Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Kurubuntu

  • Avatar
    A
    Kurubuntu 13.04.2023 19:58
    Komentarz do recenzji "Ajin"
    Anime takie se, można obejrzeć, ale nie należy spodziewać się niczego specjalnego. Średni to thriller/kryminał, żaden horror (parę krawych scen to jeszcze nie horror). Było chyba parę fajnych scen akcji i w zasadzie tyle. O ile grafika jako taka może być, to animacja to przykry żart. W ilu to klatkach działało? 14? 12?
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 10.04.2023 15:09
    Komentarz do recenzji "Tengen Toppa Gurren Lagann: Parallel Works 2"
    Prace Równoległe 1 jak i 2, to świetna gratka dla fanów tengena. Są to historyjki wykorzystujące bohaterów, muzykę i motywy z głównej serii, które są następnie miksowane w różny sposób. Według mnie najlepsza to ta ze zdobyciem mecha przez Kitana. Bardzo przyjemna animacja i grafika. Warto se luknąć nawet jeśli nie oglądałeś Tengena.

    Szkoda Lordgenoma, może gdyby w swoim życiu napotkał taką osobę jak Kamina, to wszystko potoczyło by się inaczej…
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 10.04.2023 14:54
    Komentarz do recenzji "Tengen Toppa Gurren Lagann: Ore no Gurren wa Pikka Pika"
    Tak jak napisał Subaru, specjal tylko dla tych, którzy lubią obejrzeć wszystko z danej franczyzy. Seans sam w sobie jest ok, fabułka to czystej wody filer, nie wnoszący absolutnie nic do świata przedstawionego.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 10.04.2023 14:34
    Komentarz do recenzji "Tengen Toppa Gurren Lagann"
    Świetna bajka, obejrzałem ją drugi raz po 10 latach i w sumie bawiłem się jeszcze lepiej. Audio/wideo miód, fabuła momentami do bólu kiczowata ale to kicz świadomy i zamierzony. Fajni bohaterowie, a historia jest przemyślana i faktycznie dąży do konkretnego zakończona. Mało odkrywczy wniosek, ale tengenowi należy dać szanse, czy podejdzie to już inna kwestia.

    W animcu widać konflikt między erą herosów a erą ludzi. Wiecie, w erze herosów liczą się pojedyncze jednostki i ich zdolności, siła, odwaga, upór. Gdzie ważny jest instynkt, a nie planowanie strategiczne. Jest to czas gdzie rodzą się legendy. Natomiast era ludzi to czasy planów, procedur i produkcji masowej. Widać to szczególnie, gdy  kliknij: ukryte . Stara gwardia Gurrena, nie jest w stanie  kliknij: ukryte . W końcówce serii widzimy swoiste odcięcie się od „starej” ery  kliknij: ukryte  Albo coś w tym stylu lol.

    W sumie znalezienie Lagana  kliknij: ukryte  mocna kojarzy mi się z Mass Effectem kliknij: ukryte .
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 30.03.2023 00:11
    Komentarz do recenzji "Trigun"
    Świetna bajka, po dziesięciu latach obejrzałem ponownie i nadal się broni. Czas luknąć na nową wersję i zobaczyć jak się (nie) udała…
  • Avatar
    Kurubuntu 29.03.2023 22:42
    Re: hahahaha mocne 8/10
    Komentarz do recenzji "Chainsaw Man"
    anmael napisał(a):
    Raczej czekałem na spaczenie, które pojawiło się w Dorehodoro – choć uważam je za bardziej poj****ne i psujące głowę niż Chainsaw Man.


    Zgadzam się, Piła to wariat (w miarę) normalnym świecie, a Derohodoro to po prostu sen wariata.
  • Avatar
    Kurubuntu 22.03.2023 01:47
    Re: Drzazga
    Komentarz do recenzji "Rocket Girls"
    Ja wiem? Te treningi w dżungli, pomimo całego ich absurdu, to wszyscy traktowali je jako trochę niebezpieczne, ale w sumie też całkiem przydatne. Ciężko mi teraz dobrze to za argumentować, ale przez cały seans humor gryzł mi się z resztą przedstawienia. Wlatuje takie szaleństwo, żeby od razu po tym dostać jakaś realistyczną, „poważną” scenkę obyczajową.

