Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Sulpice9

  • Avatar
    A
    Sulpice9 30.12.2023 13:25
    Po 15 odc. - no klasa, klasa...
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Wiem, że trochę marudziłem punktując kilka rzeczy, które mi się nie podobały. I żeby nie było – dalej uważam, że jest kilka drobiazgów do których można się przyczepić. Natomiast skłamałbym i to mocno, gdybym nie nazwał tej serii „świetną”. Bohaterowie zostali napisani wybornie, humor jest zaskakująco w punkt, balansując może nie tyle „melancholijny” (jak to często określa się ten serial), ile „liryczny” charakter serii. Fabuła jest może nie wybitna, ale dobra, a oprawa audiowizualna to top tego roku.

    Jeśli seria się nie posypie, to ode dostanie 9/10. Nie wiem, czy to mój faworyt na ten rok (na pewno najlepsza rzecz, jaka pojawiła się w tym sezonie, a przynajmniej z tych serii, które znam), ale podium na pewno. Podejrzewam, że wygra głosowanie na anime 2023, tym bardziej, że brakuje takiej dobrej fantastyki w stylu zachodnim.

    Zdecydowanie polecam.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 30.12.2023 13:15
    Imponujący początek i dobry ostattni odcinek, szkoda, że się zgubił w akcie III
    Komentarz do recenzji "Migi to Dali"
    Ten sezon ma sporo serii, które może nie tyle były słabe, co miałem wobec nich nieco wyższe oczekiwania. To anime, niestety, klasyfikuje się pod tę kategorię.

    Początek jest cudowny – fabuła to jeden wielki absurd, ale reżyserowi i scenarzyście udało się ładnie balansować między groteską, a thrillerem. Trochę Leslie Nielsen, trochę „Gotowe na wszystko”, trochę młody Tim Burton. Do tego ktoś podjął bardzo mądrą decyzję, by zachować w tym teatralny sznyt (nawet w strojach głównych bohaterów), co fajnie podkreśla umowność historii.

    Niestety, im dalej w las, tym gorzej – fabuła robi się coraz głupsza, a jednocześnie coraz mroczniejsza. Reżyser chyba naprawdę chciał nas przestraszyć, mimo, iż historia zrobiła się, najdelikatniej mówiąc, przewidywalna i nieraz głupia. kliknij: ukryte  A skoro napięcie siada, to i całość coraz bardziej nuży.

    Mam też spory problem  kliknij: ukryte 

    Na spory plus ostatni odcinek ( kliknij: ukryte ), ładna oprawa audiowizualna i bardzo dobrzy aktorzy (tak pierwszo, jak i drugoplanowi).

    Koniec­‑końców polecam, ale jeśli oczekujecie „szokującego zakończenia”, to raczej nie tutaj.
  • Avatar
    A
    Sulpice9 30.12.2023 12:49
    Po 22 odcinkach - za dużo bodźców
    Komentarz do recenzji "Jujutsu Kaisen [2023]"
    Ostatnimi czasy sporo się mówi o tej serii z powodów, powiedzmy problemów natury produkcyjnej i tego, czy animacja jest taka dobra, czy jednak nie, natomiast ubolewam nad tym, że mało kto zwraca uwagę na inny problem – w moim odczuciu druga połowa tego sezonu jest słaba, ponieważ reżyseria poleciała straszliwie.

    Może odcinek finałowy coś zmieni, kliknij: ukryte 

    Żałuję, że oddałem głos na tę serię w lecie, mam nadzieję, że nie wygra głosowania na koniec roku (ani nie zajmie żadnego miejsca). Rzeczej nie będę oczekiwać trzeciego sezonu.
  • Avatar
    Sulpice9 27.12.2023 10:12
    Re: Pytanie do tych co też są na biężąco...
    Komentarz do recenzji "Under Ninja"
    To prawda,  kliknij: ukryte  Z drugiej strony, jak za rok­‑dwa pojawi się kolejny sezon, to mam poważne wątpliwości, czy będę w stanie nadążyć za jakimkolwiek wątkiem i mam wrażenie, że to nie będzie moja wina ;)

