Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Komentarze

Anonimowa

  • Avatar
    Anonimowa 26.04.2020 15:03
    Fikcja nie fikcja
    Komentarz do recenzji "Given"
    Rozumiem, że target teoretycznie wymusza pewne rozwiązania, ale trzeba się zastanowić co tak naprawdę jest celem tego anime.

    Jeżeli jego celem jest zaakceptowanie przez społeczeństwo oraz przez jednostki osób orientacji homoseksualnej, to pokazywanie takiej wyidealizowanej nieco romantycznej formuły i interakcji miałoby sens.

    Tylko że jest to anime OBYCZAJOWE, a nie bajka o magii, smokach, oraz rycerzach.
    Anime obyczajowe, nie będące satyrą ani karykaturą i pretendujące do KSZTAŁTOWANIA OPINII PUBLICZNEJ powinno pozostać obiektywne, oraz bezstronne, a także unikać przekazywania dodatkowych niehumanitarnych treści.

    Pomijając mój osobisty stosunek do postaci i ich relacji, to tego typu seria faktycznie mogłyby zrobić coś dobrego dla SPOŁECZEŃSTWA BL, oraz wzmocnienia społecznej ich akceptacji.

    Moje duże rozczarowanie tą serią wynika z tego, że OPRÓCZ KSZTAŁTOWANIA POSTAWY tolerancji przemycone zostały treści bardzo negatywne, a taką jest i seksizm i kreowanie fałszywych wyobrażeń.

    Wówczas mamy produkt na podobieństwo żywności GMO nafaszerowanej glifosatem.
    Teoretycznie zdrowa żywność staje się po takich zabiegach po prostu trucizną.

    Oczywiście każdy może mieć swoje zdanie, np. jeść hamburgery z Maca, oraz sypać do swoich upraw flifosaty, bez zainteresowania się wpływem na środowisko, ekologię, oraz życie własne i innych ludzi. A wytłumaczeniem szkodzenia zdrowiu będzie – wyższa opłacalność.

    Może jestem nastawiona idealistycznie do świata, a może lubię żyć w prawdzie. Stąd wynika taka moja ocena tego konkretnego anime i działań twórczyni mangi i wydawcy.
  • Avatar
    Anonimowa 25.04.2020 20:56
    Re: Ep 2
    Komentarz do recenzji "Shokugeki no Souma: Gou no Sara"
    Eliminacje zostały upchnięte w jednym epizodzie, dlatego jest to wersja mocno okrojona sędziowania.
    Po prostu do tej pory reakcje sędziów w tym anime i czas poświęcony na degustację był rozwlekany bardziej, niż komentarze degustatorów z programu Master Chef.

    A tym razem zabrakło środków dla grafików i animatorów
  • Avatar
    Anonimowa 25.04.2020 19:54
    Miałkość bohaterów
    Komentarz do recenzji "Given"
    Po prostu lubię bardziej wyrazistych bohaterów płci męskiej. Jeżeli miałabym ich do kogoś porównać, (choć wiem, że za to porównanie chyba posypią się gromy) to taką mało wyrazistą postacią będzie główna bohaterka serii – Uta no prince sama.

    To oczywiście moje subiektywne zdanie.

    Wolę postacie bardziej charyzmatyczne. Zwłaszcza męskie.

    W kinematografii tradycyjnej nawet gdy pokazywane są związki homoseksualne, to rzadko jest taki związek jak tu. W zasadzie poprzedni związek drugiego z bohaterów na pewno miałki wg mnie nie był.

    Jakbym miała do czegoś porównać tę główną parę to tak mi się kojarzy Kimi ni Todoke ;>
  • Avatar
    Anonimowa 25.04.2020 19:40
    Klisze w BL
    Komentarz do recenzji "Given"
    Tak Tamakaro, masz zupełną rację, a propos tego mema z Wonką xd.

    Dzięki za naświetlenie mi problemu klisz w BL.
    Skoro już wiem, że tak jest w BL to będę je omijać z daleka, bo seksizm mnie drażni, bez względu, czy twórcą jest mężczyzna czy kobieta. Człowiek to człowiek.

