Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

gilgamesz2

  • Avatar
    A
    gilgamesz2 28.11.2024 14:39
    Miłe zaskoczenie
    Komentarz do recenzji "Ai Tenchi Muyou!"
    Ogólnie to wszystko w serii jest dość średnie, muzyka, fabuła, grafika ale postacie myślę stoją na trochę wyższym poziomie bo nie stracono oryginalnych charakterów postaci z przeszłości, jest tu wszystko zgrabnie połączone. Chciałem stawiać 5/10 ale potężnym plusem dla mnie jest czas trwania anime, 5 min. to wystarczająco aby przedstawić postacie i historię. Gdyby zrobili by po 20 min. porażka. Więc ocenę podnoszę do 6/10. Wspomnę jeszcze że fanserisu niema zbyt dużo co mnie też ucieszyło a nie brakowało go w innych sezonach które oglądałem.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 27.11.2024 16:07
    Nie jestem fanem harem ...ale to
    Komentarz do recenzji "Tenchi Muyou! GXP"
    Nawet fajna komedia, może nie chichrałem się co chwilę ale pozostawiało u mnie pozytywne uczucia. Postacie nie są unikatowe ale razem mają bardzo dobrą chemię. Dużo fanserwisu, napędza tu sytuacje komediowe ale w połowie serii stawały się uciążliwe i straszliwie przewidywalne. Po mniej więcej 17 odcinku już nużyła mnie seria i chciałem skończyć ją jak najszybciej. Początkowo chciałem postawić 8, ale 7/10 jest jak dla mnie bardziej adekwatną oceną.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 22.11.2024 20:28
    Wolno się rozkręca
    Komentarz do recenzji "Shin Tenchi Muyou!"
    Dopiero po 14 odc. jest bardziej interesujące. Historia nie jest nawet taka zła, ale to wszystko co dobrego mogę napisać na temat tej serii. Graficznie jest średnie a często nawet brzydkie, nie starannie wykonane. Postać głównego bohatera to psychiatra na własnych prochach. Nic faceta nie złamie, umie wysłuchać zna odpowiedz na każdą okoliczność i ciągle szczerzy uśmiech, uosobienie nudy. Muzyka jak dla mnie tragiczna. Inne postacie co prawda nie są źle napisane, ale ich wygląd mi jakoś nie odpowiada. I jeszcze nie mogę pojąć dlaczego wszystkie żeńskie postacie kochają się w Tenshine. Stawiam 3/10
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 17.11.2024 22:37
    Małe oczekiwania
    Komentarz do recenzji "Tenamonya Voyagers"
    Nie wile się spodziewałem po tym ova, ale z przyjemnością stwierdzam że oglądało się przyjemnie. Chemia między postaciami fajna(bardzo podobały mi się ich beckraund), graficznie nie wygląda zbyt dobrze ale nadrabiają scenkami artystycznymi i użyciem cieni. Animacja gdzieniegdzie kuleje ale są też porządne sceny. Muzyka se­‑se. Bardzo podobał mi się ciemny i zimny kosmos. Ostatni odcinek to czysty fanserwis na pożegnanie.
    7/10
  • Avatar
    gilgamesz2 17.11.2024 22:24
    Re: Mój błąd w opisie
    Komentarz do recenzji "Tokyo Juushouden"
    Dziękuję za poprawienie mojego błędu :D
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 17.11.2024 11:49
    Mój błąd w opisie
    Komentarz do recenzji "Tokyo Juushouden"
    musiałem źle zaznaczyć ilość odcinków gdy wstawiałem ogryzek odcinków jest 6 a nie 3. Przepraszam mój błąd.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 15.11.2024 21:57
    Najlepszy z trzech sezonów
    Komentarz do recenzji "Karakai Jouzu no Takagi-san 3"
    najlepsze historyjki z trzech sezonów. Rozwój postaci zwłaszcza ze strony Takagi­‑san, jest dość otwarta w swoich uczuciach ale lubi mieszać w głowie jej miłosnemu zainteresowaniu Nishikadzie.
