x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Po drugim odcinku
Przyjemne to to :)
A odstawiając na bok świeże emocje wciąż nieco pociągającego nosem widza, to jest pod każdym względem godna polecenia seria. Kupiło mnie tu niemal wszystko, przesympatyczne postacie, przemiana głównego bohatera, prowadzenie zarówno wątku romantycznego jak i wątków postaci pobocznych. Kaori i Kousei w duecie są po prostu fantastyczni. Zarówno pod kątem personalnym jak i muzycznym. Ach, muzyka… Te wykonania klasyki, bajka! Przyjemność najwyższego stopnia dla ucha melomana. A do tego ta gra światła i cieni… A z drugiej strony całkiem realistycznie oddali psychikę muzyków. Oczywiście sprawa ładunku emocjonalnego to kwestia, z którą się mierzą osoby mające opanowaną do perfekcji sprawy techniczne, tempa, w przypadku skrzypków odpowiednich smyczków… W sumie nawet konflikt pomiędzy wyższością emocji nad techniką bądź na odwrót jest do dzisiaj przedmiotem sporów muzyków. I zostało to moim zdaniem świetnie przedstawione. A to, że nieco to podkolorowali? A kogo to obchodzi, jeżeli w rezultacie dostaje się taką ucztę?
Oczywiście było kilka rzeczy, które trochę mnie kuły. Faktycznie trauma głównego bohatera została nieco wyolbrzymiona. Troszkę za dużo monologów wewnętrznych i łez, ale i tak i tak nie zmienia to faktu, że ma się do czynienia z wyjątkowym anime. Stawiam 9,5, a ze względu na skalę zatrzymuję się przy 9‑ce. Prawie postawiłam 10‑kę… Jednak 10‑ki zostawiam nawet nie dla serii idealnych, ale dla tych, które wywróciły moją duszę do góry nogami. Tej serii prawie się to udało… prawie, co i tak jest jednym z największych komplementów, jakie mogę kierować w stronę serii.
10-ka!
Re: OAV 2
OAV 2
odcinek 18
Re: Odc. 17
Re: Odcinek 15, czyli Rei kumkająca na widok UFO i Mina w wypranych włosach XD
Re: Odc. 17
Re: Levi na prezydenta! xD
Re: Levi na prezydenta! xD
Re: Bez przesady...
Ech...
Bez przesady...
Wiele osób pisze, że ten sezon był przegadany. W sumie ciężko temu zaprzeczyć, ale jednak mam wrażenie, że te całe 12 odcinków służy, aby przygotować odpowiednio scenę dla drugiej połowy, gdzie, mam nadzieję, akcja sunie niczym górski potok. Jeżeli moje nadzieje zostaną spełnione, podwyższę ocenę do 9, a póki co stawiam dobre 8 za sprawienie, że Shiro mnie nie irytował (w Stay Night po raz pierwszy chciałam dokonać własnoręcznego morderstwa postaci animowanej) i wyciśnięcie z o wiele gorszych protagonistów niż w Zero czegoś, co sprawiło, że ciekawią mnie ich losy.
Choice with no regrets OAV
Re: Podejrzanie wysoka średnia