x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Po obejrzeniu całości
Po całości
Po całości
Oglądałem ostatnio „Drive my car”, potem wysłuchałem recenzji Tomasza Raczka i powiedział on coś, co pasuje do wielu tego typu produkcji w tym „Bartendera” (chociaż, wiadomo to jednak inna liga), napiszę to własnymi słowami – że do pełnego zadowolenia z obejrzenia tego typu produkcji trzeba być mentalnie gotowym, trzeba być w odpowiednim momencie życia. Jeśli się nie jest, to nie ma co się spieszyć, lepiej przenieść seans na później, bo ten moment wcześniej czy później i tak nastąpi :)
Re: W kwestii zrozumienia natury .. .
Co do reportaży to niewątpliwie masz rację. Japońskie społeczeństwo zmienia się z każdym pokoleniem. Do zabezpieczenia Fukushimy zgłosiło się dobrowolnie ponad 200 ochotników, wszyscy w wieku powyżej 60 lat – pokolenie dla którego ważne było działanie, a nie opłakiwanie.
Re: 10-/10
Re: W kwestii zrozumienia natury .. .
Co do książki, to dobry reportaż, jednak myślę, że w Japonii przeszłaby bez echa. Nawet patrząc na współczesne, ostatnie filmy np. Kimi no na wa i Suzume widzimy podejście do tematu całkiem odmienne od oczekiwanego przez zachodniego widza, stąd też często niezrozumienie i krytyka Suzume. Katastrofy mają wymiar boski i to w zupełnie innym rozumieniu niż odbierają to chrześcijanie. Zupełnie inne jest już podejście do wojny i tu dobrym przykładem może być Grobowiec świetlików, albo znacznie dla mnie lepszy film – Kono Sekai no Katasumi ni.
Zagadki i intrygi
Re: 10-/10
Re: Po 2 odcinkach
Po 2 odcinkach
Re: Ja tak samo, 7 odcinek
Re: Po 9 odcinku
Re: Ja tak samo, 7 odcinek
całość
Po 9 odcinku
Po 5 odcinku
[link]
Jak na razie polecam :)
Re: 8/10
Re: 8/10
Re: 8/10
Re: Sekret popularności?
Re: Sekret popularności?
To anime jest jak Nikka Days whisky, zmieszana ze świetnego grainu z Miyagikyo i maltu z destylarni Yoichi :)
Re: Furysie
[link]
Re: Hype train goes choo choo
Mamy tu typowe dla fantasy/isekai światotwórstwo, które nie robi wrażenia – zanim się nie zorientujemy jak perfekcyjnie i przemyślanie wszystko zostało zaprojektowane i jak dobre rzemiosło widzimy;
Mamy tu dość typową fabułę (z maou i mazoku), zanim się nie zorientujemy, że tak naprawdę liczy się tu świetne tło fabularne, a fabuła może być nawet pretekstowa i niczego to nie zmieni :)
I na marginesie, to co się dzieje na MAL‑u to już nie jest zwykły hype – to jest warte analizy nowe zjawisko. Ewidentnie mieliśmy nawet akcję antyhypową i ok 3000 „1” miało zrównoważyć szaloną ilość „10” – nie pomogło :)
Być może wielu animemaniaków otrzymało wreszcie to czego im zwykle w takich produkcjach brakowało :)