Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

IKa

  • Avatar
    IKa 8.02.2007 20:43
    Re: zergadis0
    Komentarz do recenzji "Daphne"
    A może Szanowny Pan zauważy, że:
    1. Kto inny pisał obie recenzje.
    2. Obie pozycje należą do CAŁKOWICIE innej grupy gatunkowej.
    3. Ocenianie NGE i Daphne według TEGO SAMEGO kryterium jest równie na miejscu jak porównywanie „American Pie” i „Apollo 13”.
    4. KAŻDY recenzent ma prawo do własnego zadania na temat danej produkcji.
    5. Sugeruję także zajrzenie do recenzji End of Evangelion: otrzymał on ocenę 7/10 i 8/10, natomiast Daphne otrzymała 7/10. Pytanie: jakim cudem średnia statystyczna równa 7 jest wyższa od 7,5?

    Najwidoczniej mnie pogięło, bo jako żywo matematycznie to nie wychodzi…
  • Avatar
    IKa 26.01.2007 01:06
    Re: Szokująca miernota
    Komentarz do recenzji "Mouse"
    Tank napisał(a):
    Czy musicie na wszelkie uwagi dotyczące recenzji tak odpowiadać? Równie dobrze na krytykę jakiegokolwiek anime fani powinni odpowiadać ,,To zrób własne anime skoro ci się nie podoba”.
    Oba komentarze poleciały.Ja ze swojej strony wyjaśnię jedną sprawę. Otóż ostatnio panuje moda, by przyjść na Tanuka i natupać recenzentowi za „słabą recenzję”, ewentualnie za „głupią, bo opisuje pokemony”. (Nie mówię w tym przypadku o Tobie Tank.:))
    Każda taka osoba otrzymuje propozycje „Jeśli uważasz, że recenzja jest zła, to napisz lepszą. Jeśli będzie dobra – zamieścimy”. Jakie jest odzew? Zerowy.

    Co więcej, zwykle trafia na recenzje, które POWINNY być napisane na nowo (i my o tym wiemy), ponieważ powstały w okresie, kiedy recenzenci dopiero próbowali swych sił, a o Tanuku nie było mowy. W chwili obecnej z braku czasu recenzent nie jest w stanie przepisać danego tekstu na nowo. I jakby nie próbował, braków kadrowych/ograniczeń czasowych/dostępności do serii się NIE przeskoczy. Dlatego odpowiedź na takie „tupanie” zwykle jest jedna – „To coś napisz!”
    (Odzew nadal zerowy)

    A jeśli już ten „tupacz” coś napisze, to wtedy przekona się, jak jest miło wysłuchiwać różnych epitetów, pokroju „recenzent jezd gupi i ma fszy w pempku! seria XYZ jest THE BEST! a wam kij w oko” (poniekąd autentyk z początków działalności).

    Przypominam, że recenzja i oceny są rzeczą wysoce subiektywną – co więcej, nie ma sensu porównywać recenzji dwóch różnych osób – starego wyjadacza Zega (chociaż to i tak jedna z jego pierwszych) i debiutanta stawiającego pierwsze kroki na tym polu minowym, jakim jest pisanie recenzji. Inny sposób oceniania, inny styl pisania, inne spojrzenie. Dlatego takie porównywanie, szczerze mówiąc, sensu większego nie ma, a nasza reakcja w obronie recenzenta, bez względu na staż będzie zwykle taka sama.
  • Avatar
    IKa 25.01.2007 16:12
    Re: Szokująca miernota
    Komentarz do recenzji "Mouse"
    J.K.Tank napisał(a):
    * * *

    W takim wypadku proszę napisać obie recenzje od nowa wg wytycznych z działu Współpraca. Jeśli będą poprawne pod względem stylistycznym, ortograficznym, merytorycznym i co najmniej na poziomie 5(6)-kowych wypracowań gimnazjum/liceum, a korekty NIE będą przyprawiały o płacz i zgrzytanie zębów nad domyślaniem się „co u licha recenzent miał na myśli?!” to zostaną zamieszczone.

