Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Zomomo

  • Avatar
    A
    Zomomo 23.10.2022 14:38
    napisy
    Komentarz do recenzji "Kono Healer, Mendokusai"
    Kolejne tłumaczenie FrixySubs, przez które czuję się jakbym oglądał polski serial o degeneratach, a nie komedię anime. Zapowiada się humor typu manzai, jak mam to oglądać z angielskimi napisami, to chyba odpuszczę…
  • Avatar
    A
    Zomomo 22.10.2022 19:55
    po zakończeniu serii
    Komentarz do recenzji "Mahou Tsukai Reimeiki"
    Jeśli nie traktuje się tego jako Zero kara Hajimeru 2, to ogląda się całkiem dobrze. Jest lżejsze i zabawniejsze, dodano też nieco fanserwisu, jest więcej scen walk i są one brutalniejsze niż w Zero kara Hajimeru – zupełnie inny klimat. Fabuła nieskomplikowana – 3 studentów i „młodsza” loli­‑asystentka dydaktyczna na praktykach studenckich w terenie :)
    Patrząc po opiniach na MAL­‑u, to słabe oceny wystawiają głównie fani Zero kara Hajimeru, którzy nie mogą się pogodzić z taką „kontynuacją”... Nie ma jednak sensu płakać nad rozlanym mlekiem, Zero kara Hajimeru 2 nie będzie, a kto nieco wyluzuje, to może się dobrze przy oglądaniu Mahou Tsukai bawić, dla mnie 7/10 :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 7.10.2022 15:33
    Komentarz do recenzji "Soredemo Ayumu wa Yosetekuru"
    Jest świetnie już od pierwszego odcinka, ale tego należało się spodziewać po twórcy Karakai Jouzu no Takagi­‑san :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 7.10.2022 15:32
    Komentarz do recenzji "Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita r=1-sinθ"
    Wyznanie miłości Yukimury  kliknij: ukryte  było chyba najlepsze w historii anime :)
  • Avatar
    Zomomo 7.10.2022 15:04
    Re: Trzeba będzie dokończyć
    Komentarz do recenzji "Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita r=1-sinθ"
    Kwestie edukacyjne też zawodzą i tu lepszy był 1 sezon. Prawdopodobnie przygotowują próbki do analizy chromatograficznej, ale misiek wyjaśnia zasadę działania wirówki… :)
  • Avatar
    Zomomo 7.10.2022 15:00
    Re: W obronie niecodziennego kiczu
    Komentarz do recenzji "Isekai Meikyuu de Harem o"
    Tu nie ma jedynie zawiązania fabuły w sposób mmo­‑isekajowy.

    Nie mogę sobie przypomnieć drugiego isekaia bez fabuły, w ciągu powiedzmy 4 lat. Wydaje się, że jest to jednak obecnie standard i odstępstwo od tego standardu jest dla mnie wadą.

    Taki wybrał zawód. Assasyna.

    No niezupełnie :) Na swojej liście profesji miał ich kilka – nawet złodzieja, ale nie zabójcy.

    Powinien był iść do nich i starać się ich nawrócić na właściwą ścieżkę?

    Problem w tym, że zrobił to na pałę i zarżnął przy okazji dwie kobiety, prawdopodobnie prostytutki, które raczej nikogo nie zabiły. Gdyby byli tam jacyś zakładnicy… to ich też by zarżnął… Jako wierny fan gier z serii „Rainbow Six” nie mogę zaakceptować takiego partactwa :D

    To jak w życiu wielu ludzi. Powolny rozwoj kariery i wybranej ścieżki zawodowej

    To akurat żadne wyjaśnienie dla braku kreatywności twórców anime.

