Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

gilgamesz2

  • Avatar
    gilgamesz2 18.10.2024 19:31
    Re: Za mało Hanmy było
    Komentarz do recenzji "Tokyo Revengers: Tenjiku Hen"
    nie czytałem mangi ale zgodzę się z tobą animacja poleciała w dół, zapomniałem o tym napisać w moim komentarzu
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 18.10.2024 19:28
    Komedia a nie finał
    Komentarz do recenzji "Tokyo Revengers: Tenjiku Hen"
    Seria zaczęła mocno już miałem stawiać 9, i tu nagle walka z (d.u.p.y.) w porcie. Z początku byłem zmieszany później zły a w końcu chichrałem się aż do pisania tego komentarza(nadal płaczę ze śmiechu) jak tak można było zakończyć serię(chyba to ostatni sezon nie wiem) jak twórcy mogli patrzeć na to i mówić „o tak to jest to”. Widzę tylko jedno wytłumaczenie zmęczenie materiałem. Chciałem postawić 7 ale całość naprawdę mi się podobała więc naciągnę mocno na 8. The End
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 13.10.2024 22:50
    Lepiej mi się podoba
    Komentarz do recenzji "Tanaka-kun wa Itsumo Kedaruge: Tokuten Anime"
    Krótsze odcinki lepiej oddają urok tego tytułu
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 11.10.2024 20:26
    mochi ?... mochi !... naprwdę mochi
    Komentarz do recenzji "Tamako Market"
    Jakoś przetrwałem co za nie śmieszna komeyja, postacie zwłaszcza męskie irytujące i lepiej żeby w ogóle ich nie było. Albo zachowują się jak nie normalni albo wyglądają uśmiechnięte manekiny, typowe tło w serii. A tego latającego dziwadła znieść nie mogłem. Ogólnie postacie żeńskie wypadają lepiej ale szału nie ma. Muzyka nie w moim guście ale nie najgorsza zwłaszcza ending chyba mózg podświadomie mi mówił że cieszy bo przetrwał następny odcinek. Żeby nie ten ptak to może zaczerpnął bym jakąś przyjemność z historyjek jakie tam były ale nie dałem rady. Styl animacji przejadł mi się a graficznie wygląda ok.
    Nigdy nie jadłem mochi ale chętnie bym spróbował zwłaszcza te z czekoladą. ledwo 4/10
  • Avatar
    gilgamesz2 11.10.2024 20:08
    Re: W kwestii obyczajów lepniaczych.
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    Racja możesz przeczytać mój wpis wyżej. Czemu wszyscy tu mylą miłość z erotyzmem. W tym co ona robi niema nic z przyjaźni czy miłości co najwyżej zaczynają znajomość od ukrytej chorej formy seksu gdzie pewnie takie udziwnienia szuka się w zantuzach. Zamiast poznawać się po przez no nie wiem rozmowy to zaczyna pchać obślinione paluchy do ust. Jest to objaw nie normalności. A jemu się nie dziwię bo od początku serii „polował na nią” i jemu to odpowiada bo dostał czego żądał w formie której się nie spodziewał.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 8.10.2024 23:26
    oceniam oba sezony
    Komentarz do recenzji "Tales of Zestiria: The Cross [2017]"
    Pierwsze wrażenie, przykuwa uwagę. Ładnie wygląda świetna jakość dźwięku muzyka fajna zwłaszcza endingi(choć pod koniec przejadłem się muzyką) polityka co lubię, wojny między baronami duży świat ładnie wykonany co prawda komputerowo ale widać że starali się zatrzeć ślady czasem widocznych sztuczności w animacji. Po pierwszym sezonie oceniałem serie wysoko ale w drugiej zacząłem się zastanawiać nad niektórymi aspektami serii które mi nie leżały. Na przykład serafini niby widoczni dla wybranych czy uzdolnionych(chyba) to można nauczyć się ich widzieć, wolałbym żeby była wybrana garstka która widzi ich a nie kto chce się nauczyć. I dalej kim oni są jedzą śpią chyba zakładają rodziny bo postać Edny miała brata ale w świecie są ograniczenia dla nich(no jak się jest niewidocznym to trudno w pełni korzystać ze świata) takie to naciągane nie powiem też interesujące. Przeciwnicy też słabo jak dla mnie dla zwykłych ludzi niewidoczni przyciągane złymi emocjami i stają się zjawami a także zwierzętami robakami co kto tam lubi a najsilniejsze są smoki oczywiście. Jak dla mnie bez fantazji. Nawet Pan Nieszczęścia był typowym jakiś tam nieciekawym stworem. Postacie w porządku ale bez szału, tylko Rose mnie irytowała swoimi dołami chęcią zamordowanie księżniczki Laili z jakiegoś znanego tylko jej powodu, po prostu mnie wkurzała. Pierwszy sezon oceniam na 8/10 a drugi 7/10. Nie wiem czy będzie kolejny sezon ale jak tak to obejrzałbym z miłą chęcią.