    Etykieta siem zgadza, ino humor całkiem mi nie po drodze.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 22.01.2023 23:47
    Komentarz do recenzji "Ijiranaide, Nagatoro-san"
    Tak jak rzecze przedmówca, skipnąć pierwszy odcinek i dostajemy bardzo fajną opowiastkę.

    Na plus można zaliczyć to, że relacją między bohaterami faktycznie ewoluuje w normalny związek i to w ciągu 12 odcinków, a nie 40 (na ciebie patrzę Nodame!).

    Fajna jest też ta pozorna różnica między protagonistami, jak temu braku dystansu, tak ta obraca wszystko w żart.

    Dzięki Bogu, nie ma też użalania się nad chłopakiem, jak mu to ciężko w życiu nie było.

    I świetna grafika/animacja postaci, samo to zachęca do oglądania.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 22.01.2023 15:03
    Komentarz do recenzji "Gravitation"
    Anime oglądałem z 5 lat temu, ale nadal mnie męczą 2 rzeczy z nim związane:

    Raz, według mnie, bajka wiele traci na tym, że jest podana w tak głupkowaty sposób. Seans byłbym o wiele przyjemniejszy, jeśli zrezygnowano by z tego absurdalnego(?), slapstickowego(?) humoru. Nie mówię, że miałby to być od razu dramat, no ale.  kliknij: ukryte . OVAka lepsza.

    Dwa, seria to takie śmichy chichy cały czas, a pamiętam jak mnie wbił w fotel moment, kliknij: ukryte . No łat de fak? To dosłownie jakby w paśmie MiniMini, wleciał nagle odcinek Happy Tree Friends. Absurd.
  • Avatar
    Kurubuntu 22.01.2023 14:40
    Komentarz do recenzji "Sonny Boy"
    Niestety, nie ma takiego tagu, który by oznaczał anime nietypowe, ale nie aż tak nietypowe, by zasłużyć na tag eksperymentalne.

    Co do dramatu to się zgadam, powinien być dodany.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 22.01.2023 14:32
    Komentarz do recenzji "Chainsaw Man"
    Po zakończeniu seansu czułem straszny niesmak co do protagonisty. Ale nie przez jego ambicje czy cele (które, jak dla mnie, były bardzo odświeżające i idealnie pasujące właśnie do tej postaci) tylko przez brak podstawowej empatii czy altruizmu.

    Pewnie nadinterpretuję, ale wraz z postępem fabuły Piłoczłek  kliknij: ukryte  i jestem ciekaw czy fabułą jakoś ten wątek rozwinie.

    Nie wiem czy Denji nie jest jeszcze większym socjopatą od antagonisty z Inuyashiki, ten choć jakoś starał się dbać o bliskie mu osoby.

    Poza tym świetne widowisko.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 22.01.2023 13:33
    Brakujące tagi
    Komentarz do recenzji "Adachi-ga Hara"
    Nie wiem czy to odpowiednie miejsce, ale można dodać poniższe tagi:

    Gatunki:
    Science­‑Fiction, Dramat
    Miejsce:
    Inne planety
    Postaci:
    Policja/spec
    Pierwowzór:
    Manga
    Czas:
    Przyszłość

    Poza tym całkiem niezły obraz, ma klimat zeszłowiecznych opowiadań szajens­‑fikszyn, gdzie artyści widzieli przyszłość jako mroczne, fatalistyczne miejsce.
    Bajka kojarzy mi się z Przenicowanym Światem, ale to BARDZO luźne skojarzenie.
  • Avatar
    Kurubuntu 21.01.2023 10:32
    Re: Zakończenie serii
    Komentarz do recenzji "Nodame Cantabile: Finale"
    Odpowiem na 3 letni komentarz, bo kto mi zabroni lol.

