Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Sulpice9

  • Avatar
    Sulpice9 30.09.2023 21:38
    Grafika
    Komentarz do recenzji "Ojou to Banken-kun"
    Podobało mi się za to niesamowicie, kiedy bohaterowie zasłaniali sobie usta, żeby nie trzeba było ich animować <3


    Akurat ruch ust chyba nie jest tak drogi w animacji, podejrzewam, że istotniejsze było zaoszczędzenie pracy seiyuu – pamiętam, że w „Sword of the stranger” ruch ust jest równie oszczędny (przy dłuższych scenach radośnie przechodzimy do kadrów z przyrodą), a jakoś nie spotkałem się z opinią, by w przypadku tego filmu narzekano na słabą grafikę :)

    Co do pozostałych rzeczy się nie wypowiem, bo ten konkretny tytuł mnie nie interesuje.

    Pozdrawiam! :)
  • Avatar
    Sulpice9 30.09.2023 14:44
    Re: Po trzech odcinkach - bardzo dobre. Czy będzie wybitne?
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    O, to dobre wieści, właśnie takiego uzupełnienia tego duetu to anime potrzebuje (no chyba, że będziemy mieli trio ultra introwertyków). Dzięki :)
  • Avatar
    A
    Sulpice9 30.09.2023 12:57
    Po trzech odcinkach - bardzo dobre. Czy będzie wybitne?
    Komentarz do recenzji "Frieren. U kresu drogi"
    Nie znam pierwowzoru, więc nie streszczę jak seria prezentuje się w stosunku do mangi, natomiast wiele elementów przypadło mi do gustu. Mamy świetną oprawę graficzną, póki co obok Tengoku Daimakyou chyba najlepszą w tym roku (choć wiadomo, zupełnie inna estetyka). Podoba mi się świat przedstawiony i póki co nie mamy szastania szantażem emocjonalnym, czego bałem się po opisie fabuły.

    Muzyka jest dobra, choć czołówka trochę rozczarowuje (tak wizualnie, jak i muzycznie), aktorzy grają zupełnie inną manierą niż w zwyczajowo w anime (co jest zdecydowanie na plus), prezentując bardziej teatralny styl. Dobrze też wiedzieć, że seria jest zaplanowana na dłużej, więc historia pewnie zostanie doprowadzona do końca.

    Czy będzie z tego arcydzieło? Nie jestem pewien – o ile postacie w stylu protagonistki irytują mnie w życiu codziennym, o tyle tu jej hiper wycofana, beznamiętna osobowość ma sens, zważywszy na długość życia elfa (mam lekki vibe z opisem wysokich elfów z czwartej edycji Warhammera). Moje większe zastrzeżenia budzi to, że  kliknij: ukryte 

    Póki co ostrożnie jestem na tak, tym bardziej, że niewiele mamy ciekawych serii w tym sezonie.
  • Avatar
    Sulpice9 27.09.2023 20:26
    Re: 3
    Komentarz do recenzji "Suki na Ko ga Megane o Wasureta"
    OK, czyli mamy podobne spostrzeżenia – tzn. romans ma podobny początek, ale cała reszta jest zupełnie inna, ze zdecydowaną korzyścią dla mangowego pierwowzoru. Chciałem mieć pewność, czy czegoś nie pomyliłem :)

    Generalnie zgadzam się z Waszymi opiniami, jedyne co, to przyznam, że mi akurat ta dziwna oprawa graficzna przypadła do gustu. Z drugiej strony ja jestem z tych co wolą nieudany, choć ciekawy eksperyment od bezpiecznej rutyny :)
  • Avatar
    Sulpice9 26.09.2023 23:03
    Re: 3
    Komentarz do recenzji "Suki na Ko ga Megane o Wasureta"
    Generalnie też mi daleko do bycia fanem tej serii i zgadzam się z większością wspomnianych uwag, natomiast:

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Sulpice9 11.09.2023 16:43
    Re: Po obejrzeniu całości
    Komentarz do recenzji "Sakura Quest"
    Nie wiem, czy takie serie konkretnie pojawią się w najbliższym czasie, natomiast myślę, że możemy liczyć na więcej prowincjonalnych anime – wyludnianie się całych obszarów to jedna z bolączek tego kraju, a oni mają skłonność do tworzenia serii na tematy aktualne (choć w sumie ostatnio jakoś mocniej nabrali wody w usta co do problemów demograficznych…).