  • Avatar
    gilgamesz2 8.10.2024 19:46
    Re: Co kto akceptuje
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    To anime nie wyróżnia się niczym specjalnym oprócz tego paluch bo co jeszcze jest tu interesującego czy innowacyjnego… proszę.
    „Są tacy co dla zrozumienia drugiej osoby wezmą do ust pośliniony palec” taa chciał ją poznać, szukał sposobności by się do niej odezwać i coś jeszcze o ile sobie przypominam – poznać. Gdyby kolego z klasy wsadził mu paluch i ochoczo go poznawał jak ją wtedy bym w to uwierzył. Próbujesz bronić pozycji której obronić się nie da.
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 19:51
    Re: Na dobre i . . .
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    i ponownie choroby lokomocyjnej sobie nie wybierasz A postać z anime mam nadzieję że jeszcze o niej dyskutujemy wybiera być obrzydliwa oraz piszesz dużo o bliskich ale ta postać była przecież obca dla drugiej strony i wyprzedzam twoje myśli żadne z tych postaci nie kończyło szkoły pielęgniarskiej to zachowanie jest głupie i niesmaczne. Kuzyn też narzygał mi kiedyś na buta jeżeli cię to uspokoi ale palców do ust nie wepchnął mi ani razu.
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 08:56
    Re: Akceptacja cielesności
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    Czyli jak bym zwymiotował na ciebie to dla ciebie najwyższy szczyt miłości/przyjaźni no wiesz moje płyny ustrojowe. Bo mam odruchy wymiotne jak byś chciał/chciała wsadzić mi oślinionego palca do ust. Jest też różnica między pocałunkiem a francuzem.
    Zasadniczo się różnią. Jak już chodzi o seks sam na sam to faktycznie niema to znaczenia ale raczej nie oglądałem hentai. A manga brzmi ciekawie choć wątpię że cierpiąca postać sama ochoczo chciała zachorować raczej jak normalny człowiek(postać mangi) chciała by żyć normalnie(nie wsadzając nikomu paluchów do ust).
    Ja kocham swoją mamę (bez płynów ustrojowych) i życzę jej zdrowia szczęścia aż do starości i jeszcze sto lat dłużej. Ale jeżeli dojdzie do nieprzewidzianego: przyjdzie dzień będzie rada. Bo absolutnie nikt nie zagwarantuje mi że obudzę się następnego ranka (bez wkładania komuś oślinionych palców do ust).
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 07:13
    Re: W kwestii obyczajów lepniaczych.
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    przepraszam nie „gdym” bo nie wiem nawet co to znaczy, tylko „gdy bym ja”. Nie kupujcie klawiatur logitech­‑u a na pewno nie g513 bo każdego słowa trzeba pilnować.
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 07:06
    Re: W kwestii obyczajów lepniaczych.
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    co za bzdurny cytat czyli mogę zjeść część ciała człowieka lub to co z siebie wydalił i jest ze mną wszystko porządku dziwne myślenie. Wiem że przesadziłem z porównaniem ale w dzisiejszych czasach trzeba uważać na dziwaków którzy próbują tłumaczyć swoje dziwne zachowania, no chyba zawsze trzeba było uważać. Moim zdaniem uchodzi tej postaci takie zachowanie tylko dla tego że jest ładną „dupeczką” a on jest dorastającym „napaleńcem” to ja rozumiem. Gdym ja mu wsadził palucha do ust myślę że prokurator poparł by moje pisane słowa. :p
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 06:54
    Re: Płyny różnorakie
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    Podałem przykład niemowlęcia ponieważ nie wie niczego i podchodzi d wszystko bezmyślnie ucząc się pod nadzorem dorosłego więc podając dziecko robi tak czy owak jest nie jasne i nie logiczne z punktu dorosłego człowieka. Wkładanie obślinionego palucha komuś do ust „i jest się dorosłym” jest nie normalne i powinien się leczyć. Co w wysysaniu mleka z piersi matki ma z tym wspólnego dziecko dostaje odporność i pożywienie analogia nie zrozumiała dla mnie. A co do pocałunku racja też lubię może nie spijać ślinę w pocałunku jednak. Kiedyś spytałem swojej babci dlaczego się nie całuje z dziadkiem odpowiedziała tylko „to już minęło” ciekawe co.