    I miło mi (dziękuję) że otrzymałam tak dobry merytorycznie komentarz, bo mogłoby mi się zdawać że to było tylko moje złudzenie :)

    A co do tego że widziałam tylko homoseksualne związki, to nie że tylko takie. Po prostu zaskoczyła mnie ich ilość i możliwe pairingi. Zwłaszcza, że podobno badania są takie (cytat za Wikipedią):

    „Według badań przeprowadzonych w krajach zachodnich stałe zachowania homoseksualne wykazuje 2–7% ludzi, a orientację homoseksualną deklaruje 1,4% kobiet i 2,8% mężczyzn.
    W Stanach Zjednoczonych najwięcej mężczyzn deklarujących orientację homoseksualną lub biseksualną to Latynosi – 3,7%. "

    Koniec cytatu. Ale nie wiem jak jest w Azji. Może tam jest to 30 procent ;)
    Oczywiście żartuję. Dzięki raz jeszcze.
  • Avatar
    Anonimowa 25.04.2020 19:19
    Re: 4/10
    Komentarz do recenzji "Given"
    „Brzydko, oj brzydko” to jest mówić obcej osobie, której się nie zna, ani nic o nie niej nie wie – że wygaduje, czy też pisze głupstwa.

    Można mieć odmienne zdanie, można uważać to, co ktoś napisał za absurd, ale i tak tego typu komentarze puszczane w sieć do kogoś obcego nic nie wnoszą, a jedynie szkodzą komunikacji i wymianie myśli.

    Chyba, że czyimś zamiarem jest tylko obrażanie innych ludzi – ot tak, tylko dla rozrywki.

    Również niczemu nie służy dyktowanie komuś jak ma oglądać anime, oraz ocenianie go PUBLICZNIE. A także insynuowanie i zgadywanie na czyjś temat.

    Natomiast dobrze służy komunikacji zadawanie pytań, zwłaszcza merytorycznych, więc chętnie Tobie na Twoje dwa pytania odpowiem.

    1. Tytuł drugiej serii to bodajże Spirit Pact.

    2. Jeżeli nie uważasz żadnej kobiecej postaci za męską w tym anime, to masz pełne prawo tak uważać.

    A propos męskości, czy kobiecości kobiet w anime, to w japońskich produkcjach zauważyłam dwie główne tendencje.

    Albo kobieta jest słaba, bezbronna, wrażliwa, takie pnącze i bluszcz potrzebujące męskiego ramienia i której jedyną bronią jest płacz lub dobre słowo –
    albo przeciwnie, Herod Baba, taka jak Służąca Przewodnicząca, Taiga z Toradora, czy podobne. Bijąca mężczyzn z byle powodu, albo wrzeszcząca.

    Mając na myśli Kobiecą Kobietę widzę głównie postacie z chińskich animacji, gdzie kobiety nie są ciapowate, czy dominujące. Są kobiece, oraz używają kobiecego arsenału metod aby wygrać, czy poradzić sobie. Przy tym są bardzo atrakcyjne, bez przerośniętego karykaturalnie biustu i jednocześnie wrażliwe i silne.

    Rozumiem odmienność kulturową Chin i Japonii, oraz inną rolę kobiety w tych państwach. Być może komunizm także spełnił swoją rolę w rownouprawnianiu mężczyzn i kobiet w Chinach?


  • Avatar
    Anonimowa 25.04.2020 04:44
    Re: Dramat
    Komentarz do recenzji "Służąca Przewodnicząca"
    Dziękuję za odpowiedź :)

    Mnie jako kobiecie pasowały conajmniej dwie postacie męskie i tak się składa, że obydwaj to głowni rywale do serca bohaterki :)

    A Toradora niestety dałam szansę to jak się wszystko potoczyło napełniło mnie jakimś smutkiem, czy rozczarowaniem.

    No i Taiga.. jeżeli ktoś nie ma odwagi a używa przemocy…
    to nie moja bajka, ja mam dokładnie odwrotnie.

