Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

8/10
grafika: 5/10
muzyka: 2/10

Ocena redakcji

8/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,67

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 126
Średnia: 6,66
σ=1,94

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Cthulhoo)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Plastic Nee-san

Rodzaj produkcji: seria ONA
Rok wydania: 2011
Czas trwania: 12×2 min
Tytuły alternatywne:
  • +Tic Elder Sister
  • +チック姉さん
Gatunki: Komedia
Postaci: Uczniowie/studenci; Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Ecchi
zrzutka

Znowu klub składający się tylko i wyłącznie z dziewcząt? Tym razem jednak z większą dawką poczucia humoru i mniejszą ilością cukru.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: Erobouzu

Recenzja / Opis

W pewnym japońskim liceum mieści się klub modelarski. Nie zaskoczę was pewnie tym, że przedstawiciela męskiej rasy w nim nie uświadczymy, a w jego skład wchodzi jedynie trójka dziewcząt – Okappa, Makimaki i Nee­‑san. Nie będzie niespodzianką również fakt, że wcale nie o modelarstwo tutaj chodzi i seria nie ma na celu promocji tego hobby. Wypadałoby jeszcze wspomnieć, że to są jedyne założenia fabularne, chociaż komedii można jeszcze to wybaczyć.

Bardziej istotną kwestią jest to, czy seria spełnia swoje założenia i jest w stanie dostarczyć widzowi sporej dawki humoru, czy też nie. Pod tym względem Plastic Nee­‑san broni się, i to całkiem dobrze, zwłaszcza że nie ma nic więcej do zaoferowania. Ta króciutka produkcja potrafiła mnie naprawdę rozbawić, chociaż żarty nie były najwyższych lotów. Taka mieszanka ecchi, absurdu i naśmiewania się z innych – może nic odkrywczego, ale całkiem sprawnie podane, do tego gagi są dosyć zróżnicowane, dzięki czemu nie odniosłem wrażenia, że twórcy próbują mnie rozśmieszyć cały czas tym samym. Fanserwis wprawdzie się pojawia, lecz stanowi on tylko dodatek do całości, nie jest specjalnie nachalny i jego ilość nie odstrasza. Ot, parę ujęć na majtki i inne elementy bielizny bohaterek i nic więcej.

Długość odcinków działa wyraźnie na korzyść serii. Wprawdzie dwie minuty to nie jest dużo, ale całkowicie wystarcza na przedstawienie krótkiej, humorystycznej historyjki. Jak można łatwo się domyślić, nie ma tu wątku przewodniego, a poszczególne odcinki to po prostu kolejne niepowiązane ze sobą gagi. Brak fabuły bynajmniej nie jest w tym przypadku wadą, autorzy mają przecież na celu rozśmieszenie widza, a nie opowiedzenie mu konkretnej historii. Poza tym, czy slapstickowa komedia koniecznie musi mieć fabułę?

Dosyć często w produkcjach tego typu dziewczęta są słodkie, urocze i niewinne. Nie w tym przypadku, co zresztą stanowi dla mnie jeden z większych atutów serii. Tytułowa Nee­‑san nie posiada żadnej z wyżej wymienionych cech. Wręcz przeciwnie – to wredna, ordynarna, chamska i wulgarna dziewucha, u której dłoń odruchowo składa się w pewien gest z wyprostowanym środkowym palcem. Do tego jest nad wyraz głośna i nie przepuści okazji, żeby komuś dopiec. Ale nie tylko ona ma niełatwy charakterek. Zazwyczaj spokojna i opanowana Okappa miewa wyraźne skłonności do sadyzmu, w dodatku, podobnie jak jej koleżanka, również lubi naśmiewać się z innych. Na tle tej dwójki Makimaki wypada bardzo normalnie, co czasem sprawia, że pełni rolę ofiary, ale taki już los dziewczyn niewyróżniających się z tłumu. Z łatwością można stwierdzić, że główną siłą napędową serii jest Nee­‑san, lecz nie jest to spektakl jednego aktora i wszystkie bohaterki mają swój udział w budowaniu klimatu serii.

Strona wizualna nie zachwyca, chociaż zdziwiłby mnie inny stan rzeczy. Krótka seria i do tego ukazująca się w sieci – taka produkcja nie miała szans na wysoki budżet, co zresztą widać. Projekty postaci są poprawne, lecz pozbawione większej ilości detali. Sama kreska do najoryginalniejszej nie należy, ale przynajmniej pasuje do klimatu komedii szkolnej. Tła również nie są zbyt szczegółowe, chociaż zostały wykonane estetycznie, zaś drugi plan praktycznie nie istnieje. Muzycznie za to seria prezentuje się bardzo słabo. O ile jeszcze endingu, Watashi to Watashi ga Shitai Koto, da się bezboleśnie odsłuchać, tak kiepski opening Plastic Shikou może stanowić nie lada wyzwanie.

Moja ocena końcowa wyda się pewnie niektórym zawyżona, gdyż seria nawet nie aspiruje do bycia czymś więcej niż głupiutką komedyjką. Ot, dwanaście krótkich scenek humorystycznych, ciekawa ekipa bohaterek i nic ponad to. Mnie jednak to całkowicie do szczęścia wystarcza, gdyż tytuł ten dostarczył mi tego, czego po nim oczekiwałem, czyli sporej dawki śmiechu i niespełna pół godziny dobrej zabawy. Jeżeli zatem macie ochotę na dobrą slapstickową komedię, a przy tym nie posiadacie zbyt wysublimowanego poczucia humoru, możecie dać szansę temu anime, zwłaszcza że seans nie zabiera zbyt dużo czasu, a jest w stanie skutecznie poprawić humor.

Cthulhoo, 16 maja 2013

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: TYO Animations
Autor: Cha Kurii
Projekt: Sumie Kinoshita
Reżyser: Tsutomu Mizushima