Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Komentarze

BlaXk Magic Mushroom

  • Komentarz do recenzji "Gleipnir"
    Protagonista to taki Shinji­‑kun, klonują go do tych anime w większych ilościach niż Ayanami Rei. Oprócz tego mamy nastolatki, szkolne życie w jakimś liceum, supermoce, ogólnie na pierwszy rzut oka – nuda. Strasznie to wtórne.
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 29.12.2019 19:59
    Re: 7/10
    Komentarz do recenzji "Beastars"
    A to ciekawostka. Tylko dlaczego w anime zrezygnowali z tej chociaż odrobiny logiki? Nie wiem, choć się domyślam.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 27.12.2019 12:17
    drugi sezon
    Komentarz do recenzji "Beastars"
    Bardzo dobrze że wyjdzie drugi sezon, być może rozwieje moje wątpliwości co do tego anime, o których już pisałem. Na razie pozostanę sceptyczny i powstrzymam się od oceny, jednak uważam, pomimo wątpliwości co do jednoznacznej oceny pierwszego sezonu, że jak najbardziej warto obejrzeć Beastars.
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 24.12.2019 13:20
    Re: Nie.
    Komentarz do recenzji "Beastars"
    Powiem tak. Banana fishem zaśmierdziało jest niejako uzasadnione, oto Legosi i Gouhin, niczym Ash i Blanka ot tak zamiatają przeważające siły wroga. Jeżeli to co piszesz jest prawdą, chyba jeszcze bardziej obniżę ocenę. Zbudowano w miarę fajny świat przedstawiony (konflikt pomiędzy roślino- i mięsożercami, bohaterowie, itd.) po to żeby wprowadzać, jak dla mnie, absurdalne udziwnienia dotyczące głównego bohatera? Nie kupuję tego.
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 16.12.2019 20:38
    Nie.
    Komentarz do recenzji "Beastars"
    Przeważa zachwyt nad tym anime, no i było całkiem fajnie, aż do:  kliknij: ukryte  Akcja krzywa, niczym z mang mojej ulubionej Mayu Shinjou.
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 18.11.2019 20:11
    07
    Komentarz do recenzji "Babylon"
    Brutalnie i krwawo. Fabuła wyjątkowo okrutnie poczyna sobie z postaciami drugoplanowymi. Pytania o dylematy moralne autentyczniej wypadają w wykonaniu polityka, Itsukiego,  kliknij: ukryte  Nadal mam mieszane uczucia, zwłaszcza że fabuła pozostawia trochę do życzenia w przypadku wątku politycznego jak i kryminalnego, zwłaszcza główna antagonistka z jej niezrozumiałym bełkotem kierowanym w stronę głównego bohatera wypada… no tak średnio bym powiedział, tak średnio.
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 15.10.2019 21:07
    Re: Zaczyna wiać nudą
    Komentarz do recenzji "Dr. Stone"
    Faktycznie, jeżeli chodzi o wygląd to wykapany Cars, jednak ideowo tworzy tę swoją komunę w niezbyt pokojowy sposób – czyli Cars­‑Komunista?
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 13.10.2019 10:19
    Mieszane uczucia
    Komentarz do recenzji "Babylon"
    Dzień dobry, przyszliśmy (a raczej przyszłam) popełnić panu samobójstwo! Muszę przyznać – zaczyna się intrygująco, jednak mam wrażenie że twórcy zbyt szybko uchylili rąbka tajemnicy w sprawach dotyczących śledztwa, i głównego wątku. Nastrój tajemnicy, wręcz grozy trochę prysł, jednak na pewno warto kontynuować seans po tych pierwszych trzech odcinkach. Jak na razie ciężko powiedzieć, może być z tego niewypał, średniak, lub naprawdę bardzo dobra seria.
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 13.10.2019 09:58
    Zaczyna wiać nudą
    Komentarz do recenzji "Dr. Stone"
    Od człowieka­‑pora powoli dostaję już niestrawności. Zobaczymy w końcu tak dla odmiany co tam u tarzana­‑komunisty?
