Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Anonimowa

  • Avatar
    A
    Anonimowa 16.05.2020 07:22
    Komentarz do recenzji "Ao Haru Ride"
    Jeden z pierwszych  kliknij: ukryte  romansów który pokazuje, jak bardzo na charakter wpływają doświadczenia życiowe.

    A także – że przeszłość nigdy nie wróci. Nawet ta najlepsza…
  • Avatar
    A
    Anonimowa 16.05.2020 07:14
    Komentarz do recenzji "Narzeczona dla kota"
    Anime tak często zachwalane że musiałam obejrzeć.

    Niestety będę chyba jedyną osobą która dwa czy trzy razy podchodziła do tego aby jeden mały film ukończyć.

    Ani kreska, ani fabuła ani postacie aż dziwne.

    Do połowy zmęczone a od połowy ciekawsze ale zbyt irracjonalne albo nawet nieprzyjemne.

    Zwłaszcza postać i charakter  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Anonimowa 16.05.2020 07:07
    Gdybym
    Komentarz do recenzji "Noragami Aragoto OAD"
    Gdybym obejrzała te dodatki bez obejrzenia obydwu serii zapewne lepiej bym się bawiła.

    A tak nastąpił efekt spłycenia wrażenia. Jakby bohater cofnął się do początku serii pierwszej
  • Avatar
    A
    Anonimowa 16.05.2020 07:02
    Jedyna w swoim rodzaju
    Komentarz do recenzji "Akatsuki no Yona"
    Wiem, że jako zwolenniczką magii i fantazy w filmach będę nieobiektywna

    Jednak seria o Yonie i Smokach jest pierwszą, która skłoniła mnie do przeczytania mangi.

    Klimat, muzyka, ciekawa fabuła, aktorzy których głosy będę zawsze pamiętać.

    I wiarygodna przemiana głównej bohaterki.



    A na koniec zacytuję słowa z recenzji

     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Anonimowa 16.05.2020 06:57
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket"
    Zarówno kreska głównych bohaterów, jak i całościowo ta wersja Koszyka spodobała mi się dużo bardziej niż późniejsza.

    Bardziej ekspresyjna, postacie także poprzez grafikę lepiej dopasowane.

    Tylko te wielkie oczy mogłaby bohaterka mniejsze nieco mieć.

    Taką edukacyjna seria o tolerancji i miłości bezwarunkowej.
  • Avatar
    Anonimowa 16.05.2020 06:52
    Re: Niezwykłe
    Komentarz do recenzji "Hotarubi no Mori e"


    Nie znajdziemy w tym anime niczego, czego byśmy nie wiedzieli; co do tego nie mam wątpliwości. Historia Gina i Hotaru przekazuje nam obraz i uczucia, które każdy z nas dobrze zna, JEDNAK często o nich zapominamy. To anime pomaga nam przypomnieć sobie o tym, w jak niewinny i prosty sposób dzieci czują. A przecież każdy z nas był dzieckiem. Uczucia się nie zmieniają, lecz sposób, w jaki je przekazujemy i odbieramy już tak. Jeśli będziemy pamiętać o naszym wewnętrznym dziecku i je pielęgnować, to z pewnością będziemy lepszymi ludźmi. Myślę, że to właśnie o tym jest historia Hotaru i Gina.



    Pięknie podsumowane.
  • Avatar
    A
    Anonimowa 16.05.2020 06:48
    Przemoc szkolna i trudny romans
    Komentarz do recenzji "Hana Yori Dango"
    Hana yori dango to jedna z tych serii, które mocniej potrząsnęły moimi emocjami.

    Przemoc w szkole pokazana w niesłychanie bezpośredni, dosadny i czasem wręcz patologiczny sposób – szczególnie zachowania grupowe.

    A do tego różnice społeczne i trudny romans – bardzo zapadający w pamięci.

    Szkoda tylko że nie zakończyli na 49 odcinku. Bo zakończenie  kliknij: ukryte .