    Prawdziwa siła to pokonywanie strachu, i emocji
  • Avatar
    Anonimowa 25.04.2020 04:32
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Anonimowa
    Komentarz do recenzji "5 centymetrów na sekundę"
    Dlatego dałam ocenę aż 6, ponieważ emocje po seansie tego anime musiałabym ocenić w skali minusowej.

    Poza wszystkim rzadko kiedy oglądam produkcję li tylko dla prezentacji audiowizualnej.

    Zazwyczaj bardziej interesuje mnie
    1. fabuła
    2. wartości wynikające z serii (choćby tylko motywacja, lub inspiracja)
    3. emocje wynikające z obejrzenia seansu.

    Poza tym, każda ocena jest zawsze mocno subiektywna.
    Nawet starając się oceniać w miarę obiektywnie nie unikniemy efektu własnych (subiektywnych) filtrów przez które przechodzą informacje.
  • Avatar
    Anonimowa 25.04.2020 04:14
    Re: 4/10
    Komentarz do recenzji "Given"
    Bez przesady. Kto lubi ten niech lubi. To nie o yaoi chodzi, tylko o nielubienie kobiet a to nie to samo, zwłaszcza, gdy wiem, że mężczyźni lubiący innych mężczyzn niekoniecznie są seksistami.

    A to to już druga seria yaoi, gdzie widać wręcz antypatię do kobiet.

    Po prostu nie lubię seksizmu.

    A wogóle te miałkie postacie męskie i ta męska dziewczyna… Czyżby syndrom obecnych zmian genetycznych?
  • Avatar
    A
    Anonimowa 25.04.2020 04:06
    Pierwsza seria lepsza
    Komentarz do recenzji "Bokutachi wa Benkyou ga Dekinai!"
    Może to moje wrażenie ale seria się chyba wyczerpała trochę, a pomysł na fabułę czasami taki troszkę na siłę zrobiony.

    Na razie odpuściłam po 8 odcinku, może kiedyś wrócę jeśli podobnych serii tzn czegoś ciekawego i lekkiego już nie znajdę.

    Szkoda  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Anonimowa 25.04.2020 03:56
    Siódemka za motywację
    Komentarz do recenzji "Bokutachi wa Benkyou ga Dekinai"
    Seria całkiem przyjemna, motywująca i zabawna.

    Zasłużone 7/10. Pierwszy raz ocena jest identyczna u recenzenta, u redakcji oraz u reszty oceniających, w tym mnie.

    Niestety kontynuacja moim zdaniem słabsza i drugiej nie dokończyłam. Pierwsza jest ok i to by w zasadzie wystarczyło, gdyby tak poprowadzono fabułę.
  • Avatar
    A
    Anonimowa 25.04.2020 03:43
    A ja dam 4 na zachętę
    Komentarz do recenzji "Asobi ni Iku yo!"
    Dotrwałam do 5 odcinka, a po przerwie już nie dałam rady dalej, bo funserwis stał się osią fabuły.

    W sumie było czasem trochę zabawnie, a niechcący kliknęłam ocenę aż 5, pewnie za pierwszy odcinek, w którym  kliknij: ukryte 

    Że względu na sentyment do filmu 5y element kontynuowałam tę ecchi bajkę, ale coraz więcej jest ecchi, bajki i fiction, a czynnik sci znika ze sci­‑fi.

    Nawet nie wiem komu to polecić.

    Chyba ecchi fanom kocich uszek :)
  • Avatar
    Anonimowa 25.04.2020 03:35
    Re: Ocena jest od tego by prowokować wypowiedzi
    Komentarz do recenzji "Asobi ni Iku yo!"
    Mnie się niechcący wcisnęło 5 choć miało być cztery :)

    A ocena recenzenta szokuje. Chyba, że jest wielkim fanem kocich uszek. :)
  • Avatar
    A
    Anonimowa 23.04.2020 02:27
    Serie
    Komentarz do recenzji "Yahari Ore no Seishun Love Come wa Machigatteiru"
    Pierwsza seria do polecenia, zgrabna satyra na społeczne wymuszenie, by wszystkie pieski szczekały jednym głosem.

    Bohater jednocześnie bardzo spostrzegawczy i analityczny, a z drugiej strony nie umiejący swoich mocnych stron wykorzystać. I dla tego osamotniony i wyalienowany.

