Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Sulpice9

  • Avatar
    A
    Sulpice9 1.02.2026 20:59
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Seihantai na Kimi to Boku"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Zważywszy na opis, nie bardzo byłem zainteresowany, ale jakże wielkie zaskoczenie spotkało mnie, gdy ogarnąłem wreszcie pierwszy odcinek. Mamy znakomitą parę głównych bohaterów, wbrew opisowi daleką do typowej fantazji którekolwiek z płci. Suzuki to żadna piękność do której ustawiają się panowie, a pełna energii zwyczajna nastolatka – taka co zwykle jest komediową psiapsiółą protagostki. Zaś Taki to nie tyle wycofany przystojniak z shoujo lub w drugą stronę „prosty, zwyczajny nastolatek”, zaś bardzo wycofany, ale i bardzo inteligentny chłopak, który powoli, ale skutecznie wyraża swoje uczucia. Tym dwóm skrajnym typom towarzyszy wyśmienita obsada drugoplanowa, oprawa techniczna się broni, reżyseria i kadrowanie jest więcej niż dobre, seiyuu w głównych rolach wyśmienici, zaś w drugoplanowych – w interesujący sposób zwyczajni.

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – kontynuuję i czekam z niecierpliwością na następny odcinek. Z nowości mój zdecydowany numer 1.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 1.02.2026 20:52
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Jigokuraku Dai Ni Ki"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Drugi sezon zaczyna się… dziwnie. Powiem więcej, pierwsze dwa odcinki (zwłaszcza drugi) nieco rozczarowują. Zdarza się kilka dziwnych zbiegów okoliczności, niektóre postacie sprawiają wrażenie nieco niewykorzystanych, zaś najgorsze jest to  kliknij: ukryte . Na szczęście trzeci odcinek dużo wynagradza.

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – ostrożnie kontynuuję. W ogólnym rozrachunku jestem nieco rozczarowany, choć seria na szczęście utrzymuje przyzwoity poziom.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 1.02.2026 20:48
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2026]"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Od samego początku dostajemy „pół roku później” i podoba mi się, że ten upływ czasu ewidentnie działa. Są lekkie przemiany wśród bohaterów, ta branża nie lubi na zmiany i układ relacji poszczególnych postaci nieco przetasowano. W poprzednim sezonie narzekałem na  kliknij: ukryte , bardzo mnie cieszy, że to się zmieniło. Oprawa jest bardzo dobra, na czele z wyśmienitą czołówką, zaś fabularnie… Dalej jest mrocznie i obyczajowo, ja jestem zdecydowanie na tak.

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – kontynuuję z entuzjazmem. Z tym, że jeśli kogoś nie przekonały dwa poprzednie sezony, to ten też raczej Was nie przekona.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 1.02.2026 20:43
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Sousou no Frieren [2026]"
    Serial w zasadzie znany i kto chciał, to pewnie już sobie wyrobił komentarz, ale dlaczego nie miałbym wtrącić trzech groszy ;)

    W dużym skrócie – z mojej strony poziom został utrzymany. Grafika i muzyka to top level (ciekawa rzecz, znów najmniejsze wrażenie robi na mnie piosenka na otwarcie). W pierwszych odcinkach zdecydowanie więcej opowieści obyczajowej niż bitew, choć drugi odcinek powinien usatysfakcjonować miłośników mocnego kina. Lekko zaskoczył mnie  kliknij: ukryte .

    Póki co mocny kandydat na anime sezonu i anime roku ;)
  • Avatar
    Sulpice9 26.01.2026 16:53
    Re: Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui Saishuushou"
    To znaczy na ile pamiętam, to pochodzenie Ainu nie jest znane plus ignorowane przez stulecia zyskuje na popularności. Mamy jeszcze wielką popularność Japonii per se i pewną tajemniczość Hokkaido (gdzie poza samym południem trzeba trochę się natrudzić, by wyspę odwiedzić ;) ), co pewnie też będzie mieć znaczenie na jej popularność przez jakiś czas.
  • Avatar
    Sulpice9 25.01.2026 14:39
    Re: Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Dead Account"
    A to prawda, odnoszę wrażenie, że w tym sezonie, co jest mocne komercyjnie to akurat wrzucili. Aż dziw, że na „Zielarkę” trzeba czekać do końca roku :D

