x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Hmmm... xD
Jak wyżej mówiłem ja bym tyle nie wytrzymał i bym raczej w czasie seansu zasną xD.Oglądałem Naruto pierwszą serie po 12 odcinków raz w tygodniu w piątki,ale to było już wieki temu ^^ Teraz to planuje i jak widzę ,że nie wyrobię się czasowo to przerzucam na inne dni ^^. Pozdrawiam^^
Re: Hmmm...
Re: Hmmm...
OMG ... to ty nie jesteś człowiekiem…mój max oglądania Naruto wynosił 12 odcinków i po tym czułem się już chętny iść spokojnie spać (oglądało się wieczorem)xD.
Re: Mam Ci coś do powiedzenia
Widz,że kolega gorączkowo wychwala Soundtrack`i tej serii.I to jest prawda.Jak pierwszy raz ogladalem to 4 opening na mnie robił wielkie wrażenie i nie tylko xD.
Takie serie powinny być aktualizowane po zakończeniu serii lub w jej trakcie jak One Piece .
Re: recenzja do kitu
Re: Aby był ....
„Seria muzyczna” jest tu wstawiona jako ciekawostka lub pretekst do obejrzenia.
Ogląda się jak zwykłą komedie i tu jest ok.Od strony wymagań jakie można postawić jest dno.
Re: Aby był ....
To nie jest seria muzyczna jak BECK.Tam choć grali.
Cóż jeszcze poczekamy i zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.
Re: Nudy...
Nudy...
W każdej opowieści mamy bohatera/kę,któremu/ej odbija i zaczyna na prawo i lewo szlachtować wszystkich z którymi niegdyś spokojnie rozmawiał/a.
Ta klątwa…ma też swoje granice i jest do granic naciągane jak można dostać od tego schizy.
Jakie powinno być właściwie te anime – pełne psychopatów,ale fabula jest tak pokierowana ,że wolałem spojrzeć gdzieś indziej(poczytać mange,przejrzeć pocztę itd)niż zanudzić się widokiem non stop dźgających się,mordujących,duszących itd bohaterów nawzajem,mających wytłumaczenie,że to jest słuszne.
Kreska nie jest zła ,ale nie pasuje do klimatu jakie ma te anime.
Wioska,w której co rok ktoś umiera w tragiczny sposób.Ciekawe co?! Nie spoko,w tym anime to normalne,a glina tylko chodzi i kieruje bez celu dochodzenie.
Raczej z przymrożeniem oka to wszystko przyjmowałem więc mnie nic tak nie podniecało w tryskającej krwi.Obejrzyjcie dobry horror lub sami poćwiartujcie kawał mięsa żeby odreagować,to wam pomoże zamiast obejrzenia tego anime.
Pisze tak bo zapoznałem się bardzo pozytywnymi głosami o tej serii.
Miałem w planach obejrzenie wszystkich serii,ale to ograniczyło się do tej serii a ocena spadła z 9 do 6 wraz z obejrzeniem następnych odcinków.
Co dobre to opening,który pasuje do klimatu,ale to wszystko.
Nie polecam…Nic ciekawego!!!
dla fantazjowania...
Co poradzić…fantazjowanie scenarzystów na japońskich wyspach jest duże. Tez trzeba wziąć pod uwagę to ,że u nich jest inna kultura i inny pogląd na tematy damsko‑męskie.
Da się oglądać…
komedia dla dziewczyn?
Jestem po pierwszym odcinku i uważam ,że seria zapowiada się ciekawie lecz pozostawia mały niesmak w tym wszystkim.Widzę tam psychologiczne znęcanie się przebierańca nad bohaterką o „innych poglądach”.
Na początek 8/10 .
Re: Krótko
Re: Krótko
oj!
;p
Ciach,ciach...
Poza tym co macie do gim‑cyc‑gimnastyki ? Odpowiedni sposób pokazania gimnastyki dla maniaków siedzących przed ekranem.xD Jak można zauważyć często ukazywane są sceny gabarytów bohaterki. xD
Szczytny cel: promowanie zdrowego życia,ale w taki sposób(?!),gdzie bohaterka po kilku pompkach jest cała zlana potem.Litości…
To może być przykład obkrojonego widzenia twórców tego dzieła na ten cały problem. Chyba nie zauważyli,że A&M interesują się zwykli ludzie bez takich problemów.
Zastanówcie się przed obejrzeniem.Ja sam przewijałem bo zaczynało być nudzące widzieć to samo. 6/10
Inspiracja...
Też wg mnie jest sposobem na odprężenie.
Dal mnie brak było dialogów i jako takiego połączenia faktów ukazywania się krajobrazów.W tedy było by 10/10.
Tak jest 8/10.
Smutne ?
Ciekawa ....
Pomysł twórców widzenia świata przez małego przygarniętego kotka przez dziewczynę która ma osobiste problemy.
Radość,bliskość,smutek i strach – to wszystko towarzyszy w tym małym filmiku.
Oczywiście złagodzone przez inną perspektywę patrzenia.Jakby to było z perspektywy człowieka to był by to już przedstawiony prawdziwy dramat.
Polecam,ale nie młodszym widzom ;p 9/10
Re: Nie do zdobycia.
Goku tam był,ale w anime.A czy będzie w mandze?
Ciekawe xD
Czy powinienem...
Każdy to rok temu widziałem zapowiedzieć 3 kinówki zapowiadającej dużo akcji i niezłą fabułę. I się czekało ,oglądając nowo znalezione trialery.