    Reszta to dyskusyjne kwestie, nie będę się upierał :)

  • Avatar
    Zomomo 6.10.2022 03:34
    Komentarz do recenzji "Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita r=1-sinθ"
    Pierwszy odcinek taki sobie, ale dalej jest coraz lepiej. Drugi sezon trzyma poziom, na pewno jedno z lepszych anime w sezonie wiosna 2022. Ocena na MAL­‑u 7,31 (1 sezon 7,37), chociaż na razie oceniło niewiele osób, czyli jakieś 35tys :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 5.10.2022 00:01
    Komentarz do recenzji "Isekai Meikyuu de Harem o"
    7 odcinków, to kres mojej wytrzymałości :)
    Minusy:
    - brak fabuły (nieustanne farmienie trudno nazwać fabułą)
    - niewolnictwo i handlarze niewolników są tu po jasnej stronie mocy, a „bohater” nie ma w związku z tym żadnych refleksji… :)
    - „bohater” podrzynający przeciwnikom gardła na spaniu i przy okazji przypadkowym prostytutkom…
    - nieciekawe postacie bez żadnej własnej historii
    - biedne lokacje bez polotu, a w szczególności tytułowy labirynt – nagroda za najnudniejsze podziemia/labirynt w historii isekai :)
    - groteskowy fanserwis, prawie identyczny jak w Ishuzoku Reviewers (to samo studio), tylko, że tamto anime było skrajnie odjechane i świetnie to pasowało, tu niestety nie…
    Plusy/minusy:
    - okruchy, chociaż i tu „bohater” nie potrafił do końca zerwać z relacją niewolnik­‑pan…
    Plusy:
    - zabawa w znajdowanie różnych drobnych absurdów typu: jak przeniesiono balię do łazienki :)
    Prawdopodobnie odbiór tej serii będzie zależał od tego, czy ktoś polubi głównego bohatera, czy nie, mnie się to nie udało… :)
  • Avatar
    Zomomo 3.10.2022 19:42
    Re: Wersja nieocenzurowana, czyli hentai nie ecchi
    Komentarz do recenzji "Isekai Meikyuu de Harem o"
    Ten fanserwis jest śmieszny, od razu mi się skojarzyło z Ishuzoku Reviewers, sprawdziłem i faktycznie – Studio Passione :) Tylko, że w Ishuzoku to był celowy zabieg i tam miało to faktycznie sens i świetnie pasowało, a tu niekoniecznie…
  • Avatar
    Zomomo 2.10.2022 14:03
    Po 12 odcinku
    Komentarz do recenzji "Hataraku Maou-sama!!"
    Ostatecznie 7/10 akonto trzeciego sezonu :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 1.10.2022 21:40
    To nie jest komedia
    Komentarz do recenzji "Hakozume ~Kouban Joshi no Gyakushuu~"
    To są typowe optymistyczne okruchy, czasem zabawne, ale czasem bardzo dramatyczne. Taki serial o dorosłych dla dorosłych, dla mnie 8/10. Ostrzegam tylko, że seria cierpi na popularny ostatnio syndrom porzucania przez tłumaczy, więc ostatnie odcinki zobaczycie w en, albo w tłumaczeniu wujka Google, przy czym wujek zdecydowanie przesadził z bourbonem, więc polecam raczej en :)
  • Avatar
    Zomomo 1.10.2022 21:16
    Re: Całkiem udana satyra, a nie komedia romantyczna
    Komentarz do recenzji "Ookami Shoujo to Kuro Ouji"
    Dla mnie ani komedia, ani satyra, zwyczajny romans z małym twistem. Porzuciłem po 8 odcinku, czyli źle nie było, bo ciekawy byłem co będzie dalej, jednocześnie męczyłem się okrutnie i jak pojawił się drugi „książę” to cierpliwość mi się wyczerpała :)
