x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Re: Chory romans i horror fabularny i nie tylko.
Za:
nowastrategia.org.pl/przemoc‑w-mediach‑a-agresja/
Chory romans i horror fabularny i nie tylko.
Ode mnie dodam tylko, że szokiem jest dla mnie ocena recenzenta na 7 i średnia widzów ok. 8
W opisie powinno być : psychopatyczny horror z równie psychopatycznymi postaciami i chorym niby związkiem 14 latków.
A najgorszą rzeczą dla mnie jest fakt że wdepnęłam w to anime poszukując w sieci… polecanych romansów.
Jeżeli oglądają to osoby poniżej 18lat, to poważnie mogą uszkodzić sobie psychikę oraz obraz tego co jest właściwe (tak społecznie, jak i w relacjach prywatnych czy rodzinnych)
Osobiście wystawiłabym ocenę -100/10
Za wszechobecną w tym anime psychopatię.
I choć niewielu obejrzanych serii i anime żałuję, to w tym przypadku gdybym umiała cofnąć czas, to z pewnością darowałabym sobie ten wysoce socjopatyczny twór.
Ech…
Sportowa komedia z wieeeelką dozą fantazji :)
Ubawiłam się super, ale dla wielu fanów ecchi temat pokazywania kobiecego ciała w ujęciach zazwyczaj stricte gimnastycznych i agresywnym stylu – mógł być nie do przyjęcia, nawet pomimo pup i biustów wielokrotnie pokazanych na ekranie. Stąd być może słaba popularność tego anime.
Podobnie jak profesjona kulturystyka kobiet która ma wąskie grono wielbicieli, a większość mężczyzn woli jednak bardziej kobiece sylwetki u kobiet.
Zaletami serii według mnie były tu : tempo, emocje, duch walki i sportowej rywalizacji, współpraca i koleżeństwo, (bo o przyjaźni to trudniej tutaj mówić).
Oraz częste elementy parodystyczne.
Elementy fantasy, czy może raczej spora fantazja autora – Jednych rozbawi, a innych nie.
Grafika do przyjęcia, tylko w ostatnim odcinku wręcz zepsute sylwetki i twarze.
A poza tym sport niestety bardzo kontuzyjny, oraz grożący kobiecie gorszymi konsekwencjami niż tylko kontuzje. I wymagający. W moim odbiorze krzyżówka MMA i akrobatyki sportowej, ale to tylko moje spojrzenie na to co działo się na ekranie.
Czy poza Portugalią będzie miał szansę się rozwinąć, czy też zaniknie tego nie wiem.
kliknij: ukryte Tak tak – fikcja i wyobraźnia autora potrafi stworzyć coś w świecie realnym - to apropos tego, czy anime to tylko fikcja i czy wpływa na odbiorców.
Ogólnie rzecz biorąc ja bawiłam się bardzo dobrze, poczułam się nawet zmotywowana aby znowu zacząć działać i ćwiczyć :)
Jeżeli ktoś nie oczekuje po tym anime wybitnej, czy choćby ciut zaawansowanej fabuły, to taka prosta rozrywka z mocnym przymrużeniem oka może dać mu sporo zadowolenia.
Ode mnie subiektywne aż 8/10
Możemy w to nie wierzyć, możemy to bagatelizować, albo możemy temu świadomie zdecydowanie zaprzeczać, ale każdy kto ma wiedzę z zakresu psychologii potwierdzi to wiedząc jak działają mechanizmy nieświadome, jak wpływa komunikacja – oraz jak działa ludzka podświadomość.
Więcej myśleć
Gdyby każdy więcej myślał zanim coś zrobi, to prawie zniknęłyby przestępstwa, żyło by się spokojnie i bezpiecznie oraz nie byłoby obecnej pandemii.
I moim zdaniem – gdyby było więcej rycerzy na białym koniu, to więcej kobiet było by szczęśliwych (powiedziała wielbicielka takowych zachowań w życiu)
PS. A ja nie zjadłabym słowa w mojej poprzedniej wypowiedzi.
Podsumowując.
Postawa głównego bohatera była właściwą. Nie popełnił przestępstwa.
A że zainteresowana być może nie miała by mu tego za złe to już całkiem inna sprawa.
Gwałt, molestowanie czy też nadmiar myślenia
Sanvean ma niestety według rację. I nie o feminizm tu chodzi.
Problemem jest terminologia użyta przez Sanvean.
Według Sjp:
Według Wikipedia :
Gwałt – zakazana przez prawo przemoc fizyczna. Słowo to często, choć niekoniecznie, jest także używane na określenie zgwałcenia, czyli przemocy na tle seksualnym.
