Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Aicon

Komentarze

Avellana

  • Avatar
    Avellana 27.12.2012 11:21
    Komentarz do recenzji "Tonari no Kaibutsu-kun"
    Trzynaście. To jest zakończona seria, a że urwana – taki urok adaptacji niezakończonej i dłuższej mangi.
  • Avatar
    Avellana 22.12.2012 22:11
    Re: Chochlik
    Komentarz do recenzji "Tajemnicze złote miasta"
    Poprawione, dzięki!
  • Avatar
    Avellana 21.12.2012 19:50
    Komentarz do recenzji "Kimi ni Todoke"
    Owszem, wydaje się :) Jestem pewna, że nic w tej recenzji nie było zmieniane od czasu jej publikacji. Może chodziło o inny tytuł?
  • Avatar
    Avellana 10.12.2012 11:13
    Komentarz do recenzji "Girls und Panzer"
    Czas potrzebny do „uwolnienia” utworu liczy się nie od daty jego powstania tylko od śmierci autora/twórcy (lub ostatniego z autorów, jeśli jest więcej niż jeden).
  • Avatar
    Avellana 6.12.2012 17:36
    Re: ??
    Komentarz do recenzji "Hyouka"
    Uwaga odmoderacyjna: nie zabraniamy dyskusji z innymi użytkownikami ani krytyki recenzji, przypominam jednak, że bezpośrednie ataki personalne na innych użytkowników będą stanowczo ucinane. Proszę się spierać z argumentami, a nie oceniać innych użytkowników.
  • Avatar
    Avellana 3.12.2012 11:42
    Re: Opinia i dwa pytania
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online"
    Ponieważ temat wraca, a pytanie zadane zostało w sposób kulturalny, postaram się jednorazowo wyjaśnić moje stanowisko w tej sprawie.

    Wszyscy użytkownicy portalu Tanuki, bez względu na pozycję czy uprawnienia, mogą oceniać anime i mangi nie tylko po ich obejrzeniu lub przeczytaniu, ale także w trakcie, a nawet przed zapoznaniem się z nimi. Rozumiem, że jest to system niedoskonały, niemniej w tej chwili nie zamierzamy go zmieniać – zarówno z powodów technicznych (brak informatyka), jak i praktycznych (jeśli zablokujemy ocenianie serii „niezakończonych”, to nie będzie możliwe np. ocenianie takich anime jak One Piece, nie wspominając o wszystkich mangowych „tasiemcach”). Tak czy inaczej – tego nie zmienimy i już, argumenty nie mają nic do rzeczy (patrz punkt „brak informatyka”).

    Wbrew wszelkim pozorom, redakcja i grupa stałych recenzentów (których oceny liczą się do „oceny redakcji”) to nie jest kolektyw pozbawiony mózgu i sterowany odgórnie. Nie mogę, nie chcę i nie zamierzam narzucać im, w jakim momencie mogą serię oceniać albo co mają wystawić. Większość z nas – ze mną włącznie – na ogół nie wystawia ocen niezakończonym seriom, ale to jest kwestia indywidualnego podejścia, a nie odgórnego nakazu. Jeśli ktoś ma ochotę ocenić SAO na jeden lub dwa, bo na przykład rozczarowało go, że w serii nie ma yaoi albo nawet chce zrobić komuś na przekór – nie mam na to żadnego wpływu i chyba lepiej, żebym nie miała. Proponuję jednak z opiniami o „ocenie redakcji” wstrzymać się do zakończenia emisji, kiedy to oceny wystawi zapewne więcej uprawnionych do tego osób.
  • Avatar
    Avellana 2.12.2012 12:35
    Re: hmm
    Komentarz do recenzji "D.Gray-man"
    Wulgaryzmy + gwałt ze szczególnym okrucieństwem na języku polskim.
  • Avatar
    Avellana 30.11.2012 09:12
    Re: A propos recenzji alternatywnej...
    Komentarz do recenzji "KissXsis"
    Proponuję zamknąć tę dyskusję *teraz*, bo nie widzę, do czego miałaby doprowadzić. Kwestie prawne omawiałam wczoraj na IRC­‑u, Slova był przy tym. Prosiłabym o niekontynuowanie także wątku prawnego, szczególnie że w tej sprawie krąży sporo (łagodnie mówiąc) „mitów prawnych”.
  • Avatar
    Avellana 26.11.2012 12:01
    Re: zły tytuł
    Komentarz do recenzji "Juu Ou Sei"
    Wprowadzalibyśmy ludzi w błąd, gdybyśmy umieścili to anime w bazie pod tytułem Neon Genesis Evangelion. Stosujemy zapis zgodny z zasadami i konsekwentnie ujednolicony z zapisem innych tytułów na naszej stronie.
  • Avatar
    Avellana 26.11.2012 11:38
    Re: zły tytuł
    Komentarz do recenzji "Juu Ou Sei"
    Istnieją różne warianty transliteracji japońskich tytułów – my wybraliśmy jeden i trzymamy się go konsekwentnie, także w tym przypadku. Dla ułatwienia wariant Jyu Oh Sei jest tytułem ukrytym – czyli jeśli ktoś wpisze go w naszą wyszukiwarkę, znajdzie to anime.
  • Avatar
    Avellana 23.11.2012 15:23
    Komentarz do recenzji "Versailles no Bara"
    Obawiam się, że w tym momencie nikt, o kim bym wiedziała, nie ma takich planów…
  • Avatar
    Avellana 14.11.2012 17:10
    Re: Propozycja podziału wpisu
    Komentarz do recenzji "Sonic X"
    Przyjrzę się temu i – żeby nie zaśmiecać komentarzy – dam znać na PW. Argumenty są dobre, widzę tylko pewne problemy techniczne: AniDB i ANN zgodnie traktują tę serię jako pojedynczą (MAL nie, ale na MAL wolę nie polegać) i muszę zobaczyć, czy da się to jakoś z sensem rozplątać od strony technikaliów.
  • Avatar
    Avellana 5.11.2012 09:26
    Re: Świetne oceny recenzentki
    Komentarz do recenzji "Kokoro Connect"
    Cóż, czuję się wywołana do tablicy, chociaż mam głębokie przekonanie, że szanownego przedpiścy nie przekonam – proszę więc to potraktować jako jednorazowe wyjaśnienie, a nie wstęp do dyskusji.