    Z oddawaniem głosów też się jeszcze wstrzymuję, bo kilka tytułów czeka u mnie na ostatnie odcinki, na razie jedyny pewny głos to Frieren – cała reszta (przynajmniej z tych z którymi się zapoznałem) to takie średniaki 4,5­‑6,5/10. Dziwny to sezon, ale następny zapowiada się trochę lepiej :)
  • Avatar
    Sulpice9 26.12.2023 23:12
    Re: Pytanie do tych co też są na biężąco...
    Komentarz do recenzji "Under Ninja"
    Spokojnie, ja po 12 odcinkach też nie wiem kto, z kim, gdzie i dlaczego :)


    Uff, dzięki, dobrze wiedzieć, że nie jestem sam :D

    Tak, to był całkiem udany seans, właściwie w trzecim akcie  kliknij: ukryte 

    Natomiast mam spory żal po ostatnim odcinku –  kliknij: ukryte  Ech… i nie wiem na co będę głosować za ten sezon, w zasadzie tylko jedna seria się wyróżnia, większość rzeczy z którymi się zapoznałem to średniaki…
  • Avatar
    Sulpice9 16.12.2023 22:16
    Re: 15
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    O, to super, to znaczy, że na zimę 2024 czeka nas 12 epizodów, więc nie będzie przerw (ewentualnie może 1 w tygodniu). Dzięki za info :)
  • Avatar
    Sulpice9 16.12.2023 21:25
    Re: 15
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    O, 16 na sezon? To całkiem sporo, w sumie robią chyba tylko raptem tydzień przerwy. Mam nadzieję, że w następnym sezonie będzie chociaż 10, bo choć może nie jest to dla mnie topka wszech czasów, to przynajmniej na tę chwilę faktycznie jedno z lepszych anime ostatnich lat :) Głosowanie na anime roku 2023 będzie sporym wyzwaniem, dobrze, że można oddać kilka głosów :)
  • Avatar
    Sulpice9 14.12.2023 19:47
    Re: Ciekawa analiza bohaterów.
    Komentarz do recenzji "Ijiranaide, Nagatoro-san"
    Dziękuję bardzo :)

    Natomiast co do drugiego sezonu, zauważyłem, że sporo komentarzy brzmi mniej więcej w ten sposób:

    A drugi sezon ugruntował tylko moją dobrą opinię. Zachęcam, aby jednak się przełamać i oglądać dalej :)


    Być może zrobię jeszcze recenzję drugiego sezonu, na razie tylko wspomnę, że jest moim zdaniem nie tyle „lepszy”, ile „inny”. Co nie zmienia faktu, że byłem zadowolony z kontynuacji, zwłaszcza przy drugim seansie :)

    Po powtórnym czytaniu komentarzy Jiriego50 przy mandze – ponowny seans był jeszcze lepszy.


    Potwierdzam, bardzo ciekawa analiza :)
  • Avatar
    Sulpice9 1.12.2023 23:12
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Maken ga Shihai Suru"
    Po recenzji widzę, że nie tylko mnie ta solówka na pianinie wkurzyła :)


    W sumie to już był ten etap, gdzie kolejna dziwna decyzja artystyczna bardziej mnie bawiła niż wkurzała, ale tak – nawet jak na ten serial to było dziwne :D

    drugi sezon z przyczyn humorystycznych i takiego nakama power w ciekawym środowisku bym przytulił


    Jak najbardziej rozumiem, też liczę na to, że ta radosna głupawka jeszcze wróci :) W obecnym sezonie mamy „wcale­‑nie­‑kolejną­‑rasistowską­‑szkołę­‑magii” i rzecz bliższą Tolkienowi niż „Pierścienie władzy”, więc nie­‑isekajowa fantastyka zyskuje na popularności (przynajmniej wśród producentów)...

    Ocena punktowa w wypadku takiej serii to trudna rzecz – jak pisałem, najważniejsza jest gwiazdka oznaczająca „ulubioną” serię :)

    Pozdrawiam!
  • Avatar
    A
    Sulpice9 25.11.2023 17:43
    Po 3 odcinkach - uczucia mieszane + pytanie o klasyfikację
    Komentarz do recenzji "Zapiski zielarki"
    Kurczę, trochę mi z tym źle, że w tym sezonie nie znalazłem ani jednej serii, której nie traktowałbym z mniejszymi lub większymi zastrzeżeniami. Miałem cichą nadzieję, że może dołączę tu do chóru zachwyconych forumowiczów, ale nie…

    Może kwestia jest taka, że są tu złe tagi? Całość podpisano jako „okruchy życia” i „zagadki…”, ale jakoś tego nie czuję.

