Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Anime

Oceny

Ocena recenzenta

5/10
postaci: 7/10 grafika: 8/10
fabuła: 4/10 muzyka: 6/10

Ocena redakcji

6/10
Głosów: 13 Zobacz jak ocenili
Średnia: 5,62

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 582
Średnia: 6,64
σ=1,75

Kadry

Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Zrzutka
Źródło kadrów: Własne (Dusia)
Więcej kadrów

Wylosuj ponownieTop 10

Black★Rock Shooter [2010]

Rodzaj produkcji: seria OAV
Rok wydania: 2010
Czas trwania: 52 min
Tytuły alternatywne:
  • ブラック★ロックシューター [2010]
zrzutka

Opowieść o dwóch przyjaciółkach. Kiepskie OAV promujące fajną piosenkę.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl
Ogryzek dodany przez: Piotrek

Recenzja / Opis

Kolejny rok szkolny w Japonii. Mato Kuroi, młoda dziewczyna, przykładna starsza siostra i córka, zrywa się wcześnie rano i nie może doczekać się rozpoczęcia szkoły. W końcu zaczyna gimnazjum! Tuż przed budynkiem uczelni jej uwagę zwraca inna dziewczyna, wysiadająca z samochodu, a nie, jak większość uczniów, wlekąca się na piechotę. Nieznajoma wydaje się lekko wyniosła, ale zaintrygowana Mato postanawia nawiązać znajomość. Okazuje się, że trafiają do tej samej klasy – szczęśliwy zbieg okoliczności! Już pierwszego dnia między bohaterkami nawiązuje się nić porozumienia, a z czasem mocno się do siebie przywiązują.

Dobra, dobra, ale o co właściwie chodzi? Sam tytuł, Black Rock Shooter, sugeruje coś bardziej drapieżnego niż kolejne nudne anime o szkole. W rzeczy samej. Epizod rozpoczyna się w zupełnie innej atmosferze: dziwną walką między dwoma dziewczynkami. Okładają się wielkimi mieczami, a dopiero później poznajemy Mato i jej życie codzienne.

Odcinek łączy w sobie dwa światy: rzeczywisty i alternatywny, w którym toczy się wspomniany pojedynek. Perypetie Mato i Yomi Takanashi co jakiś czas przerywane są przez mroczne wstawki, w których niemal nieustannie widzimy walczące dziewczęta. Przyglądając się im bliżej, można dostrzec pewne podobieństwo do głównych bohaterek. Czy to znaczy, że mamy do czynienia z jakimiś agresywnymi i groźnymi alter­‑ego spokojnych gimnazjalistek?

Sielskie życie uczennic trwa rok, po którym dziewczęta trafiają do innych klas. Mimo zapewnień o podtrzymywaniu przyjaźni, zaczynają się od siebie oddalać, a Mato zaprzyjaźnia się z koleżanką z klubu koszykówki, Yuu. Panna Kuroi nie chce jednak stracić Yomi, potrzebuje jej bliskości, co boleśnie odczuwa, gdy ta druga znika. Czy ma to jakiś związek z alternatywną rzeczywistością?

Na dwa powyższe pytania nie otrzymujemy odpowiedzi. Możemy się domyślać, czym jest drugi świat. Moje przypuszczenia okazywały się słuszne niemal do końca, kiedy to w szare życie wkradła się magia i narobiła zamieszania. W tym miejscu warto wspomnieć o genezie pomysłu. Uniwersum Black Rock Shooter powstało w głowie huke’a, od niedawna grafika grupy Supercell, który stworzył całą gamę postaci. Wspomniany zespół napisał piosenkę pod takim samym tytułem (bardzo przypadła mi do gustu), w której wystąpiła czarnowłosa bohaterka, właśnie Black Rock Shooter. Wedle zamierzeń autora, Mato i Shooter to jedna i ta sama osoba (co wyjaśnia podobieństwo), podobnie jak Yomi i Dead Master, z którą walczy BRS. Jednak odcinek OAV nic nie wspomina o takim powiązaniu, jesteśmy skazani na domysły. Epizod aż prosi się o kontynuację, której może doczekamy, a może nie.