    Cowboy Bebop oceniałam w roku 2004. Kokoro Connect oceniałam w roku 2012. Jakkolwiek skandalicznym niechlujstwem z mojej strony by się to nie wydawało, po ocenieniu (w chwili obecnej) ponad 660 tytułów na przestrzeni ośmiu lat nie mogę zagwarantować, że te oceny są w każdą stronę spójne i konsekwentne. Jeśli jednak miałabym szukać wyjaśnienia, powiedziałabym, że Cowboy Bebop było jedną z tych serii, gdzie całość jest o wiele lepsza niż suma poszczególnych elementów (co odzwierciedla ocena końcowa) – dlatego miałam powody do niewystawienia najwyższych ocen fabule i postaciom. Argumenty za tym, dlaczego postaci w Kokoro Connect oceniłam na 10, zamieściłam w recenzji – nie upieram się, że muszą przekonać, ale nie będę ich teraz powtarzać.

    W ocenie grafiki mieści się więcej niż tylko subiektywne „czy podobały mi się projekty postaci”. Dog Days (szczególnie druga seria) ma grafikę znacznie lepszą niż Kokoro Connect – projekty postaci i ich mimika są dopracowane w podobnym stopniu (tyle że w jednej serii „zwyczajne”, a w drugiej w cukierkowych kolorach, ale to już rzecz gustu – ja lubię jedno i drugie, byle z sensem), natomiast miało także liczne pejzaże, wiele lokalizacji typu zamki (każdy w innym stylu) oraz sceny akcji, które – jak już były – naprawdę robiły wrażenie. To była seria ze sporym budżetem, podczas kiedy Kokoro Connect ma grafikę zrobioną ładnie i konsekwentnie, ale oszczędną, bazującą na niewielkiej liczbie miejsc akcji i w ograniczony sposób wykorzystującą ruch (choćby dlatego, że tu nie chodzi o efektowne bijatyki). Dlatego grafika dostała mniej – a to, czy komuś bardziej się podoba Himeko od Millhiore, czy na odwrót, to już rzecz inna.

    A swoje oceny Kokoro Connect (z powodów wyliczonych w recenzji) w pełni podtrzymuję.
  • Avatar
    Avellana 3.11.2012 21:05
    Komentarz do recenzji "Kokoro Connect"
    Kontynuując zatem: to, co napisałaś, nie kłóci się zasadniczo z tym, co ja piszę.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Avellana 3.11.2012 14:11
    Komentarz do recenzji "Kokoro Connect"
    Nie „piłam” specjalnie do Ciebie, wbrew pozorom bardzo podobne zarzuty widywałam na różnych obserwowanych przeze mnie stronach, także anglojęzycznych. Skupienie się serii na kilku wątkach moim zdaniem raczej jej służy, choć rzeczywiście chętnie dowiedziałabym się trochę więcej o sytuacji domowej bohaterów. Inna rzecz, że oni – szczególnie w drugiej i trzeciej części, ale w pierwszej też – mają wszelkie powody, żeby w tym momencie unikać specjalnego integrowania się z resztą świata, przynajmniej do czasu uporania się z bieżącym problemem. W każdym razie to nieźle tłumaczy, dlaczego kiszą się głównie we własnym sosie – niejako z konieczności.

