Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Komentarze

ukloim

  • Avatar
    ukloim 25.12.2025 20:17
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan [2025]"
    dziwne że nie potrafisz sam sobie wyszukwiać informacji, bywa

    To, że poprosiłem o linki, nie znaczy, że nie potrafię szukać informacji – robię to regularnie, nie tylko w czeluściach internetu, ale również rozmawiając z ludźmi mądrzejszymi ode mnie. Zupełnie nie rozumiem skąd taki wyzywający ton twojej wypowiedzi. Za linki dziękuję.
  • Avatar
    ukloim 25.12.2025 10:54
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan [2025]"
    Wydaje mi się, że wiem wystarczająco dużo, ale jeśli masz jakieś konkretne artykuły, to prosiłbym o ich zalinkowanie.

    Jeśli natomiast chodzi o grę kolorami, to owszem, można na tym zaoszczędzić czas, ale to nie ma nic wspólnego z konkretnie czernią i bielą. Zresztą, przykład jest w samym Dandadanie, w produkcji którego szybko zrezygnowano z realizacji estetyki/compositingu na podstawie colour scriptów (bo ambicje były zbyt duże, a deadline'y zbyt krótkie) i wszystko zaczęto robić w odcieniach jednego koloru za pomocą prostych filtrów. Stąd odcinki, które są w całości (lub w większości) żółte, zielone i, uwaga, czarno­‑białe. Konkretne barwy nie mają tu żadnego znaczenia.
  • Avatar
    R
    ukloim 25.12.2025 08:24
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan [2025]"
    Uwielbiam sposób prowadzenia narracji, cwane sztuczki, by nieco przyoszczędzić pracy (wspomniane sekwencje, które nie bez powodu przerobiono na czarno­‑białe (...)

    Nie rozumiem skąd bierze się przeświadczenie, że zrobienie czegoś w czerni i bieli przyoszczędza cokolwiek (w domyśle pewnie czas i pieniądze). I nie piję tylko do tego zdania z recenzji, ale do ogółu postrzegania tego typu zabiegów – przy okazji Uzumaki pół internetu huczało, że seria jest czarno­‑biała, bo zapewne twórcy „oszczędzają”. Pytanie tylko co – bo przecież nie farby :)
  • Avatar
    ukloim 23.12.2025 00:13
    Re: Pierwszy sezon był "przekleństwem"
    Komentarz do recenzji "One-Punch Man [2025]"
    Polecam obejrzeć: [link]
  • Avatar
    ukloim 14.12.2025 09:05
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika ZSRRKnight
    Komentarz do recenzji "Gekijouban Chainsaw Man: Reze Hen"
    Film głównie prezentuje budżet studia

    Mity o budżecie były obalane setki, jeśli nie tysiące razy. Mam wrażenie, że gdy pisałeś tu jeszcze pod innym nickiem, to dyskusje na ten temat prowadziłem z tobą wielokrotnie. Nie wiem czemu zataczasz koło w tych wnioskach na temat produkcji anime, ale powielanie bzdur nikomu nie służy, szczególnie, gdy są one jedynie domysłami.

    Film bez kasy nie zrobi aspektów technicznych na takim poziomie.

    Zrobi. Animatorom skilla nie ubywa jak ktoś im mniej zapłaci, za to animacja traci na jakości, jak ci animatorzy nie mają czasu, żeby coś dobrze narysować. A z ogarniętym producentem animacji to nawet czas nie gra aż tak istotnej roli, jak po prostu dobre rozplanowanie prac.

    Musi kosztować i to musi kosztować więcej niż w innych przypadkach, które ostatecznie wyglądają gorzej.

    To też już pewnie wspominałem w którejś wcześniejszej wymianie zdań, ale ratowanie czegoś przed crashem jest czasem bardziej kosztowne, niż zrobienie czegoś jakościowego.

    Przypisywanie logiki z branży filmowej czy growej do branży anime nie ma żadnego sensu. Produkcja anime jest tak skomplikowanym i dziwnym procesem, że sprowadzanie jakości jakiegoś tytułu tylko do prostego i wyświechtanego słowa „budżet!!!” nijak się ma do rzeczywistości. Na całość składa się masa czynników, a każdy projekt to jest w zasadzie case do oddzielnej analizy. To nie tak, że pieniądze nie mają żadnego znaczenia, ale zdecydowanie bardziej liczy się harmonogram prac i, uwaga, znajomości, które dzisiaj są pewnie jeszcze bardziej znaczące niż były jeszcze kilka lat temu, a wszystko przez to, że się po prostu produkuje coraz więcej i coraz trudniej o stałe ekipy.

