x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Po 4 odcinku
Gdyby jeszcze zmienili to na coś, jest dobre. A ten odcinek był miejscami po prostu słaby kliknij: ukryte no scope 360 z łuku akurat tam gdzie trzeba i wybieranie losami, kto ma sprawdzić, czy coś jest jadalne i naiwny kliknij: ukryte cała inwazja na bunkier była przeprowadzona chyba przez amatorów z anemią
Po 4 odcinku
Odcinek 7
A panna‑fanka kliknij: ukryte pałęta się, bo jej arbiter nie wie jak ja ocenić. W jej odcinku albo w następnym była scena, gdy jej arbiter pyta się kogoś, czy miał kiedyś problem z osądzeniem kogokolwiek, co sugeruje, że sam ma z tym problem.
Re: Drama overload
Re: Spory spadek
Fabuła tej serii przypomina mi pewien dowcip o polskich drogach: jadę sobie dziurami, a tu nagle asfalt.
Widać, że twórcy bardzo chcieli podkreślić i omówić kwestię kliknij: ukryte paradoksu omnipotencji i właściwie wszystkie postaci i wydarzenia były jedynie pewnego rodzaju dźwigniami (często bezsensownymi) prowadzącymi do niego.
Ogólnie strasznie słabo.
Re: Kolejny
Re: Kolejny
Przy okazji zastanawia mnie, kliknij: ukryte czy zakończenie nie jest furtką do jakiejś kontynuacji.
No ale nie ma co, wygrała lepsza i bardziej doświadczona drużyna, czyli teoretycznie jest wszystko jak powinno…
Re: Refleksje odbiegające od tematu
Oczywiście trudno tu mówić o tym, które podejście jest lepsze, a które gorsze, bo to zależy od sytuacji i tego co się szuka. Myślę, że bardziej należy zadać sobie pytanie z czym chce być kojarzony dany serwis.
Re: Nie do końca rozumiem
- widocznie kliknij: ukryte jej rola zaczyna się dopiero od tego odcinka
- nic dziwnego, że nie pamiętasz imion, kliknij: ukryte skoro dwóch głównych bohaterów i dotychczasowa główna zła ich nie mają ;)
Re: hehehe
Moim zdaniem, KlK dostało tutaj taką ocenę, na którą zasłużyło ze swoim zestawem wyraźnych wad i jej „fajność” (dość dyskusyjna) nie powinna ich przysłaniać. A tekst Tablisa pasuje tu idealnie: jest tak samo niepoważny jak opisywana seria. Jak dla mnie – bomba.
Poza tym, od kiedy recenzje są czymś obiektywnym? :)