    IKa
    Redaktor
  • IKa 16.01.2007 23:53:20 - komentarz usunięto
  • Avatar
    IKa 9.01.2007 18:17
    Re: Jak się ma recenzja do ocen recenzenta i redakcji? Jakoś nie
    Komentarz do recenzji "Gundam Wing Endless Waltz Special Edition"
    fm napisał(a):

    Czyli zważywszy na oceny
    Fabuła 5/10
    Grafika 5/10 itd.
    mam rozumieć recenzję, że GW:EW jest tak samo beznadziejny jak GW? A tym „Polecam, gorąco polecam!” na samym końcu mam się nie przejmować? Dalej mam wrażenie, że na Anime Tanuki oceny sa wystawiane od czapy i recenzenci nijak nie starają się ich uzasadnić. Uważam, że zarówno pod względem przyjemności czytania i wiarygodności recenzji mają tutejsi autorzy wiele do zrobienia. Jak dla mnie wyznacznikiem jakości jest THEM Anime.

    A co do tego, że jak komuś GW się nie podobał to nie należy oglądać Endless Waltz to też się nie zgadzam. Od GW wyjątkowo mnie odrzucało to, że poza Duo wszyscy „bohaterzy” zachowywali się jak psychopaci, natomiast wobec EW już nie mam takiego zarzutu i można było go obejrzeć z przyjemnością (choć są lepsze Gundamy).
    Tak się składa, że często oceny cząstkowe nie przekładają się na ocenę całościową tytułu w recenzji, a szczególnie przyjemności z jego oglądania. Co więcej, często zdarza się sytuacja, iż mimo uwielbienia recenzenta dla danej pozycji i faktu, iż chciałby, by jak najszersze grono zapoznało się z nią i miało podobne podejście jak on, wystawia on takie a nie inne oceny. A to dlatego, że ma świadomość, iż tytuł nie jest doskonały i ma wady, które mogą odrzucić osobę, nie przepadającą za danym gatunkiem. W przypadku GW:EW dochodzi jeszcze jedna rzecz – bohaterów najpierw poznaliśmy z serii anime. I jakby nie patrzeć EW jest z nią ściśle powiązany, co może być już poważnym minusem. Może ale NIE MUSI. Bo np. mnie osobiście bardziej podobał się film, a nie seria.
    Dalej mam wrażenie, że na Anime Tanuki oceny sa wystawiane od czapy i recenzenci nijak nie starają się ich uzasadnić. Uważam, że zarówno pod względem przyjemności czytania i wiarygodności recenzji mają tutejsi autorzy wiele do zrobienia. Jak dla mnie wyznacznikiem jakości jest THEM Anime.
    Jak można łatwo zauważyć recenzje się pisane przez RÓŻNE osoby. I nawet w obrębie jednego gatunku, ba tytułu, są różnice w ocenie go przez redakcję (co bardzo łatwo można sprawdzić). Na litość boską, nie jesteśmy maszynami i nie wystawiamy ocen wg sztancy, czy matrycy „Ty dałeś taką, to ja dam taką”. We „Współpracy” jest wykaz ocen – sugeruję się z nimi zapoznać.

    Sprawa ostatnia – recenzja powstała gdy jeszcze NIE było serwisu Tanuki.pl, data wstawienia: 9 maja 2004. Jak łatwo można zauważyć od tego czasu dużo się zmieniło, szczególnie w sposobie pisania recenzji. I część recenzji wymaga przeredagowania, lub, co więcej, przepisania przez autorów od nowa. Niestety, NIE jesteśmy alfą i omegą, NIE dysponujemy nadmiarem wolnego czasu, większość Redakcji pracuje i uczy się, i NAPRAWDĘ nie ma aż tyle czasu, by niektóre recenzje przepisywać od nowa już, zaraz, natychmiast, bo ktoś coś zauważył. Jeśli ktoś zauważył, to dobrze. Dodane jest do listy priorytetów. Ale nie pstrykniemy palcami i nie stworzymy w pół godziny nowego tekstu.

    Jeśli uważasz, że mógłbyś napisać lepszą recenzję tego tytułu (lub innych, bo jak rozumiem, recenzje są złe, bo ich treść nie przystaje do ocen wystawionych, a „pod względem przyjemności czytania i wiarygodności recenzji mają tutejsi autorzy wiele do zrobienia”): zapraszam. Jeśli Twoja recenzja będzie poprawna pod względem merytorycznym, logicznym, stylistycznym, bez błędów ortograficznych, bez spoilerów i uzyska akceptację Rady Redakcyjnej, może zostać umieszczona jako alternatywna, lub nawet główna. Wytyczne są w dziale „Współpraca”. Bo w chwili obecnej widzę tylko „przyszedłem, skrytykowałem, ale nic nie zrobię, bo to nie moja działka”. Proszę coś napisać samemu. Wtedy porozmawiamy.