  • Avatar
    gilgamesz2 6.10.2024 15:33
    Re: W kwestii obyczajów lepniaczych.
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    wiesz jest powód dlaczego nie pamięta się swoich narodzin, a dla niemowlaka kał i czekolada w niczym się nie różni. Kto w dorosłym życiu uważa takie zachowanie za normalne powinien się leczyć.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 5.10.2024 20:08
    Był na mojej liście więc obejrzałem
    Komentarz do recenzji "Kekkon Yubiwa Monogatari"
    Rozumiem że to taki gatunek ale widziałem dużo lepsze tytuły z tego gatunku. Nie powiem intryga polityczna była interesująca ale cała reszta obracała się wokół fan serwisu i to pokaźna część. Wiem kiepskie postacie ale nie istnieją tutaj do gatki szmatki tylko do pokazówki. Okej ale główny bohater to tępe ciele(nie znosiłem kolesia). Graficznie żenada, żadnej kreski tylko komp. nie przeszkadzało by mi to ale tak to się rzuca w oczy no bez przesady, można się postarać dużo bardziej. Muzyka dość ciekawa zwłaszcza opening. Ja obejrzałem 12 odci. serii a koniec był otwarty, nie wiem czy jest więcej ale naprawdę myślą że ten gniot zdobędzie taką popularność. Zobaczymy ja stawiam 3/10
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 4.10.2024 18:29
    Dobrze poukładane dziewczęta
    Komentarz do recenzji "Ai no Wakakusa Monogatari"
    Byłem pod dużym wrażeniem dobrze wykreowanych postaci oraz interakcją między nimi. Wiarygodne i naturalne zachowanie postaci daje wrażenie jakby anime było rysowane o istniejącej rodzinie z dnia na dzień. Graficznie no na dzisiejsze czasy wygląda archaicznie ale była by to nie sprawiedliwa ocena. Animacyjnie wygląda bardzo porządnie. Muzyka „fajna” ale nie wpada w ucho bynajmniej dla mnie. Oglądając serię niestety miałem takie odczucia: oglądając odcinek dobrze się go oglądało i nawet z zaciekawieniem ale nie miałem żadnej ochoty włączyć następnego, jest to ładna historia ale nudna. Nie wiem jak to wytłumaczyć bo sama historia była w porządku i otoczenie w którym się wszystko działo było w sumie ciekawe ale jednak nie miałem i nie mam ochoty obejrzeć jeszcze raz serii a nawet następnego odcinku. Trudno mi polecić by ktokolwiek sięgnął po ten tytuł po tym jak go opisałem ale może ktoś będzie miał inne podejście i doceni starannie wykonaną serię.
  • Avatar
    gilgamesz2 28.09.2024 15:11
    Re: Macross =/ Robotech
    Komentarz do recenzji "Macross"
    Faktycznie oglądałem angielską wersję i nie wiedziałem o jakichkolwiek różnicach. Dzięki za wyjaśnienia twoie i Avellana, jeżeli jeszcze jesteś aktywny na tunami. Swoją drgą t irytuje mnie przerabianie oryginalnych wersji na swoją modłę. Choć seria i tak mi się podobała.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 28.09.2024 14:18
    takie sobie
    Komentarz do recenzji "Munou na Nana"
    Pierwszy odcinek słaby ale w miarę czasu nabiera seria życia. Postać Icziru psuło mi odcinki nie potrafiłem tej postaci przegryźć. Historie spoko choć Nana tyle razy była nakryta na morderstwach i za każdym razem wszyscy potrafili sobie wytłumaczyć że to jednak może nie ona, proszę. No i te wszystkie poza kadrowe krycie swoich śladów że by utrzymać napięcie u mnie utrzymało co najwyżej w@r…w. Muzyka spoko graficznie ok, ale stylistyka do fabuły jak dla mnie się nie spasowały. Widziałem lepsze tytuły tego gatunku. 6/10
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 23.09.2024 21:38
    Reklama napojów %
    Komentarz do recenzji "Takunomi"
    Seria nie przypadła mi do gustu. Nudziłem się strasznie dobrze że ma krótsze odcinki. Historia to reklama alkoholu i jak zrelaksować się po pracy jak dobry alkoholik(próbowałem obrazić).
