Tanuki-Anime

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Tokki - sklep internetowy

Komentarze

tamakara

  • Avatar
    A
    tamakara 21.01.2019 20:48
    Komentarz do recenzji "Gekijouban Haikara-san ga Tooru"
    dla zainteresowanych:
    wzięłam i machnęłam recenzję ;3
  • Avatar
    A
    tamakara 13.01.2019 21:02
    Komentarz do recenzji "Hulaing Babies"
    To jest moja estetyka~ Wszystko mi się w tym animu podoba.
  • Avatar
    tamakara 13.01.2019 18:41
    Re: Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu - recenzja
    Komentarz do recenzji "Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu"
    good good
    obejrzyj sobie papa datte, shitai, na pewno Ci się spodoba.

    *dobra fujoshi poleca innej fujoshi porno joja na zgodę*
  • Avatar
    tamakara 13.01.2019 16:10
    Re: Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu - recenzja
    Komentarz do recenzji "Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu"
    Oh emocje emocje :D
  • Avatar
    A
    tamakara 13.01.2019 14:09
    dla potomności
    Komentarz do recenzji "Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu"
    Poniższy komentarz przypomniał mi, że miałam coś zrobić :D

    dakaretaj otoko yaoi bingo! (wersja anime oczywiście)
    nie pamiętam, czy Azumaya lizał palce :( chociaż być może, bo scena z miodkiem… uuugh XD
  • Avatar
    tamakara 13.01.2019 13:41
    Re: Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu - recenzja
    Komentarz do recenzji "Dakaretai Otoko 1-i ni Odosarete Imasu"
    hohoho a przecież ostrzegałam, że jeśli ktoś nie umie wziąć na klatę… tst tst :D emocje

    Nie mam najmniejszego problemu z faktem, że Tobie się to anime podobało. Szczerze, nawet trochę zazdroszczę, bo pozytywne wrażenia to dobra rzecz. Byłabym szczerze wdzięczna za uszanowanie mojej opinii.
    Zarzucanie mi kłamstwa i chamstwa? Naprawdę? Jestem pod wrażeniem :D
    ojej ojej ojej
    O ile dobrze pamiętam manga została przywołana jeden jedyny raz i chodziło tam o zwrócenie uwagi na cenzurę. To chyba za mało na recenzję porównawczą? Zwłaszcza, że prawdziwe porównanie nie było możliwe, bo komiks zaledwie skubnęłam, czego wcale nie w tekście nie ukrywam :D

    Grafika nie została zjechana – napisałam, że jest przeciętna i ani grzeje ani ziębi, chyba, że komuś bardzo podoba się design postaci (negatywny wydźwięk tego ostatniego to już pani sobie sama dośpiewała). Zwróciłam też uwagę na ładne widoczki miasta.

    - panie sędzio, proszę mnie nie skazywać, widoczki miasta były naprawdę całkiem ładne!

    Prawdziwa ocena to 0/6, ale tanuk się nie zgodził *smutek*

    Recenzja nie jest obiektywna? Najlepszy argument ever :D
    Oczywiście, że jest nieobiektywna. Znajdź mi taką, która jest. Chyba, że obiektywizm = zgoda z opinią czytelnika. I oczywiście, że zniechęcam do obejrzenia, uważam, że to anime jest okropne i powiela najgorsze schematy. „Zmuszanie do seksu/innych czynności seksualnych jest ok, bo go kocham”. „Nie znaczy tak. Popłacze i mu przejdzie”. „Brak konsekwencji w prowadzeniu postaci i zamiatanie pod dywan wątków, byle tylko końcówka była milutka”. Wszystko tu mamy. Nie przeszkadzają Ci takie motywy i dobrze się przy nich bawisz? Na zdrowie :D Mnie to anime obraziło w inteligencję i wrażliwość, nie mam zamiaru tego ukrywać.

