Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Komentarze

Kurubuntu

  • Avatar
    Kurubuntu 2.04.2026 17:57
    Komentarz do recenzji "Trigun Stargaze"
    Czyli udało im się to spaprać bardziej niż S1? LoL

    Ogólnie ta cała nowa adaptacja to jakieś nieporozumienie. Wszystko jest tak umrocznione i dystopijne, jakby to nastolatek w fazie emo projektował. Ciężko było to brać na poważnie (ten motyw z sierocińcem -> absurd).

    Postacie to już w ogóle tragedia, takiego downgrade'u w życiu nie wdziałem. Vash z prawdziwego pacyfisty­‑strzelca wyborowego, stał się kompletnie bezradnym wymoczkiem. O Wolfwoodzie to szkoda strzępić ryja, to dosłownie inna postać.
  • Avatar
    Kurubuntu 26.03.2026 08:42
    Re: 4 epek
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2026]"
    Jak myślisz, będzie jeszcze coś stricte szołbizowego, czy już tylko drama?
  • Avatar
    Kurubuntu 24.03.2026 12:17
    Re: 1
    Komentarz do recenzji "Steel Ball Run: JoJo no Kimyou na Bouken"
    Jeny, żeby to nie był jeden z tych projektów, co 6 odcinków przez 5 lat robią…
  • Avatar
    Kurubuntu 24.03.2026 08:24
    Re: 4 epek
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2026]"
    Twój komentarz rozwiał maje wątpliwości co do fabuły jako takiej xd.

    Ma być 4 sezon? To może jest nadzieja na coś (w miarę) sensownego…

    Liczę że autor się ogarnie i za jakiś czas zrobi nowe podejście. Smykałę ma, a sam temat jest zajebiście niezagospodarowany, przynamniej w animacji.
  • Avatar
    Kurubuntu 24.03.2026 08:15
    Re: 1
    Komentarz do recenzji "Steel Ball Run: JoJo no Kimyou na Bouken"
    A ja właśnie lubię, bo znacznie łatwiej mi wejść do świata przedstawionego xd. Zwyczajnie jeden odcinek co tydzień nie pozwali mi na imersję.

    Ale w pełni rozumiem stronę „przeciwną”.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 23.03.2026 19:09
    4 epek
    Komentarz do recenzji "Oshi no Ko [2026]"
    Czy mi się wydaje, czy ten odcinek to jedna wielka zwrotnica i improwizacja?

    Ze zwrotnicą chodzi mi o to, że próbują przekierować fabułę tak, aby pociąg o nazwie Oshi no Ko nie wykoleił się totalnie na pysk.
    A poczucie improwizacji natomiast, wynika z powyższego a dokładniej z plot twistów, które są absurdalnie IDIOTYCZNE!

    Ja dobrze rozumiem?  kliknij: ukryte 
    A żeby już w ogóle stracić nadzieję na sensowne zakończenie tej historii.  kliknij: ukryte 
    O JPRD,
     kliknij: ukryte 

    Ja odmawiam faktu, że ktoś to, uważając za świetny pomysł, klepnął. Przecież to musi być rozwiązanie ad hoc, przykrywające jeszcze większy bzdet.

    Podsumowując, póki co:
    Wątki czysto showbizowe są na medal. Wątek zabójstwa, imo nie został udźwignięty. A ten cały motyw reinkarnacji jest kompletnie po luj. Nie wiem, autor chciał pójść na skróty w rozwoju bohaterów? A może wpisać się w trend isekajów? Chciałbym takie Oshi, ale będące zwykłym, showbizowym dramatem.

    Mam nadzieje, że ktoś mnie wyjaśni (albo zrobi to samo anime), bo ja serio chcę wierzyć, że to dobrze poprowadzona historia.

