Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Frieren. U kresu drogi

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    R
    odpowiedzi: 4
    Klemens 26.03.2024 21:02
    Tak więc Frieren po śmierci ostatniego ze swoich towarzyszy…

    Bez większych spoilerów, wkradł się tu mały błąd ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Ciku 24.03.2024 19:17
    Fajne.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 11
    Harashiken 24.03.2024 05:45
    Oj tak
    Dla takich produkcji oglądam anime. Nie dość że pozycja 10/10 to jeszcze z dziedziny fantasy co Japończykom zdarza się rzadko. Wspaniała oprawa wizualna, animacje, walki, wykreowany świat, opowieść, po prostu wszystko cud miód. Mimo powolnego tempa i mniej lub bardziej epizodycznej fabuły ogląda się to niesamowicie przyjemnie.

    Mam tylko dwa zarzuty. Drobny: to jak się zestarzał Himmel jest absurdalne, tym bardziej porównując do podobnego wiekiem Heitera, który żył kilkanaście lat dłużej i prawie się nie zmienił nie licząc zmarszczek i siwizny. Poważniejszy: brak charakteru Fern. Fern podobnie jak Frieren jest na pierwszy rzut oka stoica, zdystansowana, pozbawiona emocji. Tyle że Frieren pod tym spokojem ma masę emocji i przemyśleń, które dyktują jej działaniami, a dzięki retrospekcjom widzimy jak wiele się nauczyła i jak bardzo zmieniła na przestrzeni tych lat. Frieren ma swoje słabości, Frieren ma swoje zainteresowania. Fern… poza tym, że jest potężnym magiem i wali dziecinne fochy nie sposób o niej powiedzieć więcej, a na przestrzeni całego sezonu nie przechodzi praktycznie żadnych zmian.

    Niemniej pomimo tego poważniejszego zarzutu to i tak jest cudowne i dopracowane anime, obok którego nie można przejść obojętnie. Wincyj!

    Ps.  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Navigator 23.03.2024 23:33
    niedosyt
    Absolutnie 100/10, niesamowita seria o odnajdywaniu człowieczeństwa.
    Niestety pozostawia ogromny niedosyt, nawet jakby ta seria miała 280 odcinków to też by taki niedosyt pozostał.
    Dawno nie oglądałem czegoś co by pozostawiło mnie w tym smutnym i niesatysfakcjonującym stanie, gdzie chce się więcej i więcej.
    Na dodatek świadomość że kolejny sezon nastąpi dodaje cierpienia że nie jest już, tylko trzeba czekać, niby to powinna być dobra wiadomość jeżeli serial był dobry/fajny, to owszem zgodzę się iż jest to dobra wiadomość.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    japski 23.03.2024 13:07
    No i koniec, szkoda.

    Zdecydowanie jedna z najlepszych serii na przestrzeni ostatnich sezonów, dopracowana pod każdym względem. Jedna z tych pozycji, po zakończeniu której będzie mi czegoś brakowało. Pół roku z Frieren to była wręcz przyjemna rutyna.

    Kontynuacja z pewnością powstanie, twórcy w ostatnim odcinku na każdym kroku subtelnie to insynuowali. Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość.

    Niby 28 odcinków, czyli grubo ponad normę, a niedosyt pozostał, zwłaszcza, że na siłę rozwleczono egzamin. Można było to zrobić nawet 2 odcinki krócej, ale twórcy pewnie nie mieli więcej materiału w planach i chcieli jak najlepiej wykorzystać czas. Rozumiem i mimo wszystko nie narzekam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    Sulpice9 23.03.2024 10:43
    Zasłużony laureat plebiscytu na anime 2023...?
    ... no chyba tak :) Nie jest to moje miejsce pierwsze, ale na pewno ścisła czołówka, więc nie oponuję ;)

    Ostateczna opinia po seansie? Szczerze mówiąc czuję, że na to jeszcze za wcześnie. Bardzo dobrze się bawiłem, niektóre przemyślenia są wybitne, a oprawa audiowizualna to spokojnie 10/10, nawet jeśli musiałem się trochę przyzwyczajać do projektów postaci.

    Natomiast przyznam, że nie mam wrażenia, by spędził czas z arcydziełem. W trakcie seansu nie miałem poczucia, że jestem świadkiem kolejnego wielkiego rozdziału w historii anime jak miałem przy najlepszych dziełach Ghibli, „Kowboju Bebopie” lub „Mushishi” (przynajmniej takie były moje odczucia przy tych seansach :D ). Chwilowo podtrzymuję 9-/10, bo z jednej strony nie żywię aż takiego podziwu jak do innych moich „dziewiątek”, a z drugiej ósemka to jednak trochę za mało.