    Pozdrawiam cieplutko.
  • Avatar
    A
    tamakara 12.01.2019 19:44
    Komentarz do recenzji "Kaguya-sama wa Kokurasetai ~Tensai-tachi no Ren'ai Zunousen~"
    ależ ten pierwszy odcinek jest epileptyczny… można się było w sumie spodziewać, bo manga jest prowadzona podobnie, ale te kolory i animacja naprawdę robią krzywdę :D
    opening imo okropny xp
  • Avatar
    A
    tamakara 9.01.2019 21:31
    Komentarz do recenzji "Doukyonin wa Hiza, Tokidoki, Atama no Ue"
    urocze, słodkie, Haru <3
  • Avatar
    tamakara 7.01.2019 21:28
    Re: odcinek pierwszy?
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    No… z butów może nie wyrywa, ale Hyakkimaru „zrobiono” o wiele lepiej niż w każdej poprzedniej wersji.

    Co do płci Dororo, kurcze, może to i spojler -_- ups!
    to skomplikowane :D na pewno na chłopca była wychowana i jako o chłopcu o sobie myśli i mówi, ale znam za dużo adaptacji…
  • Avatar
    A
    tamakara 7.01.2019 16:29
    odcinek pierwszy?
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    aaaahhhh wow
    podoba mi się jak wprowadzają zmiany :D chociażby położenie akcentu na to, że Hyakkimaru został okaleczony już po przyjściu na świat. I nie mogę przestać się zachwycać jak wspaniały jest jego design!
    I Tahoumaru jest uroczy. Jest po prostu uroczy!
    Podobało mi się jak przedstawiono „widzenie” ayakashi.
    a Dororo można by zaprzytulać. Jest cudna~

    i podoba mi się też, że jednak pojawił się pies XD

    Chociaż postaci są rysowane trochę „płasko” hmm?
  • Avatar
    tamakara 7.01.2019 11:18
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Ja powoli przyzwyczajam się do myśli, że Boogiepopem rzucę o kant stołu, ale dla spokoju sumienia jeszcze trzeci odcinek obejrzę. Nie, żeby było „złe”, ale miałam nadzieję na coś innego. Moja wina.
    Po Dororo zaś wiem czego się spodziewać – znam tę historię właściwie na pamięć (nie, żeby była specjalnie skomplikowana) xD
    Jeśli wpakują w to odpowiednio dużo pieniędzy, to będzie ładne widowisko.
  • Avatar
    tamakara 7.01.2019 10:29
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Co mnie jakieś tam sabs? :D
  • Avatar
    A
    tamakara 6.01.2019 22:55
    Komentarz do recenzji "Dororo [2019]"
    Wygląd openingu jeszcze o niczym nie świadczy, tak tak sobie tłumaczę, żeby móc zasnąć tej nocy :D
    Mio ;_; Hyakkimaru T_T Hajpuję tak bardzo, że zaraz mi głowa eksploduje! Ależ ten op jest doskonały!
  • Avatar
    tamakara 1.01.2019 12:55
    Komentarz do recenzji "Tonari no Seki-kun"
    Ja zachwycam się Shimono 24/7 xp
  • Avatar
    tamakara 11.11.2018 21:05
    Komentarz do recenzji "Shoujo Kageki Revue Starlight"
    polecam książkę Jennifer Robertson pt.: „Takarazuka: Sexual Politics and Popular Culture in Modern Japan”
    na google books można zajrzeć do środka (a nawet kupić, ale nie jest tania.)

    Joanna Bator też trochę o tym pisała w swoim japońskim wachlarzu, ale ona mogła zgapiać ze wspomnianego dzieła i jeszcze od Helen Parker…
  • Avatar
    tamakara 27.10.2018 11:59
    Re: Zaskakująco przyjemny film
    Komentarz do recenzji "Hana to Alice: Satsujin Jiken"
    To wspaniały w swej prostocie prequel do wspaniałego filmu w 2004, który również polecam obejrzeć :D
  • Avatar
    tamakara 22.10.2018 09:53
    Re: podziękowanie dla recenzenta tego anime
    Komentarz do recenzji "Joker Game"
    Bardzo proszę ;) mam nadzieję, że wrażenia się nie zmienią.
  • Avatar
    tamakara 22.10.2018 09:48
    Komentarz do recenzji "Tsurune -Kazemai Koukou Kyuudou Bu-"
    Ta żenująca, absolutnie nic nie wnosząca uwaga nie byłaby w ogóle śmieszna, ale:
    1) to sportówka, więc no shit Sherlock!
    2) zwracanie uwagi na podteksty i baitowy fanserwis w sportówkach na tanuku? to jest w złym tonie. Lepiej uważaj, anonimowa osobo płci nieokreślonej, bo dostaniesz łatkę niewyżytego fudziosia (sic!).