  • Komentarz do recenzji "Dr. Stone"
    Człowiek­‑por zamierza odbudować obróconą (dosłownie) w gruzy ludzką cywilizację. Fascynujące założenia fabularne, a myślałem że nic mnie już nie zdziwi w shounenach.
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 20.06.2019 16:45
    Komentarz do recenzji "Princess Tutu"
    Wydawałoby się że Princess Tutu to kolejna infantylna seria z gatunku Magical girls, co na pierwszy rzut oka potwierdza styl graficzny i fabuła skupiająca się na sercowych rozterkach uczennicy szkoły baletowej. Jednak oglądając, a przede wszystkim wsłuchując się uważniej od razu można dostrzec nawiązania do klasyki baletu. Fabuła czerpie garściami z baśniowych motywów występujących w baletach, do których nawiązuje czasami wprost (Drosselmeyer – Dziadek do orzechów, książę Zygfryd – Jezioro łabędzie), zresztą motywy te można wymienić jednym tchem – przenikanie się ze sobą snu i jawy, świata fantazjii i szarej rzeczywistości, księżniczki i książęta (princess Tutu i princess Kraehe, czyli Odette i Odile), nieszczęśliwa/tragiczna miłość, demoniczne zwierze jako symbol i personifikacja zła (król myszy – Dziadek do orzechów, puchacz – Jezioro łabędzie), magia, diaboliczny, a jednocześnie groteskowy i ekscentryczny Drosselmeyer. Oczywiście jest tego znacznie więcej, każdy odcinek nawiązuje do innego baletu/opery/motywu zaczerpniętego z muzyki klasycznej (co jest wyszczególnione w niemieckojęzycznych podtytułach). Dopiero oglądając princess Tutu po raz trzeci zainteresowałem się tym dokładniej, wcześniej ceniłem to anime za niezłą fabułę (tylko na pierwszy rzut oka dziecinną) i świetną muzykę, balet traktując niejako po łebkach, okazuje się że w warstwie nawiązań to prawdziwy majstersztyk – zastanawiałem się nad zmianą oceny na 10/10, ostatecznie ląduje w ulubionych z mocnym 9/10.

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 6.04.2019 20:48
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online: Alicization"
    Twórcy SAO lubią tanie zagrywki na uczuciach widza ale przynajmniej robią to dobrze.
    Jasne, cytując klasyka – „poruszające to jak klapa od śmietnika”. Alicyzacja od pierwszej poważniejszej walki (z goblinami w jaskini) jest pełna absurdów, tanich oklepanych chwytów znanych z poprzednich odsłon SAO, naprawdę spodziewałem się czegoś więcej po niby najlepszym arcu sztuki miecza na linie. Niestety, wygląda na to że SAO zawsze ssało.
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 2.02.2019 19:29
    Komentarz do recenzji "Boogiepop wa Warawanai"
    Poza tym wkleiłeś tylko zdrobnienie od głównego słowa, co jest dość mało błyskotliwe.
    Czasami jestem leniwy. Nie zawsze też chce mi się też dyskutować z najwyraźniej agresywnymi osobnikami w internecie. Nie rozumiem tej krucjaty, narzucania ludziom żeby koniecznie pisali o lekkich nowelkach „książka” czy „powieść”. Termin „light novel” nie powstał przez przypadek, najwyraźniej literatura tego typu czymś się wyróżnia, ma swoje charakterystyczne cechy. Poświęciłem jeden wieczór na przeczytanie takiego dzieła, w każdym razie jednej jego części i dochodzę do wniosku, że obok, powiedzmy, klasycznej powieści to nawet nie stało. PPPP – prosta narracja, proste dialogi, proste opisy, prosta fabuła, ot takie lekkie czytadło. Nie władam językiem angielskim na jakimś wybitnym poziomie, jednak bez żadnego problemu rozumiałem absolutnie wszystko, nawet jeżeli momentami (chociaż bardzo rzadko) brakowało mi znajomości słownictwa, wystarczył sam kontekst. Najbardziej przypominało mi to młodzieżową, anglojęzyczną książeczkę, którą dostałem wiele lat temu na koniec gimnazjum za jakieś osiągnięcia w nauce z języka angielskiego. Termin „nowelka” używany w tym kontekście nie jest może super precyzyjny, ale całkiem dobrze pasuje, każdy wie o co chodzi. Dla mnie będą to po prostu lekkie nowelki, zresztą każdy może sam poczytać i podejrzewam że dojdzie do podobnych wniosków.