    Pozdrawiam
    IKa
  • Avatar
    IKa 7.01.2007 17:43
    Re: Jak się ma recenzja do ocen recenzenta i redakcji? Jakoś nie
    Komentarz do recenzji "Gundam Wing Endless Waltz Special Edition"
    fm napisał(a):
    zauważam związku…


    A może taki: „Endless Waltz jest naprawdę godny polecenia każdemu, komu spodobał się Gundam Wing.”

    Jeśli się komuś spodobał GW to z przyjemnością obejrzy GW:EW. Jeśli GW się NIE spodobał, to nie oglądać?
  • Avatar
    IKa 5.01.2007 14:19
    Re: Nani kore?!
    Komentarz do recenzji "Excel Saga"
    A ja zwrócę uwagę na jeden mały, ale to bardzo mały szczególik. Recenzja została wstawiona 21 kwietnia 2004, czyli na samiutkim początku serwisu, kiedy nazywał się jeszcze Wszechbiblia Anime, a same recenzje, wymienione przez ciebie, powstały jeszcze wcześniej, kiedy nie miało to być jeszcze tak wielkie przedsięwzięcie. Sama autorka nie napisała ponadto żadnej innej recenzji. Od tego czasu, jak zapewne zauważyłeś/aś sporo się zmieniło. Przede wszystkim sposób pisania, to, na co recenzent zwraca uwagę, także styl pisania, oraz przede wszystkim skład redakcji. Część starszych recenzji rzeczywiście wymaga przepisania na nowo, niestety, człowiek nie ma zdolności klonowania się, i się nie rozdwoi, dlatego starsze recenzje są zastępowane nowszymi powoli.

    Natomiast mam propozycję: jeśli aż tak bardzo czujesz się urażony/a tym, że, według ciebie „większość” tekstów tylko się stara udawać recenzję, to zachęcam do nadesłania własnych. Jeśli będą poprawne pod względem merytorycznym, stylistycznym i ortograficznym, mogą zostać zamieszczone nawet jako recenzje główne.

    Wybacz proszę, ale w chwili obecnej twoja postawa to nic innego jak „ja wpadnę i nawyzywam, ale sam nic nie zrobię, bo mi się nie chce”. Łatwo jest obrażać innych, gdy samemu się palcem nie kiwnie.

    Pozdrawiam
    IKa
  • Avatar
    IKa 27.12.2006 21:17
    Re: marzy mi się seria druga... ;_;
    Komentarz do recenzji "Ouran High School Host Club"
    Hmm, tylko właśnie jest ten problem, że te SDczki gryzą się z prezentowaną w anime przez gro czasu, dopracowaną kreską. Są wprawdzie bardzo charakterystyczne, ale, bądźmy szczerzy, kto po ujrzeniu na zrzutkach jednego ze sławetnych  kliknij: ukryte  weźmie na serio zdanie o „dopracownej kresce”? ;)
  • Avatar
    IKa 27.12.2006 18:09
    Re: -_-
    Komentarz do recenzji "Ouran High School Host Club"
    Cóż przykro słyszeć, że ktoś krytykuje efekty ciężkiej pracy, tudzież twierdzi, że poszłam na łatwiznę. Może dla ciebie „pójściem na łatwiznę” jest takie napisanie recenzji, w której są podane ważniejsze informacje o bohaterach, BEZ ujawniania lwiej części ich biografii dotyczących ich rodzin, stosunków pomiędzy nimi, oraz wydarzeń związanych z powyższymi. Dla mnie nie. Ponieważ gdyby pominąć tych kilka ważnych szczegółów, recenzja składałaby się z samych ogólników. Ponadto jestem naprawdę ciekawa, w jaki inny sposób można by wspomnieć o Haruhi i roli jaką odgrywa, bez  kliknij: ukryte .
    Natomiast w tym momencie w twoim komentarzu widzę tylko opcję „ja bym to zrobiła lepiej, ale po co, skoro już napisane. Lepiej nawrzucam recenzentowi, że źle napisał.” Nie twierdzę, że moja recenzja jest „jedyną słuszną”. Jeśli Twoja będzie na odpowiednim poziomie merytorycznym, NIE ogólnikowa i rzeczywiście bez spoilerów, nie mam nic przeciwko temu, a jestem wręcz za, by moja została ALT, a Twoja została główną.