    Tag „komedia” mylący”, mnie tu nic nie śmieszyło, jednak fabuła całkiem ciekawa, ale czysty romans to nie dla mnie, więc oceny nie wystawiam :)
  • Avatar
    Zomomo 28.09.2022 20:06
    Komentarz do recenzji "Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita r=1-sinθ"
    Ja chętnie zobaczę, tylko czekałem na komplet z tłumaczeniem :)
  • Avatar
    Zomomo 27.09.2022 14:43
    Re: super
    Komentarz do recenzji "Maou Gakuin no Futekigousha"
    Jednak anime się spodobało, bo w styczniu rusza 2 sezon – część 1, a już zapowiedziano 2 sezon – część 2, czyli co najmniej 24 odcinki. Dziwne, bo wszystko tu jest przeciętne, chociaż całkiem dobrze się sprawdza jako zapchajdziura sezonu :)
  • Avatar
    Zomomo 25.09.2022 08:29
    Komentarz do recenzji "Hakozume ~Kouban Joshi no Gyakushuu~"
    Pomijając sarkazm… – np. „Złodziejaszki”, polska premiera 2019. Albo może się mylę, może to tylko taka konwencja, coś jak „13 Posterunek”, którego też nie trawię, chyba, że po 3 piwach :)
    W każdym razie skończyłem 8 odcinek anime i nie widzę żadnych minusów, ocena będzie wysoka. Wersję live­‑action chyba też obejrzę, ale tu już będzie trzeba czegoś mocniejszego niż piwo :)
  • Avatar
    Zomomo 22.09.2022 19:01
    Komentarz do recenzji "Hakozume ~Kouban Joshi no Gyakushuu~"
    Jestem po 5 odcinku i bawię się świetnie, nie miałem do tej pory wrażenia, że jest sztywno, czy nudno. Próbowałem oglądać live­‑action i tam miałem właśnie takie wrażenie, że jest sztywno, ale gra aktorska w japońskich czy generalnie azjatyckich dramach zawsze jest dla mnie sztywna, zawsze mi się wydaje, że aktorzy grają na poziomie naszych kabareciarzy, a nie zawodowych aktorów :)
    W każdym razie ja polecam anime, zobaczymy jak dalej, odcinek 5 był świetny. Nigdy za wiele serii z dorosłymi postaciami :)
  • Avatar
    Zomomo 16.09.2022 03:48
    Re: Humor i własne postrzeganie
    Komentarz do recenzji "Kunoichi Tsubaki no Mune no Uchi"
    Ja wystawiłem ocenę 7, więc jakoś specjalnie nie krytykuję, nie miałem jednak tego efektu przymusowego oglądania kolejnego odcinka, żeby wiedzieć co dalej :) Mnie się zaczęło podobać tak na prawdę od 9­‑10 odcinka, więc liczę, że 2 seria bardziej mnie zainteresuje. Nawet nie wiem dlaczego początkowo się nudziłem, myślę, że to wpływ tego, co oglądałem równolegle, a oglądałem jeszcze 2 inne anime + Pierścienie Władzy na Prime. Mogło być całkiem inaczej, gdybym oglądał tylko Tsubaki :)
    Na oceny na Tanuki przestałem już zwracać uwagę, bo ostatnio jest ich zwyczajnie za mało, żeby były wiarygodne. Dodatkowo, niektórzy użytkownicy mają jakieś własne systemy ocen, typu: daję tylko 1 albo 10 :) Niektórzy oceniają gatunki, których tak naprawdę wcale nie lubią, nie wiem po co, a średnia ocen niektórych pokazuje, że tracą mnóstwo godzin na kompletnie ich niesatysfakcjonującą aktywność… :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 13.09.2022 21:30
    Kilka refleksji po
    Komentarz do recenzji "Kunoichi Tsubaki no Mune no Uchi"
    Trochę mi to zajęło, zobaczyłem głównie dlatego, że parę osób mi to polecało, niektóre oceniły nawet na 10/10, zresztą na MALu średnia jest dość wysoka, bo 7.2, a zobaczyło i oceniło serial, jak do tej pory, ponad 16tys widzów, ponad 7tys ogląda, a planuje zobaczyć kolejne 16tys, czyli całkiem nieźle :)