Gwałt w języku prawniczym:
W języku prawniczym gwałtem określa się nie każdą przemoc, lecz tylko taką o dużym natężeniu
Myślę, że stosowniej było by użyć zwrotu wykorzystanie seksualne, zamiast gwałt.
Zresztą zacytuję tu rodzaje przestrzepstw seksualnych:
Przestępstwa seksualne:
E
Ekshibicjonizm
G
Gwałt naprawczy
Gwałty Armii Czerwonej w Polsce
K
Kazirodztwo
N
Nadużycia seksualne w Kościele katolickim
Napastowanie seksualne
Niewolnictwo seksualne
O
Obcowanie płciowe z osobą chorą psychicznie
P
Przemoc seksualna
S
Sexual Offences Act 1967
Silentlambs
W
Wykorzystywanie seksualne
Wykorzystywanie seksualne dzieci
Z
Zgwałcenie
W tym kontekście wykorzystanie osoby nie w pełni władz umysłowych jest tym samym co wykorzystanie osoby pod wpływem środków odurzających.
Przemoc domowa.
Wykorzystywanie seksualne między małżonkami jest formą przemocy domowej. Kiedy napaść obejmuje groźby wymuszające niechciany kontakt seksualny, których autorem jest obecny lub były mąż kobiety, może być ona, zależnie od jurysdykcji, uznana za gwałt.
To co zrobiła służąca w tym anime to nakłanianie do przestępstwa seksualnego, co możnaby było podciągnąć pod współudział gdyby do tego doszło.
Czytam sobie i czytam komentarze..
Ojoj chciałoby się powiedzieć.
Tylko że moim skromnym zdaniem, żeby zrozumieć tego typu „sport” – trzeba być kobietą.
To nie mężczyźni upadlają kobiety każąc im się wypinać do obiektywów, rozbierać do rosołu w klubach, czy – uprawiać Keijo.
To robią same kobiety. (wykluczając przymus)
Mężczyźni lubią imponować gadżetami, samochodem, czy czasem muskułami.
A kobiety – zwłaszcza te świadome swojego atrakcyjnego wyglądu – wiedzą, że tenże wygląd może stanowić kartę atutową – bo sam wysoki intelekt, czy nawet uduchowienie to czasem za mało.
Tak jak mężczyzna lubi pokazać wartość swojej pozycji poprzez posiadanie czegoś/kogoś,
tak kobieta atrakcyjna lubi swoją atrakcyjność (jeżeli obce jej są traumy)
To odwrócenie świata zwierząt. Tam – Pan Paw, Pan Lew prezentuje walory. A tu u ludzi odwrotnie.
Przynajmniej ja nie widzę nic skandalicznego, gdy kobieta – zamiast Shogi – trenuje Keijo.
Ważne jest tylko (moim zdaniem), aby umieć zachować umiar w proporcjach duch/intelekt a ciało.
Post scriptum:
Po kilku odcinkach dobrej zabawy z mnóstwem sportowej rywalizacji wracam Kontynuować oglądanie serii.
A że zamiast ciosów karate są ciosy biodrami? To tylko taki tam drobny szczególik ;)
Historie Białego oraz Niebieskiego Smoka, czyli OVA2, OVA3 i OVA1
Natomiast OVA1 jest lekką historyjką całej paczki brylującej w hotelu z gorącymi źródłami. A do tego w gratisie uzupełnienie historii Białego Smoka.
Poszukuję dobrego reverse i...
Natomiast Kamigami… Pierwszy raz serii męsko damskiej, a raczej typu – mamy dziewczę i stadko wielbicieli – dałam tak słabą notę tzn 6/10.
Nie przeszkadza mi realizacja anime na podstawie gier otome, gdy ma to jakieś sensowniejsze fabularnie wytłumaczenie.
Natomiast to anime to taki niespotykany miszmasz, że coś podobnego widziałam tylko w zoo w miejscu gdzie dzieci mogą pobawić się że zwierzętami gospodarskimi. Są słodkie króliczki, kozy różnej wielkości i ras, owieczki, zdarza się nawet osiołek i świnki morskie…
To samo jest jak dla mnie w tym anime.
Mitologia z różnych stron i wymieszana zupełnie, bogowie udający chłopców kliknij: ukryte tylko dlatego że zostali pozbawieni swoich mocy
Zwyczajna, najzwyczajniejsza dziewczyna będąca na piedestale bogów!
I ta realizacja – aż 9, czy 10 osób z pierwszego planu, potem dwie, czy trzy osoby drugoplanowe i całe tłumy ludzi nie stanowiące nawet trzeciego planu, lecz będący wypełnieniem tła i dekoracji w tym całym mini świecie.
I wisienka na torcie, a raczej goryczka, albo bryłka soli w torcie to ten współlokator/ka bohaterki.