Liczba bohaterów nie poraża. Mamy Mato, Yomi, Yuu i… tyle. Do obsady można jeszcze zaliczyć rodzinkę Kuroi, która jednak nie odgrywa żadnej istotnej roli oraz, oczywiście, tajemnicze wojowniczki o miłość… Ups, to nie ta bajka. Aby w ciągu pięćdziesięciu minut nakreślić dokładne wizerunki nawet tak niewielkiej ilości postaci, twórcy postawili na sztampowe charaktery i przedstawili tylko charakterystyczne cechy. Mato jest szalona, lekko naiwna i niezbyt ma ochotę się uczyć. Jak sama przyznaje, ze szkolnych przedmiotów najbardziej lubi wychowanie fizyczne. Kocha swoje miasto i rodzinę. Yomi z kolei jest obowiązkową, wyglądającą na nieśmiałą i raczej poważną dziewczyną, która wciąż się przeprowadza (wcześniej mieszkała w Niemczech). Yuu, którą poznajemy najpóźniej, jest menedżerką szkolnego klubu koszykówki. Być może to tylko moje odczucie, ale chyba chce mieć Mato tylko dla siebie i nie ma zamiaru dzielić się nią z kimkolwiek innym, dlatego też zniknięcie Yomi niezbyt ją obchodzi.

Grafika nie powala na kolana. Bohaterki narysowane są poprawnie z popularnymi współcześnie, dość uproszczonymi włosami. Tła przygotowano starannie, a oglądanie krajobrazów w alter­‑świecie sprawiło mi sporą przyjemność mimo panującej tam ponurej atmosfery. Do animacji nie mam zastrzeżeń – dynamiczne sceny może nie zachwycają, jednak również nie odrzucają. Muzyka też bez fajerwerków, dominują w niej odgłosy walki (alter­‑świat) oraz szum codzienności. Zdarzają się momenty milczenia, a poza tym przeważają spokojne, sielskie melodyjki. Rockowy ending Braveheart kończy epizod „z pazurem”, lecz mnie osobiście nie zachwycił. Nie towarzyszy mu żadna animacja, brak jakichkolwiek plansz, tylko przesuwające się napisy. Mogło być ładniej.

Podsumowując, OAV Black Rock Shooter to dzieło niekompletne. Twórcy nie zapowiedzieli na razie żadnej kontynuacji, urywając ciekawie zapowiadającą się historię w połowie. Zostawiając nas z rozgrzebanym wątkiem przyjaźni między gimnazjalistkami i walczącymi alter­‑ego. Póki co epizod okazuje się niemiłym fabularnym rozczarowaniem z przeciętną oprawą audiowizualną. Jeśli powstanie seria telewizyjna, bez wątpienia po nią sięgnę, do czego i Was, Czytelnicy, zachęcam, ale ten odcinek polecam zostawić w spokoju, zastępując go sympatycznym utworkiem w wykonaniu Hatsune Miku.

Czekajmy na sequel! I oby był lepszy niż oryginał.

dusia, 27 sierpnia 2010

Recenzje alternatywne

  • Norbi - 20 sierpnia 2010
    Ocena: 6/10

    Krótkie anime, które swoje pochodzenie zawdzięcza piosence, pewnym ilustracjom i figurce. Sprytny marketingowy ruch czy całkiem sympatyczna opowieść o przyjaźni? więcej >>>

Twórcy

RodzajNazwiska
Studio: Ordet
Autor: Huke
Projekt: Yoshiki Takaya, Yuusuke Matsuo
Reżyser: Shinobu Yoshioka
Scenariusz: Nagaru Tanigawa, Shinobu Yoshioka
Muzyka: Ryo