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Sulpice9 25.11.2023 17:25
    Po trzech odcinkach - drop
    Komentarz do recenzji "KamiErabi GOD.app"
    Zazwyczaj się rozpisuje, ale dzisiaj krótko – ani to ładne (choć przyznam, miejscami interesująco zrealizowane), ani to ciekawe fabularnie, a jeśli ktoś przy seansie „Mirai Nikki” narzekał, że z protaga jest melepeta, to tu ma to samo, tylko chyba nawet bardziej. Owszem, seria może wciągnąć, ale ja spasuję.
  • Avatar
    Sulpice9 18.11.2023 08:47
    Re: Do autora recenzji
    Komentarz do recenzji "Yoru wa Mijikashi Aruke yo Otome"
    Dzięki :) Na co dzień staram się tego nie robić, bo wychodzę z założenia, że ktoś może sobie przeglądnąć cały tekst (by na przykład sprawdzić jego długość) i wtedy spojlerem może być nawet przypadkiem wyłapane pojedyncze słowo  kliknij: ukryte 

    Pozdrawiam :)
  • Avatar
    Sulpice9 17.11.2023 09:56
    Re: Do autora recenzji
    Komentarz do recenzji "Yoru wa Mijikashi Aruke yo Otome"
    Strasznie dziękuję! :)
  • Avatar
    Sulpice9 11.11.2023 22:02
    Re: 10
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    O ile mam swoje problemy z tym serialem, to fakt, ostatnie minuty robią wrażenie. Zwłaszcza, że  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Sulpice9 11.11.2023 21:57
    Pytanie do tych co też są na biężąco...
    Komentarz do recenzji "Under Ninja"
    Jestem po 6 odcinku i czy tylko ja totalnie nie ogarniam o co chodzi? To znaczy ktoś może zadać zasadne pytanie, iż „w złym anime” to normalne”. Jednak podświadomie czuję, że to dobry serial, a nawet w swojej dziwaczności wciągający… Zaś fakt, że nie mogę zidentyfikować dlaczego mnie tak intryguje zaczyna mnie drażnić…

    No chyba, że zdecydowana większość oponuje za tym, że to badziew, a ja na siłę szukam zalet, takie rozwiązanie też jest możliwe.
  • Avatar
    Sulpice9 29.10.2023 19:14
    Re: Odcinek 8 - przepraszam, co?
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Ogólnie to wydaje mi się, że manga jest w ten sposób budowana – najpierw czytelnika stawia się przed faktem dokonanym, a następnie historia powoli idzie w stronę przedstawienia, dlaczego ten fakt się dokonał.


    No właśnie tak mi się zdawało, że mangaka ma taki styl :D Być może na potrzeby mangi sprawia to lepsze wrażenie, natomiast w anime to daje efekt jakby ktoś wymyślał fabułę na bieżąco. Ale dobra, jeśli to taki styl, to wezmę to pod uwagę, dzięki :)

     kliknij: ukryte 
    Seria będzie skręcać w te strony niejednokrotnie ;)

    OK, to będę już bardziej nastawiony na większe zmiany, tak w wydarzeniach, jak i (mam nadzieję, rzadziej) w tonie :)  kliknij: ukryte 

    W ogóle dzięki za bardzo szczegółowy opis i wyjaśnienia ;)
  • Avatar
    Sulpice9 29.10.2023 10:15
    Re: Odcinek 8 - przepraszam, co?
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Ok, faktycznie, zapomniałem o kilku sprawach, moja wina. Natomiast wciąż trochę mi to zgrzyta:

     kliknij: ukryte 


    PS –
    kwantytatywna metoda (mówi się tak w ogóle?
    ) – nie wiem, jak to będzie się prezentować w serialu, ale może po prostu „mierzalna”?

    Dzięki wielki za wyjaśnienia :)
  • Avatar
    Sulpice9 28.10.2023 23:12
    Komentarz do recenzji "Spy x Family [2023]"
    Kilkanaście lat temu mogliby z tego zrobić pięćdziesięcioodcinkową serię i myślę, że trochę by to pomogło całości, biorąc pod uwagę jak epizodyczna jest cała fabuła.