    Są tam dziewczyny, nie? Tego się trzymaj ;p
  • Avatar
    tamakara 14.08.2018 19:46
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui"
    Kiedy dodawałam ogryzek mangi, w czasach, kiedy nikomu nawet nie śniło się, że powstanie anime i nikt o tym nie słyszał, i nikogo to nie obchodziło… zastanawiałam się, jaki tytuł wpisać na główny. Zastanawiałam się długo. Ostatecznie zdecydowałam się pójść za wskazówką baka­‑updates, a „kamuy” wpisałam w tytułach dodatkowych… Gdybym postąpiła odwrotnie, teraz pewnie nie byłoby sprawy…
    eh, osobiście bym to zmieniła, ale boję się naczelnej.
  • Avatar
    tamakara 10.08.2018 00:07
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui"
    Informacja o tym, że ów tajemniczy sędziwy samuraj to Hijikata Toshizou pojawia się w serii bardzo szybko. Nazwanie go imieniem i nazwiskiem to nie spojler ;)
    No i w tej serii właściwie wszystko jest pod publikę, obawiam się. Pan autor mangi ma bardzo złe poczucie humoru, jeśli mogę się tak wyrazić.

    Autor recenzji zasadniczo mógł mangi wcale nie czytać, bo nie o mandze pisze, a tak znaczące podkreślanie faktu nagrodzenia pierwowzoru odbieram jako lekko nachalne. Tym bardziej, że to chyba pierwsza tanukowa recenzja anime na podstawie nagrodzonej mangi, która do tego stopnia podnosi fakt owej nagrody. W ogóle do tej pory tanuk średnio się tymi czy jakimikolwiek nagrodami interesował – stąd moje zupełnie niepoważna uwaga o tym, że tekst wygląda na sponsorowany. Czegoś takiego oczywiście nikt nie weźmie na poważnie, bo WSZYSCY wiemy, że tanuk jest zapełniany recenzjami pro bono ;D

    No i nagroda nagrodą, ale to była trzecia „próba” tego tytułu, czyli trzecia nominacja. Nominacje też mają znaczenie, a przynajmniej powinny mieć. Ktoś, kogo obchodzą nagrody tezuki, zdążył sobie odnotować co trzeba już dwa lata temu a kamuj nie zrobił się nagle lepszy ;) Robię tu za adwokata diabła, bo lubię tę mangę, ale teorie spiskowe same się piszą.
  • Avatar
    R
    tamakara 9.08.2018 20:42
    Komentarz do recenzji "Golden Kamui"
    Autor recenzji wyraźnie nie „poczuł” tytułu, to się zdaża, nie moja brocha, ale mam problem z kilkoma kwestiami:

    Potrzeba identyfikowania się z postaciami utworu to idea, której chyba nigdy nie pojmę i ogólnie mało szanuję (zbyt często zalatuje marudzeniem, że bohater ma nieodpowiednią płeć/kolor skóry/orientację seksualną/14 lat i skłonność do płaczu, więc jest beznadziejny, bo widz nie może się „wczuć”), ale żal, że nie można się identyfikować z bohaterami golden kamuja i uważanie tego za wadę serii, to już wyższy poziom abstrakcji jak dla mnie :D brak identyfikacji to chyba pierwsza i najbardziej podstawowa rzecz, z jakiej należy się cieszyć przy seansie (tudzież lekturze). Przecież tam są sami psychopaci, potwory i inne zwierzęta! :D Polubienie kogoś lub nie oraz empatia to rzecz jasna inna para kaloszy.

