Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Rinsey

  • Avatar
    A
    Rinsey 13.07.2015 18:53
    Komentarz do recenzji "Rokka no Yuusha"
    Popieram przedmówców. Zapowiada się kawał porządnego fantasy. Główny bohater już w kilku pierwszych minutach mnie ujął. Oj, dobry sezon nastał, pytanie tylko, kiedy do pracy chodzić ;p
  • Avatar
    A
    Rinsey 13.07.2015 18:52
    Po drugim odcinku
    Komentarz do recenzji "Chaos Dragon: Sekiryuu Sen'eki"
    Ale to będzie zajawka! Po prostu rozłożyła mnie na łopatki ostatnia klatka przed endingiem.  kliknij: ukryte  Nie powiem, to też ma swój urok. Zwłaszcza że seria nie wmawia widzowi, że jest czymś innym. A jeżeli coś się w tym temacie zmieni, będę bardzo miło zaskoczona. Oj, na pewno będę oglądać serię do końca, faza będzie niezła. Miałby ktoś ochotę na zabawę?  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Rinsey 1.07.2015 01:04
    Komentarz do recenzji "Fate/stay night: Unlimited Blade Works [2015]"
    O ja pierdziu! Ty masz rację! Ja cię kręcę, ale bajer :D Wobec tego moja postawiona niezasłużona 9­‑ka awansuje na 9­‑kę zasłużoną :D
  • Avatar
    Rinsey 29.06.2015 18:55
    Komentarz do recenzji "Fate/stay night: Unlimited Blade Works [2015]"
    Dokładnie! Uwielbiam Londyn sam z siebie, a jego animowana wersja sprawiła, że się rozpłynęłam :3 Też mi się bardzo podobała Rin i cała jej relacja z Shiro. No i ogólnie walki Archer- Shiro i Shiro- Gil były bezbłędne :)
  • Avatar
    A
    Rinsey 28.06.2015 01:34
    Komentarz do recenzji "Fate/stay night: Unlimited Blade Works [2015]"
    Podobał mi się ten epilog… Ładne to to było… To jedna z tych rzeczy, o których wiem, że nie jest doskonała, ale w jakiś niewytłumaczalny sposób rezonuje z czymś w moim wnętrzu. I chociaż zamierzałam postawić 8, za epilog stawiam całej serii 9. Nie lubię Shiro, wkurza mnie ten bohater straszliwie, ale Fate'a uwielbiam, to uniwersum i sposób narracji historii jest dla mnie czymś niezapomnianym. Przegadane było to to, dylematy głównego bohatera średnio czułam, bo mnie ów bohater wkurza, jak już wspominałam,ale po prostu lubię takie anime. Niewątpliwie częścią tego czaru jest fantastyczna animacja i bezbłędna muzyka (ach te odniesienia do motywów z Zero w kluczowych momentach), ale stawiam tę niezasłużoną 9­‑kę :)
  • Avatar
    A
    Rinsey 21.06.2015 17:28
    Przyjemne to to :)
    Komentarz do recenzji "Kyoukai no Rinne"
    Bardzo sympatyczne seria, która nie udaje, że pretenduje do miana czegoś ambitniejszego. Idealna do obejrzenia przy obiedzie po całym dniu pracy. Ani mózg się nie przemęczy, a i usta uniosą się czasem w niewymuszonym uśmiechu. A relacja Sakura – Rinne jest nawet całkiem fajnie nakreślona. Polecam jako miły odmóżdzacz :)
  • Avatar
    A
    Rinsey 9.05.2015 01:05
    Komentarz do recenzji "Shigatsu wa Kimi no Uso"
    Jak oni mogli tak to skończyć? T.T No jak? Takie serie powinny ogrzewać serce widza do końca swego trwania. Recenzja niby ostrzegała, że będzie słodko­‑gorzko, ale nie myślałam, że aż tak T.T

    A odstawiając na bok świeże emocje wciąż nieco pociągającego nosem widza, to jest pod każdym względem godna polecenia seria. Kupiło mnie tu niemal wszystko, przesympatyczne postacie, przemiana głównego bohatera, prowadzenie zarówno wątku romantycznego jak i wątków postaci pobocznych. Kaori i Kousei w duecie są po prostu fantastyczni. Zarówno pod kątem personalnym jak i muzycznym. Ach, muzyka… Te wykonania klasyki, bajka! Przyjemność najwyższego stopnia dla ucha melomana. A do tego ta gra światła i cieni… A z drugiej strony całkiem realistycznie oddali psychikę muzyków. Oczywiście sprawa ładunku emocjonalnego to kwestia, z którą się mierzą osoby mające opanowaną do perfekcji sprawy techniczne, tempa, w przypadku skrzypków odpowiednich smyczków… W sumie nawet konflikt pomiędzy wyższością emocji nad techniką bądź na odwrót jest do dzisiaj przedmiotem sporów muzyków. I zostało to moim zdaniem świetnie przedstawione. A to, że nieco to podkolorowali? A kogo to obchodzi, jeżeli w rezultacie dostaje się taką ucztę?