    Natomiast poruszona przez Ciebie sprawa  kliknij: ukryte  w pierwszym momencie także mi mocno zgrzytnęła. Potem za to, jak się zastanowiłam i dalej poobserwowałam, nabrała mnóstwo sensu. Może za łatwo usprawiedliwiam tę serię? W każdym razie sprawa wygląda tak:  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Avellana 14.10.2012 16:13
    Re: Czas trwania
    Komentarz do recenzji "Houkago no Tinker Bell"
    Ale skąd właściwie wyciągnięty, bo szczerze mówiąc, wczoraj nie znalazłam w wiarygodnych źródłach?

    Odpowiadając na pytanie: niestety tak to wygląda, kiedy ktoś z bliżej nieznanych mi przyczyn dodaje ogryzek pozycji, w przypadku której trudno znaleźć podstawowe dane… Jeśli jest jeden odcinek i nieznany czas trwania, tak właśnie się to wyświetla.
  • Avatar
    Avellana 8.09.2012 13:45
    Re: Mały błąd?
    Komentarz do recenzji "Queen Emeraldas"
    W zasadzie powinno, kiedy recenzowałam tę OAV, wszystkie źródła mówiły tylko o dwóch odcinkach – o tych dwóch pozostałych dowiedziałam się dobre kilka lat później. Miałam zamiar po obejrzeniu całości lekko przerobić recenzję, ale… Już nie pamiętam, czemu tego nie zrobiłam. Na razie zastosuję tymczasowe rozwiązanie, które pewnie zostanie na wiek wieków.
  • Avatar
    Avellana 26.08.2012 13:14
    Komentarz do recenzji "Touhou Niji Sousaku Doujin Anime - Musou Kakyou"
    OK, dane poprawione… Niezła częstotliwość, na następny poczekamy pewnie do 2016.
  • Avatar
    Avellana 24.08.2012 09:18
    Re: Zacząłem oglądać
    Komentarz do recenzji "Macross 7"
    Ta informacja nie pada w samej serii, ale kiedy zbierałam wiedzę o uniwersum Macrossa, doczytałam się, że wg oficjalnej chronologii Hikaru, Misa i Lynn znaleźli się na pokładzie innej floty kolonizacyjnej, której start oglądamy bodaj we Flash Back 2012. Kontakt z tą flotą urwał się po kilku (kilkunastu? nie pamiętam) latach od startu i obecnie nie wiadomo, co się z nią dzieje. Z oczywistych względów propagandowych wiadomość o tym, że w otchłani Kosmosu zaginęli bez wieści bohaterowie wojenni nie jest znana szerszej opinii publicznej. Ale to tłumaczy, dlaczego tamtej trójki nie ma na pokładzie floty „Macross 7”.
  • Avatar
    Avellana 28.07.2012 20:41
    Re: Darkside Blues
    Komentarz do recenzji "Darkside Blues"
    Jak nie jest, skoro jest ;)

    A serio: czasem się czegoś nie sprawdzi przy dodawaniu ogryzków i nie powiąże. Dziękujemy za zwrócenie uwagi!
  • Avatar
    Avellana 28.07.2012 11:48
    Re: Tytuł
    Komentarz do recenzji "Ghost in the Shell"
    Nie kwestionuję istnienia tego tytułu – po prostu w tym przypadku jako głównego lepiej użyć tytułu z wydania DVD, który i tak jest w tym przypadku lepiej kojarzony. Polskiego używamy, jeśli tylko pod takim tytułem dana rzecz była u nas wyemitowana lub wydana.
  • Avatar
    Avellana 28.07.2012 08:35
    Re: Tytuł
    Komentarz do recenzji "Ghost in the Shell"
    Słusznie, przywrócony został tytuł angielski.
  • Avatar
    Avellana 18.07.2012 16:56
    Re: Fate/Zero
    Komentarz do recenzji "Fate/Zero"
    Był poruszany. Po pierwsze, nie da się określić, ile „jeszcze” można czekać między seriami na bezpośrednią kontynuację (tu: jeden sezon), a ile „już” nie (patrz: Inuyasha). Po drugie, tego rodzaju „pewne” kontynuacje bywają z tych czy innych przyczyn odwoływane nawet w ostatniej chwili. Dlatego w podobnym przypadku traktujemy serie jako oddzielne byty, chociaż oczywiście recenzent zazwyczaj uwzględnia, że ma do czynienia nie z tytułem urwanym, a z częścią planowanej całości.
  • Avatar
    Avellana 5.07.2012 18:26
    Komentarz do recenzji "Hiiro no Kakera"
    Nie można było na IRC­‑u? To chyba nie taka wiekopomna wiadomość… Ale proszę: sama recenzja Hiiro no Kakera (nie licząc dwóch zdań) w wersji po redakcji i korekcie liczy 25 596 znaków (ze spacjami). Twoja recenzja Hidan no Aria ma 25 882 znaki.
  • Avatar
    Avellana 28.06.2012 11:03
    Re: To są 3 odcinki po ok. 14-17 minut
    Komentarz do recenzji "Sailor Moon Super S - Odcinki Specjalne"
    Poprawione. Wydaje mi się, że opis był ze strony wydawcy, ale w tym momencie nie jestem pewna.