I wogóle mix gatunków, albo raczej w moim odczuciu zupełnie pozbawiny sensu koktail. Na zasadzie – każdemu coś miłego.
W końcu są bishe (w dużej ilości), są shipy męsko męskie, jest reverse harem, jest wątek romansowy, jest bajka dla dzieci i jest bajka dla nastolatków, jest bohaterka która nie jest kukłą, jest seria szkolna, jest magia, jest mitologia, są ważne sprawy takie jak odpowiedź na tak poważne pytania jak kliknij: ukryte kim są ludzie i czym jest miłość .
I jeszcze Zeus kliknij: ukryte przemieniający się w chłopca
Innymi słowy – jest wszystko, tylko sensu nie ma.
Ufff….
Przepraszam, ale tego typu serie nie wzbudzają we mnie zazwyczaj takich nieprzyjaznych emocji.
Ale żeby nie było, że nic mi się nie podobało, to wizualnie – Zeus i Toth.
A jedyna wartość tego anime jak dla mnie – polega na tym, że autorom całkiem dobrze udało się odpowiedzieć na te dwa dosyć trudne pytania Zeusa.
I choćby z tego powodu nie mogę uważać czasu spędzonego przy tym anime za całkiem stracony.
Polecam raczej młodszej widowni, może zainspiruje do zadawania sobie głębszych pytań, albo do poszukiwania wiedzy o tym, kim były postacie mitologiczne z tej serii.
Re:
Lekkie i przyjemne coś przed snem.
Na szczęście od połowy zaczyna się trochę rozkręcać a ostatnie minuty wynagradzają uprzednie braki fabularnie.
Raczej dla wielbicieli, czy wielbicielek gatunku :)
Warte oglądania.
Klimat bardzo fajny, wręcz czuć to co przeżywają bohaterowie, nawet jeśli są zupełnie odmienni od nas.
Sporo dynamiki i mimo że jestem na początku serii to zdecydowanie jestem zadowolona że mogę obejrzeć to anime, nawet jeśli będę zmuszona Kontynuować w mandze
Bardzo dobra i niecodzienna komedia
Pierwsze cztery zabawne, a potem słabiej
W ósmym zaczął się znowu pojawiać lżejszy humor sytuacyjny.
Jedyny minus dla mnie, że nie tylko psychika i zachowania większości dziewczyn ( oprócz Nabo) były do niczego, ale i twarze także.
Za pierwsze odcinki 9/10, potem 5/10 a ósmy 8/10. Zobaczę co dalej.
Re: "nic śmiesznego"
Pierwszy odcinek przebrnęłam i jak na razie ani ziębi mnie ani śmieszy, taka jakaś tam gorsza wersja Kaguya sama Love is war, chociaż wiem, że powstało wcześniej niż w/w seria. Uśmiechnęłam się może kilka razy, co jest moim rekordem, chyba że seria mnie odrzuca.
A tu nic. Po prostu „nic śmiesznego” jak napisał kiedyś otakupl
Po czwartym odcinku.
Jest niespójna. Kreska nie pasuje do tematyki. Na razie taki mix trochę
Pomyłka
Szczyty i doliny nawiązując do PET
Niestety, podobnie jak podawanie mocnego alkoholu osobom które piją piwo typu free 0%, tak ogladanie tego typu serii przez wielbicielkę lekkich komedii, shoujo oraz bajek z supermocami dobrze skończyć się nie mogło.
Pierwsze wrażenie po pierwszym odcinku było okropne. Zupełnie jak kąpiel w śmierdzącym bagnie w dodatku lepiącym do psychiki. Jednak wiedząc jak mylne bywa wrażenie pierwsze oglądałam dalej. Odcinki 2 i 3ci wywarły dużo lepsze wrażenie, niestety w miarę upływu czasu oglądanie tej serii zaczęło przypominać siedzenie we mgle o zmroku w wilgotnym lesie. Przy czwartym czy piątym odc miałam dosyć i już tylko sięgnęłam po ósmy i ostatni aby zobaczyć jak to się rozwinie i zakończy.
Ending i opening były dla mnie niestrawialne.
Ogólnie fabuła ciekawa jak ktoś lubi takie mroczne klimaty, yakuzę oraz filmy Davida Lyncha.
Natomiast tag supermoce rozczarować – rozczarował, bo tu nie ma żadnych supermocy a jedynie wysokopoziomowe techniki manipulacji umysłem, które są tutaj po prostu przesadzone i tak a nie inaczej zwizualizowane.
Są to techniki manipulacji dawno już opracowane i każdy może to zrobić że swoimi wspomnieniami. Film przekazuje tylko ostrzeżenie że wpływając, czy zmieniając innych zmieniamy także siebie.