    O, miałem kilka pomysłów o co kaman z lalką, to brzmi sensownie ;D Dobrze, to czekam na kolejne arki, ciekaw jestem co tam jeszcze wymyślą ;) Cieszy mnie też zapowiedź coraz lepszych materiałów do obróbki :)

    Serdecznie pozdrawiam. ;D
  • Avatar
    Sulpice9 25.01.2026 14:34
    Re: Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui Saishuushou"
    Znaczy tak – historykiem nie jestem, na Hokkaido nie byłem zbyt długo. Z tego co natrafiłem od ludzi bardziej ogarniętych w temacie, sam Piłsudski jest chyba znany w środowisku Ainów. Był nawet na naszym YT film: [link]

    Pytanie na ile też kwestia Ainów absorbuje Japończyków z Tokio i innych wielkich metropolii.
  • Avatar
    Sulpice9 25.01.2026 11:57
    Re: Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Dead Account"
    OK, dzięki za wyczerpującą informację :) I polecenie tytułu kiedy pojawił się news w zajawkach ;)

    To na większy arc jeszcze czekamy?  kliknij: ukryte . Co do samej klasy, na razie z mojej perspektywy jeszcze mi mało, bym stwierdził cokolwiek większego, ciekawi mnie, czy ich osobowości również zostały mniej lub bardziej przeorane przez świat mass mediów.

    Rozgrywka między klasą A i B? Pewne rzeczy w shounenach jednak się nie zmieniają :P

    Na razie manga liczy 13 tomów, co raczej sugeruje, że będzie z tych dłuższych? Czy są już jakieś sugestie zbliżających się konkluzji?

    Pozdrawiam ;)
  • Avatar
    Sulpice9 25.01.2026 11:52
    Re: Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui Saishuushou"
    To w ogóle ciekawy koncept – o ile wiem, to Japończycy raczej starannie milczą w sprawie Ainu, a nawet jak byłem na Hokkaido to raczej afiszowania się dawnymi ludami nie uświadczyłem. Muzeum Ainów w Hakone to jeden z najbrzydszych budynków w dzielnicy – czyżby celowy zabieg ze strony władz miasta? Natomiast sam zbiór eksponatów dawał do myślenia i podkreślał deprecjonowanie tych ludów przez Japończyków.


    Powiem więcej – byłem co prawda na Hokkaido tylko trzy dni, ale nigdzie nie reklamowali „Golden Kamui” – w zasadzie, gdzie się nie trafi do Japonii tam korzystają nawet z nieznanych animców i mang jako materiału promocyjnego. Jak na mój gust to już coś znaczy. Tym bardziej cieszy mnie międzynarodowy sukces tego anime ;)
  • Avatar
    Sulpice9 25.01.2026 09:55
    Re: Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Champignon no Majo"
    Niestety, czwarty odcinek zdecydowanie, zdecydowanie słabszy. Szkoda.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 25.01.2026 09:49
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui Saishuushou"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    OK – przyznaję, że po tych wszystkich sezonach nie do końca już łapię szczegóły i kto jest kim (poza kilkoma najważniejszymi postaciami). Serial może nie zachwyca, ale wciąż fantastycznie demonstruje tę radosną głupawkę połączoną z maczo­‑mężczyźnianym kinem, polaną zadziwiająco merytoryczną i precyzyjną porcją informacji o świecie Ainów i ludności Hokkaido. Cieszę się też, że  kliknij: ukryte 

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – kontynuuję z radością. Natomiast na pewno nie będzie to moja topka w głosowaniu na anime sezonu.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 25.01.2026 09:44
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Yuusha-kei ni Shosu: Choubatsu Yuusha 9004 Tai Keimu Kiroku"
    Tu chyba nie potrzeba mojej krótkiej oceny trzech pierwszych odcinków (entuzjazm na forum spory, fajnie :D ), ale jak już można, to skomentuję ;D

    Powiem szczerze – mnie serial nie zachwyca. To znaczy pierwszy odcinek to graficzne cacko, natomiast mam większy problem z całą resztą. Bohaterowie i ich motywacje są niespecjalne oryginalne (taka krzyżówka Sword of the Stranger i Ars no Kyojuu), mroczny świat fantasy też mnie nie absorbuje, wśród postaci tylko  kliknij: ukryte . Dialogi nie powalają, mam więcej niż przeczucie, który z bohaterów będzie w jakim kierunku się zmieniał. Gdyby utrzymali poziom kinówki to pewnie bym to potraktował jako radosne kino klasy B, ale tak…?