    Ale nie uwierzę, że nie idą tam gdzie zarobią najwięcej.

    Idą tam, gdzie dobrze im się pracuje i gdzie mogą liczyć na swobodę i wsparcie producentów. Albo tam, gdzie zaprosi ich kolega/koleżanka.

    Najwięcej talentów dzisiaj skupionych jest prawdopodobnie wokół Yuuichirou Fukushiego (Madhouse) i Shouty Umehary (Cloverworks), ich linie produkcyjne się w dużej mierze przeplatają, bo korzystają z tej samej puli osób. A ludzie lubią z nimi pracować, bo obaj po prostu kochają animację, dają debiutować fajnym twórcom i wiedzą, gdzie leży siła tego medium. Keisuke Seshimo (producent animacji CSM) ma zgoła inne podejście – uważa wręcz, że jego rolą jest, żeby animatorzy przypadkiem za bardzo nie odlecieli. U niego nikt raczej nie zrobi nic autorskiego ani wybijające się poza schemat formą ekspresji.

    A najważniejsze (oczywiście wedle tych artykułów) jest odpowiedni harmonogram i zarządzanie całą produkcją. Tylko moje zdanie w tej kwestii się nie zmienia.

    No jeśli nie przekonuje cię fachowy tekst od kogoś, kto tę branżę zna od podszewki, i nadal wysnuwasz błędne wnioski, to polecałbym przeczytać ponownie i jeszcze raz się zastanowić. Ufajmy ekspertom.
  • Avatar
    ukloim 7.12.2025 06:50
    Re: Cyberpunk: Edgerunners po 10 odcinku (koniec)
    Komentarz do recenzji "Cyberpunk: Edgerunners"
    Drugi sezon ma przedstawić nową historię, niezwiązaną z pierwszą serią.
  • Avatar
    ukloim 27.11.2025 08:20
    Re: obejrzałem i...
    Komentarz do recenzji "Lato, kiedy umarł Hikaru"
    Historia nie jest skończona, tylko urwana w jakimś takim dziwnym momencie.

    Kontynuacja została zapowiedziana od razu po zakończeniu emisji.
  • Avatar
    ukloim 12.11.2025 08:43
    Re: 5 odcinek
    Komentarz do recenzji "One-Punch Man [2025]"
    Jeszcze do tego to nie jest seria produkowana z pół rocznym lub rocznym odstępem, ale ponad pięcioma!

    Te pięć lat za każdym razem wynika z niekompetencji komitetu produkcyjnego. To jest jeden wielki chaos. Ten długi czas między sezonami nie przekłada się niestety na faktyczny czas produkcji.
  • Avatar
    ukloim 11.11.2025 19:14
    Komentarz do recenzji "City the Animation"
    >w końcu wiadomo, że 10/10 może mieć tylko Miyazaki i od biedy Shinkai

    Mówimy o serii telewizyjnej. Nie ma co porównywać do najlepszych produkcji kinowych, bo to zupełnie inna skala i totalnie odmienne podejście do realizacji estetyki. Kontekst jest jednak bardzo istotny (kto by pomyślał?).
  • Avatar
    ukloim 11.11.2025 19:11
    Komentarz do recenzji "City the Animation"
    Estetyka w City dodatkowo jest naprawdę niestandardowo zrealizowana, ale to by trzeba było wchodzić w szczegóły, np. fakt, że dougę robiono analogowo za pomocą pędzli, żeby się wszystko lepiej zgrywało z tłem. Karo niżej co prawda ma rację, że animacja jest jedynie częścią składową grafiki, natomiast ja naprawdę nie potrafię przypomnieć sobie lepiej zrealizowanej serii w ostatnich latach, i to mimo, że styl City to nie do końca moja bajka, a całość szybko porzuciłem.