    Pełna zgoda – mam zresztą wrażenie, że skoro to serial retro, to chyba też chcieli pójść starym formatem, gdzie po rozdaniu kart akcja robi się epizodyczna. To dalej fajny seans, ale zachwyt już zniknął…

    Może na starość doczekamy się innej formuły wystawiania odcinków i w końcu standardowe 12/13 odcinków o długości 20min pójdą do lamusa.


    Może coś się zmieni – w ostatnim czasie poza „Oshi no ko”, „Sousou no Frieren” poleciało z czterema odcinkami naraz, a nawet nie najlepsze „Nanatsu no Maken ga Shihai Suru” doczekało niestandardowo 15 odcinków, co bardzo szanuję ;) .
  • Avatar
    A
    Sulpice9 28.10.2023 22:57
    Odcinek 8 - przepraszam, co?
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    OK, padłem ofiarą „nie wypowiadaj życzeń, bo jeszcze się spełnią” – co tu się dzieje? Nie chcę wyjść na forumowego marudę tej serii, bo uważam ją za solidną, ale jak tak dalej pójdzie, to wrzucę ją do szufladki ze zmarnowanym potencjałem.

    Po pierwsze –  kliknij: ukryte 

    Poza tym –  kliknij: ukryte 

    Tu już może trochę się czepiam, ale jakoś  kliknij: ukryte 

    Żeby nie było, są tu wciąż dobre rzeczy, ale chyba wolałem kiedy serial mnie nieco nużył, za to zachwycał klimatem i postaciami :D
  • Avatar
    Sulpice9 25.10.2023 17:13
    Komentarz do recenzji "Masamune-kun no Revenge R"
    Myślę, że obaj macie trochę racji – gdybym na bazie własnych doświadczeń miałbym podsumować Japończyków powiedziałbym, że ich wiedza na temat Europy jest o niebo większa od tej stereotypowo amerykańskiej, ale fakt, ciągle nie ogarniają o co chodzi z tymi europejskimi państwami lub (co częściej) przerabiają rozmaite elementy kultury pod własny gust. Z tego powodu na trzy wyjazdy do Japonii raptem w jednym miejscu trafiłem na kawę, która nie była przesłodzoną, wodnistą plują :D Idąc niewinnymi stereotypami, zastanawiam się jak Włosi mogą podróżować po tym kraju (a turystów z Włoch jest mnóstwo)...

    Chyba najlepszym podsumowaniem była wizyta we wschodnim Tokio w jednej z „francuskich kawiarni” – chciałem zrobić prezent nauczycielce, która, z racji bycia skromną emerytką, nigdy nie robiła tam zakupów (więc, tak jak w anime, te miejsca mają otoczkę luksusu) Wchodzę do kawiarni, francuskie ciasta są nawet podobne do tych z Francji (choć też bym nie szastał z pochwałami), proszę sprzedawcę o ciasto (podając francuską nazwę, która jest załączona w roumaji do produktu), a pan sprzedawca patrzy na mnie z uprzejmym niezrozumieniem :D W końcu użyłem uniwersalnego „kore” i pokazałem palcem :)

    ZSRRKnight ma rację, że faktycznie coraz częściej zdarzają się anime, które lepiej rozumieją obcą kulturę (w przeciwieństwie do omawianego tu tytułu) – i myślę, że będzie to trend zwyżkujący. Np. Sally Amaki, która dubbingowała Carol w Tomo­‑chan wa Onnanoko! mówi nie tylko biegle po angielsku (będąc Japonką urodzoną w USA/amerykańską Japonką), ale zna też podstawy francuskiego i chyba hiszpańskiego. Z drugiej strony, skoro agencje dysponują takimi aktorkami i aktorami, dlaczego częściej ich nie zatrudniają w rolach cudzoziemców? Na to pytanie już nie mam mądrej odpowiedzi, może faktycznie Japończykom na tym nie zależy…

    Co do Crunchyrolla, to można mieć konto w Polsce. Fakt, tylko z angielskimi napisami, ale w normalnej cenie i płaci się w PLN­‑ach. Wiem, bo sam korzystam (droga Redakcjo, to żadna reklama, tylko informuję :D ).