    Z mojej strony drop. Ewentualnie może kiedyś zrobię sobie maraton, pomijając dłużyzny i oczywiste ekspozycje. Na recenzję chyba się nie skuszę, skoro tak wielu tak się podoba. Nie ma co psuć zabawy innym ;)
  • Avatar
    A
    Sulpice9 25.01.2026 09:36
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Vigilante -Boku no Hero Academia Illegals- [2026]"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Serial kontynuuje przygody dwójki młodszych bohaterów z pierwszego sezonu, zaczynając od przygody w Osace. Graficznie i muzycznie poziom zostaje utrzymany, bohaterowie powoli ewoluują, mamy też  kliknij: ukryte . Na pewien minus policzę chyba trochę więcej fanserwisowej nostalgii i póki co trochę nie bardzo wiem w jakim kierunku ma podążać ta historia. Lecz wciąż bardzo dobrze się bawię.

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – kontynuuję z entuzjazmem. Fakt, na top 3 sezonu póki co sporo brakuje, ale zapowiada się taka solidna siódemka, na poziomie poprzedniej odsłony. Jeśli sezon pierwszy Wam się spodobał, na razie nie jest ani lepiej, ani gorzej.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 25.01.2026 09:30
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Eris no Seihai"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Cóż, mamy tu relację młodej skrzywdzonej niewiasty w wiktoriańskim anturażu, której w krytycznym momencie życia pomaga  kliknij: ukryte .

    Nie licząc niewiarygodnie fanserwisowego projektu czarownicy Scarlett, całość sprawia wrażenie gry „nowożytnego kryminału shoujo” – mała, biedna istotka w świecie wiktoriańsko­‑wersalskiego przepychu z odpowiednią ilością przystojnych facetów i zadzierających nosa ślicznotek. Czy to źle? Noo… na pewno nie jestem naturalnym odbiorcą takich serii. Na plus relacja między bohaterkami i jeden przystojniak, który zdaje się myśleć dość racjonalnie. Jednak całość sprawia wrażenie gry w której trzeba odnaleźć właściwe przedmioty by fabuła otworzyła nam łaskawie kolejny akt. Średnio to angażujące, bohaterowie nudzą, niektóre elementy świata przedstawionego wywołują ciarki żenady (jeden z hrabiów pił czerwone wino z kieliszków do szampana, brrr…).

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – drop. Z tym, że akurat to po prostu seria nie dla mnie.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 25.01.2026 09:22
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Dead Account"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Pierwsze trzy epizody to w zasadzie standardowe wprowadzenie do shounena akcji – poznajemy bohatera, dowiadujemy się o jego mocach, trafiamy razem z nim do akademii w której zacznie się szkolić, poznajemy jego przyszłą paczkę kumpli, itd., itd… Pytanie brzmi, jaki to prezentuje poziom?

    Moim zdaniem – całkiem niezły. Pierwszy odcinek ciekawie wprowadza główną postać i jej trudne relacje rodzinne. Pomysł i realizację, by  kliknij: ukryte  uważam za bardzo udane. Ekipa na pozór sprawia wrażenie jakich wiele, ale fakt, że  kliknij: ukryte  daje nadzieję na chociaż sympatyczną paczkę. O ile drugi odcinek był trochę ekspozycyjną męczybułą, o tyle trzeci wrócił do solidnego budowania całości. Zastanawiam się tylko – skoro  kliknij: ukryte 

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – ocena środkowa. Zapowiada się przyzwoita rozrywka, na pewno nie jest to „lektura obowiązkowa”, lecz jeśli się nie posypię będzie to przyjemny seans. Oby tylko to się nie posypało, bo odnoszę wrażenie, że i ku temu jest potencjał.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 21.01.2026 21:26
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Ikoku Nikki"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    O ile bardzo szanuję próbę podjęcia tematu, o tyle z wykonaniem jest już moim zdaniem gorzej. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że rodzice Asy są po prostu figurą i pretekstem, by wszystko mogło się wydarzyć. Skoro o tym mowa, to pierwszy odcinek sprawia wrażenie bardzo zainscenizowanego, trochę jak w teatrze, bez naturalności, której bardzo tu potrzeba. Do tego ciotka Makio  kliknij: ukryte 