    Zresztą, z tego akapitu, od którego w ogóle zaczęła się dyskusja, wynika, że seria dostałaby 10/10 za grafikę, gdyby nie podobieństwa do Nichijou, co jak już wiemy jest argumentem raczej absurdalnym.
  • Avatar
    ukloim 10.11.2025 11:22
    Komentarz do recenzji "City the Animation"
    Też wszedłem tutaj z powodu tego samego akapitu, bo jest absurdalny. Obniżyć notę tylko dlatego, że poprzednia manga autora została już zekranizowana (czego autor najwidoczniej nie wie) i recenzent widzi podobieństwa (ale czemu je widzi, to już nie sprawdzi), jest zupełnie bez sensu. Brak tego kontekstu czy brak jakiejkolwiek wzmianki o Arawim mocno dyskwalifikuje cały tekst.
  • Avatar
    ukloim 21.10.2025 06:27
    Komentarz do recenzji "Digimon BeatBreak"
    Savers to nie ten sam reżyser co Beatbreak, tylko ten sam scenarzysta.
  • Avatar
    ukloim 19.10.2025 19:31
    Komentarz do recenzji "Digimon BeatBreak"
    Każda seria Digimonów opowiada o czymś innym (wyjątkiem Adventure 02, które jest kontynuacją Adventure), więc można zacząć od którejkolwiek. Świat i jego zasady są za każdym razem inne, wspólne są tak naprawdę tylko Digimony.
  • Avatar
    ukloim 16.10.2025 19:40
    Re: 2
    Komentarz do recenzji "Digimon BeatBreak"
    Po prostu producentem animacji był Yuuchirou Fukushi, czyli jeden z najlepszych w swoim fachu w całej branży (póżniej produkował chociażby Frieren). Namówił nawet Yutakę Nakamurę, żeby coś zanimował – udało mu się to swoją drogą już dwa razy, a Nakamura od lat praktycznie nie pracuje poza Bones.

    Postać Shingo Natsume, reżysera, też jest istotna, bo to bardzo lubiana i szanowana postać, kiedyś też świetny animator. Ludzię po prostu lubią z nimi pracować, a to też ważne. To jest branża, która żyje i funkcjonuje przede wszystkim dzięki znajomościom.
  • Avatar
    ukloim 16.10.2025 12:14
    Re: 2
    Komentarz do recenzji "Digimon BeatBreak"
    Nie sądziłem, że w 2025 roku jeszcze trzeba obalać mit o budżecie. To nie tak, że się rzuci więcej pieniędzy i animatorzy nagle zaczną lepiej rysować.

    W każdym razie, Digimony były narysowane absolutnie poprawnie. A że odcinek nie był jakoś szczególnie dopieszczony – no cóż, będzie ich około 50, to nie jest jednosezonowa seria. Zasoby, tj. animatorzy, nie są nieskończone i szczególnie przy tak długiej serii trzeba nimi odpowiednio zarządzać, żeby się po kilku odcinkach nie posypało. Jeśli czegoś zabrakło, to na pewno nie pieniędzy (Toei to jedno z największych studiów w Japonii, płacą też całkiem nieźle) ani tym bardziej zapału (nie cierpię opinii, że coś zostało zrobione na odwal się, bo nijak się one mają do rzeczywistości) – to czasu pewnie było niewiele, ale i tak więcej niż dostał jakikolwiek odcinek takiego Ghost Game (i 90% sezonowych slopów). Digimony to mimo wszystko nie One Piece, czyli oczko w głowie Toei :)
  • Avatar
    ukloim 15.10.2025 21:05
    Re: 2
    Komentarz do recenzji "Digimon BeatBreak"
    Warstwa wizualna paskudna? To pierwsza seria Digimonów od dawna, która nie została rzucona lwom na pożarcie i to widać. Nie rozumiem zupełnie tej opinii. Projekty postaci są świeże i dobre, tła dają radę, compositing jak najbardziej na miejscu, kolory dobrze dobrane, animacja jest kiedy trzeba. Co w tym paskudnego?
  • Avatar
    ukloim 30.06.2025 08:46
    Komentarz do recenzji "Kidou Senshi Gundam GQuuuuuuX"
    Ciekawy, angażujący, ale jednak wciąż bajzel. Za dużo fanserwisu i obracania się wokół konceptów z oryginalnego Gundama, za mało faktycznej fabuły i rozwoju nowych bohaterów. Przez całą serię miałem wrażenie, że de facto główne postaci stanowią jedynie tło, a Tsurumaki bawi się po prostu ulubionymi zabawkami. Trochę szkoda, że zmarnował szansę na stworzenie czegoś autorskiego i postanowił napisać fanfic, który ostatecznie okazał się być skierowany praktycznie do nikogo.
  • Avatar
    ukloim 26.06.2025 12:18
    Komentarz do recenzji "Zenshuu"
    Zmiana konceptu miała miejsce, ale oficjalnie (tzn. w wywiadach na przykład) chyba nikt o tym nigdzie nie wspomniał, to raczej zakulisowe info (pisałem o tym w zapowiedzi sezonu, być może stąd ta wzmianka w recenzji). Później, po zmianie w isekaia, ukrycie tego faktu przy ogłoszeniu już pewnie rzeczywiście było strategią marketingową i celowym wprowadzaniem ludzi w błąd.
  • Avatar
    ukloim 17.04.2025 19:22
    Komentarz do recenzji "Moonrise"
    A nie, przepraszam, mój błąd – zwiastun z datą premiery pojawił się 22 marca, sama data została ogłoszona 7 marca. Brak Moonrise w zapowiedzi to więc jedynie kwestia przeoczenia, ludzkiego błędu.