    Pomimo najbrzydszej ze wszystkich anime grafiki głównej bohaterki anime to będzie jednym z niewielu o których raczej nigdy nie zapomnę.
  • Avatar
    Anonimowa 16.05.2020 06:39
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Anonimowa
    Komentarz do recenzji "5 centymetrów na sekundę"
    Rzecz w tym, że w każdej serii co innego może być wyznacznikiem tego co mnie urzeknie albo przyciągnie. Czasem grafika, czasem postacie, nieraz muzyka lub klimat, niekiedy wątki psychologiczne itp…

    I oczywiście zakończenie.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Anonimowa 16.05.2020 06:34
    Re: Isekai Maou to Shoukan Shoujo no Dorei Majutsu po 10 odcinku
    Komentarz do recenzji "Isekai Maou to Shoukan Shoujo no Dorei Majutsu"
    W sumie jako kobieta nie powinnam się przyznawać, że coś takiego mnie ubawiło, ale niestety bawiłam się przy tym znakomicie.

    Nawet przy scenach które innych zażenowały – co dowodzi, że poczucie humoru to sprawa mocno dyskusyjna :)

  • Avatar
    Anonimowa 16.05.2020 06:19
    Yuno
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    Niestety Yuno mniej więcej od połowy serii jest dla mnie ciężkostrawny i traci cały dotychczasowy urok.

    Być może od momentu gdy  kliknij: ukryte 

    A co do poruszonych tematów mniej związanych z tą serią to napisz proszę na priv – dobrze? Bo nie chcę sztucznie zapełniać wątku.
  • Avatar
    Anonimowa 16.05.2020 05:36
    Komentarz do recenzji "Kono Subarashii Sekai ni Shukufuku o!"
    Pierwszy raz odpuściłam oglądanie komedii po dwóch odcinkach. Nawet nie dlatego że nie bardzo pasuje mi grafika postaci, a głosy aktorów mnie drażnią.

    Nawet próbowałam wyłowić coś że środka, ale – tak jak nie jestem zwolennikiem zrolowanego zimnego ryżu z dodatkami szumnie zwanego przez niektórych sushi – tak i ta komedia przypomina mi trochę wystygniętą zupę.

    Lubię gorące jedzenie i komedie przy których czasem popłaczę się że śmiechu, a tu na dwa odc uśmiechnęłam się tylko kilka razy.

    Główny bohater ani boginki mnie w żaden sposób nie porywają ani nie bawią, fanserwis typu *nibyniepokazujęmajtek*, tła dużo gorsze niż w RPGach.

    Być może za dużo się spodziewałam po tej serii widząc oceny.

    A może po obejrzeniu kilku lub kilkunastu o podobnych motywach oczekiwałam czegoś więcej a nie czegoś mniej.

    Ale jeżeli kogoś bawi to ok.

    Spróbuję może jeszcze pooglądać i poczytać na wyłączonym dźwięku – być może to pomoże w odbiorze
  • Avatar
    Anonimowa 16.05.2020 00:29
    Re: Na miłość nie ma mocnych
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    Zdaję sobie sprawę, że wszystkie wymienione przez Was elementy są składowymi darzenia sympatią danej postaci czy serii.

    Natomiast w tym przypadku moje sympatyzowanie z postaciami wykracza daleko poza te czynniki.

    Przykładowo grafika postaci ( zwłaszcza moich ulubionych) jak dla mnie jest tutaj paskudna, zwłaszcza od 126 odcinka tak ją odbieram (zupełnie jakby były cięcia w budżecie) – albo w międzyczasie obejrzałam za dużo pięknych graficznie produkcji.

    Dźwięk mam ustawiony na ledwie ledwie ( czas w jakim oglądam plus napisy) więc w niewielkim stopniu wpływa na mój odbiór.

    Mang nie czytam (tylko kilka na koncie) ponieważ wolę powieści, czy inne formy bardziej oddziałujące na moją wyobraźnię ( Poza tym bardzo przeszkadza mi monochromatyczność obrazu – w fotografii stosuję ją tylko w wyjątkowych okolicznościach)

    A jednak lubię tę serię i większość jej postaci – może oprócz Yuno (ponieważ nie darzę sympatią bufonów – a jego poczucie własnej siły i wartości wykracza daleko poza skalę) Nie podoba mi się również jego traktowanie innych ludzi „z góry” – lekceważąco na granicy braku szacunku.
    A na szacunek według mnie zasługuje każdy człowiek – bez względu czy zarabia od nas mniej lub jest mniej utalentowany, czy mniej inteligentny.