    Nawet jej rzucane wyzwania zaczęły mi się podobać bo miały na celu ujawnienia jej uczuć i były delikatne w podejściu do nieśmiałego Nishikady, który mógł by się spłoszyć „bo czemu tak ładna dziewczyna mgła by się mną zainteresować” mógł by sobie pomyśleć. Naprawdę zacząłem doceniać postać Takagi której nie polubiłem z początku serii. Cieszę się że nie poddałem się po trzech odcinkach pierwszego sezonu, bo naprawdę dobrze się bawiłem oglądając tę serię.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 13.11.2024 22:14
    Brzydota
    Komentarz do recenzji "Tekken: Bloodline"
    Bardzo nie spodobała mi się stylistyka, animacja oraz grafika. Jeżeli chcesz robić anime za pomocą tylko komputerowej grafiki lepiej niech to będzie wykonane starannie. Tutaj Wygląda po prostu plastikowo. Ruchy postaci, animacja twarzy widać to w szczególności w walkach które są nudne i nie czuć za ciosami żadnej siły ani impaktu. Nigdy nie grałem w grę ale postacie były w porządku. Zwłaszcza spodobał mi się rozwój Jina jego fizyki ciała i zmiany poglądu życiowego gdy trenował z Heichachi no ale w sumie to wszystko. Seria ma tylko 6 odcinków więc nie mogę spodziewać się wiele, ten jeden przykład to i tak ok­‑ej. Muzyka nie leżała mi w ogóle. Ocena to 4/10
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 4.11.2024 15:05
    historyjki to chybił/trafił
    Komentarz do recenzji "Karakai Jouzu no Takagi-san 2"
    Postacie nie rozwijały się tak dobrze jak w sezonie pierwszym, czyli były w sumie ok. Ale historyjki nie trzymały tak dobrego poziomu jak sezon pierwszy. Dalej struś pędziwiatr czyli Takagi i przygłupi kojot czyli Nishikata są tematem przewodnim, nawet nie można tu mówić o rywalizacji. Nie będę ukrywać irytowało mnie to tutaj bardziej niż w sezonie pierwszym. Muzyka też chybił/trafił opening nie podobał mi się ale ending był w porządku. Stylistycznie ok graficznie i animacyjnie też ok. Ogólna ocena to 6/10. Czasem po niektórych odcinkach chciałem postawić nawet 5.
  • Avatar
    gilgamesz2 4.11.2024 14:49
    Komentarz do recenzji "Tasogare Otome x Amnesia"
    Dokładnie tak, może chcieli kontynuować serię ale chyba w końcu im się to nie udało. No ale po co, jeden sezon wystarczył i to nawet porządny(oprócz końcówki).
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 4.11.2024 14:40
    Struś pędziwiatr i kojot
    Komentarz do recenzji "Karakai Jouzu no Takagi-san"
    Początek serii były dla mnie ciężki przez postacie głównych bohaterów, ale z czasem odcinków rozwinęli się jako dokuczająca sobie para i nawet polubiłem je. Też dzięki bardzo fajnym krótkim historyjkom które były ciekawe i takie nowatorskie. Co prawda jednak wzór bajki strusie i kojota irytował mnie do końca, bo nigdy nie byłem fanem ciągle zwyciężającego strusia. Muzyka przyjemna zwłaszcza opening. Graficznie ok animacyjnie też ok.
    Dobra siódemeczka 7/10

  • Avatar
    A
    gilgamesz2 30.10.2024 22:03
    Było fajnie
    Komentarz do recenzji "Tasogare Otome x Amnesia"
    Super chemia między postaciami co mnie ucieszyło niezmiernie. Graficznie wygląda pięknie nawet statyczne obrazy są tu starannie wykonane i nie są tylko wypełniaczami tła. Zbliżeń na twarze nie brakowało ale nie przeszkadzało mi to, bo wyglądały dobrze. Muzyka prze­‑prze piękna, ending trafił do mojej prywatnej kolekcji. Fabuła nie jest zbyt skomplikowana ale dobrze zgrana a historie oglądało się z przyjemnością i zaciekawieniem. Spoko humor i sceny uczuciowe a jak miało być strasznie to i takich scen nie brakło. Tylko trzeba pamiętać że to gatunek raczej komedia i okruchy życia a horror to lekkie tło. Co mnie zirytowało to nieścisłość twórców w trzymaniu się kanonów. Bo tylko dwie osoby Kirie i Teichi (oraz dyrektorka ale wystąpiła w jednym odcinku) a z otoczenia nikogo nie zainteresowały lewitujące przedmioty oraz ostatni odcinek, już miał się zakończyć porządnie ale nie wiem co sobie twórcy pomyśleli i przywrócili Yuuko z powrotem do istnienia, co mnie to podrażniło. Chciałem postawić 9 ale ostatecznie stawiam(przez ostatni odcinek) mocną 8/10.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 30.10.2024 21:38
    Komentarz do recenzji "Tasogare Otome x Amnesia: Taima Otome"
    Takie pożegnanie z fanami + trochę fanserisu. Po prostu ok
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 24.10.2024 17:03
    bablanina i sztuczność postaci
    Komentarz do recenzji "Tantei wa Mou, Shindeiru"
    o czym tu nawet pisać, postacie dno zamiana serc fajny pomysł ale prowadzenie postaci w ogóle mnie nie zainteresowały. Fabuła nie była najgorsza ale skupiano się głównie na postaciach co dla mnie zgubiło serie. 4/10 to uczciwa ocena w moich oczach.