    >A wydaje mi się, że w zapowiedziach sezonu są chyba tylko ujmowane premiery telewizyjne i kinowe.

    Filmów w zapowiedziach nie opisujemy.
  • Avatar
    ukloim 17.04.2025 19:18
    Komentarz do recenzji "Moonrise"
    Moonrise nie pojawiło się w zapowiedzi sezonu, bo datę premiery ogłoszono dopiero 22 marca – zapowiedź została przygotowana i opublikowana wcześniej.
  • Avatar
    ukloim 19.12.2024 19:31
    Re: 12
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    Siódmy jest wybitny, więc nie dziwię się xd
  • Avatar
    ukloim 19.12.2024 19:05
    Re: 12
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    Ja to w ogóle bym nie powiedział, że Dandadan jakoś wybitnie wygląda – poza kilkoma odcinkami (1, wybitny 7 i 9) to animacja nie dojeżdża praktycznie cały czas, głównie za sprawą absolutnie beznadziejnej dougi, ale nie tylko. No ale tak to jest jak się outsource'uje nadzór animacji (w tym wypadku najczęściej do Chin), co jest w ogóle totalnym absurdem, bo cała seria teoretycznie powstała inhouse w Saru. Estetyka to samo – kolorki są super, dopóki korzystano z color scriptów i nanoszono wszystko ręcznie. W momencie, w którym zaczęto polegać na compositingu (vide odcinki 8­‑9) i filtrach, to wygląda to co najwyżej średnio. Przykład do czego może prowadzić fatalne zarządzanie projektem, abstrahując już zupełnie od tego, że pewnie na nic nie mieli czasu.
  • Avatar
    ukloim 15.11.2024 18:09
    Re: 7
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan"
    Nie Shuna, a Shuuto Enomoto.
  • Avatar
    ukloim 28.10.2024 11:35
    Re: info
    Komentarz do recenzji "Look Back"
    Było kilka pojedynczych pokazów, na pewno po jednym w Poznaniu i Krakowie, być może gdzieś jeszcze (na pewno nie w Warszawie, bo monitorowałem uważnie). Szkoda tym bardziej, że w wielu krajach jednak film otrzymał normalną dystrybucję :(
  • Avatar
    ukloim 24.10.2024 15:26
    Komentarz do recenzji "One Piece Fan Letter"
    Ja co prawda dotarłem do bodajże 40. tomu mangi (po czym ją porzuciłem), ale myślę, że nawet mając mniej za sobą mógłbyś bez problemu obejrzeć film Hosody, wystarczy mieć jakieś ogólne pojęcie o bohaterach, a pewnie nawet i bez tego film byłby w pełni zrozumiały. Fan Letter luźno adaptuje jakąś novelkę i to jest w sumie projekt na 25­‑lecie anime, ale myślę, że tu może być podobnie, chociaż będąc na bieżąco na pewno wyciągnie się z tego odcinka więcej. Ja głównej serii kontynuować nie zamierzam, ale Fan Letter obejrzę na pewno, myślę, że dla Ishitani i Moriego warto nawet bez szerszego kontekstu.