    Nie każdy rodzi się z wielkimi talentami, ale ciężką pracą można naprawdę wiele zdziałać i osiągać sukcesy. Dlatego tak lubię postać Asty – ponieważ on naprawdę ciężko pracuje aby osiągnąć swoje cele
    ( a dużo wrodzonych talentów może wbrew pozorom przeszkadzać w życiu – ponieważ rozleniwia (wszystko zbyt łatwo przychodzi) i daje zbyt dużo możliwości rozpraszając energię na zbyt wiele rzeczy – skoro mamy talent i taki i taki i jeszcze inny to szkoda je zmarnować.. nie mówiąc już o zazdrości otoczenia :(

    Wracając do tematu BC – jestem obecnie przy odcinkach sto trzydziestych.

    Ale na razie poczekam ponieważ nie lubię dawkować anime.

    PS. Pingwiny były długi czas moją ulubioną serią :)
  • Avatar
    A
    Anonimowa 15.05.2020 04:39
    Opowieść o toksycznej relacji, miłości, marzeniach i nadziei
    Komentarz do recenzji "Bungaku Shoujo"
    Chyba jako jedyna wśród komentujących nie obejrzałam odcinka poprzedzającego ten film.

    Film nierównym, momentami senny i przyjemny, momentami zabarwiony mrokiem i napięciem.

    Ciekawym motywem jest tu pokazanie – do czego może w ostateczności doprowadzić toksyczna relacja.

    Nie każdy z nas ma jednak przy sobie literacką dziewczynę, która jest niczym lekarstwo dla duszy.

    Nietypowa produkcja jak na mentalność Japończyków, zwłaszcza  kliknij: ukryte 

    Nie odradzam ani nie polecam. Każdy może sam wybrać, czy zapoznać się z tym anime, jednak jeżeli się zdecyduje to warto wytrwać do samego końca (po napisach)
  • Avatar
    Anonimowa 14.05.2020 21:54
    Re: Sci-fi, dramat fantasy, czy może romans
    Komentarz do recenzji "Hello World"
    Zaskakujące jest dla mnie to – jak niewiele osób oglądało to anime.

    Rozumiemiem, że nie każdy jest wielbicielem sci­‑fi, czy romansów z dramatyczną nutą, ale tylko 9 ocen na tanuki ?

    Przecież to nie jest kino niszowe.

    PS. W trakcie oglądania dodatków do filmu – z perspektywy pierwotnych wydarzeń.
  • Avatar
    Anonimowa 14.05.2020 21:32
    Na miłość nie ma mocnych
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    W tym przypadku mowa o mojej „miłości” do powyższej serii. Była to bowiem miłość od pierwszego… usłyszenia. (w sąsiadującym wówczas pomieszczeniu ktoś właśnie tę serię oglądał)

    O gustach się nie dyskutuje. Nie tylko dlatego że każdy może być w innym wieku, ale przede wszystkim mamy (jako ludzie) własne, indywidualne doświadczenia, percepcję oraz upodobania.

    Zauważam ten indywidualizm zwłaszcza przy okazji komentowania serii wywołujących emocje i oceny skrajne  kliknij: ukryte 

    Powodem tak zwanego lubienia czy nie lubienia danej postaci lub serii jest podobieństwo życiowych doświadczeń, możliwość utożsamienia się z bohaterami, albo odnalezienia w nich cech które podziwiamy, albo cenimy.

    Dla mnie właśnie Black Clover jest taką serią.

    Asta – mimo swojej krzykliwości i niewielkiej inteligencji reprezentuje sobą cechy które mi imponują : stale utrzymujący się zapał, wytrwałość w działaniu, ciągłe wzmacnianie pożądanych cech, oraz przekraczanie własnych granic. Nie poddawanie się przeciwnościom i porażkom. Szukanie w innych dobra i pozytywnych cech, oraz dążenie do (wbrew pozorom) pokojowych rozwiązań. Koleżeństwo, chęć pomocy i współpraca z innymi. I pewnie jeszcze kilka.

    Podobnie jest z Yuno. Prawdziwie ewoluująca postać od strachliwego i płaczliwego dziecka, poprzez pełnego pychy indywidualisty aż do osoby umiejącej podporządkować się wspólnemu celowi.

    Większość postaci rozwija się w trakcie serii, pomału odkrywając dla widzów różne cechy swojej osobowości oraz różne życiowe doświadczenia.