    Swoją drogą, na sequel „Sakury quest” to nie mamy co liczyć, ale spin off z główną bohaterką chętnie bym przygarnął :)
  • Avatar
    Sulpice9 10.09.2023 18:46
    Re: Po obejrzeniu całości
    Komentarz do recenzji "Sakura Quest"
    Dla mnie ta seria to japoński odpowiednik „Rancza” :) Młoda kobieta przybywa na głęboką prowincję, trawioną typowymi dla tej części Japonii problemami: wszechobecną stagnacją, brakiem inwestycji, znikomą ilością kompetentnych pracowników i starzejącym się społeczeństwem. Fajnie, że ktoś zwrócił uwagę na ten typ japońskiej codzienności, tym bardziej, że turystyką tego się nie naprawi (więc trzeba szukać mniej standardowych metod).

    Mam trochę zastrzeżeń do głównych bohaterek, które są mniej lub bardziej nudne, a już na pewno są mdłe na tle barwnego drugiego i trzeciego planu. Za to szanuję, że twórcy mają dystans do formuły „słodkie młode kobiety robią słodkie rzeczy” (uwielbiam ten żart przełamujący czwartą ścianę, jak ktoś mówi, że nasze bohaterki „to w zasadzie jedyne młode kobiety w okolicy”). I, tak jak wspomniałeś – wtop jest mnóstwo, ale uzasadniają to brakiem doświadczenia, więc sporo rzeczy da się wybaczyć.

    Ogólnie nie jest to idealne anime, ale za ten wiejski, wcale nieprzesłodzony klimat zapomnianej prowincji z piękną obsadą drugoplanową jest w czołówce moich ulubionych serii (choć podkreślam, że „ulubiony” nie znaczy to samo co „najlepszy”). :)
  • Avatar
    Sulpice9 6.09.2023 17:21
    Re: po 6
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Maken ga Shihai Suru"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Sulpice9 22.08.2023 17:15
    Re: Recenzja
    Komentarz do recenzji "Tomo-chan wa Onnanoko!"
    Dziękuję bardzo :)

    Też oglądałem 2 razy i ostatecznie zmieniłem ocenę na 10/10, a Carol trafiła do mojej topki postaci na MALu :)


    Ja z kolei jestem ciekaw, czy Sally Amaki zgarnie jakąś statuetkę za drugoplanową rolę :) Choć sezon wiosna 2023 dał tyle mocnych tytułów, że konkurencja jest znaczna…

    Pozdrawiam :)
  • Avatar
    Sulpice9 20.08.2023 15:25
    Re: Jak zawsze bardzo dobra, napisana lekkim piórem recenzja
    Komentarz do recenzji "Eiga Yuru Camp"
    O, dzięki :) Moja teoria o Alpach Japońskich dalej w grze, w sumie pokazują tylko Takayamę, a tam były dość krótko :)
  • Avatar
    Sulpice9 20.08.2023 11:32
    Komentarz do recenzji "Eiga Yuru Camp"
    Jeżeli Yuru Camp nie robią tego na siłę, tylko w sposób naturalny, to tym lepiej dla nich :))


    Nie, nie – czego bym o tej marce nie sądził, to na pewno nie promują nachalnie japońskiej turystyki. Zresztą mam wrażenie, że Japończycy mają już powoli dość tak licznej delegacji turystów z zagranicy :D
  • Avatar
    Sulpice9 20.08.2023 08:40
    Re: Jak zawsze bardzo dobra, napisana lekkim piórem recenzja
    Komentarz do recenzji "Eiga Yuru Camp"
    8,9,10 to priorytet oznaczający jak chętnie obejrzę coś ponownie :)


    Fajnie, chciałbym mieć tyle wolnego czasu, by wracać do każdej serii, która mi się mocno podobała :D