  • Avatar
    gilgamesz2 18.10.2024 19:31
    Re: Za mało Hanmy było
    Komentarz do recenzji "Tokyo Revengers: Tenjiku Hen"
    nie czytałem mangi ale zgodzę się z tobą animacja poleciała w dół, zapomniałem o tym napisać w moim komentarzu
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 18.10.2024 19:28
    Komedia a nie finał
    Komentarz do recenzji "Tokyo Revengers: Tenjiku Hen"
    Seria zaczęła mocno już miałem stawiać 9, i tu nagle walka z (d.u.p.y.) w porcie. Z początku byłem zmieszany później zły a w końcu chichrałem się aż do pisania tego komentarza(nadal płaczę ze śmiechu) jak tak można było zakończyć serię(chyba to ostatni sezon nie wiem) jak twórcy mogli patrzeć na to i mówić „o tak to jest to”. Widzę tylko jedno wytłumaczenie zmęczenie materiałem. Chciałem postawić 7 ale całość naprawdę mi się podobała więc naciągnę mocno na 8. The End
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 13.10.2024 22:50
    Lepiej mi się podoba
    Komentarz do recenzji "Tanaka-kun wa Itsumo Kedaruge: Tokuten Anime"
    Krótsze odcinki lepiej oddają urok tego tytułu
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 11.10.2024 20:26
    mochi ?... mochi !... naprwdę mochi
    Komentarz do recenzji "Tamako Market"
    Jakoś przetrwałem co za nie śmieszna komeyja, postacie zwłaszcza męskie irytujące i lepiej żeby w ogóle ich nie było. Albo zachowują się jak nie normalni albo wyglądają uśmiechnięte manekiny, typowe tło w serii. A tego latającego dziwadła znieść nie mogłem. Ogólnie postacie żeńskie wypadają lepiej ale szału nie ma. Muzyka nie w moim guście ale nie najgorsza zwłaszcza ending chyba mózg podświadomie mi mówił że cieszy bo przetrwał następny odcinek. Żeby nie ten ptak to może zaczerpnął bym jakąś przyjemność z historyjek jakie tam były ale nie dałem rady. Styl animacji przejadł mi się a graficznie wygląda ok.
    Nigdy nie jadłem mochi ale chętnie bym spróbował zwłaszcza te z czekoladą. ledwo 4/10
  • Avatar
    gilgamesz2 11.10.2024 20:08
    Re: W kwestii obyczajów lepniaczych.
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    Racja możesz przeczytać mój wpis wyżej. Czemu wszyscy tu mylą miłość z erotyzmem. W tym co ona robi niema nic z przyjaźni czy miłości co najwyżej zaczynają znajomość od ukrytej chorej formy seksu gdzie pewnie takie udziwnienia szuka się w zantuzach. Zamiast poznawać się po przez no nie wiem rozmowy to zaczyna pchać obślinione paluchy do ust. Jest to objaw nie normalności. A jemu się nie dziwię bo od początku serii „polował na nią” i jemu to odpowiada bo dostał czego żądał w formie której się nie spodziewał.
  • Avatar
    A
    gilgamesz2 8.10.2024 23:26
    oceniam oba sezony
    Komentarz do recenzji "Tales of Zestiria: The Cross [2017]"
    Pierwsze wrażenie, przykuwa uwagę. Ładnie wygląda świetna jakość dźwięku muzyka fajna zwłaszcza endingi(choć pod koniec przejadłem się muzyką) polityka co lubię, wojny między baronami duży świat ładnie wykonany co prawda komputerowo ale widać że starali się zatrzeć ślady czasem widocznych sztuczności w animacji. Po pierwszym sezonie oceniałem serie wysoko ale w drugiej zacząłem się zastanawiać nad niektórymi aspektami serii które mi nie leżały. Na przykład serafini niby widoczni dla wybranych czy uzdolnionych(chyba) to można nauczyć się ich widzieć, wolałbym żeby była wybrana garstka która widzi ich a nie kto chce się nauczyć. I dalej kim oni są jedzą śpią chyba zakładają rodziny bo postać Edny miała brata ale w świecie są ograniczenia dla nich(no jak się jest niewidocznym to trudno w pełni korzystać ze świata) takie to naciągane nie powiem też interesujące. Przeciwnicy też słabo jak dla mnie dla zwykłych ludzi niewidoczni przyciągane złymi emocjami i stają się zjawami a także zwierzętami robakami co kto tam lubi a najsilniejsze są smoki oczywiście. Jak dla mnie bez fantazji. Nawet Pan Nieszczęścia był typowym jakiś tam nieciekawym stworem. Postacie w porządku ale bez szału, tylko Rose mnie irytowała swoimi dołami chęcią zamordowanie księżniczki Laili z jakiegoś znanego tylko jej powodu, po prostu mnie wkurzała. Pierwszy sezon oceniam na 8/10 a drugi 7/10. Nie wiem czy będzie kolejny sezon ale jak tak to obejrzałbym z miłą chęcią.