    No to parę plusów i minusów:
    + projekty postaci
    Twórcy naprawdę się postarali. Każda postać wygląda inaczej i ma inny charakter, a jest ich naprawdę sporo i z odcinka na odcinek pojawiają się nowe.
    + grafika (szczególnie tła)
    + muzyka
    + seiyuu
    +/- animacja
    Sporo statycznych scen, w których prawie nic się nie porusza, chociaż specialnie mi to nie przeszkadzało. Równolegle oglądałem Princess Connect! Re:Dive Season 2 i w tym porównaniu Kunoichi Tsubaki wypadało blado :)
    +/- główny wątek Tsubaki rozwija się bardzo wolno
    Dla mnie to była wada, ale może to być zaletą, szczególnie dla kogoś kto zna mangę, bo myślę, że twórcy zaplanowali już więcej sezonów.  kliknij: ukryte 
    - fabuły poszczególnych odcinków były w większości nudne, w moim przypadku to oznacza mało śmieszne :)
    Druga połowa zdecydowanie lepsza.
    - przedstawienie postaci pozbawione jakiejkolwiek własnej historii itd.
    Może jedynie o Rindou dowiadujemy się nieco więcej. Być może w kolejnych sezonach to się zmieni, jednak osobiście mi to przeszkadzało. W takim np. Princess Connect! Re:Dive każda postać ma jakąś konkretną historię i odkrywanie tego sprawia dodatkową przyjemność, a jest to również lekka, zwariowana i równie kolorowa komedia :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 12.09.2022 05:21
    Po 9 odcinku
    Komentarz do recenzji "Hataraku Maou-sama!!"
    Nie jest to wcale aż tak złe, po prostu średnie. Oceniając tylko ogólnie przyjemność z oglądania dałbym 5­‑6/10, jednak trudno mi wskazać jednoznacznie jakieś pozytywne cechy tej serii, za to negatywów mógłbym wymienić kilka:
    - downgrade projektów postaci w stosunku do 1 serii, tzn. gdyby to była jakaś nowa seria, to byłoby ok, jednak w porównania do poprzedniego sezonu jest słabo, po 9 odcinkach dalej męczy mnie widok Maou, chociaż do pozostałych nawet się przekonałem.
    - razem ze zmianą projektów graficznych postaci zmieniono też częściowo charaktery postaci, i ponownie najbardziej przeszkadza mi to w postaci Maou.
    - bardzo słabe projekty postaci pobocznych, szczególnie starszych od bohaterów, to często jakieś karykatury :)
    - słabo wypada humor sytuacyjny związany ze znalezieniem się bohaterów w obcym im środowisku.
    - fabuła zrobiła się nieco sztampowa i w zasadzie stoi w miejscu, Studio 3Hz liczy na kolejny sezon? :)
    - Alas to nie Anya, nie uratuje tego anime :)
    Gdyby ta seria powstała powiedzmy w 2014, to może…
  • Avatar
    A
    Zomomo 6.09.2022 16:43
    Komentarz do recenzji "Shinka no Mi ~Shiranai Uchi ni Kachigumi Jinsei~"
    Isekai­‑komedia tak zwariowany, że z pewnością będzie wzbudzać całkiem skrajne odczucia, jak dla mnie 8/10, dobrze się bawiłem i chętnie obejrzę kolejny sezon :)
  • Avatar
    Zomomo 2.09.2022 05:39
    Komentarz do recenzji "Midara na Ao-chan wa Benkyou ga Dekinai"