    Ciekawe jaki będzie sezon 3, bo zmienił się reżyser i studio, a to już tej zimy :)


    W każdym sezonie jakoś uciekają do przodu – podejrzewam, że albo potraktują film jako nowe otwarcie i będzie się działo po wydarzeniach filmowych, albo (co chyba bardziej prawdopodobne) po drugim sezonie będziemy podróżować jeszcze dalej. Zważywszy na to, że serial zrobił się reklamą japońskiej turystyki górskiej (masz rację z tymi trasami śladem anime), to nie zdziwię się jak zajadą dalej w Alpy Japońskie, albo do Touhoku :) W sumie ostatnio w anime sporo reklamują rejony przy Kanazawie (Kimi wa Houkago Insomnia, Skip to Loafer), więc nie zdziwię się jak zobaczymy dolinę Kamikouchi albo wioski Shirakawa i Gokayma ;)
  • Avatar
    Sulpice9 19.08.2023 14:20
    Re: Jak zawsze bardzo dobra, napisana lekkim piórem recenzja
    Komentarz do recenzji "Eiga Yuru Camp"
    No, każdy ma trochę inny system oceniania – u mnie 7/10 to już całkiem dobra nota, w sumie powyżej średniej :) Choć fakt, to siódemka częściowo zawyżona, bo podzielam zachwyt bohaterek nad górą Fuji (którą można podziwiać i podziwiać).

    Zresztą możemy bardzo lubić jakąś serię i niekoniecznie twierdzić, że jest wybitna – „Sakura quest” to jedno z moich ulubionych anime, ale absolutnie nie uważam, by był to serial bez wad (przeciwnie) i ma tę samą notę co „Yuru Camp”.

    I chyba muszę się z Tobą zgodzić (a nie z Panem recenzentem), że to seria dla ludzi, którzy znają markę:

    Tym bardziej że sposób, w jaki została skonstruowana, powoduje, że w film wejść można w zasadzie bez znajomości wcześniejszych serii czy mangi.


    Powiem szczerze, że gdyby nie seriale, to przez większość filmu zastanawiałbym się kim są ci ludzie i dlaczego ich los ma mnie obchodzić. Zwłaszcza, że ta seria jakoś nigdy nie stała postaciami (poza Rin), więc dobrze by było wiedzieć o bohaterkach ile się da.

    Pozdrawiam ;)
  • Avatar
    R
    Sulpice9 19.08.2023 08:17
    Jak zawsze bardzo dobra, napisana lekkim piórem recenzja
    Komentarz do recenzji "Eiga Yuru Camp"
    Chylę czoła przed talentem pisarskim ;) Natomiast, przyznam, że jakoś nie dałem się przekonać – seans był dla mnie drogą przez mękę (a zarówno pierwszy, jak i drugi sezon obejrzałem z umiarkowanym zainteresowaniem) i mam wrażenie, że żaden istotny element na plus mi nie umknął… Może poza oprawą wizualną, wydawało mi się, że jest raczej podobna do tej z serialu.

    Jak dla mnie to dowód na to, że pewnym koncepcjom fabularnym mocno szkodzi długi metraż, a „ucieczka do przodu” w postaci dodania bohaterkom kilku lat przypomina trochę zjazd dziecięcych gwiazd, które później nie zrobiły kariery i próbują zrobić jeszcze raz to samo, bo a nuż fani przyjdą z sentymentu.

    Nie wiem, może powinienem dać temu filmowi drugą szansę, ale tak mało wolnego czasu, a tyle bardziej obiecujących rzeczy (bądź materiałów na recenzję) czeka…No chyba, że usiądę drugi raz, by zrobić recenzję alternatywną, ale nie wiem, czy pisanie, że coś mi się nie podoba (a podoba się wszystkim pozostałym) ma jakiś sens.

    Nic, pozostaje cieszyć się, że innym się podoba ;) Jeszcze raz gratuluję dobrej recenzji ;D
  • Avatar
    A
    Sulpice9 17.08.2023 20:56
    Mam nieodparte wrażenie, że gdyby kierownik animacji znał polski...
    Komentarz do recenzji "Ryza no Atelier ~Tokoyami no Joou to Himitsu no Kakurega~"
    ... to uwielbiałby tę piosenkę: [link]

  • Avatar
    Sulpice9 16.08.2023 23:12
    Re: po 6
    Komentarz do recenzji "Nanatsu no Maken ga Shihai Suru"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Sulpice9 5.08.2023 23:42
    Re: Cóż, pozostaje pogratulować...
    Komentarz do recenzji "Uchi no Shishou wa Shippo ga Nai"
    W sumie wygląda to nieźle, a i epoka jest dość interesująca. Myślę, że warto sprawdzić :)
  • Avatar
    R
    Sulpice9 5.08.2023 18:20
    Cóż, pozostaje pogratulować...
    Komentarz do recenzji "Uchi no Shishou wa Shippo ga Nai"
    ...debiutu recenzenckiego :) A o samym anime się nie wypowiem, bo w sumie jakoś mi umknęło. Może czas nadrobić w czasie takiej sezonowej bryndzy?
  • Avatar
    Sulpice9 22.07.2023 10:34
    Re: Potencjalne spoilery na fb
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Sulpice9 21.07.2023 23:52
    Re: Potencjalne spoilery na fb
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko"
    Ok, dzięki. Czyli jednak to był jakiś zestaw jednotematowych fanartów, który musiał trafić na kilka fanpage'y. Powiedzmy, że sugerowały one (mimo wszystko ukryję)  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Sulpice9 21.07.2023 23:48
    Po sprawdzeniu...
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Sulpice9 21.07.2023 00:05
    Okej...
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko"
    Jestem na etapie pisania recenzji, ale już jakiś czas temu skończyłem zbieranie informacji, ewentualnie coś mi umknęło. Chętnie się dowiem co się stało :)
  • Avatar
    A
    Sulpice9 8.07.2023 17:45
    Mali Japończycy z wielkimi kompleksami
    Komentarz do recenzji "Piano no Mori [2019]"
    Seria jest… powiedzmy dość średnia – fabularnie, a zwłaszcza realizacyjnie wygląda jak coś, co mogłoby by być produkowane dla szkół w Japonii by zaszczepić miłość do Chopina i muzyki klasycznej. Fabuła i postacie prezentują się nieszkodliwie, choć dość bezbarwnie.

    Do ostatnich odcinków byłem gotów napisać, że przynajmniej muzycznie fabuła jest w miarę sensowna, ale to co się odwaliło na samym końcu to… powiedzmy, że cieszę, iż oglądałem ten serial w łóżku, bo tak bym zarył łbem w biurko.

     kliknij: ukryte 


    Cóż, przynajmniej to anime mnie wkurzyło, a nie pozostawiło obojętnym. Zawsze to coś… W każdym razie, nie polecam.
  • Avatar
    Sulpice9 8.07.2023 14:37
    Re: Tytuł
    Komentarz do recenzji "Skip to Loafer"
    W ogóle uświadomiłem sobie, że tłumacz podjął ciekawą decyzję. Skoro zachowali w „Madagaskarze” oryginalne imiona, to pingwiny chyba przez cały czas mówią do przywódcy „Skipper”, co u nas nie miałoby sensu. Dlatego tam, gdzie wiadomo, że musi paść imię zachowano oryginał, a w pozostałych przypadkach nasze „szefie” :)

    Ciekawie, że z jednego anime można przeskoczyć do zupełnie innego typu animacji :) Pozdrawiam!
  • Avatar
    R
    Sulpice9 8.07.2023 11:08
    Tytuł
    Komentarz do recenzji "Skip to Loafer"
    Bardzo dziękuję za wyjaśnienie tytułu – sam się głowiłem o co tu chodzi. Faktycznie Skip (lub Skipper – jako fanowi „Pingwinów z Madagaskaru” coś mi powinno zaświatać wcześniej :D ) jako przywódca grupy i Loafer jako jego „podkomendni”, co tu można tłumaczyć na kilku płaszczyznach :)

    Dzięki wielkie i czekam na następne teksty :)