    Oczywiście było kilka rzeczy, które trochę mnie kuły. Faktycznie trauma głównego bohatera została nieco wyolbrzymiona. Troszkę za dużo monologów wewnętrznych i łez, ale i tak i tak nie zmienia to faktu, że ma się do czynienia z wyjątkowym anime. Stawiam 9,5, a ze względu na skalę zatrzymuję się przy 9­‑ce. Prawie postawiłam 10­‑kę… Jednak 10­‑ki zostawiam nawet nie dla serii idealnych, ale dla tych, które wywróciły moją duszę do góry nogami. Tej serii prawie się to udało… prawie, co i tak jest jednym z największych komplementów, jakie mogę kierować w stronę serii.
  • Avatar
    R
    Rinsey 9.04.2015 23:03
    10-ka!
    Komentarz do recenzji "Shinmai Maou no Testament"
    Za recenzję stawiam 10­‑kę! (Może by wprowadzić opcje oceniania i dodawania do ulubionych samych recenzji?) Tekst piękny! Szczery! Poruszający! Przysięgam uroczyście, że nigdy po tę serię nie sięgnę :D
  • Avatar
    Rinsey 9.04.2015 08:57
    Re: OAV 2
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: Kuinaki Sentaku"
    Tak, wszystko jest :) Na privie wysłałam Wam szczegóły ;)
  • Avatar
    A
    Rinsey 8.04.2015 22:53
    OAV 2
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: Kuinaki Sentaku"
    Wreszcie obejrzane… Było w sumie tak, jak miało być, smutno i z wyczuciem. Trochę mam za złe twórcom, że  kliknij: ukryte  W ogóle względem nowelki i mangi dużo okroili, co nie zmienia faktu, że te dwa odcinki tworzą konsekwentną całość, które kładą nacisk na nieco inne elementy historii Kuinaki Sentaku. W sumie bardzo ładnie mi to dopełnia obraz względem nowelki i mangi. I chociaż wady są i tak stawiam 10 i tak, chociaż obiektywnie dałabym 8,5, za bycie udaną częścią uniwersum, które porwało mnie bez reszty :)
  • Avatar
    A
    Rinsey 29.03.2015 00:32
    Komentarz do recenzji "Aldnoah.Zero [2015]"
    Podeszłam do drugiego sezonu z naprawdę niewielkimi oczekiwaniami i w sumie jestem usatysfakcjonowana. Jest to w sumie fajna rozrywka nie wymagająca myślenia przy absolutnie rewelacyjnej ścieżce dźwiękowej. Za samą muzykę dałabym 9,5, za serię 6, w sumie wychodzi mocne 7 :) Mogę serię spokojnie polecić niewymagającym fanom sf :)
  • Avatar
    A
    Rinsey 15.02.2015 14:31
    odcinek 18
    Komentarz do recenzji "Garo -Honoo no Kokuin-"
    Ten odcinek był po prostu rewelacyjny! Konstrukcja walki kliknij: ukryte  Oby taka tendencja utrzymała się do końca.