    Ale w przypadku tego typu serii ogromne znaczenie ma to, jakie wrażenia zostaną za jakiś czas. Czy seria szybko się zatrze niczym lata mijające w podróżach bohaterki, czy jednak faktycznie po pół roku stwierdzę, że każdy etap jej wędrówek zapadł mi w pamięć? Czas, tak kluczowy w tej serii, wszystko wyjaśni.

    Na zakończenie – to jeden z tych nielicznych przypadków, gdzie ktoś mnie ubiegł przy rezerwacji recenzji i w sumie się cieszę. Chwilowo zwyczajnie czuję, że napisanie tekstu mogłoby mnie przerosnąć.

    Natomiast już teraz mogę powiedzieć, że polecam :D
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Klemens 23.03.2024 01:43
    Jedna z najlepszych historii jakie miałem przyjemność doświadczyć. A to anime jest tylko wspaniałym hołdem dla tej historii. Nawet nie będę zły jak nie wyjdzie następny sezon, bo boję się, że nie podołałby w konfrontacji z pierwszym sezonem.
    Może nie obejrzałem najwięcej anime na świecie, ale jest to dopiero druga opowieść w moim życiu, gdzie z czystym sumieniem, a nie w przypływie emocji, daję 10/10.
    Natomiast czy polecam każdemu? Nie. Polecam jedynie zapoznać się z pierwszymi odcinkami i ocenić, czy wam się podoba czy nie, bo później jest praktycznie już tylko to samo.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 10
    Kurubuntu 16.03.2024 20:23
    Cieszy, mnie w sumie to, że to produkcja od Madhouse. Niby coś tam słyszałem, że MH się stoczył, ale to chyba gadanie pt. kiedyś to było.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 2
    Sulpice9 16.03.2024 14:48
    Egzamin - 27 odcinek
    Ok, czy tylko ja po tym odcinku mam wrażenie, że wyższe uczelnie w Japonii i Polsce muszą być podobne? ;)  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 16.03.2024 08:38
    27
    I za to tydzień ostatni odcinek. Będę tęsknić…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 13.03.2024 22:02
    Nie dziwię się wysokim ocenom. Graficzne cudo, tła, animacje, projekty, no wszystko. Nawet 3D wygląda tak jak powinno,(choć tu nie mam pewności, czy to faktycznie 3D czy mi się wydaję).

    Sympatyczni, tak po prostu normalni główni bohaterowie. To tak miła odmiana w porównaniu do większości tytułów.

    Dobra fabuła, ale nie pod względem wątku głównego (który jest zwyczajnie ok), ale pod względem klimatu i jego różnorodności, relacji miedzy bohaterami jak i samej przemiany jaką przechodzi główna bohaterka. Klasyczne, „to nie cel, a droga jest ważna”.

    Do tego dochodzi tematyka, bo naprawdę rzadko dostajemy serię fantasy w stylu zachodniego RPG, które jest po prostu dobre i poważnie się traktujące. No bo ile tego? Złota rączka? Drauga? Grimgar? Slayersi sprzed stu laty? To by mogło też częściowo tłumaczyć te wysokie oceny, ludzie są zwyczajnie wyposzczeni na nie­‑isekajowe fantasy.

    Dodatkowo Frieren, tak jak Slayersi, ma mnóstwo takiej „cieszynkowej” animacji. To znaczy, te wszystkie głupawe miny elfki, jakieś pierdoły dziejące się na drugim/trzecim planie, wiecie, rzeczy nie niezbędne, ale dające wiele estetycznej radości.

    Co do bycia OP przez Frieren, cóż, to chyba ten sam casus co OPM. Walki to tylko wysokooktanowe przerywniki, a fabuła skupia się na innych tematach.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Hasselhoff-san 1.03.2024 18:43
    Fantasy a kuchnia
    Jak ktoś chce ciekawe i świeże fantasy to polecam dungeon Meshi, SnF z odcinka na odcinek mocno spada jakościowo chociaż to nadal przyjemna masówka.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 5
    El Tiburón 29.02.2024 12:31
    Porzuciłem po jakichś 14 odcinkach. To będzie niepopularna opinia, ale Frieren to chyba najbardziej przereklamowana seria w historii. Żeby nie było, nie jest ona zła – ale te nieprzebrane strumienie zachwytu nad nią jak i dominowanie wszystkich rankingów i topek uważam za jakieś szalone nieporozumienie.

