Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Komentarze

Rinsey

  • Avatar
    A
    Rinsey 30.11.2020 23:43
    Komentarz do recenzji "Yuukoku no Moriarty"
    Nie wierzyłam, że to napiszę, ale te ostatnie odcinki są niezłe… Od kiedy pojawił się Sherlock, zaczęło się robić nawet ciekawie. Jak tak dalej pójdzie, będę w stanie wybaczyć serii marną retrospekcję w pierwszych odcinkach.
  • Avatar
    A
    Rinsey 11.11.2020 16:28
    Komentarz do recenzji "Jujutsu Kaisen"
    Chyba najfajniejsza seria w tym sezonie… Z jednej strony typowy shounen, ale wyciskający ze swojej tematyki, ile się da. Bohaterowie błyskawicznie zdobyli moja sympatię, akcja zaskakuje od samego początku. Oby tak dalej :).
  • Avatar
    A
    Rinsey 11.11.2020 16:25
    Komentarz do recenzji "Yuukoku no Moriarty"
    To nie jest dobre anime, ale je oglądam… Zacznę od pozytywów, bardzo mi się podoba Londyn w tamtych czasach i ogólnie odwzorcowanie budowli, strojów i klimatu, oczywiście nie jestem historykiem ani znawcą, ale podoba mi się klimat i „ładność” otoczki. Opening jest druga zaletą. Też jest łądny i muzyka nawet nieco wpada w ucho… No i samo założenie. Poznać bliżej Moriaty'ego, nie jako złego geniusza, ale jak to się wszystko zaczeło. Pomysł podobał mi się bardzo i miał ogromny potencjał.

    Ale został zniszczony przez zjaponizowanie tematu. Cała retrospekcja w zasadzie zniszczyła tę pozycję w moich oczach. Trudno oglądać na poważnie coś opierającego się na takim absurdzie. Gdyby twórcy nigdy nie opowiedzieli o samych początkach pozostałe, „normalne” odcinki oglądałoby mi się może bez zachwytu, ale całkiem przyjemnie :).
  • Avatar
    A
    Rinsey 18.10.2020 23:01
    Komentarz do recenzji "Appare Ranman!"
    Z pewnym opóźnieniem, ale chciałam dodać swoje trzy grosze. Seria dosyć przyjemna, lecz daleko jej do wybitności. Sam temat wyścigu i rozwoju technologii był całkiem fajny. Plejada cudaków szybko też zyskałam moją sympatię. Ich interakcje płynęły bardzo naturalnie i były dla mnie największa zaletą serii.

    Po drodze zostało zastosowanych kilka nie do końca udanych zabiegów. Niekonsekwentne zabijanie postaci, przez co uleciał cały dramatyzm. Nagła zmiana tematyki z wyścigu na latanie za Złym, który faktycznie był z czterech liter. Zmiana ta nie wyszła serii na dobre. Było za mało czasu zarówno na jedno jak i na drugie. Mój emocjonalny poziom zaangażowania był niemalże znikomy. No i sam Appare był bardzo sztampową postacią jak a tego rodzaju tematykę. Naukowiec kierujący się chłodną logiką, poznający paletę emocji. Jego najbardziej osobliwą cechą są jego dziwaczne różowe włosy, co jest dosyć marnym wynikiem.

