x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Długoletnie, podświadome i świadome blokady psychiczne – zbyt dużo, aby w chwili wielkiego stresu poradzić sobie z nimi w ciągu parudziesięciu sekund i podjąć racjonalną decyzję o poświeceniu własnego życia dla wyższego dobra w ten sposób. Scena pokazuje też, że potężny Cantus nie oznacza też wcale dużej siły i odporności psychicznej, ani silnej woli – ktoś o słabszej mocy, ale większej sile woli być może by się zdążył przełamać.
Re: ja odpadam
1) oryginalny Elder Tale wymagał do opuszczenia gildii zgody Guild Mastera (nie znam żadnego MMO z takim ograniczeniem, a grałem w 20+ tytułów, z tego większość azjatyckich), co zostało zamienione w podpis pod dokumentem w wersji „rzeczywistej”. Nie jest to podane w anime, dowiedziałem się tego od innego użytkownika sprawdzającego oryginalną nowelę. Punkt ten służy na siłę przeciwdziałaniu braku logiki punktu poniżej:
2) nikt nie pomyślał o wykorzystaniu respawnów/anty PvP strażników w mieście/sprintu do katedry/innej ochronnej mechaniki MMO, póki Shiroe nie zajął się znacznie bardziej skomplikowanym planem pozwalając wcześniej dzieciom cierpieć
Jednakże nawet przy punkcie 1 realizacja punktu 2 była jak najbardziej możliwa. No i:
3) Z jakiego powodu pokazywano dzieci szyjące w bólu i kaleczące sobie palce igłami, skoro na tym etapie nikt nie wiedział że wykonywanie przedmiotów ręcznie, a nie oknem craftu w menu daje lepsze efekty? Była to mówiąc wprost czysta tania drama, próbująca podrabiać Olivera Twista i pasująca do zwykłego fantasy, ale bez sensu w świecie na bazie MMO.
Re: ja odpadam
Re: ja odpadam
Fatalna animacja, kiepskie CG i nieefektowne sceny akcji dyskwalifikują serię jako dobre kino kopane.
Nawet Norio Wakamoto jako zboczona żaba‑familiar szybko zaczyna męczyć.
Po prostu należy zapomnieć o istnieniu tej serii – jak najszybciej.
Plus akurat tempo rozwiązywania problemów w tej serii jest naturalne i szybkie, niektóre komedie romantyczne spędziłyby sezon, a minimum 3‑4 odcinki na problemie, który tutaj spokojnie rozwiązuje się w jeden, często niecały, odcinek.
Interakcje między bohaterami są widoczne cały czas, tak samo zmiany w ich wzajemnym podejściu. Są one jednakże nieco bardziej subtelne niż klasyczne tsunderyzmy.
Re: mieszane odczucia
Osobiście właśnie z tego powodu nigdy nie skończyłem żadnej wersji Death Note, który niestety jako kryminał był słaby, a w przeciwieństwie do Code Geass nie był tak „over the top”, aby był zabawny.
Niestety, nie jesteś targetem serii. To nie kwestia obejrzenia Shingetsugan Tsukihime (jak można zresztą obejrzeć anime, które nie istnieje?) czy Fate. Carnival Phantasm jest stworzone dla wiernych i zaawansowanych fanów Nasuverse – w dodatku do zwykłej komedii zawiera olbrzymie wręcz ilości żartów wewnątrz fandomowych, które osobom niezorientowanym całkowicie umykają.
W szerszym rozumieniu tsundere to postać u której bipolarność stanowi ważną, być może najważniejszą, ale nadal jedną z cech charakteru. Taiga jest właśnie taką postacią, ma ukrytą głębię charakteru, character development i backstory uzasadniające skąd wzięły się jej problemy.
Bawię się zaś w stopniowanie, gdyż lubię tsundere mające więcej charakteru niż tylko „tsundere” (patrz: Misaka Mikoto, Taiga, Rin Tohsaka…), a nie trawię czystych. Jak zresztą większości płaskich i nudnych typów postaci.
Owszem, są to rzeczy niemożliwe do wychwycenia po pierwszym odcinku, który celowo sugeruje całkowicie sztampowe założenia fabularne, które następnie są rozbudowywane i ukazywane jako wcale nie tak standardowe.
Re: fakt
Postacie
Re: 2 sezon czy Remake
Re: Spoko
Re: Hahahaha
Nadal będę twierdzić, że to tak naprawdę kliknij: ukryte magiczny wytwór podświadomości głównego bohatera, powstały w wyniku jego wielkiej tęsknoty za Mirai przez całkowicie nieświadome użycie mocy drzemiącego w nim youmu. A że nie o to chodzi praktycznie na pewno? Co z tego, uważam że to nadal lepsze wyjaśnienie niż deus ex last minute machina ;-)