    W szczególności, że mi zepsuł trochę odczucia co do Finala.


     kliknij: ukryte 


    A jeśli ktoś twierdzi, że tak nie było, to albo jest naiwny, albo nieuważnie oglądał.


     kliknij: ukryte 

    Jeśli chodzi o romanse to mamy podobny gust, bo ja też takich wątków nienawidzę, w szczególności gdy pojawiają się w ostatniej chwili. Jak dla mnie to raczej kiepska próba zwiększenia dramatyzmu.

    Do tego mamy cały wątek romansowy głównej pary pokazany skrajnie pruderyjnie oprócz sceny wspólnego nocowania w tym samym łóżku


    No to jest akurat niepoważne, w szczególności, że anime serwowało nam bardziej jednoznaczne sceny już w pierwszym sezonie  kliknij: ukryte ). Ogólnie ta relacja jest ukazana mocno nieprawdopodobnie, bo nie chcę mi się wierzyć, że po tylu latach wspólnego życia, to oni są się wstanie co najwyżej pocałować. Ja się zupełnie nie dziwię niskiemu przyrostowi naturalnemu w Japonii.

    Jakby tego było mało, to jest tu przemoc w związkach??? To ma niby być normalne, lub w porządku??? Nie, nie i jeszcze raz nie.I nie ma tłumaczenia, że „to tylko Anime”, bo jest to anime obyczajowe.


    Ta to też było mocno średnie. O ile pierwszy sezon, to raz, że był raczej komedią, a dwa, ciężko było relację dwójki głównych bohaterów nazwać „związkiem” czy nawet przyjaźnią. Tak w kolejnych sezonach to już było nie na miejscu.

     kliknij: ukryte .

    Wydaję mi się, że w romansach, często występują „problemy z dupy” jak ten. Coś można wyjaśnić przez telefon, ale nieee, po co, lepiej się zamartwiać i robić chaos wokół. Do tej serii nijak to nie pasuje, na cholerę ten tani dramatyzm?

    W całościowo seria jest dobra, ale w sumie 1 sezon jest jedynym, który warto polecić. Wielka szkoda, że fabuła nie została w Japonii.

    PS.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 19.01.2023 16:07
    Fajnie, że ktoś takie rzeczy robi
    Komentarz do recenzji "Sonny Boy"
    Świetna rzecz, jak dla mnie to nowy klasyk, który zawsze będzie wspominany przy mówieniu o nietypowym/ambitniejszym anime.

     kliknij: ukryte  Nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz czułem takie napięcie oglądając chińską bajkę. Nawet Jojo, którego skończyłem kilka dni temu, nie dawał takich emocji.

    Słony Boy to też obraz, który trzeba obejrzeć minimum 2 razy, ponieważ znając pewne prawidła świata przedstawionego, inaczej będziemy pewne rzeczy interpretować.
    O samej interpretacji nie ma co gadać bo to nie jest rozmowa na telefon. Pytaniem jest ile z tych rzeczy to faktycznie jakaś symbolika, elementy czysto fabularne lub zwykłe nie ogarniecie twórców.
    Anime jest raczej trudne w odbiorze i jeśli nie lubisz abstrakcji albo doszukiwania się drugiego dna, to nie masz czego tu szukać.

    Kemonozume – jest chyba najbliższe klimatem.