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 1.02.2019 13:36
    Komentarz do recenzji "Boogiepop wa Warawanai"
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 31.01.2019 19:56
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Nie pamiętam już zbyt dobrze mangi, ale  kliknij: ukryte 
    Prawdę mówiąc, gdyby zrobili jak piszesz, to ta nowa wersja bardzo straciłaby w moich oczach :D
    Niby dlaczego to aż tak złe rozwiązanie? ;p
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 31.01.2019 11:23
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Ciekawi mnie też, kim jest ta dziewoja z openingu.

    Uwaga: spoiler­‑spekulacja. Nie czytać, jeżeli ktoś nie chce sobie popsuć zabawy.
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 1.01.2019 12:14
    Komentarz do recenzji "Tonari no Seki-kun"
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 3.11.2018 19:30
    Re: Legendy
    Komentarz do recenzji "Księżniczka Kaguya"
    Chyba się nie zrozumieliśmy, nie łapiesz sarkazmu :) Następnym razem takie „miażdżył” zawsze będę wsadzał w cudzysłów. To nie miejsce na dyskusję o takiej tematyce, lepiej zakończyć ten wątek zanim wejdzie moderacja cała na biało.
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 3.11.2018 18:28
    Re: Legendy
    Komentarz do recenzji "Księżniczka Kaguya"
    Mitologia słowiańska została wypalona ogniem przez kościół katolicki
    Bo ten zły kościół zawsze miażdżył inne kultury zwłaszcza przez Interpretatio Christiana, czy metodą inkulturacji.
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 31.10.2018 12:52
    Re: Bo (z)rozumieć to rzecz piękna...
    Komentarz do recenzji "Tokyo Ghoul:re [2018]"
    Nic dziwnego że anime jest tak marne, skoro pierwowzór to takie solidne  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 21.10.2018 19:15
    Alternative
    Komentarz do recenzji "FLCL Progressive"
    Moim zdaniem ocena mocno zawyżona wobec tego, co reprezentuje sobą ten gniotek. Gdy już myślisz, że gorzej być nie może, wtedy wchodzi FLCL Alternative, całe na biało – już gniot, a nie gniotek.
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 21.10.2018 19:03
    Re: 19:30
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui [2018]"
    Nawet Judasz jest na swoim miejscu. Widać napracowanie.
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 15.10.2018 19:39
    19:30
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui [2018]"
    Tak dziwacznej wariacji „Ostatniej Wieczerzy” to ja jeszcze nie widziałem.
    10/10
  • Avatar
    A
    BlaXk Magic Mushroom 12.09.2018 09:20
    Komentarz do recenzji "Darling in the Franxx"
    Transhumanizm, mechy, nastolatki, kosmici, prastara cywilizacja, reinkarnacja, taka sytuacja… Wszystko to już było, niby wszystko to już widziałem. Zakończenie w stylu TTGL. Całkiem przyjemny i pasujący do całej serii opening. Przeciętniak, który jednak wyjątkowo fajnie się ogląda. 5/10
  • Avatar
    BlaXk Magic Mushroom 5.07.2018 12:56
    Re: Ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem <3
    Komentarz do recenzji "Violet Evergarden"
    Luźna dygresja nie związana z anime.
    Cierpienie można podzielić na emocjonalne i fizyczne. Fizyczne jest baaaardzo ograniczone.
    Naprawdę zabolało mnie Twoje twierdzenie. Idź do pierwszej lepszej poradni leczenia bólu i powiedz to anestezjologom. Wykreśliłbym kilka „a” choćby z szacunku dla tych lekarzy i ich ciężkiej pracy. Takie organizacje jak IASP (Międzynarodowe Towarzystwo Badania Bólu) nie powstały bez powodu, a już na pewno nie dlatego że cierpienie fizyczne jest bardzo ograniczone. Nie ma paskudniejszej rzeczy niż uporczywy, oporny na leczenie ból, w tym kontekście – fizyczne cierpienie.