     kliknij: ukryte 

    Nie powiem, tego typu sielankowo­‑nastrojowe, spokojne historie też mają pewien urok. Jak ktoś bohaterów lubi, to pewnie będzie z radością oglądać czego by nie robili. Dla mnie jednak to jest rozczarowanie i zmarnowanie całego potencjału.

     kliknij: ukryte 

    W rezultacie nie rozumiem peanów, nie rozumiem zachwytów, nie rozumiem dlaczego to jest #1 na MAL­‑u. Jako seria może być, nie mój gatunek (nie trawię isekajów, a to jest jednak w elementach zbyt podobne), po pierwszych odcinkach obiecywał dużo więcej, ale przestał dostarczać i porzucam bez żalu. Stawienie tego na piedestale i uznawanie, za najwybitniejszą rzecz pod słońcem, jakie to zachowanie obserwowałem wśród ogarniętego jakąś obsesją fandomu, budzi we mnie odruchową niechęć i zmusiło do napisania tego komentarza. Przereklamowane.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 7
    GLASS 27.02.2024 08:32
    Pierwsza połowa niemal doskonała, ale wątek tego egzaminu niestety mnie nie kupił. kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Klemens 12.01.2024 19:25
    18
    Hmmmm… Mam dziwne wrażenie, że po raz pierwszy odcinek dość mocno odbiegł od tego, co było pokazane w mandze… Nie wiem, czy to pamięć mnie zawodzi, czy o co chodzi, ale coś mi śmierdziało w tym odcinku, za dużo wątków było tutaj namieszane.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Agrado 7.01.2024 08:40
    To dopiero połowa pierwszego sezonu
    Moim zdaniem ta seria będzie legendarna. To dopiero połowa pierwszego sezonu, a nie mam słów żeby opisać jak jest dobra. To dopiero połowa pierwszego sezonu, a już widać, że aby w pełni ją docenić nie wystarczy obejrzeć jeden raz, jest wiele małych szczegółów porozrzucanych w różnych odcinkach, które można łatwo przegapić. Jak na przykład, że pewne rzeczy się nie zmieniają z czasem gdy Heiter przerzuca warzywa ze swojego talerza na Frieren podczas wyprawy by zabić króla demonów i robi to samo tuż przed śmiercią. Co w rzeczywistości symbolizował pierścionek Himmela, z pierwszego czy drugiego ep. i nie jest to nam nachalnie podane, ale jak cała seria, bardzo subtelne. Brawa dla autora mangi i całe szczęście, że jest to jedna z najwierniejszych ekranizacji. Twórcą udało się ją pogłębić. Mi bardzo podobają się nowe op i ed, są w duchu całe serii. Nie należy jej oglądać z ekscytacją i nastawiać się na coś co nas powali na kolana, ale spokojnie, powoli smakować z coraz większą przyjemnością, bo taka jest ta seria. A to dopiero połowa pierwszego sezonu
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Klemens 6.01.2024 03:22
    17
    Zdecydowanie wolę stary OP i ED. W przypadku ED nie tylko nie podoba mi się ta oprawa graficzna rodem z Neverhood (zawsze bałem się tej gry), ale i dobór fragmentów piosenki jest moim zdaniem też dość średni.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 13
    Shorexen 30.12.2023 17:24
    Sousou no Frieren po 16 odcinku
    Troszkę nie rozumiem zachwytów nad tą produkcją. Oczywiście zgadzam się, jest niezwykle przyjemna, ogólnie ładnie zrobiona, dobrze dawkuje humor, postaci sympatyczne i bije od tego wszystkiego taka pozytywna aura przez którą mamy ochotę poznawać ich dalsze przygody. To zwyczajnie przyciąga i wciąga. Ale nie jest to jakieś arcydzieło, bo ma mankamenty, drobiazgi do których mógłbym się przyczepić, trochę ustępstw i pójścia na skróty w kilku sytuacjach czy zachowaniu postaci oraz sama fabuła nie jest jakaś skomplikowana, momentami wręcz zbyt banalna. Obawiam się również, że jeśli nie nastąpi jakieś tąpnięcie / zaskakujący zwrot akcji, to z czasem seria ta może się okazać po prostu nudna i powtarzalna z racji na strukturę prowadzenia opowieści, bo mamy jedynie Maga, który zbiera ekipę oraz sobie łazi tu i tam i ma każdego na strzała. Miejmy nadzieję, że autor dobrze zaplanował całą historią, aby skutecznie zanegować moje obawy. Jak na razie bawię się bardzo dobrze, ale nie mam kompetencji aby ocenić, czy jest to topka sezonu, bo nic praktycznie nie oglądałem, ale po ocenach sądzę, że pewnie tak. Natomiast dla mnie na pewno nie jest to seria roku, bo żeby być serią roku nie wystarczy być przyjemną i wciągającą opowieścią, trzeba zaskoczyć czymś więcej oraz nie mieć tylu braków, drobiazgowych braków, ale jednak. Poza tym jest za wcześnie. Tutaj jest zbyt cienka granica pomiędzy całkowitym posypaniem się, a stania się czymś z ambicjami na coś więcej.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Sulpice9 30.12.2023 13:25
    Po 15 odc. - no klasa, klasa...
    Wiem, że trochę marudziłem punktując kilka rzeczy, które mi się nie podobały. I żeby nie było – dalej uważam, że jest kilka drobiazgów do których można się przyczepić. Natomiast skłamałbym i to mocno, gdybym nie nazwał tej serii „świetną”. Bohaterowie zostali napisani wybornie, humor jest zaskakująco w punkt, balansując może nie tyle „melancholijny” (jak to często określa się ten serial), ile „liryczny” charakter serii. Fabuła jest może nie wybitna, ale dobra, a oprawa audiowizualna to top tego roku.

