x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
meh xD
Nie wiem co się dzieje w to lato. Może słonko za mocno przypiekło autorom w głowę,bo poziom nie których serii jakie obejrzałem ostatnio jest niski. Dla zdecydowanych tylko polecam :P .
Jakoś tak...
Jakoś mnie nie przekonała do oglądania.
Cyc-kic-kic
Bardzo prosta fabuła nie zmuszająca do głębszego myślenia nad tym co będzie, bo po co jak jest fanserwis :D .
Twórcy nie mając wiele pomysłów posłużyli się znanymi schematami takimi jak transformacja aby mieć power up możliwy do pokonania potworów xD. Pokonanie bestii i pojawienie się szefowej nieba,która zrzuca na nią całą robotę z zwalczaniem problemu (lol :P ), bo niebiańskie siły specjalne są za słabe na to xD. To tak w skrócie…
Po tej serii nie spodziewam się wielkiego show w postaci walk .Graficznie też nie ma szaleństw ;).Jak po opisie i widocznym plakacie wiele się nie spodziewałem . Takie 6/10 i nie wiem czy będę oglądał dalej.
Nie "Not" tylko "GIRLS" !
W dodatku po ostatnim odcinku mam co raz większe wrażenie ,że autor kierował się tu bardzo tym aby w łatwy i prosty sposób nabić sobie trochę w kieszeń nie wysilając się zbyt mocno. Jak nie patrzeć procent stężenia płci przeciwnej w serialu jest bardzo duży i jak by to było mało dochodzi do lekkich scen yuri. Przecież trzeba czymś poruszyć publikę jak fabuła zanudza poczynieniami kwartetu bohaterek.
Też dodano mroczne elementy w postaci wrogo nastawionych postaci :P . Jednak jakoś średnio to wypada w całości.
Liczyłem na coś fajnego a tu mała klapa. Od tak będę oglądać dalej, bo przecież lubię SE.
Re: Pod koniec
Średnio i tak dla znawców i nie wyrobionych w wyborze.
Ja tam odpuszczę sobie kontynuację ;). I moja ocena zatrzymuj się na pułapie 6/10.
Powoli staje się to nudne...
Akcji brak i nic co by mnie zainteresowało nie ma. Ja tu widzę brak jakiegoś pomysłu na serię i tworzy się coś, co łykną nastolatkowie xD . Na razie jestem na 7 odcinku z 12 . Jakoś nie jest rewelacyjnie.
Jest coraz...śmieszniej
zgadzam się
Podobnie xD
Re: Całkiem całkiem
O.o Jakie to jest...
Być zagubionym w świcie w którym żyjemy to nie nowość. Szukamy zrozumienia i odpowiedzi na pytania i sens istnienia. Jednak mając w sobie pustkę nie mogącą się zapełnić niczym. Ani książkami , ani miłością , pozostaje tylko pochłaniająca nieprzenikająca się ciemność, w której zagłębiał się bohater.
Oglądając do końca nie mogłem rozgryźć i sobie wytłumaczyć co może chodzić Takao po głowie. To jest tak trudne ,że może normalnie być nie wytłumaczalne. Chłopak ma chyba (wg mnie) skłonności sado‑maso xD. Porzuca swą miłość i idzie jak ten cień za Nakamurą,która go nie znosi i uważa za śmiecia. Ma to seans jakiś ? Egoistyczne brniecie do zrozumienia przez kogoś siebie i wypełnienia męczącej go pustki.
To jednak to zostało przedstawione w anime jest dowodem na to aby nazwać Takao idiotą. Niszczy sobie psychikę wyrzutami, pragnieniami i pytaniami na to co go dręczy. Jego postępowanie czasami odbiegało od jakiegokolwiek pojmowania. Przypomnę sytuację zdemolowania szkoły. Miał odpuścić sobie , a Nakamura wyzwać od „nudziarzy”. Nie! Rzucił się jak ten głupi na tablicę rozpisując jaki to niby jest. O.o Czy to nie jest dziwne ? Ja oglądając to tylko mi szczena opadała i zamarłem jak można być nierozważnym. To też przykład popadania w skrajność swego myślenia i rozważania nad swym istnieniu oraz roli jaką chcesz spełniać w społeczeństwie. W tym przypadku Takao popadł Nakamurze, której się normalnie nudziło i drażniło co normalne. Co jednak mogło ją nastawić na takie myślenie ? Strata matki i depresja?Może każde obserwowanie ludzi z boku wprawiało ją w wściekłość. Tyle mogę się domyśleć.
Muza ok. Fabuła pokręcona,ale niezwykła. Daję 8 na 10.