    Nie rozumiem też, w jaki sposób „popsułam pierwszy odcinek” (ponieważ „nie tylko” odnoszą się jak rozumiem do podanych informacji o głównych bohaterach). Jak mi się wydaje, słowa „Proponuję więc do dalszej lektury przystąpić po obejrzeniu przynajmniej pierwszego odcinka…” są chyba zrozumiałe dla wszystkich, którzy w stopniu podstawowym posługują się językiem polskim.
  • Avatar
    IKa 23.12.2006 15:58
    Re: do Ourana biegiem marsz ^^
    Komentarz do recenzji "Ouran High School Host Club"
    No właśnie, to se ne da… A mangę mam w planach, kiedy tylko w Empiku będzie dostępny pierwszy tomik :>
  • Avatar
    IKa 23.12.2006 15:57
    Re: Nareszcie
    Komentarz do recenzji "Ouran High School Host Club"
    No właśnie, jednak ten spoiler musiał się pojawić, innego wyjścia nie było ^^. Za to jest na szczęście ostrzeżenie w drugim akapicie i delikatna sugestia coby do dalszej lektury przystąpić po obejrzeniu przynajmniej pierwszego odcinka…. Mam nadzieję, że poskutkuje ;)
  • Avatar
    IKa 19.12.2006 00:43
    Re: bez tematu
    Komentarz do recenzji "Tenshi no Tamago"
    A czy wtedy nie byłoby to zasugerowanie Widzowi, by spojrzał na to anime z punktu widzenia Recenzentki? Interpretacja tego, co się zobaczy, dostrzeże w tym anime, powinna zależeć li i jedynie on tego, kto to je obejrzy i od sposobu, w jaki je przyjmie i zinterpretuje sam.
  • Avatar
    IKa 15.09.2006 01:18
    Re: *****
    Komentarz do recenzji "Chobits"
    A ja prosiłabym łaskawie o nie krzyczenie w komentarzach, nie dosyć, że nieładnie wygląda, to jeszcze jest ciut niegrzeczne. Równie dobrze można pisać normalnie, nie nadużywając CapsLocka.

    Moderacja
  • IKa 8.09.2006 13:54:07 - komentarz usunięto
  • Avatar
    IKa 1.09.2006 18:00
    Re: Mahoro
    Komentarz do recenzji "Mahoromatic"
    Jako, że skala ocen jest 10­‑cio stopniowa, ocena 5 oznaczałaby obniżenie oceny recenzenta z 7 punktów, a Redakcji z 6ciu na ocenę niższą, a tego chyba nie chcemy, prawda? Produkcja ta natomiast nie jest dziełem na tyle wybitnym, jak np. filmy Studia Ghibli, by dostać najwyższą notę, czyli 10/10.

    Sprawa druga – nie jesteśmy ani skrzynką kontaktową, ani serwisem reklamowym. Do reklamowania własnych dokonań na poletku tworzenia klipów filmowych służą inne strony. Jeśli ktoś będzie chciał pooglądać AMV­‑ki użyje www.google.com.

    Miłego dnia
    IKa – Moderator komentarzy
  • Avatar
    IKa 31.08.2006 19:14
    Re: że co???
    Komentarz do recenzji "Stalowy alchemik"
    ed-fanka napisał(a):
    ta recenzja jest do kitu!!!
    Jeśli wg Szanownej Użytkowniczki recenzja jest „do kitu”, proszę samej spróbować napisać recenzję alternatywną. Jeśli tylko będzie spełniała warunki merytoryczne z chęcią ją zamieścimy.
    to bardzo niesprawiedliwa ocena,
    Anime to otrzymało w naszym serwisie ocenę 7/10, wg. skali oznacza to, iż: jest to dobra seria, posiadająca wciąż swoje wady, ale potrafiąca zainteresować, zaskoczyć (pozytywnie). Obejrzenie nie będzie stratą czasu. Jak widać jest to ocena bardzo dobra.
    a gostek poprostu nie chciał na to popatrzeć jak powinien czyli -obiektywnie,gdyby tak zrobił zecenzja nie wyglądała by jak jakiś głupawy,nie skupiający się na anime a na dennych odczuciach wycinek z kolorowej gazetki!!
    Natomiast Ty oczywiście patrzysz całkowicie obiektywnie, bez cienia fanatyzmu na tę, w sumie dobrą, ale nie powalającą produkcję, jakich są setki.



    Miłego dnia
    IKa – Moderator komentarzy.
  • Avatar
    IKa 3.07.2006 23:04
    Re: Chrono Crusade - Perfect Anime
    Komentarz do recenzji "Chrno Crusade"
    Magician napisał(a):
    Na poczatku chcialbym wyrazic moja ogromna dezaprobate do recenzji ktora zostala umieszczona na lamach tego serwisu. Ocena koncowa jest przypieczentowaniem przekonania, ze pewni czlonkowie redakcji wogole nie obejrzeli tego anime, a ocene wystawili jedynie po przeczytaniu recenzji. Jest to jedne z lepszych anime jakie do tej pory sie ukazalo i nie dostrzegam w nim wiekszych bledow.
    Moja ocena to 9 !!!!!

    Nie pierwsza i nie ostatnia osoba wyraża dezaprobatę z powodu recenzji. Przeżyjemy.

    Ja mam natomiast pytanie:
    Jakim prawem sugerujesz, że osoby, które wystawiły oceny nie obejrzały CC? Czy to, że wystawiły oceny wahające się od 6 – 8, co daje średnią 7 czyli wg skali jest to dobra seria, posiadająca wciąż swoje wady, ale potrafiąca zainteresować, zaskoczyć (pozytywnie). Obejrzenie nie będzie stratą czasu.oznacza, że kierowały się TYLKO recenzją? Może łaskawie zajrzysz na listę anime, które te osoby obejrzały i oceniły, ze szczególnym uwzględnieniem tych ocenionych ponad 7 i porównasz je z CC. Potem pogadamy na temat tego, czy osoby z Redakcji mają prawo wystawić takie a nie inne oceny do serii, która obejrzały.
  • Avatar
    IKa 19.06.2006 21:16
    Re: Perfekt
    Komentarz do recenzji "Neon Genesis Evangelion"
    Ja zwróce uwagę na jedną rzecz: NGE dostał 8 co w skali tanukowej oznacza: „bardzo dobra seria – zalet sporo, niewiele istotnych wad. Coś ją wyróżnia, i to dość znacząco. Oglądać!”

    Natomiast co do braku mordobić… chyba w NGE jest ich wystarczająco wiele, by ten jakże oklepany argument poległ, że nie wspomnę już o wątkach miłosnych?
    Niby NGE jest naciągane i pseudofilozoficzne, bzdura trzeba być ślepym i głuchym by nie zobaczyć wyrazistości tego przesłania…
    A może trzeba mieć na koncie obejrzanych około pół tysiąca anime, żeby móc sie wypowiadać na temat naciagania i pseudofilozofii…
  • Avatar
    IKa 30.04.2006 17:43
    Re: Swietne Anime... recenzja ... hm...
    Komentarz do recenzji "Chrno Crusade"
    A ja nadal nie widzę uzasadnienia tej „cudowności i niezwykłości” dzięki której seria powinna dostać więcej niż 7/10, co jest w tym serwisie wysoką oceną…

    Zastanawia mnie też fakt, dlaczego z uporem piszecie do Recenzentki jak do mężczyzny…
  • IKa 30.03.2006 07:11:19 - komentarz usunięto
  • IKa 18.03.2006 14:39:58 - komentarz usunięto
  • Avatar
    IKa 6.03.2006 22:22
    Re: Recenzja anime po wypuszczeniu 1-go odcinka, hmm...
    Komentarz do recenzji "Hellsing Ultimate"
    Ja bym jednak ze swojej strony wzięła pod uwagę kilka faktów:
    Po pierwsze, jest to OAV­‑ka, w Japoni wydana jako 1 część. Nie pierwszy odcinek, ale pierwsza część właśnie – jak typowa OAV­‑ka.
    Po drugie: przewidywany cykl wydawniczy – co 2­‑3 miesiące. To NIE jest typowy cykl wydawniczy serii TV, gdzie jeden odcinek emitowany jest co tydzień i można poczekac miesiąc czy dwa żeby wyrobić sobie zdanie o serii. Możnaby oczywiście w tym przypadku poczekać to pół roku, żeby obejrzeć co najmniej 3 odcinki… ale do tego czasu mało kto będzie się przjmował tym tytułem. Zreszta samych odcinków ma byc tylko dziesięć (tyle jest tomików mangi) a rozciagnięte ma być to na 3 lata… szczerze mówiąc, do tej pory to chyba osiwieję zanim obejrzę całość…
    W końcu, duże zainteresowanie fanów tą pozycją i chęc dowiedzenia się czegoś o niej – nawet znane serwisy, jak m.in ANN umieściły ten tytuł w bazie juz TERAZ. Z jakiego powodu mamy nie zrobic tego i my? W internecie, na blogach, na forach ludzie pytają… a każda informacja jest cenna – może ktoś się przekona do tego tytułu po przeczytaniu recenzji i sięgnie po serię :) ? W końcu, każdy swój rozum i swoje zdanie ma, prawda?
  • Avatar
    IKa 3.03.2006 11:27
    Re: Nie za ostro?
    Komentarz do recenzji "Kigeki"
    Po pierwsze i najważniejsze, recenzent jest kobietą…
    A sam tytuł dostał 7/10 – czy to jest czepianie się?
  • Avatar
    IKa 2.03.2006 18:18
    Re: Hellsing
    Komentarz do recenzji "Hellsing"
    Farbi napisał(a):
    Anime ogólnie jest spoko, ale do dzisiaj głowie się dlaczego dali wampirowi na imię Alucard (draculA)? Mogli się postarać i wymyśleć jakieś imię, które będzie zapowiadać tragedię a nie (jak alucard) komedię.

    Skoro uważaszm że Vlad Tepes vel Dracula był postacią komediową…
  • Avatar
    IKa 4.02.2006 21:32
    Re: Zbyt dorośli? Czy czerstwi?
    Komentarz do recenzji "Tokyo Mew Mew"
    Szanowny Panie.
    Zaiste, sam fakt, iż nie wszystkim podoba się Tokyo Mew Mew, co więcej, ośmielają sie wytykać mu błedy świadczy o naszych gustach zarówno filmowych jak też i muzycznych, a także o postepującej demencji starczej.
    Sam fakt oceniania gustów nieznanych osób w sposób, który miał być z zamierzenia obelgą, świadczy o kuturze oceniającego.
    Najwidoczniej do Szanownego Pana nie dotarł fakt, albo nawet nie zadał sobie Pan trudu, by sprawdzić, kogo i za co Pan zamierza obrazić. Sugerowanie, iż ktoś kto najprawdopodbniej jest fanem „mordobić” i nie potrafi dostrzec Głębi i Przesłania (TM) tej konkretnej serii anime, która, nie oszukujmy się, jest serią przeciętną, i mogłaby być o niebo lepsza, gdyby usunąć parę rzeczy, jest śmieszne i nie na miejscu. Zwłaszcza, iż sugeruje sie to osobom, które „Magical Girls” lubią.
    Tak, seria jest cukierkowa, różowa i słodka bo to jest shojo – takie shojo dla 13­‑latek. Co nie znaczy, że skoro jest dla tego przedziału wiekowego, to może mieć wady, bo 13­‑latka i tak sie zachwyci. I mogłaby być lepsza, gdyby była skrócona, a nie wydłużana niemożebnie przez zapychacze… Co wiecej skupienie się twórców na samej Ichigo zepchnęło w cień pozostałe jej towarzyszki, nie dając im nawet szansy na jakiekolwiek rozwinięcie chrakteru. Głowne postacie sa mdłe i irytujące, a wątek romasowy rozciagniety na miare Fushigii Yuugi. Porównując TMM do SM, na której WYRAŹNIE była wzorowana (wystarczy spojrzeć na samą fabułę – sama autorka przyznaje, że wzorowała się na typowych Magical Girls -, transformacje, czy chociażby żywcem zerżniety z ataku Chibiusy, atak Ichigo na wroga… ale to już robota animatorów), ocena wypada na korzyść Sailorek. Jak widać anime dla dziewczynek w wieku 13­‑14 lat, nie koniecznie musi być „słodkie, kawaii, cukierkowe, z toną lukru”.

    Z Poważaniem
    IKa
    fanka Dobrego Anime