I nadszedł dzień premiery,a po kilku dniach tłumaczenie.
Początek zaczyna się dobrze,rzekłbym przyzwoicie. I tu jest wg mnie dziura spotkania wroga którego nie znają. Brakuje mi sensu dlaczego tam Sai zawędrował.
No i cały Hiruko nie był dla mnie jako „ten zły” postacią przemawiającą ,że może dokonać czegoś przeciwko 5 krajom ninja.
Sensowność bytowania tej postaci jest dobrze wyjaśniana lecz nie sprawdza wg mnie przy Kakashim i jego znajomości z Hiruko.
Oczywiście 5 Kekai Genkai jakie miał nasz antagonista zebrać ,żeby stać się absolutnym ninja jest głupim ,powielanym pomysłem uniwersalnego wroga chcącego niszczyć wszystko wokół.
I to wszystko wokół tego się kręciło.Liczyłem ,że poświęcenie Kakashiego będzie miało głębsze znaczenie powiązane z jego przeszłością.A tu wspomnienie z kilka razy jak nasz „kopiujący ninja” zaczyna być sentymentalny.
I scena połączenia,wyszedł jakiś potworek gibiący się na wszystkie strony przypominający formalinę/wodę.Kiepskie!
Co do naszego blondaska to wszystko norma.100% wiry w innych i w to co robi chcąc chronić bliskich.
Tak jak by się nie był tak uparty to wszystko spaliło by na panewce. Głębszego powodu ratowania Kakashiego nie widzę ,żeby scenarzyści odkryli poza tym,że jest nauczycielem 7 drożyny.
Techniki Naruto w tym filmie zostały jak to nazywam „sztucznie podkręcone”.
Choć zrobienie przez masę klonów Odama rasengan (patrzcie trening nad rasengan‑shiruken)trzyma się prawdziwości jakiej mógłby w serii TV zrobić bohater,lecz nie zaprzeczam,że mogło by być wielkim przeciążeniem dla bohatera.
Zawsze mnie drażniło mała skuteczność cienistych klonów wobec wroga,które raczej służyły jako spowolnieni ruchu agresora.
Scena kulminacyjna była tak czystą fantazją,że nie można sobie wyobrazić jakie jak bardzo popełniono błąd.
Tak wielkiego rasengan‑shiruken nie mógłby zrobić,a poza tym po ataku powinien leżeć ledwo przytomny na ziemi,przez niebezpieczność stosowania tej techniki.
Na wszystko wychodzi,że pomysł nie był zbytnio przemyślany przez twórców.Żeby zakończyć ten film poszli na skróty.
Z innej strony część audio‑wizulana jest super i tu należny się 10,bohaterowie tez sa dobrze przedstawiani jak należny i daje 9 spadające czasami na 8.Fabuła jest tutaj słabą stroną,której daję 7 lecz powinno być 6.
Czytając tego komentarz będziecie pewni ,że będę nie polecał ;p.A jednak polecam tym,którzy przyzwyczaili się do tak a nie innego tworzenia filmów z serii Naruto Shippuuden.Ocena końcowa 7.
Re: Nie do zdobycia.
Mam 2 tomy Dr. Slumpa będące jak dla mnie dobą rozrywką.
Warto!
Najbardziej podobał mi się „Shanghai Dragon”,„Happy Machine” i „Baby Blue”.Samo „Genius Party” jako twór naładowany abstrakcją był dla mnie nie zbyt udane lecz od innej strony złe nie było.
„Limit Cycle” był jak dal mnie masą filozoficznych rozmyślań nad sensem ludzkiego istnienia.
Takie filmy są zawsze czymś „odświerzającym” i też czymś odchodzącym od pewnych reguł jakie stosuje się.Polecam dla szukających czegoś nowego lub lubiących takie eksperymenty.
Re: ah...zapomniałem się...dopisek
Grafika jest średnia.A nawet wydawało,że trochę rożni się od kreski mandze.
Muzyka jest spoko.I to jest jeden z atutów oprócz mistycznego bohatera gównego tej serii.
To nie to?!
Bardzo zawiodłem się na barku powiązania z mangą na początku (bo czytałem jak wspominałem 1 tom) ,ale zapewne cała seria to jeden wielki wymysł.
Nasz ulubiony wampir jest bardziej ukazywany jako straszny,spowity takim super nie powtarzalnym czarną atmosferą ,mając jakieś moce,których raczej nie spodziewając w pierwowzorze i ego porady psychologiczne xD. Widocznie próbowano zrobić z niego bardziej super postać niż jest.
Przedstawienie policjantki…hmmm…miała wielki problem zostając wampirem. Zanudzały te całe odcinki czy sceny z tą armią organizacji Hellsing i starania naszej policjantki w byciu lepszą wampirzycą. xD W ogóle odesłano Alucard`a na boczny tor żeby widz nim się nie nasycił wzrokiem.Walki jeszcze możliwe.Przejdą….
Tak z przymrożeniem oka na wieczór,zapominając o pierwowzorach,można spokojnie obejrzeć.
Po tej serii ma się ochotę na obejrzenie serii OVA,która od tej „grzecznej niczym (podobno) nie uchybia.
Polecam tym co są naprawdę nastawni na Hellsinga. Radzę obejrzeć ta krótkie anime ,żeby wiedzieć jakie są różnice w poziomie.Ocena – 7.