    Ale, seria była sympatyczna i jej oglądanie sprawiało mi przyjemność, dla mnie takie 6­‑7.
  • Avatar
    Rinsey 7.10.2020 22:36
    Komentarz do recenzji "Deca-Dence"
    Bardzo dziękuję za ten komentarz! Chętnie poczytam :)
  • Avatar
    Rinsey 6.10.2020 23:00
    Komentarz do recenzji "Deca-Dence"
    Hm… Tak założyłam, patrząc na animację? W sensie, są ładne momenty, ale cała kwestia, że tak to ujmę, aby uniknąć spoilerów, drugiego świata, który jest rysowany aż za prosto, co bardzo inteligentnie uzasadnia fabuła, lecz wciąż kojarzy mi się z małym budżetem, lecz bardzo mądrze pokierowanym. Więc jeśli masz inne informacje, wycofuję to stwierdzenie :).
  • Avatar
    Rinsey 6.10.2020 22:18
    Re: 10/10
    Komentarz do recenzji "Made in Abyss: Fukaki Tamashii no Reimei"
    A nie uważasz, że moje dziesiątki… hmm… nie powinny Cię cokolwiek obchodzić? 10­‑ki zostawiam dla serii nieidealnych, ale takich, które w jakiś sposób ze mną rezonują, z czymś, co przeżyłam, z moimi osobistymi odczuciami. I jak patrzę na moją listę na Tanuku, jestem tu od kilkunastu lat, więc traktuję ten portal jako swojego rodzaju pamiętnik obejrzanych serii. Patrzę wstecz i widzę, co mnie dotknęło w tym i w tym momencie i każda moja 10­‑ka jest dla mnie bardzo dużo warta, bo łączy się z toną moich pozytywnych odczuć. Ta 10­‑ka jest dla mnie, nie dla innych. Na serie, które mi się nie podobają, szkoda mi czasu, wolę chwalić niż krytykować. Jeśli Cię to drażni, możesz nie czytać i ignorować moje komentarze. Zresztą ostanio dałam 10 trzem seriom: filmowi w tym wątku, Fruit Basket i RE:Zero, nie wydaje mi się, aby było tego aż tak wiele. Ogólnie nie widzę sensu takich komentarzy, jak w pierwszym zdaniu.

    Co do reszty, już całkowicie rzeczowej, wydaje mi się, że rożnica między nami wynika z tego, m in., że nie czytałam mangi. Nie mam więc porównania. Z drugiej strony, ostatnio mam mało czasu wolnego i zaczęły do mnie przemawiać pewne skróty myślowe tak długo, jak trzymają się w ramach. Po trzecie, film mi się po prostu zaje****** podobał, i tyle.
  • Avatar
    A
    Rinsey 5.10.2020 00:07
    Komentarz do recenzji "Re: Zero Kara Hajimeru Isekai Seikatsu 2"
    Miałam wysokie oczekiwania od tej kontynuacji, natomiast rzeczywistość okazała się być lepsza od jakichkolwiek moich wyobrażeń. I się pośmiałam, i się wzruszyłam, czasem jęknęłam a obrzydzenia. Właśnie tego szukam w anime i mogę zajrzeć do setki chłamu jeśli trafi się chociaż jedna seria jak ta.

    Absolutnie się nie spodziewałam takiego rozwinięcia postaci Subaru. Świat i znane nam już wcześniej postaci dane nam było zobaczyć w nowych niespodziewanych barwach.

    Rewelacja i 10.
  • Avatar
    A
    Rinsey 4.10.2020 23:57
    Komentarz do recenzji "Deca-Dence"
    Seria o małym budżecie i ciekawym pomyśle. Trochę za szybko, przynajmniej w moim odczuciu, widz się dowiadywał o prawdzie o Deca­‑Dence, ale i tak narracja szła dosyć zgrabnie. Niektóre sceny potrafiły być bardzo dobre. Główną zaletą serii jest dla mnie główna para bohaterów. Ich relacja była ciekawa i bardzo naturalna. Nie jest to seria, do której będę wracać, ale spędziłam z nią miłe trzy miesiąc, za co 7 się należy :)
  • Avatar
    A
    Rinsey 20.09.2020 21:54
    10/10
    Komentarz do recenzji "Made in Abyss: Fukaki Tamashii no Reimei"
    Wbiło mnie w fotel, jestem wstrząśnięta, poruszona i wzruszona. Reżyser ma tak niesamowite wyczucie… Made in Abyss jest rzadkim tytułem, który pokazuje, jak ważną bohaterem opowieści jest świat. Tutaj ten kontrast pomiędzy pięknem i okrucieństwem Otchłani jest czymś niezapomnianym. Zagadki świata męczą mózg, emocje towarzyszą każdej scenie, drama porusza widza jak rzadko co. Piękny i okrutny obraz, niczym sama Otchłań.
  • Avatar
    Rinsey 12.07.2020 12:07
    Re: 1
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online: Alicization - War of Underworld [2020]"
    Też mi się ta przemiana z openingu skojarzyła z mahou shojo:D
  • Avatar
    Rinsey 12.07.2020 00:46
    Re: Sword Art Online: Alicization - War of Underworld 2 po 1 odcinku
    Komentarz do recenzji "Sword Art Online: Alicization - War of Underworld [2020]"
    „Kirito na pewno wyzdrowieje, w chwili w której będziemy najbardziej go potrzebować.” – toż przecież doskonałe SAO, które oglądamy z własnej nieprzymuszonej woli :D. (Sama nie wierzę, że wciąż po to sięgam -.-). „Ośmiornicza scena” – śliczne i akuratne określenie, to piękna kontynuacja dorobku tego anime. Już w pierwszym odcinku twórcy odwołują się do klasycznych motywów SAO, aby widz nie miał wątpliwości, z czym ma do czynienia. Legenda SAO wraca w całej chwale i blasku!