Jeżeli o mnie chodzi, to nie lubię obrazów rodziny Bruegel
, wolę abstrakcję niż psychodeliczne ujęcie rzeczywistości. Oczywiście oglądanie ich obrazów na żywo w Belgii wywiera zupełnie inne wrażenie niż obrazki w internecie. Podobne uczucie – do oglądania serii Pet.
Może gdybym lubiła środki zmieniające świadomość, albo mroczne klimaty to seria by mi się podobała.
Nie lubię jednak tej strony kultury japońskiej, mając wrażenie że mrok w ich produkcjach jest wręcz śliski i namacalny. Nie znaczy to oczywiście, że jestem wielbicielką kawaii. Żadna przesada, czy wynaturzenie mnie zbytnio nie bawi.
Trudno mi ocenić według jednej skali to anime. Byłyby to zupełnie różne oceny – skrajne i cząstkowe.
I jeżeli lubiane przeze mnie produkcje umieszczę w miejscu „szczyt” to tego typu serie będą niestety w „dolinach”.
Co absolutnie nie ujmuje wartości tej produkcji, ponieważ same założenia są niezwykle ciekawe.
Piękne anime
Re: Toradora a Golden Time w wielkim skrócie
Podobno nie ma ludzi całkiem zdrowych psychicznie, są tylko nieprzebadani.
Toradora a Golden Time w wielkim skrócie
W stu procentach zgadzam się odnośnie Toradora. Pomijając że nie znoszę agresji ani przemocy. Ani płynących z nurtem życia masochistów.
Golden Time podobało mi się dużo, dużo bardziej, zwłaszcza pierwszych kilkanaście odcinków.
A jeśli ktoś obawia się ludzi z zaburzeniami pamięci, albo zaburzeniem osobowości to faktycznie nie powinien Golden Timu oglądać, ewentualnie włączyć w samym sobie taką funkcję, zwaną empatią.
Z sentymentu do filmu – 50 pierwszych randek – serię oceniłam aż na 8.
Dosyć lekka komedia ecchi i romans
Główna bohaterka jest odwóceniem stereotypu, że to tylko chłopcy nastoletni marzą aby zaliczyć masę różnych dziewczyn. Niektóre osoby nazwą ją nimfomanką, a ja uważam że było to lekkie zafiksowanie na punkcie seksu. W dodatku spowodowane jego brakiem. Oraz nałogowym oglądaniem czasopism porno.
Sam jej charakter przypomina mi bohaterkę serii Love is war, z tym że tu mamy widoczny bardzo ognisty temperament, oraz szczere podejście do spraw własnych cielesnych potrzeb. Oraz przyjemną fizjonomię bohaterki.
Grafika pomimo że skąpa, to jest w miarę realistyczna, zwłaszcza ciała głównych bohaterów. Ale i twarze świetnie ukazują kto jest ładny, a kto zwyczajnie przeciętny.
Dźwięk wyłączyłam bo irytował, wystarczyły mi obrazy oraz dialogi w formie napisów. Openigi i endingi pominęłam.
Fabuła dla niektórych nierzeczywista, dla mnie do przyjęcia, bo życie pisze różne dziwne scenariusze a i my ludzie często mamy tak że wydaje nam się iż chcemy spełnić jakieś marzenie, albo że gotowi jesteśmy je realizować.
Co do marzenia głównej bohaterki nie wypowiem się, bo cóż, każdy ma inne erotyczne fantazje.
Jak już pisał ktoś w komentarzach, jest to raczej seria dla dojrzalszych widzów, ewentualnie instrukcja jeśliby posłuchać rad starszej siostry bohatera, zwłaszcza odc 12y.
Wracając do bohaterki, to jej niby dziwne reakcje są często sposobem na rozładowanie emocjonalnego napięcia. Pamiętajmy, że bohaterka nie stosowała żadnych zagłuszaczy emocji ani w postaci alkoholu, ani innych środków, więc mogą to być reakcje jak najbardziej naturalne dla kogoś z większym temperamentem.
W sumie 8/10 w kategorii komedia ecchi romans.
Re: Parodia Jamesa Bonda na spokojnie
Parodia Jamesa Bonda na spokojnie
I chociaż bardzo bym chciała uznać go za ideał człowieka, to jednak miał kilka cech nie do końca według mnie zasługujących na tytuł Człowieka Roku.
Według skali IQ chyba wyszłoby 1000, a jednak obejrzałam i w sumie… gdyby każdy z nas był jak Sakamoto, to gatunek ludzki rozwijałby się spokojnie bez potrzeby wojen.
Stąd pewnie niektórzy oglądający anime – brali go za kosmitę.
Polecam jako coś innego w seriach szkolnych.