dla własnego niechlubnego celu? Urocza słodka „przyjaciółka” która taką pozostaje, kompletnie niezauważona? Babskie zmiany nastrojów, kompletnie absurdalne scenariusze w ich głowach i wynikające z tego totalne jazdy dla każdego na zewnątrz?
    Kobiety które też o tym myślą i wcale nie są ani trochę świętsze od facetów? Sceny zazdrości i nieraz daleko idące jazdy z jej powodu?
    Męska burza hormonów walcząca z byciem gentlemanem i traktowaniem „delikatnej” kobiety z szacunkiem?

    Tak tak moi mili, w tym anime kłania się ŻYCIE, takie prawdziwe. Takie które każdy, kto miał nieco do czynienia z kobietami zna aż za dobrze. Nic nie jest upiększane ani demonizowane. Oczywiście jest mnóstwo absurdalnych sytuacji w końcu to komedia i nieco golizny, ale anime „mówi jak jest” a nie tworzy jakieś nierealne scenariusze a'la każda kobieta lecąca na przeciętniaka kiedy obok mnóstwo ciach itp bzdury.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 28.12.2013 22:11
    Bardzo dawno tak się głupio nie chichotałem przy jakimś ecchi, bardzo dobre i przede wszystkim zabawne gagi z pomysłem, lekka i niewymagająca fabuła, całkiem dobra kreska(co raczej rzadko zdarza się w tego typu seriach) i ciekawie dobrane postaci :)

    Pod koniec właściwie wyglądało trochę, jakby zabrakło im trochę pomysłu na fabułę i było trochę mniej żartów ale materiał właściwie idealnie dobrany jak na 12 odcinków, przy większej ilości mogłoby być trochę przeciągane na siłę, a tak to wszystko zostało odpowiednio wyważone :) Cieszę się, że nie próbowali wciskać do tego żadnych dramatów, ani czego innego – tym sposobem pozytywnie i humorystycznie wyciągnięto najważniejsze atuty dla serii od początku do końca.

    Seria przede wszystkim dla osób lubujących w komediach ecchi, bo inni spodziewający się typowej komedii romantycznej czy po prostu przeważającego wątku romansu mogą się zawieść(w tym drugim przypadku nawet bardzo). Sam na pewno będę miał ochotę kiedyś powrócić do Yamady i jej przyjaciół, ode mnie mocne 8/10 w kategorii komedii.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    dorik77 17.11.2013 17:03
    Bardzo fajne anime :)

    Ma wszystko, co potrzeba dobrej komedii ecchi. Prostą, wciągającą fabułę, zabawne gagi i postacie którym w głowie jest tylko jedno (czytaj: Yamada) :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Tatsuya 22.09.2013 13:46
    Gusta są różne
    Mi się to anime bardzo podobało, z odcinka na odcinek coraz częściej się śmiałem, a Yamada, mimo, że jest taka…„nieprzewidywalna”, to została jedną z moich ulubionych postaci z anime.
    Część czyniąca B Gata H Kei ecchi też jest w porządku.
    Jedyne co mi się tu nie spodobało, to fakt  kliknij: ukryte ;P
    Pozdrawiam!

    Zamaskowano spoiler. Moderacja
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    FAll 15.06.2013 21:51
    Odmóżdżyć się i uśmiać. To nie seria do myślenia.
    hohohoho!… Przepraszam ale to jedna z nielicznych komedii romantycznych która była w stanie mnie rozbawić!
    B Gata H Kei tak bardzo naśmiewa się z różnych tanich i tandetnych sposobów na zaciągnięcie kogoś do łóżka że z każdym odcinkiem zastanawiałam się czym mnie tym razem zadziwią. Jak bardzo głupia i komiczna będzie kolejna batalia głównej bohaterki o 'zwycięstwo'.
    Fakt faktem jeśli ktoś poczucie humoru m 'z górnej półki' o ile takowe istnieje to niech omija tą serię szerokim łukiem po pewnie stwierdzi że te żarty są takie żenujące i prostackie (w moim mniemaniu to właśnie O TO CHODZI by oderwać się od problemów i nie myśleć chociaż przez chwilę no ale whatever)
    Serię polecam na handry i ponure dni pewnie rozświetli ponurą aurę… jak biust głównej bohaterki.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    juniorka 4.04.2013 12:44
    Oprócz głupkowatego postanowienia głównej bohaterki, serię miło mi się oglądało. Szkoda tylko że główna bohaterka nie potrafiła się zdecydować czego naprawdę chcę, bo niby chwaliła się że chce ale jak już co do czego przychodziło to uciekała aż się za nią kurzyło. -.-
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Vinter 22.12.2012 23:44
    TAK DLA RECENZENTA
    Zgadzam się z recenzentem w 100%
    B Gata H Kei, to pozycja nieudana, nudna i bez potencjału. Piszę krótko, bo wszystko, co mam do powiedzenia jest już w recce.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    myszahihi 24.10.2012 01:29
    Mnie to anime rozwaliło :D Gdy je oglądałam to płakałam ze śmiechu :D Nie no widziałam wiele głupich ecchi ale to mi się naprawdę podobało. Było tak głupie, że aż fajne ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Eri 3.09.2012 16:50
    średnie
    Po prostu średnie. Główna bohaterka – Ładna, uwielbiana, cudowna i do tego… zboczona. Przyznam również, że spodziewałam się innego zakończenia. Kreska mi się nawet podobała, ecchi było. Siostra Yamady była ciekawą postacią poboczną ;d.
    6/10. Myślę, że to odpowiednia ocena dla tego anime. Przynajmniej na mój gust ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Diablo 9.03.2012 18:17
    Mój gust
    Po przeczytaniu recenzji nie zostaje mi nic innego jak tylko uznać, że mam chyba fatalny gust… Bo mi się to anime bardzo spodobało. Oczywiście nie było zbyt oryginalne czy logiczne, ale za to jakie śmieszne! W gruncie rzeczy prezentuje ono sobą standard, ale za to naprawdę wysokiej jakości standard. Dla fana ecchi pozycja zdecydowania obowiązkowa.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    HadesQ 25.01.2012 15:25
    Recenzent ma racje!
    To anime dla mnie jest jakieś sztuczne. Odpychało mnie od początku, więc nawet nie obejrzałem do końca. 4/10
    Odpowiedz
  • Janek 14.12.2011 13:47:04 - komentarz usunięto
  • Avatar
    A
    Mystogan 11.12.2011 23:25
    Zgadzam się z poprzednikiem anime dość nietypowe lecz wspaniałe.
    Fabuła ogółem dość naciągana lecz to nie przeszkadzało mi w postawieniu 10. A i jeszcze jedno uwielbiam ecchi xD
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime