x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Ech
Oj saber nawet w FSN pokazuje że nadal jest ta sama bohaterka o tych samych celach, idealach i zasadach.
Zachowanie Lancera z czasem zrozumiesz, spokojna głowa.
Re: ep 3
Re: Ech
Relacje Master‑Servant dzięki tym zgrzytom były bardziej realistyczne, tak uważam. Powinni w prawdzie umieć spiąć tyłki co niektórzy i ogarnąć że skoro ze swoim Servantem już jest w duecie i mają jeden cel, to muszą nauczyć się współpracować, ale to wciąż tylko ludzie, którymi kierują sympatie i antypatie.
Historia Kiritsugu gdyby była przedstawiona zbyt krotko, dałoby to wrazenie niedopracowania, napomknięcia „po łebkach”, po co takie coś? Dla mnie tak jak to zrobili jest zdecydowanie lepiej.
Re: Ech
Re: Ech
Mówiłeś że grałeś tylko trochę w fate, mozesz powiedziec jak duzo? Z ciekawosci pytam, bo kilka razy wspominales o tym a nawet porownujesz grę do Czajki.
FZ>FSN, tu sie zawsze zgadzac bede.
Re: ep 3
Re: Ech
a poważnie to bardzo lubię Czajkę, ale uważam że pozytywne ocenianie fabuły księżniczki z trumną i wychwalanie jej pod niebiosa podważając jednocześnie fabułę fejta czy czegos jego pokroju jest co najmniej śmieszne.
Re: Ech
Sorry, ale to jakby oceniać fabułę całego anime widząc jakieś 3 z 12 odcinków. :')
Nie wiesz czemu stary FSN jest mieszany z błotem? Dlatego może, że sporo pomijano, nie wszystko wyjaśniono, o ile dobrze pamiętam, było wzięte 'po trochu' z pozostalych dwoch sciezek bez powodu a wygląd nawet jak na tamte lata nie powala.
Shiro i Rin z 2014 hejcisz, ale w 2006 nie wspominasz aby ci przeszkadzali, i tak bylo okej.
Zresztą, to, jacy są Masterowie wynika po części z ich wieku -> co mozliwe, ze wynika z tego, iż V wojna miala miejsce zaledwie 10 lat po ostatniej. Gdyby byla pozniej, mozliwe, ze ich zachowania bylyby inne.
Zgodzić się z kolei muszę, że walki z F/Z były lepsze, przynajmniej w porównaniu z tym, co widzimy w UBW do tej pory. Możliwe, że powodem jest broń, jakiej używali aktualni przeciwnicy – bo mimo wszystko Berserker nie ma jakichś specjalnie spektakularnych ataków, Saber też jeszcze nie pokazała wszystkiego na co ją stać, za to sposoby walki Archera mogą interesować.
Co do walk masterów – nie wykluczajmy ich obecności w UBW, już przecież we wczorajszym odcinku taki detal dodano, choć nie było go w oryginale, dzięki temu można przypuszczać że Masterzy też dostaną swój czas.
ep 3
Re: Ech
Wydaje mi sie, ze za bardzo mieszasz to anime z błotem, co nowy ep to narzekasz, skoro twoje zdanie na temat tej serii jest tak złe, to chyba nie musisz pisać nowych komentarzy, bo kazdy to tylko to samo narzekanie i nic nowego do poczytania. :<
Re: !!
Re: Piękna Saber i "brzydka" Rin
Re: "Eromonogatari"? Dla mnie wporzo!
!!
Re: Kolejny
ep #01
Opening jest naprawdę fajny, podoba mi się piosenka jak i grafika choć powiem, że nieco bardziej podobał mi się pierwszy opening Fate/Zero, przynajmniej takie było moje wrażenie na początku, aktualnie po obejrzeniu tego op jestem już w nim zakochana, więc chyba nie jest też zły. Do tego jeśli chodzi o wizualną część openingu… mojbożekochany fdhfjksdkfdsfksdhfjsdfds SABER. Jej dizajn w tym openingu to chyba najładniejsza jej „odsłona” boziniu jestem zakochana do reszty ok ♥♥
Ending jest niezły ale nie przykuł mojej uwagi.
Podsumowując – bomba, dajcie mi już sobotni wieczór~~
Pierwszy odcinek mi się podobał, opening na plus, dość żywa walka pod koniec, wygląda na to że kliknij: ukryte Czajka nauczyła się czegoś przydatnego, te długie inkantacje były serio na niekorzyść, fajnie jeśli będzie widać jakiś progress w jej skillach. Ciekawe jak ma się sprawa z Vivi, żadnych nowości póki co poza tym że powiedziano iż kliknij: ukryte jej pochodzenie nie jest zbytnio znane, więc może być ono podobne do naszej głównej bohaterki ale chodzi mi po głowie, że to Vivi może być prawdziwą księżniczką. No cóż, czekam teraz na następny tydzien.
Re: Crunchy
/ episode 00 /
Godzinny 'epizod zerowy' zleciał mi błyskawicznie. Wszystko prezentuje się świetnie! Troszku nie byłam przyzwyczajona do nieco zmienionego wyglądu Rin, ale podczas oglądania to uczucie zanika i idzie przywyknąć. Postaci wyglądają super, ogółem piękna strona graficzna, czego można się było zresztą spodziewać po ufo. O ile też niektórzy czepiali się płynności animacji Fate/Zero, animacji w Unlimited Blade Works nie da się nic zarzucić. :)
Zaserwowano już przepiękną walkę, oglądanie po prostu odbiera dech. Uwielbiam styl ufo, teraz już cała ekranizacja Fate jest w dobrych rękach.
Jeżeli chodzi o muzykę, warto napomnieć, że nie usłyszymy już kawałków Kajiury, wprawdzie jej utwory były świetne, aczkolwiek cechowała je powtarzalność, stąd ucieszyć powinna świeżość w oprawie muzycznej tej serii. Osobiście chętnie usłyszałabym w tym anime melodie znane z gry. Podoba mi się piosenka ideal white, tu klasycznie użyta jako ending, później będzie służyć za op.
Jest więc tak jak oczekiwałam, pięknie, efektownie, wciągająco.
Fate to moja ulubiona seria, najulubieńsza historia, uniwersum którego miejsca w moim prywatnym rankingu nie zajmie nic innego, ogromnie się cieszę efektami pracy ufotable nad tą serią. Uważam, że najlepiej po prostu zapomnieć o adaptacjach od studia deen, nawet sceny walki z ich filmu UBW siedzą i płaczą przy tym, co pokazano tutaj.. scena walki Archera z Lancerem w filmie z 2010 a z nowej serii, nawet nie ma czego porównywać, w żadnym aspekcie. :)
Gdy tylko dowiedziałam się, że oficjalnie szykuje się nowa adaptacja UBW spod wiadomej ręki, to jakby spełniło się stare marzenie. Yorokobu. your wish shall be granted!
Jestem więc totalnie usatysfakcjonowana, zaszalałam ale już daję temu anime dychę i raczej nie zmienię tej oceny.
Re: komentasz i zaproszenie do ogladania
W KONCU
UDALO SIE
czekam na owacje, oficjalnie skonczylam to anime, a ogladalam je od…. czerwca? ;_______;
Daję 4/10. Wynudziłam się jak nie wiem. Naiwne to to, infantylne, przesłodzone, kolorowe, nie wiem, czego się spodziewałam gdy to zaczynałam, ale dostałam coś zupełnie innego. Możliwe że nie jestem w kategorii wiekowej osób którym mogłoby się to anime spodobać… ale i tak jest słabe. Kiepska grafika, nudne, mdłe, jedyny plus to Willbell~ No i ending był całkiem niezły, a także wygląd Flameu bo o osobowości u niej ciężko mi się wypowiedzieć.. uh
Nie polecę tego raczej nigdy nikomu.