  • Avatar
    Kurubuntu 20.03.2026 22:35
    Re: 1
    Komentarz do recenzji "Steel Ball Run: JoJo no Kimyou na Bouken"
    Czyli to nie jest drop całości?!
    łeeee…
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 19.03.2026 05:58
    Komentarz do recenzji "Takamiya Nasuno Desu!"
    Taki se spinn­‑off do bardzo fajnej (i tak samo specyficznej) komedyjki.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 19.03.2026 05:57
    po 11 epkach
    Komentarz do recenzji "Tamon-kun Ima Docchi!?"
    Ogólnie jest to komediowy romans, gdzie główna laska jest pracującą dorywczo nastoletnią sprzątaczką (house keeping nie ma chyba dobrego tłumaczenia) i jest nieziemsko oddana swojemu „oshi”. I oczywiście pewnego razu trafia do jego mieszkania. I oczywiście jego image sceniczny jest całkowitym przeciwieństwem tego jak zachowuje się na co dzień.

    Ogólnie pierwsze odcinki są ok, ot głupiutka monotematyczna komedyjka, ale dość szybko zaczyna się „dziać”. Romans nabiera rumieńców (chłop nabiera osobowości), poznajemy resztę idolskiej ekipy (każdy zryty, ale mający powody™) i całość nabiera obyczajowej głębi.

    Haremu nie ma, jakiś dzikich dram i ogólnego przedramatyzowania.

    Ale jest takie szujkowe pindolenie, „wewnętrzne, emocjonalne monologi”, których nie znoszę i spora monotematyczność w skeczach („nie możesz się we mnie zakochać, bo jesteś idolem całego świata!”). Ale kilka razy faktycznie śmiechłem więc +.

    Grafika jest niezła, od czasu do czasu może pozytywnie zaskoczyć. Na plus dodałbym jeszcze projekt głównej bohaterki, ma taki fajny vibe lat '80/90, czy może raczej VN z początku wieku.

    Ogółem całe te, to całkiem przyjemny romcom, zyskujący z czasem. Można polecić, chyba że naprawdę nie cierpisz romansideł. Czekam na ostatnie epki.
  • Avatar
    Kurubuntu 10.02.2026 16:28
    Komentarz do recenzji "Soukou Kihei VOTOMS"
    Votomsy widziałem lata temu, ale ostały mi po seansie dwa wrażenia:

    Pierwsze 20 epizodów mega mnie wynudziły, wtedy myślałem o dropie, dzisiaj bym się nie zastanawiał.

    Natomiast od razu po nich dostajemy za­‑je­‑bi­‑ste epki o wojnie „Wietnamie”, więc warto zaryzykować, bo dobre połączenie mechy+dżungla+'prawdziwne wojo' to rzecz unikatowa.
  • Avatar
    Kurubuntu 25.01.2026 08:46
    Komentarz do recenzji "Trigun Stargaze"
    'nowego sezonu nie widziałem'


    W „oryginalnym” anime Jessica byłą de facto nikim –  kliknij: ukryte 

    W jednym z odcinków został on zaatakowany z powodu obecności Vasha. I chyba tyle.

    Zaznaczam dla zasady, ale stare anime znacząco różniło się od mangi.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 9.01.2026 22:34
    Komentarz do recenzji "Champignon no Majo"
    Fajna, nieco oniryczno­‑baśniowa historia. Jeśli ktoś się obawia traktatu filozoficznego i ogólnego „o co 5?” to nie ma się co martwić. Całość dość zwykła historią z pewnym tylko baśniowym sznytem.

    Grzybolina delikatnie przypomina mi Księżniczkę Tutu, właśnie przez ten sznyt.

    Grafika jest też ładniutka, przypomina trochę książkowe ilustracje.

    Czekam na całość.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 9.01.2026 04:17
    Komentarz do recenzji "Odayaka Kizoku no Kyuuka no Susume"
    Ogólnie spoko.

    - Isekaj, ale w stylu „ze świata fantasy do świata fantasy”.
    - Graficznie biednie, ale w standardzie…
    - ... jednak ryjce potrafią być momentami (tylko) mega krzywe.
    - Mocno okruchowo czilerski vibe.
    - Seria daje sporo do interpretacji jeśli chodzi o jojcowanie, więc ostrzegam jak ktoś jest na to uczulony.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 9.01.2026 03:27
    To było coś - 1 epek
    Komentarz do recenzji "Shibou Yuugi de Meshi o Kuu"
    Na wstępie, dzięki za poniższe komentarze, inaczej nawet na to nie spojrzał.

    Co do anime, to dostajemy kolejną wariację na temat hunger games. Nic nowego, nic specjalnego.

    Ale to wykonanie, matko boska, to wykonanie! Cudna graficznie, montażowo przemyślana i ze świetnym audio.
    Seria potrafi również trzymać w napięciu, choć jestem ciekaw czy paliwa wystarczy do końca emisji.

    Polecam fanom gatunku i cukierków graficznych. A sprawdzić powinien każdy, kogo interesuje niebanalna szata graficzna.

  • Avatar
    A
    Kurubuntu 9.01.2026 00:59
    Po 2 epkach
    Komentarz do recenzji "Tamon-kun Ima Docchi!?"
    Całkiem niezłe!

    Całość jest trochę słodkopierdząca, ale nie przekraczamy masy krytycznej.

    Humor jest specyficzny, wizualny, momentami krindżowy, ale bawiłem się nieźle.

    Ładna grafika, animacja standardowa.

    Ot, przyjemny komediowy średniak, w sam raz po tyrce w robocie.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 8.01.2026 23:16
    Po epku
    Komentarz do recenzji "Yuusha-kei ni Shosu: Choubatsu Yuusha 9004 Tai Keimu Kiroku"
    Zajebiste!

    Bardzo dużo akcji, wybuchów, potworów. Cieszy, że serial faktycznie korzysta z tego, że jest animacją. Estetyka jest git, no ale największy plus to „dynamika” i „bogatość”.

    Świat ciekawy, taki mroczno­‑apokaliptyczno­‑techno­‑magiczny.

    Tylko trochę infodumpów, w miarę okej wprowadzonych.

    Fabuły jako takiej jeszcze nie ma, pierwszy epizod to zamknięty prolog mówiący co i jak, wskazujący również motywacje głównego.

    Póki co 2 minusy:
    - Lekki, czysto subiektywny – stworki są nieco zbyt neonowe.
    - Średni, postacie są trochę shounenoweo­‑stereotypowe, wiecie, jak rycerze to tylko o honorze, główny bohater to taki buntownik­‑dobry chłopak skrzywdzony przez los. I tak, jego teksty są tak sztampowe jak sobie to wyobrażacie.

    Polecam sprawdzić fanom fantasy, akcji i dobrej rozrywki.

    No i pierwszy epizod trwa godzinę.
  • Avatar
    Kurubuntu 29.12.2025 19:40
    Komentarz do recenzji "Tondemo Skill de Isekai Hourou Meshi 2"
    Mam podobne zdanie jak blob, ten sezon jest ciut lepszy, również świat przedstawiony nie jest totalnie papierowy jak to się często zdarza, zyskał nieco „głębi”.

    Jedyną poważną dla mnie wadą, to podniecanie się absolutnie każdą potrawą. Na dłuższą metę jest to absurdalne, nawet głupie. Ale ja to oglądałem na raz, może jeden odcinek co tydzień tak by nie irytował.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 27.12.2025 22:47
    Komentarz do recenzji "Dr. Stone: Science Future [2025]"
    Naprawdę zacny sezon, lepszy od poprzednika.

    Przede wszystkim lepsze tempo oraz znacznie więcej wynalazków. Na plus można zaliczyć też trochę poważniejszy wydźwięk całości. Podbicie stawki i zwiększenia napięcia dobrze temu serialowi zrobiło.

    Ten mini zwrot akcji był w sumie tanią zagrywką, ale kurde, dałem się ponieść.
  • Avatar
    Kurubuntu 25.12.2025 16:48
    Komentarz do recenzji "Dan Da Dan [2025]"
    A co do czerni i bieli, to nie jest tak, że to po prostu najpopularniejsza monochromatyczna „skala” i traktuje się to jako pewien skrót myślowy?
  • Avatar
    Kurubuntu 25.12.2025 16:41
    Re: ohh te 3D
    Komentarz do recenzji "Wandance"
    Im dalej w las tym jest lepiej. Trochę jakby eksperymentowali na żywym organizmie.

    W 3D bardzo brakuje jakiś shaderów/lepszego teksturowania, samo cieniowanie to trochę za mało.

    Ale drugiej strony dostajemy mega płynną i dokładną animację tańca.
  • Avatar
    Kurubuntu 22.12.2025 05:46
    Re: Piąty odcinek
    Komentarz do recenzji "Sanda"
    To czy ta scena powinna być tak bezpośrednia, to fakt można dyskutować i też raczej uważam, że była mocna.
    Sam wątek całkiem niezły, zderzający miłość platoniczną z cielesną, dojrzałą. Pokazujący, że podobne uczucie może być odczuwane w różny sposób.

    To drażliwy temat, no ale bez przesady, 14­‑15 lat to już nie są małe dzieciątka, tylko ludzie u których seksualność zaczyna się budzić i rozwijać, stając się kolejnym aspektem ich życia. Dla starego chłopa jak ja, to 15 lat to faktycznie dziecko, ale dla innego piętnastolatka to już inna historia.
  • Avatar
    Kurubuntu 21.12.2025 10:45
    Re: Piąty odcinek
    Komentarz do recenzji "Sanda"
    Ot, kwestia wrażliwości. Mnie Tengoku przeorało okrutnie.

    A co do Sandy, to po piątym odcinku nie ma już AŻ TAK dosadnych i bezpośrednich scen, a naprawdę warto obejrzeć całość.

    Na pierwszy rzut oko – niby zwykły, shounenowy akcyjniak, a imho jest to coś znaczne większego.

    Te konflikty, starość/młodość, indywidualizm/kolektywizm, pragmatyzm/idealizm, postrzeganie ludzi podług ich wieku, to jak nas definiują role społeczne. I to wszystko jest podane mimochodem, bez zbędnego moralizatorstwa i pindolenia.

    Naprawdę sympatyczne postacie, mające swoje charaktery, przywary, sposób gadki. Czasami zachowują się absurdalnie (w imię scen komediowych), ale potrafią być zwyczajnie ludzcy. Ostanie scena naprawdę była ładna.

    Świetny worldbuilding, bez nadmiernej ekspozycji i infodumpów. Raz dostaniemy coś w dialogach, raz coś nam postać wytłumaczy, a raz to kwestia opowiadania środowiskowego, Co odcinek otrzymujemy fragmenty puzzli do własnoręcznego ułożenia.

    I co do klimatu, świat jest dystopijny i całość ma trochę groźny vibe, ale niezwykle podoba mi się kontrast właśnie pomiędzy światem, a bohaterami. Ludzcy, raczej mili, raczej dobrzy, nie jest to kolejny dołujący, nihilistyczno­‑darwinistyczny porno szajs jak Takopi na przykład.

    Dobra grafa i animacja, cudne projekty postaci, no ale to widać.
  • Avatar
    Kurubuntu 20.12.2025 21:00
    Re: Piąty odcinek
    Komentarz do recenzji "Sanda"
    n. skupiając się na seriach w miarę mainstreamowych i popularnych, o których „się mówi” – jest mniej „chamskiego” fanserwisu w stylu wpadania na biusty, loli, kazirodztwa (w jakimkolwiek kontekście), symboli religijnych traktowanych bez żadnego poszanowania itd.


    Zgadzam się całkowicie. Takie serie nadal (na szczęście) są, ale dzisiaj znacznie łatwiej znaleźć serie bez szczeniackiej/żenującej erotyki tego typu.
  • Avatar
    Kurubuntu 20.12.2025 20:55
    Re: Piąty odcinek
    Komentarz do recenzji "Sanda"
    Nie no, panowie, przesadzacie. Ja się spodziewałem w tym piątym odcinku jakiegoś, za przeproszeniem, chorego gówna jak w „Tengoku Daimakyou”, a dostałem zwykłą „erotyczną fantazję”. Mocniejsze sceny są zwykłych w filmach/serialach.

    Ogólnie seria ma taki brudny, dystopijno/nihilistyczny wydźwięk (takie shounenowe Texhnolyze) i z każdym kolejnym epizodem coraz wydatniej pokazuje, że nie jest to wesoła historia o bitewnym Mikołaju.
  • Avatar
    Kurubuntu 26.11.2025 09:01
    Re: 9+/10
    Komentarz do recenzji "JoJo no Kimyou na Bouken: Stone Ocean [2022a]"
    O! Dzięki za info, zawsze fajnie jest poczytać takie rzeczy.