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – ocena środkowa. Na duży plus doliczę jeszcze odcinek trzeci; może nie idealny, ale jak dla mnie zdecydowanie najlepszy z dotychczasowych.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 21.01.2026 21:16
    Komentarz do recenzji "29-sai Dokushin Chuuken Boukensha no Nichijou"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    To jest dziwny przypadek – seria, która w pierwszym odcinku zapowiadała się jako urocze kino klasy B, w pewnym momencie atakuje żenującym, by nie powiedzieć budzącym odrazę fanserwisem  kliknij: ukryte . Co gorsza, choć Bogu dzięki nie dzieje się z tym nic niemoralnego, to cały drugi odcinek wokół tego krąży. Żeby było zabawnie, w trzecim epizodzie koncept wędruje na drugi plan. Ktoś tu chyba próbuje połączyć „Spy x Family” i „Usagi Drop”. Niech sobie próbuje, to jego pieniądze, ale ja spasuję. :)

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – drop. Zdecydowanie nie polecam, zwłaszcza, że light fantasy jest dość.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 21.01.2026 21:11
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Jujutsu Kaisen: Shimetsu Kaiyuu"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    No niestety, tu będzie króciutko – seria z mojej perspektywy zbiera pokłosie drugiego sezonu i już nie umie mnie zaangażować. Za dużo klepaniny w czasie incydentu w Shibuyi, a w trzecim sezonie zamiast „odbudować” bohaterów i ich więzi, to w zasadzie znów zaczynamy bitką, zaś w trzecim odcinku  kliknij: ukryte . Nie zrozumcie mnie źle, może po prostu już jestem za zramolały na takie rzeczy, ale przez te trzy odcinki stwierdziłem, że nikt i nic mnie już tu nie obchodzi.

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – drop. Natomiast wiem, że wielu ta seria i życzę im udanego seansu. :)
  • Avatar
    A
    Sulpice9 21.01.2026 21:06
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Kirei ni Shite Moraemasu ka"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Przed serią opowiadano mi, że manga to fajna seria obyczajowa, dobry iyashikei na japońskiej prowincji. Po pierwszym odcinku zastanawiałem się jak bardzo fani komiksu muszą być rozczarowani. W zasadzie nic tu nie działa – aktorzy drugoplanowi wypowiadają swoje kwestie jak roboty, niektóre pomysły fabularne to absurd nad absurdy ( kliknij: ukryte ), brzydkie to, słabo udźwiękowione i przede wszystkim – zawiera gigantyczne ilości fanserwisu (a to naprawdę obyczajowa seria o pralni w małym miasteczku).

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – drop. Być może spróbuję, gdybym chciał zrobić recenzję „ku przestrodze”, jednak to tyle.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 21.01.2026 20:58
    Odcinki 1-3 - komentarz
    Komentarz do recenzji "Champignon no Majo"
    Pomyślałem sobie, że wrzucę krótki komentarz odnośnie serii, gdzie mam już za sobą pierwsze trzy odcinki. Może komuś taka zajawka pomoże.

    Jak na razie moje wrażenia są dość mieszane. Na duży plus koncept artystyczny – bardzo ładnie narysowane, utrzymane w baśniowym klimacie. Do tego gęsty podkład muzyczny i często wtrącający się narrator podkreśla uroczy, umowny charakter dzieła. Z tego też powodu łatwiej mi wybaczyć rozmaite uproszczenia scenariusza, zwłaszcza w kreacji bohaterów.

    Póki co, problemem jest pewne niezdecydowanie scenariusza. Na początku podejrzewałem romans shoujo, po trzecim odcinku  kliknij: ukryte . Mam też wątpliwości jak będzie z inspiracją produkcji – w końcu trzeba mieć wystarczająco dużo atutów, by utrzymać taką kreatywność. Do tego baśniowe serie mają to do siebie, że dłuższy metraż im szkodzi, bo jednak gdzieś wypadałoby zacząć tworzyć świat przedstawiony i związki przyczynowo­‑skutkowe.

    Na trzy typy not (drop/kontynuuję, ale z dawką ostrożności/kontynuuję z entuzjazmem) – ocena środkowa. Jest nieźle, może utrzyma poziom, ale na pewno nie moja czołówka sezonu.
  • Avatar
    Sulpice9 21.12.2025 11:12
    Re: Piąty odcinek
    Komentarz do recenzji "Sanda"
    Te konflikty, starość/młodość, indywidualizm/kolektywizm, pragmatyzm/idealizm, postrzeganie ludzi podług ich wieku, to jak nas definiują role społeczne. I to wszystko jest podane mimochodem, bez zbędnego moralizatorstwa i pindolenia.