    PS. Sekwencja biegu z 12 odcinka jest gigamega, muzyka i animacja jest świetnia dobrana do emocji jakie można odczuć w tym momencie

    PS2.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Kurubuntu 14.01.2023 05:49
    Re: kwestia Irumyui
    Komentarz do recenzji "Made in Abyss: Retsujitsu no Ougonkyou"
    GIGA SPOJLER

     kliknij: ukryte 
    Dawno tak schizowatej i brudnej bajki nie widziałem XD
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 12.12.2022 22:29
    Patlabor w kosmosie
    Komentarz do recenzji "Planetes"
    Tak jak w tytule, anime jest strasznie podobne do Patlabora, mamy komediowy nastrój, specyficzną załogę, sporo odcinków będących „kolejnym dniem w pracy”, el romanso między główną parą bohaterów i jakąś głębszą intrygę na koniec.
    Przed seansem spodziewałem się raczej „poważnego” dramatu obyczajowego skupionego na pracy na orbicie. Stety niestety dostałem coś o stylu poważniejszego Patlabora właśnie.
    Animiec popsuł się trochę, kiedy na całego wszedł wątek  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 12.12.2022 22:08
    Komentarz do recenzji "Hataraku Saibou Black"
    Ogólnie seria Hataraku jest dość przerażająca. Mamy komórki, które niezależnie od warunków muszą wykonywać swoje zadania. I nie mogą przestać, bo nie są do tego zdolne. Ba, od ich pracy zależy nawet nie tyle stan, a samo istnienie ich „świata”. Co zabawne świadomość, tego stanu rzeczy nie rusza specjalnie w przypadku BLACK, no bo tutaj wszystko jest okropne i defetystyczne, ot dystopia. Ale jak pomyśli się o tym w kontekście wesołego, cukierkowego „zwykłego” Hataraku, to robi się trochę nieprzyjemnie…

    Co do zamiany płci u „głównych” bohaterów, to albo to albo wycinamy nerki.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 12.12.2022 21:37
    Komentarz do recenzji "Mushoku Tensei ~Isekai Ittara Honki Dasu~ Bangai Hen: Eris no Goblin Toubatsu "
    Ot, ovka trzymająca poziom głównej serii – dla fanów jazda obowiązkowa.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 12.12.2022 21:34
    Drzazga
    Komentarz do recenzji "Rocket Girls"
    Mam jedno duże zastrzeżenie do tej serii: humor. Dawno nie miałem takiego dysonansu, oglądając animca. No bo z jednej strony raczej poważne i realistyczne przestawienie lotów w kosmos, a z drugiej odpały typu strzelanie z helikoptera albo kurs przetrwania w dżungli dla małolatów. Nie lubię strasznie, gdy takie debilizmy traktowane są przez świat przedstawiony poważnie. Grafika, bohaterowie, reszta fabuły zwyczajnie gryzła się z elementami absurdalnymi.
    Myślę, że lepiej by było zrezygnować z takich rzeczy, albo wręcz przeciwnie, zrobić szaloną komedie gdzie jedynymi „realnymi” elementami były by te związane z kosmonautyką.

    Seria jest ok, ale jeśli tylko lubisz rakiety i takie tam. Poza nimi nie raczej nie ma tu czego szukać.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 12.12.2022 21:05
    Bo to dobra grafika jest
    Komentarz do recenzji "Noir"
    Dobra seria, ale potrafiąca znużyć. Mocno epizodyczna fabuła, gdzie głównego wątku jest maksymalnie na 13 odcinków. Ale w tym wypadku to nie jest ważne! Jak dla mnie, Noir, to gratka audiowizualna. Dobra kolorystyka, akcja często dzieje się w różnych porach dnia, tła „miejskie” przykuwają oko. Okalice Andory, Paryż, Korsyka – wiele miejscówek ma własny klimat.
    Co do muzyki – jest świetna, ALE! Ale jest jej zbyt mało i po dłuższym czasie ma jej się dość. To trochę jak z Wiedźminem 3 i tym bojowym „lelej lelej lelej”.

    Wartą wspomnieć o strzelaninach, które są mega przerysowane i hollywoodzkie, jednak świetnie się je ogląda. Choćby te w zniszczonym kościele (2v2) czy też w remontowanym kasynie.

    Seria warta obejrzenia, ale myślę że mało kto ją zdzierży na raz.