    Black clover nie jest serią dla osób lubiących szybkie transformacje i zamknięcie fabuły w cyklu 12 – 24 odcinków.


    Jeżeli komuś nie przeszkadza że „ale to już było” oraz nie czyta mangi oraz może się w jakikolwiek sposób utożsamić z bohaterami, albo odnieść postacie do bliskich mu osób, to będzie bawił się naprawdę dobrze.

    A jeżeli dana seria nam nie odpowiada, to nawet nie ma sensu się męczyć kilkoma odcinkami  kliknij: ukryte 

    Ja – z pewnością odbieram je całkowicie subiektywnie i przez to – a może raczej dzięki temu tak dobrze się w trakcie oglądania bawię.
  • Avatar
    A
    Anonimowa 14.05.2020 15:51
    Odpoczywam od zgiełku dnia. 9/10
    Komentarz do recenzji "Kotonoha no Niwa"
    Seans wyjątkowo przyjemny, pozwolił mi odetchnąć zarówno od ciezzych filmów, jak też od tak zwanych trudów dnia codziennego.

    Grafika jak poezja, tła, padający w parku deszcz – po prostu piękne jak dla mnie i jedne z lepszych i przyjemniejszych dla oczu jakie kiedykolwiek w animacjach japońskich widziałam.

    Fabuła natomiast zupełnie realna, prozatorska , na ścieżkach życiowych często znajdujemy sytualnie mogące odbiegać od przyjętych konwenansów i to do nas wszystkich wówczas należy podjęcie decyzji – czy postawić na swoje szczęście, czy też dopasować swoje życie do ogólnie przyjętych standardów.


    Tempo nadzwyczaj spokojne, co dla mnie było zaletą, ale mnóstwo osób może zmęczyć czy zanudzić.

    Sporo negatywnych emocji wzbudziły w niektórych osobach postacie, ich relacja oraz zakończenie.
    Myślę, że o emocjach i punkcie widzenia w/w decydują w tym momencie przeżyte zdarzenia oraz przekonania dotyczące miłości, budowania relacji, oraz wizji tego jak wszystko powinno się toczyć.

    Dla mnie osobiście ta relacja była bardzo prawdziwa, powolne tempo budzenia się uczuć oraz ich asymilacja podyktowane wiekiem i doświadczeniami bohaterów.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Anonimowa 12.05.2020 02:53
    Do polecenia nowym fanom przygody i magii.
    Komentarz do recenzji "Black Clover"
    Pomimo krzykliwego głównego bohatera, oraz całej bandy dziwaków seria stała się moją ulubioną przygodową.

    Nigdy nie obejrzałam Naruto (odpadłam po kilku czy kilkunastu epizodach) ani podobnych anime.

    Tutaj natomiast – to całe spektrum niepowtarzalnych (w obrębie serii) postaci, trochę karykaturalna fabuła i kreska, nieco prześmiewczy humor i akcja – utrafiły.

    Bohaterowie tacy jak Czarne Byki oraz kapitanowie drużyn – Yami!  – niepozbawieni wad, czasem przyziemni, ewoluujący a jednak stali – o nieludzkiej sile ale ludzkich przywarach.

    Akcja wartka, niekiedy z ciekawymi rozwinięciami, pełna walk, dynamiki i przesycona humorem.

    Wiem – z pewnością to anime ma wiele mankamentów ale parafrazując Misia Rysia:

    Rozchodzi się o to, aby te minusy nie przesłoniły Wam plusów
  • Avatar
    Anonimowa 12.05.2020 02:12
    Komentarz do recenzji "Shoujo Tsubaki"
    Problemem jest to, że życie to zazwyczaj sinusoida. Wychodzimy z jakiegoś punktu i czasem wracamy, a rzadko kiedy jest to jakaś stała.

    Bogatsi w doświadczenia możemy wyciągać wnioski i starać się karczować las wydarzeń przed sobą.

    Pierwsza połowa animacji przypomniała mi klimat filmów Almodowara.

    Omijać przez osoby o delikatniejszej psychice. Chociaż trudno tu mówić że to horror.  kliknij: ukryte 

    Po takim seansie zawsze utwierdzam się w przekonaniu,  kliknij: ukryte 

  • Avatar
    A
    Anonimowa 12.05.2020 00:59
    Komentarz do recenzji "Aoharu x Kikanjuu: Kemono-tachi no Senjou da na!"
    Zabawna OVA do serii o Tachibanie.

