x
Tanuki.pl korzysta z plików cookie w celach prowadzenia
reklamy, statystyk i dla dostosowania wortalu do
indywidualnych potrzeb użytkowników, mogą też z nich korzystać współpracujący z nami reklamodawcy.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Szczegóły dotyczące stosowania przez wortal Tanuki.pl
plików cookie znajdziesz w
polityce prywatności.
Koniec
Re: Madoka w Krainie Czarów ;)
Ending mi się mega podobał, jednak Linked Horizon jak nic pasuje do SnK.
W ostatnim zdaniu zaś zdradzę nieco swoje własne poniższe wypowiedzi. Opening zaczyna mi się podobać ^^'
Re: Opening
<3
Jedno z najlepszych anime w swojej klasie <3
10‑ka w swojej klasie ^^
po 11 ep 11/10
Re-we-la
Re: Koniec
Re: Koniec
A Koushiro może po prostu siedzieć w liceum, aby widzieć na co dzień Mimi ;p Tego typu rzeczy nie przeszkadzają mi nawet troszeczkę.
Re: Koniec
Właśnie miałam takie wrażenie, że tutaj wygrywam w odbiorze na własnej niewiedzy. I w sumie, to czemu dałaś Adventure tri 8? Ja to ja, ale po Twoim opisie, absolutnie bym się nie spodziewała, że ocenimy tę serię tak samo :)
Koniec
Re: Perfekcja...
Perfekcja...
Ale…
Kilka scen, zwłaszcza tych na sam koniec, mnie ujęło a miejscami nawet i wzruszyło. Nie podobał mi się wątek miłosny kliknij: ukryte Aśki i Siega. Był jak dla mnie naciągany i nienaturalny. ( Ze strony Siega, zauroczenie Aśki było nawet nie najgorzej prowadzone). Ale scena z początku ostatniego odcinka, ta krótka wymiana pomiędzy Shiro i Semiramis miała jak dla mnie dużo więcej chemii i żaru niż główna dwójka. Końcowe walki oglądało mi się też całkiem przyjemnie. No i Mordred. Za nią podnoszę ocenę o oczko w górę :)
Ostatecznie, pomimo zawodu, daję 7, ale nie jest to pozycja dla każdego.
9,5, ze względu na całości daję 9, ale bardzo możliwe, że jak pojawi się całość zmienię na 10.
Super, super, super!
Nie ma tu wielkiej i mrocznej fabuły, ale serię ogląda się po prostu przesympatycznie. A interakcje między bohaterami to dla mnie rewelka! Minoa może być zielona w temacie anime, ale doskonale wpasowuje się w w barwne klubowe osobowości, dzięki swojemu entuzjazmowi i jednoczesnej umiejętności łagodzenia konfliktów, będąc doskonałym buforem dla tego zwariowanego towarzystwa. Jak dla mnie póki co jest super i polecam serdecznie!
No i rozplanowanie akcji w drugim odcinku… średnio satysfakcjonujące delikatnie mówiąc. Zerknę pewnie na trzeci odcinek, ale nie jestem zbyt optymistycznie nastawiona.
Trawa *.*
A mi się podoba!
Ta nutka nostalgii, sympatyczne postacie i zarysowanie pewnego niepokoju w tle póki co kupuje mnie całkowicie :)
Utena jest… magiczna? Niesamowita? Jedyna w swoim rodzaju? Jednym z kamieni milowych animacji japońskiej? Nie będę się tu rozpisywać z moją interpretacją. Może wrócę do tego wątku za kilka lat, gdy obejrzę serię po raz drugi i trzeci. Póki co mam wrażenie, że przyjęłam do wiadomości pierwszą warstwę przekazu, może nadgryzłam nieco drugą, bo zostałam ostrzeżona, że do seansu należy podchodzić niezwykle uważnie. Na razie mogę napisać, że jestem niebywale poruszona i zachwycona historią o dorastaniu i bardzo wielu kształtach, jakie potrafią przybrać emocje ludzkie.
10‑ka.