    Nie wiem czy jest sens oceniać resztę bo głównie o alkohol chodziło takie tam 4/10
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 23.09.2024 10:12
    Porządny tytuł
    Komentarz do recenzji "takt op.Destiny"
    Bardzo dobry tytuł ocena 8/10 chciałem postawić nawet 9 ale ostatnie 3 odci. są nudniejsze a i wrogowie to znowu jakieś kraby pająki itp. dziadostwa wyłażące zewsząd i tłuczone na setki nie znoszę tego. Ale główne postacie bardzo mi się spodobały a zwłaszcza Takt Asahina, ale inne postacie też super. Historia porządna fajnie się oglądało oprócz wcześniej wspomnianych ostatnich 3 odci. ale finał jak dla mnie na tym nie ucierpiał. Muzyka dobry poziom opening przesłuchałem parę razy a ending mniej fajny ale fajny. Resztę dźwięków też oceniam wysoko. Graficznie oraz animacyjnie wygląda dobrze ale na te czasy nie wyróżnia się na tle innych. Polecam
  • Avatar
    gilgamesz2 18.09.2024 21:04
    Re: Dobrze że inna epoka
    Komentarz do recenzji "Taishou Otome Otogibanashi"
    przepraszam za niedociągnięcia i literówki ale moja klawiatura to drogi syf z Logitechu i czasem już mam dość pilnowania każdego słowa
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 18.09.2024 20:59
    Dobrze że inna epoka
    Komentarz do recenzji "Taishou Otome Otogibanashi"
    Była by to dobra komedia romantyczna gdyby nie kiepski humor i przesłodzone postacie główne Yuzuki i Tamahiko no w sumie Tamahiko jako postać jest w porządku le Yuzu to przesadzili. Rozumiem że uczuci i czasy krępowały fizyczny kontakt i to było urocze ale Yuzu była za słodka, bardziej widziałem ją jako bobasa z pełnym pampersem który patrzy na ciebie z wdzięcznością że ją przewinąłeś. Czasy uuuu… podobało mi się że świat był urządzony w chyba początek dwudziestego wieku super, bo inaczej niczym by się to anime nie wyróżniało. Smą historie oglądało się lekko i przyjemnie i tylko tyle można o tej historii powiedzieć. Graficznie m swój charakter, dobry poziom. Muzyk ładna. Oceniam ten tytuł trochę naciąganą siódemką 7/10.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 18.09.2024 20:37
    Komentarz do recenzji "Baki [2020]"
    Lata temu oglądałem Bakiego dla mnie za dużo goru. Ale tu jest umiarkowanie lepiej się bynajmniej mnie oglądało wiadomo że są osoby którzy lubią taki rzeźnie. Postacie to karykatury kulturystów­‑wojowników no i co więcej można powiedzieć o postaciach. Nie można zapomnieć tu o osobie Muhameda Ali­‑ego który istnieje jako postać i jego syn Junior. Walki dużo lepsze niż pierwowzorze, krótsze i konkretniejsze niż długie pojedynki gdzie wgniatano sobie twarze i jakby nigdy nic walczą dalej. Na pewno fani tego gatunku znajdą coś dla siebie. Ja umiarkowanie mówię 7/10
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 15.09.2024 20:36
    przyjaźń tak, miłość nie
    Komentarz do recenzji "Tada-kun wa Koi o Shinai"
    Oglądałem tytuł w angielskim dubbingu i uważam że jest tu przedstawiona najlepsza łamana japońszczyzna przez obcokrajowca(Teresa). Animacyjnie oraz graficznie wygląda ok. Historia nie podbiła mnie trochę już czekałem aby skończyć ten tytuł. Muzyka opening podobał mi się, za to endingu nie znoszę,
    nie lubię wysokiego tonu i dziecinnego głosu w japońskiej muzyce choć nie jest to najgorsza piosenka. Miłość między postaciami w ogóle mnie nie przekonała za to przyjaźń wyglądała na autentyczną. 6/10
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 14.09.2024 11:31
    rzadko się zdarza
    Komentarz do recenzji "Tactics"
    Po pierwszych 5 odcinkach miałem ochotę porzucić tytuł postacie zdawały się nudne a animacja jak w mandze od obrazka do obrazka.
    Ale jaka poprawa w późniejszych odcinkach bardzo rzadko takie pozytywne zmiany się zdarzają. Dużo ciekawsze postacie, nowe ciekawe przygody z lekkim zacięciem komediowym co odcinek. I główna nić fabuły oraz antagoniści trzymają dobry poziom oraz gorzko słodkie zakończenie. Koniec dość otwarty z możliwością kontynuacji no nie zapowiada się, może w przyszłości. Proponował bym wszystkim ominąć 4 do 5­‑ciu odcinków które ocenił bym na 4/10
    a skupić się na pozostałych odcinkach. Ostatecznie dobrze się oglądało 7/10.
  • Avatar
    gilgamesz2 30.08.2024 17:10
    Komentarz do recenzji "Taboo-Tattoo"
    dzyń dzyń komentarz trafiony anime zatopione