    Nie wiem też, jak często autor recenzji czytuje jakieś mangi, ale strach o kreatywność twórców komiksów jest naprawdę zbędny. To raczej ludzie od animów nie mają odwagi/chęci/motywacji, by po przeróżne mniej bezpieczne tytuły sięgać, kiedy tyle lajtnowel dookoła leży… i myślę, że to nie kwestia umiejscowienia akcji poza „akihabarą XXI wieku” stanowi główny atut tej czy jakiejkolwiek innej historii.
    Można również odwrócić kota ogonem i zapytać, czy recenzent zainteresował się innymi tytułami, które zdobyły nagordę im. Tezuki, o której wspomina więcej niż raz, tak mocno podkreślając jej znaczenie jakby mu ktoś zapłacił (żart), jakby omawiane anime było pierwszą adaptacją mangi, którą tak nagrodzono, jakby nie miał pomysłu, co napisać ;) Oj chyba tego nie uczynił, wiedziałby bowiem, że większość tytułów nagrodzonych w ten sposób jak najbardziej doczekała się ekranizacji. Czasami było to anime, czasami wersja aktorska, czasami jedno i drugie… Golden kamuj nie jest więc czymś, co pozwala patrzeć z otuchą w przyszłość, ale po prostu kolejną adaptacją nagrodzonego komiksu. Dziełem tak wybitnym, że w poprzednich latach „przegrał” w dramatem o kyuudou i yotsubą. W tym roku „wygrał” z mangą o depresji, inną o sekcie i jeszcze inną o ofierze gwałtu. Czy można powiedzieć, że od tamtych jest gorszy a od tych lepszy? Czy akurat ta wygrana daje jakieś szczególne powody do optymizmu? W 1997 nagrodzono Doraemona, optymizm powinien żyć w nas cały czas :D
  • Avatar
    tamakara 10.07.2018 17:15
    Re: kansai boiz robią to lepiej
    Komentarz do recenzji "Kyoto Teramachi Sanjou no Holmes"
    jak się nie ruszało, to mojej uwagi nie zwróciło…
  • Avatar
    A
    tamakara 10.07.2018 10:38
    kansai boiz robią to lepiej
    Komentarz do recenzji "Kyoto Teramachi Sanjou no Holmes"
    Ubawiła mnie nieco niezbyt zręczna ekspozycja, ale ogólne wrażenia po pierwszym odcinku są zdecydowanie pozytywne. Nawet się odrobinkę wzruszyłam. Ciągle jestem zdania, że to sprawdziłoby się lepiej jako seria aktorska, zwłaszcza jeśli chodzi o prezentację pięknych starych rzeczy, ale z drugiej strony te wszystkie manieryzmy tantei dram…
    Ishikawa brzmi bardzo miło, ale czekam na Kimurę~... chociaż od chwili, kiedy przeczytałam na wikipedii, że nie będzie mówił dialektem, to ta niecierpliwość lekko oklapła xp no trudno, no trudno… kimura to kimura, zawsze przyjemne. Pan zły knuj też ma głos jak trzeba :D fajna obsada.
    Podoba mi się to wahadło na drugim planie. Bardzo sympatyczny, dyskretny zabieg.
  • Avatar
    tamakara 10.07.2018 08:48
    Komentarz do recenzji "Banana Fish"
    Molestowanie i pedofilskie zapędy nazywać miłością, nawet w cudzysłowie… serio? Ciekawe czy wnioski byłyby takie same, gdyby Ash był dziewczyną? Chyba lepiej nie wiedzieć… Obawiam się, że klasyfikowanie tego tytułu do Shounan ai jest ciut bardziej skomplikowane.
    W kwestii klisz, jest ich od choroby, ale trzeba wziąć poprawkę, że to jest adaptacja komiksu z lat 80­‑tych.
  • Avatar
    A
    tamakara 4.07.2018 16:13
    Komentarz do recenzji "Senjuushi"
    Jak to szło? ah tak: anime o głupio ponazywanych wystrzałowych chłopcach! yay! i Tachibana w obsadzie.
    Bardzo śmieszne, bardzo klaskałam, bardzo się cieszyłam, bardzo się bawiłam. Przez pierwsze 5 minut. Potem nie dało się już ukrywać, że ten serial jest tak strasznie o niczym! ... Bosz, jakie to nudne i bez sensu :D Minęły kolejne dwie minuty a ja już zdychałam ze zmęczenia.
    Myślałam, że dłużej wytrzymam…
    Napoleon trochę ratuje sytuację, bo jest tak kretyńsko wykreowany, że nie sposób go nie kochać, ale hitem sezonu to nie będzie, nawet pośród hipsterstwa.
    Chociaż oczywiście chłopce są ładne, mam ochotę zagrać w pierwowzór.