    Jeśli seria się nie posypie, to ode dostanie 9/10. Nie wiem, czy to mój faworyt na ten rok (na pewno najlepsza rzecz, jaka pojawiła się w tym sezonie, a przynajmniej z tych serii, które znam), ale podium na pewno. Podejrzewam, że wygra głosowanie na anime 2023, tym bardziej, że brakuje takiej dobrej fantastyki w stylu zachodnim.

    Zdecydowanie polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Łowca czarownic 24.12.2023 11:31
    Po 16
    Wyjątkowo przyjemna i fajna seria. Po prostu chce się to oglądać aby dowiedzieć się co dalej spotka drużynkę w podróży i jak będą spędzać ten czas ze sobą.
    Świetna grafika – przyjemni bohaterowie, świetne udźwiękowienie.
    Przełamanie klimatu w odcinkach z ||Demonami|| bardzo się przydały.

    Top tego sezonu.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 22.12.2023 20:53
    16
    No i będzie nowy opening i to w dodatku w wykonaniu Yorushika, a więc praktycznie ideał. I soundtrack jest już dostępny na spotify i pewnie w innych miejscach.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Klemens 22.12.2023 17:45
    Nie mogę się doczekać następnego arcu, moje oczy już są gotowe na te animacje.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 4
    Klemens 16.12.2023 18:59
    15
    Następny odcinek, tj. odcinek 16 będzie ostatnim w „tym sezonie”, następny wyjdzie dopiero 5 stycznia.

    Scena z balu? Coś wspaniałego. Jestem totalnie bias w tej sprawie, ale dla mnie jest to nie tylko anime sezonu czy roku, ale zdecydowanie topka wszechczasów. Nic nie jest w stanie opisać jak się cieszę z tego, że ta historia została animowana.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    ZSRRKnight 25.11.2023 15:49
    12
    Pierwsza połowa odcinka bardzo fajna, szczególnie morał o upiększaniu legend o bohaterach i o tym z czasem w legendach zatraca się prawdziwy obraz, ale następny wątek o urodzinach Starka był chyba jeszcze lepszy.
    No i coraz bardziej jestem przekonany, że tej serii bardzo blisko do iyaskei'ów. W zasadzie to chyba najbardziej relaksujące anime tego roku, a jest tu przecież jeszcze trochę akcji i dramatu… Piszę to w każdym komentarzu, ale muzyka! – powiem szczerze, że jakoś wcześniej nie byłem wielkim fanem Evana Calla, ale ten soundtrack jest absolutnie idealny, świetnie oddaje cały klimat tego anime i ogólnie całą tą baśniowość, magię świata fantasy, który jest tu budowany…
    Jestem ciekaw, kiedy będzie drugi opening. Bo jeśli miałbym wskazywać jakiekolwiek wady to właśnie piosenkę z openingu, ale to i tak kwestia subiektywna.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    blob 11.11.2023 19:16
    No i tak właśnie się przedstawia OP bohaterów. Perfekcja.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime