Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Kurubuntu

  • Avatar
    A
    Kurubuntu 28.10.2023 17:17
    Komentarz do recenzji "Honto ni Atta! Reibai-Sensei"
    Nienajgorszy krótki metraż komediowy. Choć humor mi specjalnie nie siadł, zdarzały się zabawne momenty. Grafika taka se, widać że to budżetowy projekt, ale mamy za to fajne endingi (w szczególności pierwszy). Ciekawy jest ostatni odcinek będący naprawdę nastrojową miniaturą samą w sobie. Trochę dziwna seria, ale można się skusić.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 28.10.2023 17:06
    Komentarz do recenzji "Double-J"
    Dawno nie widziałem tak bezsensownego anime. Bajka nie jest tragiczna, ale seria jest tylko dla zjadaczy krótkich metraży (takich jak ja), którzy lubią je oglądać ze względu na samą formę. Ani tu fabuły, ani celu, mało humoru, dialogi też takie se. Grafika jest, cóż, specyficzna. Takie rysowane, trochę fan­‑artowe postacie na realistycznych tłach. Robi to studio DLE, które specjalizuje się w takich krótkich pierdołach.
    Ale trzeba oddać to, że ending jest naprawdę fajny, pod względem animacji jak i muzyki. Opening też ładny. Widać na co poszły pieniądzexd.
    Seria jest na podstawie mangi (sic!), jeśli tak, to mamy niezły przykład antyreklamy.

    Jak lubisz oglądać krótki metraż dla samego krótkiego metrażu, możesz dać szansę, reszta niech omija szerokim łukiem i zamiast tego obejrzy sobie, nie wiem, Teekyuu na przykład.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 28.10.2023 16:44
    Komentarz do recenzji "Tibet Inu Monogatari: Kin'iro no Dao Jie"
    Bardzo przyjemny film, który na pierwszy rzut oka może się wydawać infantylną opowiastką dla najmłodszych. Jednak sposób przedstawienia fabuły, bohaterowie będący ludźmi a nie personifikacjami, ogólny nastrój dzieła sprawia, że film można spokojnie polecić każdemu, kto ma ochotę na lekkie kino przygodowe.
    Akcja dzieje się na tybetańskiej prowincji na przełomie XX i XIX wieku, gdzie możemy zobaczyć życie codzienne autochtonów. Pytanie na ile jest to autentyczne.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 26.10.2023 22:44
    Komentarz do recenzji "Kishibe Rohan wa Ugokanai: Fugou Mura"
    OVA doczekała się w sumie 4 odcinków.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 24.10.2023 13:59
    Komentarz do recenzji "Onee-chan ga Kita"
    Nie powiedziałbym, że to komedia, to raczej komediowe okruchy i jeśli tak do tego podejdziemy to Kita staje się całkiem niezłą miniaturą, ot miła historyjka na raz. Mało/bardzo mało tu erotyzmu, brak pokrewieństwa między głównymi bohaterami, jedynie wiek bohatera może przeszkadzać, ale ze względu na cały klimat nie tworzy to specjalnego dyskomfortu. Koi Kaze to to nie jest.

    Można polecić to fanom minaturek i obyczajówek, no, chyba że jesteście naprawdę, ale to naprawdę uczuleni na tematy tabu.

    A, i do serii jest jeszcze jeden odcinek specjalny, który trochę tłumaczy fascynacje dziewczyny.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 22.10.2023 14:52
    Komentarz do recenzji "Hana to Alice: Satsujin Jiken"
    Bardzo fajny film obyczajowy o niczym lol. A tak serio, jest to ten typ filmu, gdzie wątek główny jest trochę obok, a film skupia się bardziej na życiu głównej bohaterki. Wiecie, to wygląda jakby sfera obyczajowa nadawała tempo, a wątek główny nadążał za nią. W połowie filmu trochę się to zmienia, ale tylko trochę.

    Bardzo fajny klimat, trochę nostalgiczny, trochę oniryczny, coś jak wspomnienia przygód z czasów wczesnonastoletnich.

    Rotoskopia jest specyficzna, raz jest ładnie, raz jest brzydko, zależy od ujęcia. Tła też są specyficzne, bo często wydaje mi się, że są to zwykłe zdjęcia przerobione z lekka w jakimś Adobe, czego nie lubię, bo to zaprzecza trochę idei filmu animowanego. Choć muszę przyznać, że zdarzają się bardziej „artystyczne” tła.

    Film polecam fanom dramatów obyczajowych, a już w szczególności tym co lubią rzeczy lekkie ze spokojnym tempem opowiadanej historii.


  • Avatar
    A
    Kurubuntu 21.10.2023 14:04
    Anime między "zwykłym" a "nietpowym"
    Komentarz do recenzji "Seikimatsu Occult Gakuin"
    Ty dobre to! Ale z odpowiednim podejściem, bo mamy do czynienia ze swoistym misz­‑maszem. Mamy komedie, mamy dramat, mamy momenty ciut straszniejsze, mamy w końcu przygodówkę i to wszystko podlane lekko rozrzedzonym realizmem magicznym i SF.

    Fabuła, o dziwo, daje radę i trochę żałuję, że to tylko 13 epizodów. Z chęcią bym obejrzał jeszcze parę ich przygód.

    Postacie są ok. Drugoplanowych da się lubić, choć w praktyce nie dowiadujemy się o nich nic (co nie jest wadą), natomiast o głównych bohaterach dowiadujemy się wystarczająco wiele, by móc w ich jakiś sposób zrozumieć.
    Co do rozwoju ich charakterów, czy też jego braku, a kliknij: ukryte  Widzimy za to zmiany w relacjach pomiędzy Mayi i Fumiaki, co jest o wiele bardziej naturalne.

    Świetna jest za to grafika postaci, ich „plastyka” oraz twarze. Dawno już nie miałem takiej estetycznej przyjemności po prostu widząc mimikę postaci. Do do teł, ich poziom waha się +- od średnich do ładnych, innymi słowy jest ok.

    Muzyka jest, czysto filmowa i tyle, absolutnie nic ciekawego.
    Co do OP, fajna animacja ale muzycznie to absolutnie bezbarwna, sztampowa papka jaką słyszeliście już pewnie setki razy. ED jest o tyle ciekawy, że wykorzystano prawdziwych aktorów, co jest raczej rzadsze niż częstsze.

    Ogólnie polecam, ale raczej tym co w miarę orientują się w animcowych schematach oraz tym co szukają w anime czegoś lekko nietypowego.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 16.10.2023 13:47
    Komentarz do recenzji "Mobile Suit Gundam: Twilight AXIS - Akaki Zan'ei"
    Jeśli nie jesteś fanem Gundama to nawet nie podchodź, a jeśli jesteś to w sumie też sobie odpuść. Film jest na podstawie LN i tak trzeba go traktować, jak pewną nadbudówkę do książki niż samodzielny tytuł.
    Sama przedstawiona historia wydaje się raczej prosta, ale ze względu na poszatkowaną chronologię ciężko się połapać o co cho. Nie żebym narzekał na taki zabieg w ogóle, po prostu tutaj te „przeskoki czasowe” mamy dosłownie co parę minut co kompletnie rozwalą przyjemność z seansu.
  • Avatar
    Kurubuntu 5.10.2023 11:40
    Komentarz do recenzji "Upotte!!"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 3.10.2023 15:21
    Komentarz do recenzji "Upotte!!"
    Zgadzam się z recenzją, bardzo fajna bajka.

    A to, czy się tobie spodoba, czy nie, zależy od odporności na elementy ecchi.

    Uważam też, że do każdego „kałacha”, powinny być standardzie dodawane kocie uszka.
  • Avatar
    Kurubuntu 2.10.2023 20:03
    Komentarz do recenzji "Kotonoha no Niwa"
     kliknij: ukryte 

    Niby ok, ale dla mnie to zbyt efemeryczne zakończenie, choć wpisujące się w nastrój całości.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 2.10.2023 19:26
    Komentarz do recenzji "Call Me Tonight"
    Fajna opowiastka SF z jajem, warto spojrzeć dla samego pomysłu na fabułę.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 2.10.2023 19:04
    Komentarz do recenzji "Shin Hurricane Polymer"
    Mega dziwne połączenie Super Sentai (np. Power Rangers) z brutalnym mordobiciem.

    Technicznie jest ok, jakość teł czy grafiki jako takiej jest średnia, ale projekty postaci oraz, o dziwo, animacja walk są już całkiem niezłe.

    Gatunkowo­‑nastrojowo to niezły misz­‑masz, bo mamy wstawki czysto komediowe na poziomie kreskówki z CN, a obok dość brutalną nawalankę z gdzie trup ścieli się umiarkowanie.

    Muzyka z czołówki i tyłówki wpada w ucho, a sama sekwencja przy napisach końcowych jest całkiem fajna.

    Jak ktoś lubuje się w ovkach akcji z zeszłego wieku, to na bank musi to sprawdzić, cała reszt może se darować.

    Ciekawą rzeczą jest bardzo mała popularność tego tytuły, nawet na tle innych tego typu dzieł
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 2.10.2023 18:31
    Komentarz do recenzji "Kotonoha no Niwa"
    Bardzo ładnie, bardzo nastrojowo­‑wyciszająco, ale fabularnie po prostu ok. Świetna rzecz dla tych, którzy lubują się w takich spokojnych, stonowanych romansach poprzeplatanymi dramatem obyczajowym.
    Jeśli szukasz uczty fabularnej to raczej się zawiedziesz, historia prosta i zakończenie w stylu  kliknij: ukryte .

    Ogólnie warto obejrzeć, chyba że faktycznie nie trawisz takich klimatów.
  • Avatar
    Kurubuntu 1.10.2023 17:04
    Re: kwestia Irumyui
    Komentarz do recenzji "Made in Abyss: Retsujitsu no Ougonkyou"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 1.10.2023 10:42
    Całkiem niezłe
    Komentarz do recenzji "Kachou Ouji: Hard Rock Save the Space"
    Napiszę tylko, że anime to ma pewien przekaz, może nawet nie do końca świadomie jest on przez tą bajkę werbalizowany.  kliknij: ukryte 

    Poza tym zachowanie bohaterów jest faktycznie przerysowane, a cała fabuła to prosty schemat podany w nietypowej formie.

    Opening jest faktycznie brzydki, ale to brzydota zamierzona i przez to dość ciekawa.

    Nie jest to perełka z lamusa, ale warto dać szanse.
  • Avatar
    Kurubuntu 1.10.2023 10:02
    Komentarz do recenzji "Galerians: Rion"
    Ciekawe w sumie, że zrobili anime do tej gry. W grach na stare plejzdejszyn zbytnio nie siedzę, ale nigdy o tej serii nie słyszałem, choć zastała wydana nawet w Europie. Może w Nihonie odniosła sukces?
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 1.10.2023 09:54
    Fajna czołówka
    Komentarz do recenzji "Sakamoto Desu ga?"
    Pierwsze odcinki są takie se, trochę nudne, momentami żenujące, ale niepozbawione pewnej dawki humory. Natomiast im bliżej końca, tym lepiej, wchodzi jakieś szczątkowe napięcie, sama fabuła przestaję być czysto epizodyczna, mamy jakiś rozwój postaci itp.

    Największym wyróżnikiem anime – ale też problemem – jest główny bohater, Sakamoto, będący istnym półbogiem, mającego za matkę prawdopodobnie jedną ze starożytnych Gracji. Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że absolutnie z każdej sytuacji jest wstanie (bez większych problemów) wyjść obronną ręką i to w jak najlepszym stylu?

    Znajdzie się paru podobnych bohaterów tego typu, takich jak Saitama z OPM, czy Saiki z Ψ­‑man, ale w porównaniu do Sakamoto nie byli oni perfekcyjni, co dawało zwyczajnie ciekawszy efekt.

    W tym anime widzimy głównie popisy Sakamoto, które są całkiem spoko, ale brakuje im jakiegoś napięcia, niepewności – albo drugiej strony – podkręconego absurdu. Przez to cała seria jest trochę nużąca.

    W sumie trochę dziwna to bajka, za mało śmieszna na komedie, ale zbyt absurdalna na klasyczne okruchy. Chyba najbliżej temu do jakieś parodii, ale to kwestia drugorzędna.

    Czy warto obejrzeć? Cóż, jeśli lubisz komedie to warto dać szansę, bo może siądzie ci humor. Natomiast jeśli już pierwszy odcinek mocno cię odrzucił, to daj se na luz, znacząco lepiej już nie będzie.

  • Avatar
    Kurubuntu 17.09.2023 12:49
    Komentarz do recenzji "Dragon Ball Super"
    Ale czy w zetce nie było tak, że Songo dwa razy spieprzył sprawę, jeśli chodzi o los świata? Chodzi mi o kabałę z Buu,  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 11.09.2023 08:29
    Komentarz do recenzji "TANK S.W.A.T. 01"
    Anime nie jest, aż tak tragiczne. Fabuła to całkowity przeciętniak, dokładnie taki jakiego możecie się spodziewać po 30 minutowej bajce, która należy do większej marki. Jest poprawnie, ale widać, że przydałoby się jakieś dodatkowe epki.

    Co do grafy się zgadzam, była ona paskudna już w 2006, tak samo w 2012, jak i dzisiaj w 2023.

    Obejrzeć można, ale po co? Chyba że chcesz obejrzeć wszystko z Dominiona, ale poza tym? Meh.

    P.S.
    Chryste Panie, dziewczyny, co oni wam zrobili?!
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 11.09.2023 08:15
    Komentarz do recenzji "Galerians: Rion"
    Rion jest interesującym filmem jeśli spójrzmy na niego przez pryzmat gier wideo z przełomu wieków takich jak seria RE czy SH. Im dłużej to oglądałem tym miałem coraz większe wrażenie, że puszczono mi gameplay z jakiejś gierki z PS1 lub PS2.
    Praca kamery, ujęcia, poprowadzenie fabuły, lokacje, przedmioty, postacie, przejścia między rozdziałami, wszystko to tworzy klimat/nastrój grania gierkę, a nie oglądania bajki.

    Czy polecam? Cóż, jeśli lubisz stare gierki i szukasz czegoś nietypowego, to warto spróbować. Dla reszty jest to przeciętniak z lamusa.

    A i grafika nie jest zła, nie ma co się czarować of kors, to Anno Domini 2003, ale imho graficy wiedzieli co robią.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 11.09.2023 07:58
    Komentarz do recenzji "Dororon Enma-kun Meeramera"
    W sumie podpisuję się pod pozytywami poniżej. Świetnia bajka.

    Choć muszę przyznać, że po pierwszych odcinkach, miałem ciut większe oczekiwania. Myślałem, że animiec będzie subtelniejszy, że cały ten kloaczny humor będzie wychodził mimochodem, a okazało się, że gdzieś od 4 odcinka faktycznie wyszedł, ale cały na biało.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 11.09.2023 07:49
    Komentarz do recenzji "Hetalia - Axis Powers"
    Parę słów o całości Hetalii (jak dla mnie poszczególne sezony różnią się ino jakością techniczną grafiki).

    Ot fajny krótki metraż, gdzie główną rolę grają spersonifikowane państwa, których charakter jest kalką japońskich(?) stereotypów i skojarzeń z danym krajem.
    Bardzo miła seria, w sam raz na jakieś wolne popołudnie/wieczór.
    Niby rzuca jakimiś ciekawostkami historycznymi, ale najpierw polecam bym je sprawdzić, nim zaczniecie nimi brylować w towarzystwie.

    A co do Yaoi… where? No chyba, że mówimy o tych żartach, ale czy żarty o yaoi można traktować jako yaoi?
  • Avatar
    Kurubuntu 11.09.2023 07:21
    Re: 3/10
    Komentarz do recenzji "Inuyashiki"
     kliknij: ukryte 

    Odbiór tej bajki, zależny jest chyba mocno od nastawienia, czy też raczej oczekiwań wobec niej.
  • Avatar
    Kurubuntu 8.09.2023 11:00
    Re: 3/10
    Komentarz do recenzji "Inuyashiki"
    Mi się bajka akurat bardzo spodobała. (I zaznaczę, że oglądałem ją jakieś kilka lat temu).

    Mało subtelnie, ale pokazuje ona dwie skrajne postawy moralne czy tam etyczne. Bo z jednej strony mamy egoizm, a z drugiej altruizm. I teraz, który z nich jest lepszy z punktu widzenia pojedynczej jednostki?
    Postawy te są przedstawione w sposób ekstremalny, ale dzięki temu są lepiej „widoczne”, bardziej klarowne.

    Tą „skrajność” można nawet wytłumaczyć.
    Bo cóż, co byś zrobił jakbyś został bogiem? Jakbyś się zachował, wiedząc, że jesteś praktycznie nieśmiertelny i w luj silny? To jak wygranie w totoloto – niektórym odpier****.

    Co do bohaterów i ich rozwoju:  kliknij: ukryte 

    Żeby nie było, nie uważam, że Inuyashiki jest animowaną wersją traktatu filozoficznego, ot jest w stanie skłonić do paru przemyśleń.

    W kwestii czystej zabawy było nieźle, lasery, wybuchy, te sprawy.