    Dla mnie liczy się głównie aspekt komediowy, a tu zbytnio się nie ubawiłem. O ile jest tu jakaś nadrzędna fabuła, to już mikrofabuły poszczególnych odcinków szczątkowe i bardzo przewidywalne, nawet w tak konkretnych tematycznie odcinkach jak „Dzień sportu”. Obwiniam za to wyłącznie za krótki czas antenowy. Rzeczywiście, często skrócenie czasu poszczególnych odcinków nawet do kilku minut pomaga uwydatnić aspekt komediowy, tu moim zdaniem to się nie udało. Gagi mało oryginalne, właściwie to już nie mogę sobie żadnego przypomnieć, a paru z B Gata nie zapomnę chyba nigdy :) Dla mnie to był teatr jednego aktora, bo Kijima raczej mnie irytował niż śmieszył, podobnie Takaoka. Za to ojciec Ao i wydawca na plus :) „Momenty” niestety niczego nie poprawiły i dużo lepiej bawiłem się oglądając B Gata, a nawet ostatnio Komi­‑san, gdzie żadnego fanserwisu nie było. Generalnie, nie pierwszy już raz, mam po seansie poczucie zmarnowanego potencjału.
    B Gata dla jednych będzie satyrą, dla innych komedią w zależności, czy ktoś lubi analizować zachowania bohaterów, czy przyjmuje ich zachowania jako element gagów – zamysł ich twórców, a tych nie podejrzewam o jakieś psychologiczno­‑socjologiczne analizy :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 1.09.2022 17:03
    Komentarz do recenzji "Midara na Ao-chan wa Benkyou ga Dekinai"
    To mogła być dobra komedia­‑ecchi, gdyby dostała pełny czas antenowy, a tak nijakie postacie drugoplanowe i okrojona fabuła sprawiły, że wyszło bardzo przeciętnie. Da się to obejrzeć, ale nie ma porównania z chociażby „B Gata H Kei” [link]
  • Avatar
    A
    Zomomo 29.08.2022 01:22
    Komentarz do recenzji "Leadale no Daichi nite"
    Miło spędzony czas, czekam na następny sezon, dla mnie również 8/10. Lekkie anime w stylu Slime Taoshite 300­‑nen czy Kuma Kuma :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 29.08.2022 00:58
    Komentarz do recenzji "Machikado Mazoku 2-Choume"
    Równie dobre jak 1 sezon, fabuła nawet ciekawsza :)
  • Avatar
    A
    Zomomo 22.08.2022 22:34
    Przyjemnie spędzony czas :)
    Komentarz do recenzji "Princess Connect! Re:Dive Season 2"
    Rzadko anime wciąga mnie tak bardzo, że trudno mi się oderwać i oglądam odcinek za odcinkiem – tu tak było ponownie :) Owszem, można to podciągnąć pod CGDCT w wersji fantasy, jednak jest tu dużo więcej niż się początkowo wydaje, a szczególnie zaczynając 1 serię. Po części jest to sielankowa komedia pełna okruszków, prawie Iyashikei, po części przygoda, akcja, epickie walki – wszystkiego po trochu, co dla jednych może być zaletą, a dla innych wadą. Nietypowe postacie – ograniczony umysłowo bohater (skutki uboczne reinkarnacji), antagonistka z depresją, czy mocarna aczkolwiek przenaiwna księżniczka :) Nietypowe rozwiązania fabularne, choć zmierzające do typowych rozwiązań, ale to nic złego, w końcu wszyscy chyba znają kultowy cytat z „Zaginionego skarbu złotego wiewióra”:
    Kowalski: Przewiduję walkę z bandytami i tajemnicze moce, wszystko elegancko zwilżone sceną w której dowiadujemy się, że to czego pragniemy, od zawsze mieliśmy.
    Skipper: Uuuu! Wchodzę w to! Nie ma to jak klasyczna przygoda z odrobiną mistyki.
    Dodać należy, że wszystko doskonale okraszone jest graficznie i muzycznie.
    Jak dla mnie oczko wyżej niż 1 seria, czyli 9/10. Łatwo można się rozczarować początkiem 1 serii, jednak warto dać temu anime szansę i oglądać dalej, cierpliwi będą nagrodzeni :)