  • Avatar
    Kurubuntu 24.04.2022 18:37
    Re: Truck-kun
    Komentarz do recenzji "Tokyo Revengers"
    Dzięki za odpowiedź, cóż, będę czekał na animca, bo mangi z założenia nie trawię, a na spojlery jestem uczulony :D. Co do teorii  kliknij: ukryte  to rzeczywiście też o tym myślałem, ale dowodów w pierwszym sezonie nie ma (przynajmniej nie zauważyłem).
    Mam nadzieje, że historia nadal będzie trzymać jako taki poziom bo bajka jest super, przeszkadza tylko wiek bohaterów i te dramatyczne momenty z krzykami i płaczem (no ale cóż, shunen ma swoje prawa).

    I zgadzam się też z cenzurą, co oni tam robią to żart jakiś xd.
    Ciekawe kiedy przestaną traktować ludzi jak debili.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 24.04.2022 01:18
    Komentarz do recenzji "Tokyo Revengers"
    Bardzo fajna bajka, połączenie  kliknij: ukryte  zawsze na propsie. Ja tylko jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego główny bohater i dziewczyna  kliknij: ukryte 

    To mnie najbardziej mierzi, co było tak naprawdę przyczyną tej całej kabały?
  • Avatar
    Kurubuntu 22.02.2022 17:56
    Re: Nu pagadi
    Komentarz do recenzji "Beastars"
    Co do 6 podpunktu, kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 9.01.2022 11:11
    Najlepsze? mechy w kosmosie swoich czasów
    Komentarz do recenzji "Macross"
    Chyba najlepszy, wieloodcinkowy Gundam jaki widziałem, wydany przed dwutysięcznym rokiem (Wingów jeszcze nie widziałem, a ZZ nie zamierzam, bo jedynkę ledwie zdzierżyłem). Serio, aż jestem w szoku, że 20 wieku dało się zrobić bajkę o mechach bez zje…, znaczy irytującego głównego bohatera.
    Bardzo dobra grafika podczas akcji, szczególnie jak coś się niszczy/wybucha/wyburza, ładnie są też pojazdy i ogólne rzeczy związane z techniką. W pozostałych momentach, no cóż, lata 80 i tyle w temacie. Co uważniejszy widz może spostrzeże sporadyczne błędy takie jak zmiana koloru włosów w następnie scenie, śnieg lub jego brak na fryzurze podczas zmiany ujęć, czy choćby stan stroju u bohaterów, takie tam pierdoły.
    Jak już było wspomniane od 28 odcinka zauważalnie zmienia się nastrój/klimat serii raczej in minus choć to mocno subiektywne, bo wchodzi tu coś czego nie lubię,  kliknij: ukryte  Dodatkowo, w pewnym momencie serii pojawia się to czego jeszcze bardziej nie lubię, czyli  kliknij: ukryte  W komedii jeszcze ujdzie, ale w dramacie, nawet lekkim? A tfu…
    Macross SDF jest świetnym wyborem jeśli ma się ochotę na mechy w kosmosie, albo w ogóle. Nie jest jest tak irytujący jak potrafi być nieraz Gundam, nie jest tak nużący jak potrafi być nieraz Votoms. Patlabory, mimo że świetne to nie ten ciężar gatunkowy, a Evangelion to Evangelion.
  • Avatar
    A
    Kurubuntu 7.01.2022 04:56
    Mało mi
    Komentarz do recenzji "Jungle wa Itsumo Hare Nochi Guu Final"
    Między tym sezonem a dwoma poprzednimi, miałem 7 lat przerwy (Chryste…) i powiem wam, że bawiłem się przy nim świetnie, dokładnie tak samo dobrze jak przy pierwszym seansie. Coś w tej serii musi być, że człowiek po takim czasie pamięta bohaterów i część relacji. (nie żeby to były jakieś skomplikowane, wielopoziomowe intrygi).
    Humor specyficzny (cały świat wariatów kontra jeden „normalny”) i raczej ciężko wskazać coś podobnego, Może Saiki, ewentualnie Cromartie High School. A sam sezon, to cóż, to samo co było wcześniej, więc jak lubisz itd.