    Co do openingu, znawcą SAO jestem żadnym, ale kojarzy mi się to z pięknym i głębokim zabiegiem artystycznym, który pokazuje, że póki co Kirito jest w fazie „białej”, a potem, „jak będzie najbardziej potrzebny”, niczym Sailorka zmieni kolorki i powróci by szerzyć roz… gdzie się tylko da ;).
  • Avatar
    A
    Rinsey 21.06.2020 13:33
    Kłoniec i dobrze
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Końcówka faktycznie mocno przyśpieszona, ale nie żałuję, bo już mi się na nich patrzeć nie chciało. Postaci zostały stworzone w miarę wiarygodnie. Nie tworzyły ich dwie cechy na krzyż. Ale polubiłam tylko Haru, reszta mnie w zasadzie irytowała. Rikuo to nie jest zła postać, niezdecydowany facet, zagubiony w dorosłym świecie, nieco przygnieciony oczekiwaniami społeczeństwa, to całkiem realistyczna postawa. Podobało mi się, że jednak podejmuje walkę i w swoim tempie szedł naprzód. Dzieciak to dla mnie najsłabsza postać. Niedojrzały szczeniak i tyle, ale jest to zachowanie charakterystyczne dla jego wieku. I Shinako, dziunia – ciepłe kluchy, irytująca straszliwie, ale jednak posiadająca zdolność do autorefleksji, co ratowało w moich oczach tę postać. No i Haru, jedyna z głównej czwórki, z którą mogłabym się zakumplować. Pełna życia, młodzieńczej energii, lecz świadoma realiów świata. Za nią największe brawa dla twórców!

    Co do zakończenia:  kliknij: ukryte 
    Więc jest spoko, 12 odcinków to dla mnie w sam raz, więcej bym nie chciała. Było ładnie, nastrojowo, czasem melancholijnie i wystarczy.
  • Avatar
    R
    Rinsey 13.06.2020 23:06
    Komentarz do recenzji "Rikei ga Koi ni Ochita no de Shoumei Shite Mita"
    Wiem, że się powtarzam, ale nasza Redakcja jest wielokrotnie niedoceniana. Uwielbiam Twoje recenzje, Avellano :). Zawsze opiszesz zjawisko trafnie i z odpowiednim dystansem. Dzięki za kolejny fantastyczny tekst!
  • Avatar
    Rinsey 13.06.2020 23:02
    Re: Odpowiedź na komentarz użytkownika Rinsey
    Komentarz do recenzji "Król Szamanów"
    Ale tak by było idealnie! Każdy by donosił o własnych fiołkach, a naszej wspaniałej Redakcji byłoby troszkę lżej :D (Wiem, sama gadam, a też bym mogła coś dorzucić w temacie ^^'). Mamy podobne gusta, więc newsy o seriach, o których informujesz, są dla mnie bardzo istotne :). Ewidentnie
    ostatnio masz flow ;D
  • Avatar
    Rinsey 12.06.2020 18:37
    Re: Nowa seria anime Shaman King!
    Komentarz do recenzji "Król Szamanów"
    Myślę, że powinieneś dołączyć do działu newsów Tanuki :) Mega szybko się dokopujesz dp nowych info ^^.
  • Avatar
    Rinsey 11.06.2020 22:10
    Re: 10ep AKITO CD
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket 2nd Season"
    Zgadzam się z Tobą. Cały motyw jest wytłumaczony. Inna sprawa, że pomimo całej mojej miłości do FB, motyw z Akito podoba mi się najmniej. Już samo zmienianie się w zwierzęta zodiaku może tłumaczyć wiele traum postaci.
  • Avatar
    Rinsey 29.05.2020 23:29
    Re: Zapowiedź finałowego sezonu Shingeki no Kyojin
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin [2019]"
    Przede wszystkim, dzięki za info!

    Trailer wygląda bardzo dobrze (MAPPA ostatnio ma niezłe produkcje), ale obawiam się wszystkiego, o czym wspomniałeś. Po cholerę zmieniać coś, co dobrze działa. A Tytani, to dla mnie, jak i dla Ciebie (tak w każdym razie wnioskuję po komentarzach najbardziej zbliżonych do moich na tym portalu w tym temacie), w dotychczasowej formie to produkcja tak bliska ideału, jak jest to chyba możliwe. Boję się i drżę. Ale również trzymam kciuki. I te resztke wiary w ludzkość, jaką jeszcze posiadam, kieruję w kierunku tej grupy twórców.
  • Avatar
    Rinsey 10.05.2020 12:04
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket [2019]"
    Ojej, nigdy nie przypuszczałam, że stanę godna bycia punktem odniesienia poprawnej formy :D W związku z tym czuję się zobowiązana do sprostowania mojego błędu.

    Kamen ma jak najbardziej rację, moja wersja jest jak najbardziej niepoprawna. ō romanizuje się albo jako ou albo oo bądź oh, ja wykonałam fuzję dwóch zapisów zamiast wybrać jeden. Doszukałam się informacji, że w przypadku imienia głównej bohaterki powinno się zapisywać jako Tooru według transkrypcji Hepburna. Ale jako że nie jestem po japonistyce, na pewno mądrzejsi ode mnie mogą tę informację dodatkowo zweryfikować :).
  • Avatar
    R
    Rinsey 1.05.2020 15:09
    Komentarz do recenzji "Dorohedoro"
    Jak ja lubię czytać Twoje teksty :). Świetna recenzja, czytałam ją z przyjemnością.
  • Avatar
    A
    Rinsey 20.04.2020 23:39
    Komentarz do recenzji "Fruits Basket 2nd Season"
    A stawiam już 10­‑kę, a co, kto mi zabroni. UWIELBIAM tę serię w tej wersji <3
  • Avatar
    A
    Rinsey 13.04.2020 19:54
    Po odcinku 2
    Komentarz do recenzji "Digimon Adventure:"
    Fajne. Naprawdę dobrze się to ogląda. Jak utrzymają taki poziom do końca, powstanie coś bardzo dobrego.
  • Avatar
    A
    Rinsey 13.04.2020 19:52
    Komentarz do recenzji "Yesterday o Utatte"
    Po pierwszym odcinku mój entuzjazm był umiarkowany. Wszystko wyglądało bardzo ładnie, bohaterowie ok, ale jeszcze mnie nie „chyciło”. Po tym odcinku daję serii duży kredyt zaufania. Postaci nabrały głębi, zaufałam im, że mają mi do opowiedzenia nietuzinkową historię, której będę się odtąd z zainteresowaniem przyglądać :)
  • Avatar
    A
    Rinsey 29.03.2020 20:52
    Komentarz do recenzji "Magia Record: Mahou Shoujo Madoka Magica Gaiden"
    Dwa ostatnie odcinki były niezłe, ale to nie sprawi, że wybaczę pozostałym 11 odcinkom zanudzanie mnie co tydzień. Nie będę powtarzać treści mojego poprzedniego komentarza, ale w sumie seria mnie zawiodła. Chociaż nie na tyle, aby nie sięgnąć po następną serię. Oby następczyni została żywiej i składniej poprowadzona…
  • Avatar
    Rinsey 29.03.2020 20:48
    Komentarz do recenzji "Magia Record: Mahou Shoujo Madoka Magica Gaiden"
    :)