x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: początek był ciężki
ups „nie wiedziałam że tu jesteś” lub o joj „upadłam ci na krocze
potykając się o powietrze” tu uważam że mam do czynienia z lenistwem twórczym, tu było tego dość nie wiele.
początek był ciężki
Drugi sezon od strony graficznej dostał większy budżet ale to animacja wyglądała dużo lepiej. Jeżeli chodzi o historie to postacie zyskały na budowie charakteru i interakcjami między nimi
a fabuła była budowana na walce o serce Futory czyli gdzieś
zmierzała lecz aż tak mnie nie wciągała chodź też się nie nudziłem,
jednak już trochę czekałem na koniec. Mzyka w obu sezonach jak dla mnie jest dość słaba no może nie drugi opening był spoko.
Tu moja ocena to też 7/10
duża zmiana w gatunku
dużo spieprz@n@. Nie wiem kto pisał scenariusz ale na pewno nie ta sama osoba nie chcę tu się rozpisywać polecam komentarz choć by annaela. Mzyka duży spad nie wpada w ucho jak s1, ale graficznie i animacyjnie wygląda dobrze. 3/10
NIE JESTEM FANEM SERII ale ja to ja
co uległo degradacji po latach to muzyka. Dalej stawiam 6/10 jest to dla mnie średniak
długa seria, miałem dość
też było by dobrze. Japonia tu wymiata ostro szkoła średnia gra na poziomie światowym nieźle się uśmiałem. Może będzie to nie sprawiedliwa ocena ale graficznie i animacyjnie wygląda średnio,
wiem że ma już swoje latka ale jestem rozpuszczony nowymi tytułami. Muzyka na całej linii brzmi dobrze ale wśród nich wyróżnia się dnding „Sakura” świetny kawałek. Postacie ok. mam dylemat z oceną 6,7 ale stawiam 6/10 bo niemiał bym ochoty obejrzeć serii jeszcze raz.
towar zgodny z opisem
lubię anime starszej daty alle nie to chuj@stw@
twórca doznał „złego dotyku” na starość ale nie oglądałem tak zdebilow. humoru w anime jeszcze nigdy, trzeba być naprawdę specyficzny żeby to łyknąć. Jest nie wiele wątków które mi się spodobały ale są takie, jak naśmiewanie się z amerykańskiej kultury i karykaturalna postać Amerykanina, japońskich karykatur a nie postaci nie mogłem znieść, jeszcze podobała mi się akcja
jak zepsuli jakiemuś dziadkowi lalkę którą uważał za swojego żywego syna i jako zadość uczynienie dali mu gumową lalę z której się bardzo ucieszył to faktycznie było zabawne. Resztę oglądałem
raczej w zdezorientowaniu. Ocena 2/10 nie znoszę tego tytułu.
początek trudny ale później rozgrzewa
Animacja jest ładna ale art w ogóle mnie nie wciągnął jakoś mi nie pasuje. Teraz muzyka, pierwszy OP i drugi ED absolutne nie ale odwrotnie drugi OP i pierwszy ED to dobre kawałki. Stawiam
mocne 7/10
nareszcie nie 14-latek
koncept ok ale wykonanie
absolutnie średnie
nie mam tu większych problemów ale niema czego dobrego wspomnieć, istotne że nie nudziło, postacie cukierkowe ale tu pasujące.
5/10
słabo, słabo
główny nudziarz Anos powinien być narratorem nic chłopa nie ruszało, kto tworzy tak potężną postać i nudzi przez 3 sezony. Graficznie nie najlepiej w ogóle ołówka nie użyto a animacja nie istniała. Muzyka to duży pozytyw tego sezonu. 3/10
przereklamowane to
pokojówka to niie mój fetysz
ale interakcje między nimi były ok. Muzyka nieznośna, graficznie
raczej nie był na szczycie listy twórców a animacja co najwyżej znośna. Co prawda można znaleźć chwile dobrej historii ale nie wiele. 4/10
jestem zaskoczony ocenami
skomplikowanych emocjonalnie postaci ale na swój zboczony sposób
świetnie bawią. Animacja jak na gatunek całkiem niezła i graficznie jest ok. Mzyka op. jest całkiem fajny ale end. to nie moja bajka. Spokojnie stawiam 8/10
Dobrze się bawiłem
Bardzo z polubiłem główną obsadę bohaterów a i reszta była ok.
Ciekawa historia oraz przygody, nie mogę powiedzieć żebym się nudził. Jedyne co mnie wyrwało z fabuły to Tiir i jego potęga,
szybkość i bezlitosność w walce i zjawia się Lir z magiczną kulą
z której wychodzą łby lwów i masakruje Tiira, co za bezsens. Znalazł bym jeszcze trochę rzeczy by ponarzekać ale są to drobnostki. Zastanawiałem się nad oceną między 7 a 8 i trochę jednak naciągnę na 8/10 bo nie przynudzało i bohaterowi super.
Może się podobać
8/10
dla mnie mocno przedłużony powinni się zmieścić w 14 odc., historia czasem się sprawdza a czasem irytuje oraz design postaci także jest mieszane niektóre są fajne a niektóre absurdalne.
Ocena 7/10.
ładny kamyczek pośród gruz
Anime dla bardzo specyficznej puubliki