  • Avatar
    Sulpice9 24.10.2023 20:32
    Komentarz do recenzji "Masamune-kun no Revenge R"
    Wygląda na to, że w Paryżu przeważają parki…


    Sumując swoje kilka miesięcy w tym mieście, to Ogród Luksemburski jest super, ale tak, to nie nazwałbym tego miasta przesadnie zielony (choć do lasku bulońskiego nigdy nie dotarłem, był za daleko), chociaż ma ładne dzielnice :) Natomiast gdy tylko wracałem ze stażu, pierwsza rzecz jaką robiłem to prysznic, by pozbyć się wszy i paru innych rodzajów insektów. „Syndrom paryski” nie jest z czapy, jakby ktoś mnie pytał :)

    Dodajmy do tego Gasou, który chwali się, że znalazł cukiernię z churrosami :) i w drugim odcinku jambon­‑beurre z sałatą :)


    Dodam jeszcze od siebie, że kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Sulpice9 19.10.2023 19:06
    Re: do recenzji
    Komentarz do recenzji "Suki na Ko ga Megane o Wasureta"
    Bardzo dziękuję!

    niestety ja straciłem czas na to „dzieło”


    Cóż, prawda jest taka, że w sezonie lato 2023 niewiele było dobrych serii, więc podejrzewam, że wielu (w tym i ja) wybierało obiecujące tytuły, a manga zbiera bardzo dobre opinie. Zresztą, za ten sezon mam cztery recenzje w planie (dwie już za mną) i w żadnej nie wystawię pozytywnej opinii, choć jedna trafia do mojej czołówki anime guilty pleasure :) Na szczęście ten sezon jest już lepszy.

    Pozdrawiam!
  • Avatar
    Sulpice9 15.10.2023 17:55
    Re: Fakt, poziom zachwytu spada...
    Komentarz do recenzji "Kamonohashi Ron no Kindan Suiri"
    .. wybacz, ale to jest strasznie naciągane XD


    Ale spokojnie, ja się nie gniewam :D Tym bardziej,  kliknij: ukryte 

    Jestem też pewna, że Doyle nie był pierwszym, który użył w swojej prozie tajnych szyfrów i wspinania się po ścianach…


    Doyle to nawet nie był pierwszy w wymyśleniu postaci super detektywa :D Aczkolwiek kryminał był wtedy dopiero na początku swojej drogi i kilka rzeczy, które tam się pojawiły weszły do kanonu. Cóż, zostaje jeszcze 10 odcinków i będzie można sprawdzić co jeszcze wymyślą (albo wezmą z książek :P ).

    Tak swoją drogą, jeśli chodzi o głupkowate serie, to trzeba przyznać, że sporo pozycji w tym sezonie :)
  • Avatar
    Sulpice9 14.10.2023 13:19
    Re: Fakt, poziom zachwytu spada...
    Komentarz do recenzji "Kamonohashi Ron no Kindan Suiri"
    zarówno na poważnie jak i na wesoło, że nawet jeśli pełni ono tutaj rolę wyłącznie parodystyczną, to też będzie klisza :D


    A, prawda :)

    Nawet, kiedy je wskazałeś, podobieństwo wydaje mi się bardzo nikłe.


    Cała otoczka jest faktycznie inna, natomiast motyw przewodni zagadki jest bardzo podobny (a w kryminale­‑zagadce to jednak kluczowe) – w pierwszym odcinku obserwujemy  kliknij: ukryte  Nic, czas pokaże, czy będzie  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Sulpice9 14.10.2023 11:45
    Fakt, poziom zachwytu spada...
    Komentarz do recenzji "Kamonohashi Ron no Kindan Suiri"
    ... ale jeszcze jest nadzieja. Póki co śledztwa i dedukcje detektywa są równie przesadzone co wcześniej i co do  kliknij: ukryte  Jednak muszę się zgodzić, że wchodzimy może jeszcze nie w rutynę, a jakieś konkretniejsze ramy. Póki co sparodiowano/zaadaptowano dwa dzieła Holmesa  kliknij: ukryte , ciekaw jestem czy spróbują zrobić coś własnego. Na razie takie 6,5/10. Swoją drogą, sporym problemem tego sezonu jest nadmiar parodii i z czegoś trzeba będzie zrezygnować…