    Pytanie nasuwać się więc, co jest ważniejsze, czy zachowanie własnej tożsamości oraz przekonań i cierpienie,
    Czy też dopasowanie społeczne, fałsz ale przyjemność z tych fałszywych relacji.

    Myślę, że każdy otrzyma własną odpowiedź na to pytanie.

    Gdyby nie wątek kolegi oraz rosnący harem byłoby 9, a tak trochę słabiej.

    Niestety następna seria sporo gorsza – w moim osobistym odczuciu. Kontynuację przerwałam w połowie
  • Avatar
    A
    Anonimowa 23.04.2020 01:01
    Zakończenie
    Komentarz do recenzji "Shigatsu wa Kimi no Uso"
    Gdyby zakończenie było  kliknij: ukryte  to Dałabym 10/10

    Jako osoba nie uznająca przemocy fizycznej odczułam mnóstwo wzburzenia  kliknij: ukryte 

    Z pozytywnych stron, świetnie pokazano motyw prawdziwych inspiracji, ciężkiej pracy jako drogi do sukcesu, oraz pozbywania się demonów przeszłości.
    Nie wystarczy sam talent, nawet wybitny. Jeżeli nie poświęca się czasu i zaangażowania, to taki talent pozostaje na poziomie nieoszlifowanego diamentu.

    A otwarcie się na działanie pozwala zwalczyć opory przed pozbyciem się traumy.
  • Avatar
    Anonimowa 23.04.2020 00:02
    A tak na serio
    Komentarz do recenzji "Acchi Kocchi"
    Nigdy nie lubiłam lolitek, ani nadmiernego przesłodzenia.

    Ale tutaj – to jest pełna konwencja – kolorowych bajek dla dzieci połączona ze szkolnymi okruchami. Po pierwszych paru sekundach myślałam, że nie da rady tego oglądać, a tu przyjemna niespodzianka,
    kosmiczna forma, ale fabuła, postacie i dialogi są naprawdę zabawne, zwłaszcza że główny bohater jest inteligentny i taktowny zarazem. Albo to moje wrażenie.

    Ogólnie jestem na tak. A nawet się nie spodziewałam.

    Powoli dawkuję, aby nie podniósł mi się za bardzo poziom cukru ;)
  • Avatar
    A
    Anonimowa 22.04.2020 23:54
    Hahahahaha
    Komentarz do recenzji "Acchi Kocchi"
    W kategorii: produkt cukierniczy 10/10 :)
    I dialogi także.

    Zalecane po maks dwa odcinki, żeby nie przesłodzić.
  • Avatar
    A
    Anonimowa 22.04.2020 20:40
    4/10
    Komentarz do recenzji "Given"
    Pierwsza wartościowsza seria którą tak nisko oceniam.

    Za mdłe postacie obydwu głównych bohaterów. I nie znalazłam ani jednej którą bym polubiła.

    Za to że nie ma żadnej sensownej żeńskiej postaci. A jedyna niebędąca tłem to mało kobieca kobieta/dziewczyna.

    Oraz za to, że ktoś tu naprawdę nie lubi kobiet i kreuje wrażenie jakoby wszędzie były tylko związki męsko męskie.
    Zwłaszcza w muzyce rozrywkowej tak nie jest i wiem to ze źródła.
  • Avatar
    A
    Anonimowa 22.04.2020 20:27
    Zupełnie niebalne
    Komentarz do recenzji "Barakamon"
    Niebanalna obyczajówka, bez shoujo i bez nachalnego funserwisu.

    Perełką jest wśród morza podobnych anime i jak dla mnie oby więcej tego typu serii.

    Dałabym aż 10, ale udźwiękowienie mi przeszkadzało. Po wyciszeniu dźwięku 10/10

    Polecam każdemu, kto chce wiedzieć, jak łatwe bywa życie artysty.  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    A
    Anonimowa 22.04.2020 20:09
    Komentarz do recenzji "5 centymetrów na sekundę"
    Jedno z niewielu anime, które wzbudziło we mnie tak nieprzyjemne emocje, że zapomniałam fabułę, ale pamiętam po latach kilka kadrów i przeżyte emocje.