  • Avatar
    gilgamesz2 8.10.2024 19:46
    Re: Co kto akceptuje
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    To anime nie wyróżnia się niczym specjalnym oprócz tego paluch bo co jeszcze jest tu interesującego czy innowacyjnego… proszę.
    „Są tacy co dla zrozumienia drugiej osoby wezmą do ust pośliniony palec” taa chciał ją poznać, szukał sposobności by się do niej odezwać i coś jeszcze o ile sobie przypominam – poznać. Gdyby kolego z klasy wsadził mu paluch i ochoczo go poznawał jak ją wtedy bym w to uwierzył. Próbujesz bronić pozycji której obronić się nie da.
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 19:51
    Re: Na dobre i . . .
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    i ponownie choroby lokomocyjnej sobie nie wybierasz A postać z anime mam nadzieję że jeszcze o niej dyskutujemy wybiera być obrzydliwa oraz piszesz dużo o bliskich ale ta postać była przecież obca dla drugiej strony i wyprzedzam twoje myśli żadne z tych postaci nie kończyło szkoły pielęgniarskiej to zachowanie jest głupie i niesmaczne. Kuzyn też narzygał mi kiedyś na buta jeżeli cię to uspokoi ale palców do ust nie wepchnął mi ani razu.
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 08:56
    Re: Akceptacja cielesności
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    Czyli jak bym zwymiotował na ciebie to dla ciebie najwyższy szczyt miłości/przyjaźni no wiesz moje płyny ustrojowe. Bo mam odruchy wymiotne jak byś chciał/chciała wsadzić mi oślinionego palca do ust. Jest też różnica między pocałunkiem a francuzem.
    Zasadniczo się różnią. Jak już chodzi o seks sam na sam to faktycznie niema to znaczenia ale raczej nie oglądałem hentai. A manga brzmi ciekawie choć wątpię że cierpiąca postać sama ochoczo chciała zachorować raczej jak normalny człowiek(postać mangi) chciała by żyć normalnie(nie wsadzając nikomu paluchów do ust).
    Ja kocham swoją mamę (bez płynów ustrojowych) i życzę jej zdrowia szczęścia aż do starości i jeszcze sto lat dłużej. Ale jeżeli dojdzie do nieprzewidzianego: przyjdzie dzień będzie rada. Bo absolutnie nikt nie zagwarantuje mi że obudzę się następnego ranka (bez wkładania komuś oślinionych palców do ust).
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 07:13
    Re: W kwestii obyczajów lepniaczych.
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    przepraszam nie „gdym” bo nie wiem nawet co to znaczy, tylko „gdy bym ja”. Nie kupujcie klawiatur logitech­‑u a na pewno nie g513 bo każdego słowa trzeba pilnować.
  • Avatar
    gilgamesz2 7.10.2024 07:06
    Re: W kwestii obyczajów lepniaczych.
    Komentarz do recenzji "Nazo no Kanojo X"
    co za bzdurny cytat czyli mogę zjeść część ciała człowieka lub to co z siebie wydalił i jest ze mną wszystko porządku dziwne myślenie. Wiem że przesadziłem z porównaniem ale w dzisiejszych czasach trzeba uważać na dziwaków którzy próbują tłumaczyć swoje dziwne zachowania, no chyba zawsze trzeba było uważać. Moim zdaniem uchodzi tej postaci takie zachowanie tylko dla tego że jest ładną „dupeczką” a on jest dorastającym „napaleńcem” to ja rozumiem. Gdym ja mu wsadził palucha do ust myślę że prokurator poparł by moje pisane słowa. :p