Dla chętnych zaznania psychozy choć mną osobiście nie przeraziło :P.
Całkiem całkiem
Fabuła tego anime jest dobrze pokierowana. Na początku można było by się zastanawiać czy bohater to tak na serio czy udaje tępego na to co dzieje się wokół,ale jak to już wspomniano, był poddany praniu mózgu aby jako żołnierz był bardziej przydatny.
Tajemnice jakie czaiły się na Ziemi zdały się bliskie bohaterowi i stały być powodem do zastanowienia do czego był zmuszany. Historia o ludziach‑kałamarnicach była dobrze przedstawiona i to wg mnie jest jest tym co może nakłonić następnych widzów do obejrzenia ,oprócz walki wielkiego mecha xD .
Jednak muszę wytknąć to,że Gargantia to przykład kalki fabularnej w mniejszym czy większym stopniu powielanej w rożnych seriach czy filmach. Nie mówcie,że nie widzieliście serii o podobnej kolejności zdarzeń. Mamy piękną idyllę i nachodzi jakiś obcy z zewnątrz, który w jakimś stopniu coś zmienia w życiu mieszkańców. Potem nachodzą jakieś niebezpieczeństwa. Na ratunek rzuca się bohater. Ratuje i zwycięża. Na koniec pojawia się osoba odpowiedzialna za całe zło lub sprawca jakiś sytuacji,który jest też pokonywany.
W taki sposób można zrelacjonować większość serii tego typu :P .
Nie powiem,że podobało mi się te anime. Muzyka jest ok. Op i end jest git.
Idealne to nie jest lecz lepsze od fanserwisu z akcją zapodaną w 12‑odcinkowej serii.
Ocena :8/10
ABC pracy w urzędzie...
Humor dość na miejscu dla klimatu anime. Coś spokojnego i nie sprawia u mnie euforii z racji na ten stonowany klimat pracy w biurze. Zobaczymy czy warto do oglądać. Takie 7/10 . Bez szału wstawiam tą ocenę. Może po 2 odcinkach okaże się czy warto.
Czegoś tu mi brak...
Kolorowo,słodziakowo,bishonenowo i co jeszcze ?
Jak nie patrzeć mamy miks biszów, jakieś pseudo magii, potworów i masy słodkości czyli to co nastki i inne dziewoje kochają xD. Sam fakt zbłąkanego bohatera, który w rzeczywistości jest jak to wyrażę „słodziuśnym zwierzaczkiem”, stawiało mnie przed faktem porzucenia tej serii. Sama myśl o nowym odcinku jakoś mnie nie napawała optymizmem bo co tam chłopak kochający shouneny może znaleźć ? xD Chyba nie wiele, po za akcją jaka zaciekawiła mnie w pierwszym odcinku. Według mnie to seria w moim odczuciu stawała się nudna przez utrzymany klimat jaki jest w tej serii.
Porzucam i nie żałuje :P.
Re: czy mi się wydaje czy to to anime...
I dlatego...
Hmmmm ;)
Powaga ;)
Akcja roznosi się z dużym rozmachem. Same ataki na gigantów to jest aktem odwagi. Przyznam grafa jest git ;). Tylko miałbym małe „ale” do powodu zemsty bohatera. Wydaje mi się trochę oklepane bo ile razy widzieliśmy zemstę za bliskiego w jakimś animcu.
Pierwszy odcinek wiele nie pokazuje,a zapowiedź tego co będzie się rozgrywać i co widziało się w trailerze ;). Mnie zachęciło od razu po ukazaniu się opisu i po pierwszym odcinku tylko potwierdziły jak świetna to seria ;).
Rzeczywista psychoza
Seria pomału nabiera typowych elementów horroru.
Z chęcią będę obserwował dalsze odcinki tej serii ;).
Re: koniec
To samo co FT ma Gintama. Z powodu nadgonienia fabuły mangowej , anime musiało być ukończone na 13 odcinkach w tym roku , co ja osobiście ubolewam xD.
Ja jednak...
;)
Kreska sprzyja na wysyp biszów w tym anime xD.
Opai opai i jeszcze raz opai xD
Dość irracjonalne lub nietypowa fabuła sprawia,że można albo polubić albo wręcz znienawidzić te anime za dogłębną głupotę.
Za to pochwalić można tą serię za nie typową kreskę,której nie widziałem dotąd :) oraz muzyka,która jest miła dla ucha.
W sumie seria miała swoje wady,ale przymykając oko bo dawało mi to więcej rozrywki, to wstawiam 7/10 xD.