    Smutek oraz depresyjne rozczarowanie, przygnębienie.

    Nie lubię przesolonych potraw ani animacji. 6/10 za emocje, bo to one były głównym celem tej produkcji.
  • Avatar
    A
    Anonimowa 22.04.2020 18:54
    Obejrzane po raz drugi
    Komentarz do recenzji "Inuyasha"
    Po kilku latach powróciłam do jednej z pierwszych obejrzanych długich serii.
    Gdybym wówczas wystawiała ocenę otrzymałoby 10, za emocje, za postacie i za wątki shoujo.

     kliknij: ukryte 

    Za całe mnóstwo wzruszających scen.

    Dzisiaj patrzę inaczej. Grafika postaci to w większości kalki – czasem trudno jedne od drugich odróżnić, albo nieco inna fryzura tylko może pomóc w identyfikacji.
    Stroje te same prawie całą serię, chyba po to, byśmy nie pominęli postaci.
    Tak wtedy jak i dziś irytuje  kliknij: ukryte 

    Wizualnie – kiedyś bardzo podobał mi się przyrodni brat protagonisty, dzisiaj wolę popatrzeć na ludzką wersję głównego bohatera i na ludzką postać jego antagonisty  kliknij: ukryte 

    Dziś też już jestem po obejrzeniu wielu serii o podobnych klimatach oraz tematyce.

    Jak widać gusta się zmieniają a sentyment blednie dlatego dzisiaj dam 7/10
  • Avatar
    A
    Anonimowa 22.04.2020 17:59
    Udało mi się nie usnąć
    Komentarz do recenzji "Twoje imię"
    Film z olbrzymią oglądalnością i zyskami. Skuszona obejrzałam i.. Rozczarowana jestem do granic.

    Gdyby pozostało w konwencji dramatu i z żywszą akcją przez cały czasjak produkcje katastroficzne.
    Albo gdyby było słodkie i spokojne jak Dom nad jeziorem z Keanu Reevesem.

    Otrzymałam zlepek komediową nudno dramatyczny,  kliknij: ukryte  a takich koktajli nie lubię. Dla wielbicieli słonego tofi.

    Za to ścieżka dźwiękowa najlepsza, fabuła także.

    I za te dwie rzeczy dam aż 7/10
  • Avatar
    A
    Anonimowa 22.04.2020 17:47
    Przerysowane, ale warta uwagi shoujo komedia
    Komentarz do recenzji "Służąca Przewodnicząca"
    Zacznę tym razem od oceny 8/10 bo jednak w większości dobrze się bawiłam, bohaterowie to aż Bohaterowie a nie ciapki, a humor sytuacyjny w porządku.

    Grafika nie wybitna, ale właściwa do komedii typu szkolny i pozaszkolny harlekin.

    Najlepiej nie czytać recenzji, spojlerów, ani komentarzy bo jak wspomniałam to właśnie humor sytuacyjny jest tu najmocniejszą stroną.

    Dla mnie miało dodatkową wartość – japońską, motywacyjną.

    Rześkie i w wielu momentach zabawne mimo przesadzonych zachowań postaci. Polecam szczególnie tym, którzy mało shoujo obejrzeli do tej pory. Może wrócę kiedyś do tej serii.
  • Avatar
    Anonimowa 22.04.2020 17:31
    Idealny Usui
    Komentarz do recenzji "Służąca Przewodnicząca"
    Mój kolega że studiów taki był, wystarczyło że był na zajęciach i miał średnią najwyższą na uczelni. A notatki skrótowe, wręcz hasłowe.
    Poza tym nie wiadomo, co robił w oddzieleniu od bohaterki.

    Czasem tak jest że nie trzeba wkładać zbyt wiele wysiłku w osiąganie mocnych rezultatów. A ktoś inny na ten sam wynik musi ciężko pracować.

    W szkole podstawowej pamiętam, że prawie zawsze raz czy dwa przeczytałam wiersz i umiałam na pamięć.