  • Avatar
    Rinsey 15.02.2015 14:24
    Re: Odc. 17
    Komentarz do recenzji "Garo -Honoo no Kokuin-"
    Ja bazując na endingu miałam nadzieję, że  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    Rinsey 8.02.2015 14:56
    Re: Odcinek 15, czyli Rei kumkająca na widok UFO i Mina w wypranych włosach XD
    Komentarz do recenzji "Bishoujo Senshi Sailor Moon Crystal"
    Jak ja lubię czytać Twoje recenzje pojedynczych odcinków :D To chyba moja ulubiona część zjawiska zwanego Crystalem ;D
  • Avatar
    Rinsey 8.02.2015 00:07
    Komentarz do recenzji "Death Parade"
    Też mam wrażenie, że scenarzyści w piękny sposób bawią się z widzem :) Jak tylko tendencja się utrzyma, to dla mnie bezwzględny faworyt sezonu :)
  • Avatar
    Rinsey 8.02.2015 00:05
    Re: Odc. 17
    Komentarz do recenzji "Garo -Honoo no Kokuin-"
    Mam dokładnie te same odczucia co Wy T.T Co do Lary, odcinka, endingu, scenariusza. Tak mi żal Leona, że hej T.T
  • Avatar
    Rinsey 26.01.2015 19:33
    Re: Levi na prezydenta! xD
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: Kuinaki Sentaku"
    Oj zgadzam się w zupełności. „Shingeki no Kyojin – Before the Fall” to jedyna pozycja z tego uniwersum, którą porzuciłam. te postacie jakoś do mnie nie trafiają. Ale taka cała seria o weteranach byłaby po prostu genialna! W sumie trochę materiału by było. Isayama rozrzuca po kilku wywiadach ciekawostki, że np Hanji jako dziecko kopała łopatką przy Murach albo dlaczego Levi trzyma w taki a nie inny sposób filiżankę. Cudnie byłoby to zobaczyć :3
  • Avatar
    Rinsey 24.01.2015 11:42
    Re: Levi na prezydenta! xD
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: Kuinaki Sentaku"
    A to prawda :) Żałuję tylko, że ta część kończy już historię kaprala, bo wciąż jak dla mnie najciekawsze smaczki fabuły dotyczą weteranów :3
  • Avatar
    A
    Rinsey 23.01.2015 14:04
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin: Kuinaki Sentaku"
    Jest już trailer drugiej części :D [link]
  • Avatar
    Rinsey 20.01.2015 11:41
    Re: Bez przesady...
    Komentarz do recenzji "Aldnoah.Zero [2015]"
    Właśnie to wszystko mam na myśli, mówiąc, że seria nie jest taka zła :) (Niemalże shounenowe power­‑upy i zdolności Inaho i Slaina są niemal urocze ;p ) Niektóre anime ogląda się dla przeżyć wyższych, dla uczty zmysłów, a niektóre po to, aby się trochę pośmiać ;D Największym grzechem Aldnoah jest właśnie to chwilowe łudzenie widza, że ma się do czynienia z czymś poważniejszym, czego jak widać widzowie nie mogą tej serii wybaczyć. A gdyby od początku było wiadomo, o co chodzi, może nawet Slova wystawiłby 4 ;p
  • Avatar
    A
    Rinsey 18.01.2015 17:12
    Ech...
    Komentarz do recenzji "Bishoujo Senshi Sailor Moon Crystal"
    Uważam się za dosyć tolerancyjnego widza. Na początku byłam nawet miło zaskoczona i pełna nadziei. Kilkaset komentarzy niżej nawet broniłam Crystala, że wciąż zdarzają się fajne momenty. Ale dzisiejszy odcinek będzie ostatnim, który obejrzę. Najpierw oceniałam serię na 8, później na 6, tylko po to aby na koniec zejść do 4. W serii zdarzały się fajne momenty, ale ogólnie niestety muszę się zgodzić ze zdaniem setek komentarzy poniżej. W tej serii zdławiono całego ducha Sailor Moon, wszystko, za co kocha się pierwsze serie. Absolutnie nikomu nie polecam. A jak ktoś ma ochotę na Sailor Moon to niech sięgnie po stare serie albo nawet po Bishôjo Senshi Sailor Moon (2003­‑2004).
  • Avatar
    A
    Rinsey 15.01.2015 23:28
    Bez przesady...
    Komentarz do recenzji "Aldnoah.Zero [2015]"
    To naprawdę nie jest zła seria. Jak się przestanie oczekiwać czegoś wybitnego od anime, które tylko przez moment wydawało się być czymś ambitniejszym, to to jest naprawdę całkiem w porządku! Obecnie coraz więcej serii jest takich, że nie jestem w stanie obejrzeć nawet pół odcinka, a przy  kliknij: ukryte  Inaho nawet jestem ciekawa, co będzie dalej :D
  • Avatar
    A
    Rinsey 28.12.2014 21:40
    Komentarz do recenzji "Fate/stay night: Unlimited Blade Works [2014]"
    Trochę mnie irytuje ta tendencja to rozdzielania jednej serii na niby dwa sezony. Ocenia się wtedy twór niekompletny, którego wartość da się ocenić dopiero po obejrzeniu drugiej połowy…
    Wiele osób pisze, że ten sezon był przegadany. W sumie ciężko temu zaprzeczyć, ale jednak mam wrażenie, że te całe 12 odcinków służy, aby przygotować odpowiednio scenę dla drugiej połowy, gdzie, mam nadzieję, akcja sunie niczym górski potok. Jeżeli moje nadzieje zostaną spełnione, podwyższę ocenę do 9, a póki co stawiam dobre 8 za sprawienie, że Shiro mnie nie irytował (w Stay Night po raz pierwszy chciałam dokonać własnoręcznego morderstwa postaci animowanej) i wyciśnięcie z o wiele gorszych protagonistów niż w Zero czegoś, co sprawiło, że ciekawią mnie ich losy.
  • Avatar
    A
    Rinsey 7.12.2014 18:27
    Choice with no regrets OAV
    Komentarz do recenzji "Shingeki no Kyojin"
    Rany, jak miło zobaczyć tę mangę na ekranie. Zazwyczaj można wyczuć, czy studio biorące się za adaptację rozumie ducha danej serii, i w tym przypadku po raz kolejny się utwierdziłam w przekonaniu, że Shingeki no Kyojin ma w tym temacie dużo szczęścia. Pierwsza połowa odcinka zawiera zawiera kilka fillerowych scen, ale moim zdaniem będą one świetnym uzupełnieniem opowiadanej tutaj historii. Właśnie za to między innymi lubię tę adaptację, sceny fillerowe zwykle są pisane z wyczuciem, doskonale komponując się z główną linią fabularną. To znaczy w większości przypadków, bo wciąż nie mogę im podarować, jak okroili osobowość Hanji w głównej serii, no ale to już temat na innego posta :) W każdym razie pierwszy odcinek Choice with no regrets OAV uznaję za niezwykle udany :)
  • Avatar
    Rinsey 2.11.2014 23:11
    Re: Podejrzanie wysoka średnia
    Komentarz do recenzji "Bishoujo Senshi Sailor Moon Crystal"
    Hehe, jestem jedną z osób, o których mówisz i mówią inne osoby w następnych komentarzach ^^' Po pierwszym odcinku podekscytowana, że Sailorki wróciły wystawiłam 8­‑kę, napisałam pełen achów i ochów komentarz i popadałam w odrętwienie wraz z każdym kolejnym odcinkiem. Jednak pomimo wszystko póki co wciąż oceniam nowe Sailorki na 6­‑kę. Jestem widzem bardzo tolerancyjnym (chociaż pewnie niektórzy nazwą to mało wysublimowanym gustem), nie lubię narzekać, wolę się cieszyć tym, co jest dobre, nawet jeżeli tego jest niewiele. Obecne Sailorki bardzo silnie bazują na mandze, którą znam doskonale, więc w sumie po pierwotnym szoku, gdy zobaczyłam koszmarne transformacje, zaczęłam jednak czerpać przyjemność z kilku szczegółów jak na przykład fakt, że Kotono coraz częściej się zdarza brzmieć jak stara Usagi. Zazwyczaj komentuję serię dopiero pod koniec, a w dyskusjach, czy coś jest fajne czy nie, raczej nie uczestniczę, bo jak dla mnie mija się to z celem. Więc powiedzmy, że ujawniam się jako umiarkowana miłośniczka SMC :)