    Tak, dodałbym jeszcze jeden bardzo ważny element budowy świata przedstawionego, czyli fakt, że w tej dystopijnej rzeczywistości jest sporo prawdopodobnych elementów, dobrze pasujących na to, że  kliknij: ukryte 

    Do oprawy technicznej dodałbym świetną muzykę ;)
  • Avatar
    Sulpice9 21.12.2025 09:41
    Re: Piąty odcinek
    Komentarz do recenzji "Sanda"
    Kurczę, uważam się za osobę o dużej odporności na rozmaite koncepcje artystyczne (wspomniane „Tengoku Daimakyou” zaliczyłem bez większych problemów), ale tutaj zostałem pokonany. Może to kwestia środowiska w którym rozgrywa się "„Sanda” i innych elementów składowych. Żałuję bardzo, bo do tego momentu seans był bardzo przyjemny, a pod kątem fabuły bardzo oryginalny w dobrym znaczeniu tego słowa.
  • Avatar
    Sulpice9 20.12.2025 07:00
    Re: Piąty odcinek
    Komentarz do recenzji "Sanda"
    O ile uważam, że (pomimo bardzo średniego 2025 roku) poziom anime wciąż trzyma poziom, o tyle skala dobrego smaku i przekraczanie rozmaitych granic stanowi problem. A może to ja już nie nadążam za trendami?

    Jesteś może dalej niż za 5. odcinkiem? Jest równie problematycznie? Ubolewam nad tym, bo sam koncept anime uważam za ciekawy.
  • Avatar
    Sulpice9 12.11.2025 19:04
    Re: Posypanie głowy popiołem
    Komentarz do recenzji "City the Animation"
    Zomomo napisał(a):
    Myślę, że najlepsza opcja to ocenić jako serial anime, ale w recenzji dodać swoją opinię i potencjalną ocenę w odniesieniu do gatunku isekai.


    Dziękuję ;) Tak, też się skłaniam ku temu rozwiązaniu – ocena w skali „ogólnej”, a adnotacja w tekście ;)

    Karo napisał(a):
    Ale poza tym, tekst jak zawsze bardzo przyjemny :)


    Dziękuję bardzo. :)

  • Avatar
    Sulpice9 11.11.2025 22:22
    Posypanie głowy popiołem
    Komentarz do recenzji "City the Animation"
    Przyznaję, miałem w trakcie seansu myśl „O, to sprawia wrażenie dzieła tego samego autora” i… nie wiem, dlaczego tego nie sprawdziłem. Przepraszam. By nie komplikować wszystkiego bardziej, poprosiłem redakcję o usunięcie akapitu.

    panie Sulpice, jeśli City nie zasługuje u ciebie na 10/10 za animację (wiem, to tylko numerek, ale jednak oznacza jakieś umiejscowienie w prywatnej skali)


    Skoro filmy się nie liczą, to będzie „Mushishi”, „Mononoke” i „Sousou no Frieren” (może jeszcze coś znajdę). Generalnie staram się wystawiać 10/10 tak rzadko jak to możliwe, także w punktach cząstkowych (zresztą nawet wspomniałem w swojej recenzji „Freiren”, że to „10 z minusem” i do dziś zastanawiam się, czy nie powinienem był dać 9/10) i lubię to robić z mocnym wewnętrznym przekonaniem.

    Druga rzecz, to już moje pytanie:

    Kontekst jest jednak bardzo istotny


    No właśnie jest? To znaczy ok, w kwestiach technicznych rozumiem, ale w ogólnej ocenie? Dłubię teraz recenzję serialu, który prezentuje się „dobrze jak na typowy isekai” (jednak ten gatunek ma niewielu wybitnych przedstawicieli), ale „średnio na jak seriale anime”. To powinienem finalną ocenę dać wyższą, a może niższą? Szczerze mówiąc, skłaniam się ku tej drugiej opcji, portal nie dzieli skali pod kątem gatunku…

    Może to prostu kwestia, że im więcej recenzji mam za sobą, tym najwięcej problemów sprawiają mi te punkty. Coraz częściej w ogóle bym ich nie stawiał (choć wiem, są ważne).

    Pozdrawiam :)