    Umysł i ciało, oraz ich potencjał to bardzo zindywidualizowane sprawy. To na temat idealnego Usui.
  • Avatar
    Anonimowa 22.04.2020 17:20
    Re: Dramat
    Komentarz do recenzji "Służąca Przewodnicząca"
    W sumie odpowiem na wszystkie Twoje komentarze razem.

    1. Dramat? Nic bardziej dramatycznego się nie działo, oprócz kliknij: ukryte 
    A jeżeli produkcję uważasz za tak kiepską, że aż dramat to chyba nie było Tobie dane oglądać kiepskich produkcji.

    2. Sytuacje wcale nie są bardziej fantastyczne, czy nierealistyczne, niż w takiej Toradora gdzie bohaterka niemal zabija wszystkich, co jej podpadną i tylko mają duże szczęście skoro prócz paru siniaków nic im nie było. I jeszcze skacze po balkonach/oknach między budynkami.

    Nie ma żadnej fantastyki że dziewczyna może być silna. Moja ś.p. siostra mając 17 lat kładła chłopaków na rękę choć ważyła pięćdziesiąt parę kg i 160cm miała.
    Znam dzieci z pierwszej klasy podstawówki radzące sobie w bijatyce z uczniami klas czwartych.

    Tym bardziej praca po szkole to nie fantastyka, ani przywódczy charakter, czy temperament.
    Pomimo, że nie uznaję przemocy w żadnej formie, to absolutnie bardziej irytowała mnie Taiga, czy jak jej tam było – niż ta bohaterka.

    3.
    Dla mnie Toradora była na 6, ledwie dałam radę obejrzeć, a ta seria na 8.

    Kaguya sama to wg mnie tylko ładny miała opening i zabawną narrację, a reszta mocno irytująca i jakąś smutną nutą brzmiąca. Bohaterowie – porażka, zamknięci w sobie i poblokowani. A miłość to nie wojna. Miłość wymaga odwagi i otwarcia na drugiego człowieka. Inaczej wyjdzie jak w Kaguya. Czyli smutnie i prawie wcale.

    Seria z Nozakim była by zabawniejsza, ale po jakimś czasie ten cały harem zaczął mi przeszkadzać a i gagi niektóre powtarzalne, poczatkowe odcinki dało się oglądać i dobrze bawić, potem coraz gorzej, już z nawyku. No i bohater niewiadomej orientacji i wyglądał na 40 lat. To mnie średnio bawiło. Ale ogólnie zabawne, tylko w konwencji mocno satyrycznej, czyli to nie shoujo, lecz karykatura gatunku była. Jako żart z gatunku polecam.

    5. Porównać Toradora z Kamisama to jakby stanął wróbel ćwirek przy kanarku. Czyli 6 porównać z 9,5

    Szkolne nie wiem co z magicznym shoujo.

    Oczywiście to moja subiektywna ocena. Ty masz inną i rozumiem, że Ci się nie podobało, że kobieta może być silna i niezależna.
    Wielu Japończykom także nie, więc tworzą przerysowane postacie silnych kobiet, czy dziewczyn, jak w tej produkcji i kilku innych. I zazwyczaj odmawiają im wtedy potencjału intelektualnego.
  • Avatar
    A
    Anonimowa 22.04.2020 01:20
    D I po co ja to zaczynalam
    Komentarz do recenzji "Taimadou Gakuen 35 Shiken Shoutai"
    Seria w pierwszym odcinku próbuje zrobić wrażenie, że będzie ciekawe, ale – na wrażeniu się kończy.

    Pomysł fabularny dobrze poprowadzony i pasującą grafiką mógłby być naprawdę ciekawym anime, a tak dostajemy zlepek dziecinnych i nastoletnich buziek, duże biusty i funserwis, a wszystko to w sosie mdłym, poważnym a czasem zachaczającym o makabrę.

    Lubię serie magiczne, fantasy i nawet zniosę harem, ale tu się znudziłam po prostu. Akcja momentami ciekawa, tylko że tych wszystkich momentów jest 10 procent.

    Takie 4/10 przy naprawdę dobrym dniu.

    PS. Recenzja bezcenna. Warto ją przeczytać, poprawiła mi humor