    W tym odcinku dość nietypowa bitwa ASG w stylu TCC, gdzie stawką jest własna duma :)


  • Avatar
    A
    Anonimowa 11.05.2020 23:14
    Całkiem przyjemne kino familijne
    Komentarz do recenzji "Mary i kwiat czarownicy"
    Co prawda mam niewielki dylemat – od jakiego wieku dzieci można polecić rodzinne oglądanie czarownicy Mary, ale seans wydał mi się dość miły i w miarę ciekawy.

    Pomimo, że jak pisze recenzent większość motywów gdzieś już była, to jednak dla wielbicieli Harego Pottera oraz magii może to być przyjemna pozycja pośród familijnych produkcji.

    Raczej nie dla najmłodszych widzów ze względu na występującą momentami poważniejszą tematykę oraz akcję.

  • Avatar
    Anonimowa 11.05.2020 17:57
    Tym razem bez oceny
    Komentarz do recenzji "Aoharu x Kikanjuu"
    W sumie mogę się podpisać pod tym, co kiedyś napisała tamakara z tym że późniejsze odcinki ją bawiły, a mnie trochę zirytowały.

    Generalnie w miarę dynamiczne BL  kliknij: ukryte 

    Poza tym jeden jedyny prawdziwy antagonista, który budził we mnie wręcz odrazę  kliknij: ukryte 

    A bohaterka ma raczej spory problem z psychiką  kliknij: ukryte 

    Oglądało mi się całkiem dobrze, nawet to zakończenie ujdzie.
  • Avatar
    A
    Anonimowa 11.05.2020 17:01
    Sci-fi, dramat fantasy, czy może romans
    Komentarz do recenzji "Hello World"
    Na film trafiłam dzisiaj całkowicie przypadkowo.

    I cóż, będąc fanką filmu Matrix absolutnie nie żałuję tej 1,5 godziny.

    Dałabym ocenę 10/10 ale powolny i słaby jak dla mnie początek (czy to tylko moje wrażenie, że grafika/animacja kulała?)
    oraz fakt, że bardziej mi to przypominało magię i fantasy w niektórych momentach aniżeli Sci­‑fi to obniżę o 1 punkt.

    Zdaję sobie sprawę że ani tematyka nowa, ani fabuła odkrywcza, jednak emocje jakie przeżyłam podczas seansu nie pozwalają mi obniżyć noty.

    Nie wiem, komu polecać Hello World. Ja cieszę się jednak z jego obejrzenia. I to tyle pokrótce.
  • Avatar
    Anonimowa 10.05.2020 04:05
    Re: Różowa bajka
    Komentarz do recenzji "Konohana Kitan"
    Dziękuję, posprawdzam
  • Avatar
    A
    Anonimowa 10.05.2020 04:00
    LoliKotki i Pan Właściciel.
    Komentarz do recenzji "Nekopara"
    Przesłodki, a raczej mocno posłodzony fanserwis dla wielbicieli nekololitek i neko wogóle. Kocie uszka i ogony w różnych wersjach :)

    Po pół godzinie seansu niebezpiecznie podnosi się poziom cukru:)

    Chociaż może ten filmik dać komuś trochę zupełnie absudalnej radości

    Aż 5/10 za przyjemne dla oczu postacie, przedsiębiorczego i miłego głównego bohatera oraz zero agresji, czy przemocy.

    No i gdyby nie ecchi skojarzenia to faktycznie 3­‑7latki mogłyby to obejrzeć
  • Avatar
    A
    Anonimowa 9.05.2020 22:22
    Różowa bajka
    Komentarz do recenzji "Konohana Kitan"
    Szukałam lekkiej bajki typu okruszki i zobaczyłam Konohana.

    Po pierwszym odcinku i tych pastelach, różowościach i ślicznościach sądziłam że to będzie coś takiego – pomimo ecchi najazdu kamery (mogłoby to być tylko takie ujęcie w konwencji ; pięknie wszędzie i wszystko)

    A już od 2 ep zaczęło się GL (w sumie to yuri czy shoujo ai?)

    I już nie mam bajki na dobranoc.

    PS. I (znowu) w tagach nie ma oznaczenia że to GL.

    Czy oprócz Tamako Market znajdę jakieś okruszki dla młodszej widowni?