Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Black Clover

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    A
    odpowiedzi: 1
    Klemens 4.10.2017 23:16
    Głosy rozczarowały, kreska rozczarowała, animacja rozczarowała, ogółem – odcinek rozczarował. Ale jako fan mangi mogę z całą pewnością powiedzieć – lepiej nie będzie. Gwarantuje, że lepiej nie będzie. Black Clover kompletnie nie nadaje się do ekranizacji i mam nadzieję, że przez to anime, manga nie dostanie rykoszetem. To, co przechodzi na papierze, nie zawsze przejdzie w TV (chociażby ciągły wszask Asty). Manga trafiła w niszę, bo jest podobna do Naruto (podobna do bólu), a w momencie, kiedy zaczęła wychodzić, przygody naszego starszego blondaska się skończyły. Fanbase to łyknął i stąd popularność mangi. I na tym powinniśmy zaprzestać. Nie ma opcji, żeby z tego powstał pełnoprawny tasiemiec, a w 12 odcinków nie przedstawi się takim tempem NIC. Chyba, że utną połowę informacji, co będzie jeszcze gorsze dla anime, bo już sama manga dąży do tego, żeby rozwijać się kolejne 10­‑15 lat.

    Czegokolwiek nie zrobią – to anime nie ma szans na przeżycie. I oby manga przez to nie ucierpiała…
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Uratugo 4.10.2017 20:41
    Trochę rozczarowujące. Bynajmniej nie spodziewałem się fajerwerków, ale liczyłem chociaż na to, że będzie na czym zawiesić oko- niestety strona techniczna reprezentuje się trochę poniżej przeciętnej.

    Za to fabuła, postaci i mitologia (niby dopiero pierwszy odcinek, ale już jakiś szkielet nam przedstawiono) są skrajnie szablonowe. Właściwie tak szablonowe, że nie widzę tu niczego, czego wcześniej bym nie widział. Dam szansę tytułowi jeszcze dwoma odcinkami; jeśli nie poprawi się nawet odrobinę, to sobie odpuszczę.

    Lubię shouneny, nawet jeśli nie mają w sobie niczego specjalnie wybitnego. Dlatego z przyjemnością oglądałem chociażby „Boku no Hero Academia” i liczyłem, że „Black Clover” będzie reprezentowało zbliżony- średni poziom: taki do oglądania dla przyjemności, bez zbędnego zaangażowania, czy to emocjonalnego, czy to intelektualnego. Wychodzi na to, że ta seria nie stanie na wysokości zadania.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Nikodemsky 4.10.2017 19:32
    Asta to zdecydowanie najlepszy z kandydatów na najbardziej irytującego bohatera roku, ba, być może dekady.

    Poza tym szykuje się przeciętniak – masa oklepanych schematów, bardzo płytcy antagoniści, fabularnie kojarzy się z Ao no Exorcist i generalnie ciężko zawiesić na czymś oko.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Urizithar 3.10.2017 22:24
    Kolejny rozwrzeszczany debil, fabuła to wyłącznie schematy, a animacja i muzyka na poziomie absolutnie minimalnym, by masy nie zaczęły na nią narzekać. Drop, 3/10.
    Odpowiedz
  • Avatar
    A
    Eshaze 3.10.2017 18:38
    Mimo że pierwszy odcinek to same schematy, to oglądało się go bardzo przyjemnie i czekam na kolejny. Największym minusem zdecydowanie zbyt krzykliwy główny bohater.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime