Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Komentarze

Appare Ranman!

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    Zomomo 13.11.2020 13:16
    Nie byłem w stanie tego dokończyć, dla odreagowania zobaczyłem ponownie „Wielki wyścig” Blaka Edwardsa z 1965, tak właśnie powinno wyglądać to anime… Polecam, to właśnie w tym filmie można zobaczyć największą, epicką bitwę na torty w historii kina :D [link]
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Rinsey 18.10.2020 23:01
    Z pewnym opóźnieniem, ale chciałam dodać swoje trzy grosze. Seria dosyć przyjemna, lecz daleko jej do wybitności. Sam temat wyścigu i rozwoju technologii był całkiem fajny. Plejada cudaków szybko też zyskałam moją sympatię. Ich interakcje płynęły bardzo naturalnie i były dla mnie największa zaletą serii.

    Po drodze zostało zastosowanych kilka nie do końca udanych zabiegów. Niekonsekwentne zabijanie postaci, przez co uleciał cały dramatyzm. Nagła zmiana tematyki z wyścigu na latanie za Złym, który faktycznie był z czterech liter. Zmiana ta nie wyszła serii na dobre. Było za mało czasu zarówno na jedno jak i na drugie. Mój emocjonalny poziom zaangażowania był niemalże znikomy. No i sam Appare był bardzo sztampową postacią jak a tego rodzaju tematykę. Naukowiec kierujący się chłodną logiką, poznający paletę emocji. Jego najbardziej osobliwą cechą są jego dziwaczne różowe włosy, co jest dosyć marnym wynikiem.

    Ale, seria była sympatyczna i jej oglądanie sprawiało mi przyjemność, dla mnie takie 6­‑7.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Slova 27.09.2020 10:41
    1. Nudne. Ani przez moment nie zainteresował mnie ani wyścig, ani bohaterowie.

    2. Niespójność setingu psuje wszystko.

    3. Antagonista tak z tyłka wzięty ze aż mi było słabo.

    4. Granie na emocjach widza ale bardzo nieumiejętne, niekonsekwentne.

    3/10, 10 odcinek oglądałem na prędkości x2, taki był nudny.


    Słabe, nijakie, bez polotu, bez emocji, niewciągające. Oglądałem na siłę i naprawdę tego żałuję.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 25.09.2020 19:24
    Bardzo fajna seria. Widać że od początku do końca twórcy mieli pomysł i go zrealizowali. Po prostu przyjemna, rozrywkowa seria.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Tablis 6.09.2020 15:18
    Odcinek 10
    Nie wiem, czy bardziej chwalić twórców za nieprzewidywalność, czy ganić za brak koherencji w nastroju. Toż to się zapowiadało na anime Wacky Races! Czasami tego typu dramatyczne zwroty jak tutaj działają, biorąc widza emocjonalnie z zaskoczenia, ale choć doceniam odwagę, to zostawiło mnie to w większości obojętnym.

    Ogólnie mamy 10 odcinek, okazuje się, że prawdziwy wątek główny dopiero się zaczął i nie wydaje się być zbyt interesujący…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 5.09.2020 23:26
    Ło Matulu, kto by przypuszczał że ta seria przybierze taki dramatyczny obrót…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    H 29.08.2020 23:04
    skaza
    Okej samo anime jest całkiem spoko, lekkie, kolorowe i przyjemne. Z drugiej jednak strony nie sposób nie przyczepić się do bzdury, która rozsadziła mi mózg.

     kliknij: ukryte 

    No kurczaki, kto to pisał, skoro laik jak ja, na poczekaniu potrafi lepszą motywacje wymyślić?
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ancietejka 29.08.2020 12:22
    po 9 odcinku
    Muszę przyznać, że lepiej niż na wątek wyścigu patrzy mi się na „leniwe” sceny z bohaterami – wszyscy bez wyjątku są cudni i nieważne, w jakich duetach/grupach pojawiają się na ekranie, mnie się cieszy gęba. Dobra, jeśli miałabym wybrać najlepszą parę, to Dylan­‑TJ wygrywa. :D Inna sprawa, że komediowe (czy przynajmniej lekkie) momenty wychodzą serii świetnie, tak więc nawet niewiele wnoszący dziewiąty odcinek oglądałam z przyjemnością. Pod względem akcji bywa przewidująco (np. sprawa z Gilem), co mi jednak specjalnie nie przeszkadza.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    vries 11.04.2020 21:44
    Na PV wyglądało to lepiej.

    Intro do serii zapowiada sztampę. Trudno powiedzieć, czy się zawiodę, czy nie. Diabeł tkwi w szczegółach i wszystko będzie zależeć od realizacji.
    Mnie również projekt postaci MC sugerował kobietę.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 11.04.2020 01:10
    Fajne, dokładnie to czego się spodziewałem.

    Jedyny zaskok, wydawało mi się że MC jest kobietą :P Na początku wydawał się irytujący, ale nie jest to taki typowy lekkoduch i marzyciel, po prostu ma wyrąbane na innych (przynajmniej na razie) bo wie czego chce od życia i to robi…

    Lubię od czasu do czasu taką lekką serię, a tu jeszcze widać że się technicznie przyłożono (fajna kreska) i tak jak już parę razy wspominałem: lubię japońskie serie o Ameryce.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ancietejka 4.04.2020 10:34
    Świetny pierwszy odcinek. Czuć lekkość, dobry humor (parę razy parsknęłam niekontrolowanym śmiechem), fajne dialogi, graficznie też prezentuje się – w większości – ciekawie. Sorano i Kosame są kochani, ten drugi, jeśli nie znajdzie się ktoś lepszy, chyba zostanie moim najlepszym chłopcem (no, mężczyzną!) sezonu. :D

    No, fajnie, że już pierwsza seria z wiosny, za którą się wzięłam, zapowiada się tak dobrze, oby jeszcze z kilka równie udanych anime się znalazło. :)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    tamakara 3.04.2020 22:52
    Fabularnie pierwszy odcinek mnie rozczarował, główny bohater okazał się bardziej irytujący, niż się spodziewałam, że będzie (a spodziewałam się), muzyka fajna, ale mało jej. Miałam nadzieję na solidną porcję zwariowanego humoru, a było dość smętnie.
    Ciekawe, czy się jeszcze rozkręci…
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime