Komentarze
School Days
- Re: Historię kończyłem oglądać z uśmiechem na ustach :D : MrHybryda : 12.09.2026 20:00:38
- Re: Historię kończyłem oglądać z uśmiechem na ustach :D : Diablo : 8.09.2026 17:00:20
- Historię kończyłem oglądać z uśmiechem na ustach :D : MrHybryda : 7.09.2026 17:35:06
- komentarz : wojtulace : 27.12.2022 14:09:29
- Re: School Days : Saarverok : 4.12.2020 21:08:16
- School Days : ziomaaal : 2.12.2020 19:50:55
- School Days : Bortak42 : 7.07.2020 13:42:05
- komentarz : Mefedroniarz : 15.12.2019 19:05:15
- Fajna łódź. : Weiter : 30.03.2019 06:18:31
- komentarz : Zachajv : 28.03.2017 17:03:12
Whatever
Dla mnie na pewno nie jest to typowa produkcja, której z resztą po obejrzeniu pierwszego odcinka się spodziewałem. Mniej więcej po 3 ep sięgnąłem w gąszcz internetu, żeby dowiedzieć się co takiego oferowała gra SD, że twórcy pokusili się o zrobienie z niej anime (pomijając już fakt, że gra sama w sobie jest niemalże serią anime). kliknij: ukryte Przeczytałem o brutalnych zakończeniach itp. ale kolejne odcinki bynajmniej czegoś takiego nie zwiastowały. Jednakże mniej więcej od 5 ep „przestałem tracić kontakt z rzeczywistością” i oglądałem to anime trochę na siłę. 6‑11 odcinki przeklatkowałem i nie wydaje mi się, żebym cokolwiek stracił. Natomiast ostatni odcinek obejrzałem chyba ze 3 razy. Za każdym razem odnajdowałem w nim coś nowego… i szczerze mówiąc gdyby ta cała seria była 1, góra 2 odcinkami OVA z początkiem 1 ep i końcówką 12 ep, to uznałbym to za coś fantastycznego. A tak jest dla mnie tylko intrygujące (na tyle jednak, że załatwiłem sobie grę SD i przeszedłem na wszystkie możliwe sposoby).
Podsumowując seria jest dziwna i miejscami bezsensowna a reakcje kobiet są odrobinę wyolbrzymione, niemniej jednak intryguje i skłania do pewnej refleksji…
Veto
Anime owe nie jest może wysokich lotów, ale bynajmniej mnie czegoś nauczyło. Przyjemna rozrywka =P 7/10.
Oryginał
żenujące
Poraz kolejny recenzant z TA pokazal kompletny brak obiektywizmu.
Anime wywołuje bardzo skrajne emocje… to jest jedna wielka gra emocjami.
Muzyka... bardzo często gra tylko jednego instrumentu – fortepianu/pianina ktora moze nie wpada zbytnio w ucho ale oddaje jakże często ironiczny klimat danej chwili…
Postaci: Każda ma swój charakter i osobowość (do recenzentki: rozumiem, co czujesz widząc makoto ale bądz obiektywna) co za tym idzie Anime nie jest liniowe i ma to cos bysmy nie usneli.
Kreska... bardzo podobna do tej co byla w grze bynajmniej dużo szarości oraz akcenty zywych kolorow swiata daja specyficzny klimat
Fabuła to tak jak psalem genialne polaczenie Komedii/Romansu/H/Horroru.
Moja ocena ogolu 7.5/10
Warto oglądać o ile nie oczekuję się dobrej komedii do poprawy humoru bo bynajmniej to nie te Anime.
Usunięto część nie dotyczącą anime. Dyskusja została przeniesiona na Forum.
Moderacja
eee tam
Oryginalne anime
Zakończenie fajne bo sobie zasłużył na taki los ale to skrajność lecz nawet w prawdziwym świecie zdarzają sie takie przypadki co można usłyszeć oglądając wiadomości.
Liczę na jakaś alternatywną recenzję która nie będzie mylić widzów.
Bo fantazja, fantazja jest od tego...
Początek był w miarę przyzwoity, by przejść do czegoś w stylu dramatu, jednak im dalej, tym twórców coraz bardziej ponosiła fantazja. kliknij: ukryte Nie ma to jak wpaść w obłęd, zabić ukochanego i go poćwiartować a następnie schować do torby.
Co do naszego bohatera(anty), erotomana, nimfomana… nie wiem kto wpadł na taką kreację. Chłopak się nie szanował, nie szanował innych i swej dziewczyny(generalnie nie wiem która to była, może mi ktoś wyjaśni ;])
Ogólnie ŻENADA
Spoilery się maskuje!!
Moderacja
=__=
W swoim czasie zapewne uraczę was artykułem – raczej nie alternatywną recenzją, bo to co mam ochotę dodać do tematu w oparciu o prasę japońską, do recenzji nie pasuje.
Warto jednak wspomnieć że eroge School Days o które oparto serię, było pierwszym w którym statyczną grafikę zastąpiono animacją. I to nie najgorszą, a projektom nie brak uroku. Technicznie to naprawdę niezła produkcja. Poniekąd szkoda, że wybrano najgorsze z 21 możliwych zakończeń, i zmiksowano je w jedną, kompletnie odrażającą końcówkę.
Ostrzegam – dla widzów o mocnych nerwach, z niezachwianą wiarą w ludzi i bez skłonności depresyjnych.
Doprawdy zaskakujące xD
School Days
Po pierwsze – nazwać Makota bohaterem ze standardowego zestawu… Pierwszy raz widzę widzę protagonistę tak pozbawionego sumienia i moralności. Także pierwszy raz widzę protagonistę, który nie ucieka przed kobietami – a wręcz przeciwnie. Mój bohater :)
Po drugie – ,,School Days'' w pewnym momencie staje się świetną komiedią. Prawda, realizm zaczyna się chwiać, portret płci pięknej zaczyna rysować się dość… negatywnie, ale śmiechu miałem co niemiara.
Po trzecie – zakończenie musiało być takie, jakie było. Na wszystkich forach ludzie właściwie modlili się o to, by któreś z trzech (najlepiej ,,To my children”) słynnych konkluzji zostało wyemitowane. Ciekawe, jak będzie wyglądał nieocenzurowany odcinek 12 na DVD.
Po czwarte, najważniejsze – NICE BOAT.
genialne anime
Recenzentka jak każda inna osoba ma prawo do swojej subiektywnej opinii o tym anime chociaż ja się tą opinią absolutnie nie zgadzam.
ta recenzja to jakaś zbdura
?
Ciekawe zakonczenie
bleble
TRZYMAJCIE SIE OD TEGO Z DALEKA!!!
Bardzo gorąco pozdrawiam osobę, której się ta seria podobała.:/
?
bleble
Nie jest aż tak źle.
Ale to tylko moja opinia.
Cienkie jak papier... a nawet cieńsze
Historia sama w sobie jest z początku normalna. Nie razi niczym, lecz też nie lśni. Ale oczywiście potem cały główny wątek bierze w łeb, zmieniając nazwe na „Czy Makoto uda się dojść do zbliżenia z każdą dziewczyną w szkole” ._. Postacie są niebywale głupie i sztuczne. Sam niewyżyty Makoto to pikuś, faktem jest że nienawidzę takich postaci. Lecz postacie kobiece to totalna porażka, kliknij: ukryte rozumiem że twócy chcieli pokazać to realistycznie, lecz nawet w rzeczywistości legion z pozoru porządanych dziewczyn nie odda swego dziewictwa za darmo, mając świadomość że robia to z kimś kto ma dziewczyne, najlepiej jeszcze gdy ta dziewczyna jest najlepszą przyjaciółką tej która właśnie przyczyniła się do kolejnego podboju łóżkowego Makoto zakończonego sukcesem. To jest kompletnie chore i głupie.
Zakończenie anime też jest po prostu „świetne”, twórcy chyba chcieli być oryginalni za wszelką cene. I są, lecz kosztem zniesmaczenia widzów. Końcówka jest totalnym przegięciem przysłowiowej pały. I ostatecznym gwoździem do trumny dla tego tytułu.
Po skończeniu tego czegoś powiedziałem sobie, że jeśli udało mi się obejrzeć coś takiego jak School Days, to zdołam obejrzeć wszystko(pomiajając Yaoi, Yuri, Hentai i Tentacle xD) Trzymać się od tego z daleka.
NICE BOAT