x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Co do spadków jakości – śmieszy mnie to, że dostajemy w jednej chwili coś strasznie koślawego, a potem masz widowiskową scenę kliknij: ukryte przebicia się Shinry i Charona przez ściany chałupy. Wszystko podane w niezjadliwej dla mnie konwencji Shaftu, którego w sezonie drugim trochę mniej.
Odcinek niczym specjalnie się nie wyróżniał. Miałem wrażenie po prostu jakbym oglądał reboota sezonu pierwszego. Ale skuszę się chyba na kolejny odcinek.
Mi dupę urwało, to wystarczy.
A przez opening urwało mi co innego.
Seong‑Ho Park, Keiichi Ishida, Kenichirou Watanabe i 7 innych key animatorów zadbało o super sceny walki, a do tego dorzucając reżyserię Parka – miodzio.
Re: 1
Co do pierwszego odcinka – pokazówka, przypomnienie postaci, momentami zabawne (tak, dziewczyny potrafią być przerażające…). Opening – Aimer dała czadu, pierwsza klasa.
24 odcinki zostały potwierdzone. Patrząc na realizację materiału w pierwszym sezonie (90 rozdziałów na 24 odcinki), twórcy dość blisko zbliżą się do mangi. Prawdopodobnie zakończą na kliknij: ukryte Obi Rescue Arc.
Re: Ahiru no Sora ep 37
Re: Jaka wspaniała perspektywa
Re: Nowa seria anime Shaman King!
Fajnie, że będzie to full reboot. Mam tylko nadzieję, że nie spłycą tego do 26 odcinków, tylko walną z 64, jak przy Fruits Basket.
PS. No to teraz zapowiedź czego? Chainsaw Man, czy animowany Tokyo Revengers? :D
Re: Fruits Basket (2020) po 9 odcinku
Jak poznała się z Kyou? Spotkała go, jak siedział gdzieś i zainteresowała się nim, ze względu, że w podobnym wieku była Toru. Nawet bez wahania pokazała mu jej zdjęcie. Oprócz tego widywali się często. On się skądś dowiedział o ich adresie i przychodził podglądać Toru. Nie pamiętam jak daleko to było w mandze i czy dobrze to pamiętam, i czy pojawiło się zaraz w 10 odcinku (siedzę na dziewiątym), ale kliknij: ukryte kiedy Toru zwiała z domu, Kyou poleciał ją szukać, ale pierwszy znalazł ją Yuki. Kyou domyślił się, że rzekomym chłopakiem w czapce był Yuki, wkurzył się na Kyoko za to, że „sprzymierzyła” się z nim, nazwał zdrajczynią i uciekł. Potem chyba już nigdy się nie spotkali.
Co do drugiego sezonu. Jest nawet dobrze, ale faktyczne pojawienie się Akito przyprawia trochę o ból zęba. Wygląda na to, że recenzentka w tym sezonie oprócz zrzucania piorunów na Toru, będzie miała drugiego kozła ofiarnego w postaci głowy klanu.